Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Jil Sander, Style

Jil Sander, Style

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 190,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Subtelny i zmysłowy zapach. Kwiatowy z elementami drzewnymi, owiany nutką tajemnicy... Zamknięty w nowoczesnym opakowaniu. Skierowany w stronę eleganckich kobiet, które lubią życie w luksusie... Pozwala doświadczyć odrobinę intymnego przepychu poprzez delikatny zapach podkreślający kobiecą aurę...

Nuta głowy - frezja, mango, kordamon, różowy pieprz.
Nuta serca - irys, jaśmin, fiołek, magnolia.
Nuta bazy - wanilia, żywica i piżmo.

Cena: 190zł/ 30ml, 290zł/ 50ml, 350zł/ 75ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 32

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Jabłuszko

Zamówiłam próbkę zapachu, bo bardzo spodobał mi się prosty, elegancki flakon - by kupić perfumy, muszę mieć pewną "całość" - i zapach, i flakon musi mi się podobać :) Niestety sam zapach jest jedynie poprawny - nieco słodki, według mnie pachnie zielonym jabłuszkiem... dość szybko się ulatnia, po około godzinie jedynie blisko na skórze pozostaje zapach pudrowo-jabłkowy. Generalnie zapach jest dość bezpieczny, dobry na prezent w ciemno, jednak wlaśnie przez wzgląd na fakt, że, jak napisała poprzedniczka, jest dość nijaki. Szkoda.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Na weekendową pluchę

Intryguje. Nie jest to zapach w moim guście, nie chciałabym go nosić na sobie, jednak podziwiam go za bogactwo nut, które wyczuwam i za to, że te nuty – choć z różnych bajek – zgrywają się w ładną, miękką całość, gdzie nic nie zgrzyta i nie wybija się nadmiernie na pierwszy plan. Na początku wyczuwam jakiś aromatyczny alkohol, jakby rum, którego nie ma w składzie. Po chwili rum łagodnieje i zaczynają pojawiać się inne nuty. Tańczą, migoczą w tej gładkiej, kremowej kompozycji. Pieprz, frezja, kardamon, mango, fiołek, wanilia, piżmo. Mój nos wyczuwa niemal wszystkie podane nuty. Dość mocno wyczuwam także nuty drzewne, których w składzie nie wymieniono. Chwilami Style pachnie mi surowym kruchym ciastem z dodatkiem olejków: waniliowego i rumowego. Zapach, moim zdaniem, wyłącznie dzienny, na jesień albo pochmurny, deszczowy, letni dzień. Pasuje na pluchę za oknem, gdy mamy wolny weekend i nachodzi nas ochota na upieczenie kruchych ciasteczek, podrasowanych waniliowo-rumowymi dodatkami zapachowymi. Otula, daje poczucie bezpieczeństwa i jakiejś takiej przytulności, kojarzącej mi się z wolnym dniem, kiedy nie mam nic pilnego do zrobienia i po prostu oglądam filmy albo piekę ciasteczka. Zapach trochę kojarzy mi się z avonowym Herve Leger Femme: ta drzewność, waniliowość, kardamonowość, tyle że bez wyczuwalnych nut mydlanych.

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: próbka

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

nijaki

Pierwszy raz zetknęłam się z zapachem po otrzymaniu próbki w perfumerii, zakochałam się i postanowiłam kupić pierwszy flakon. Niestety po jego zużyciu poczułam lekkie rozczarowanie, zapach jest nijaki i nietrwały, nuty zapachowe gdzieś giną...zapach na co dzień, ale bez polotu,plus za opakowanie-bardzo tradycyjne, choć nigdy nie wiadomo kiedy skończy się opakowanie;)

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania po 100 ml

Co to jest strobing? [Odpowiadają mężczyźni]

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

A Pani to już podziękujemy

Nijaki, jedyne co przychodzi mi do głowy to właśnie to słowo: nijaki.
Nuty były bardzo obiecujące, a jak kocham frezje ponad wszystko tak tutaj jej nie znoszę.
Jest słodko, bez uniesień, bez zachwytów, bardzo przeciętnie i nudno.
Gwiazdki daje za trwałość.
Moją znajomość z tym zapachem mogę nazwać toksycznym związkiem.


Używam tego produktu od: męczymy się już tak razem od roku
Ilość zużytych opakowań: 1 - 50ml

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

otulająca kremowość

Testuję sobie porównawczo Style i Stylessence.

w otwarciu Style czuć chyba głównie kardamon (wnioskuję bo czuć go też w Stylessence, a to jedyna wspólna nuta tych zapachów w tej fazie), ciepły, wsparty egzotycznym owocem, otulający, nic mu nie zagraża.
Później dochodzą kwiatki, ale akurat same fajne i nienarzucające się.
Koniec przyjemny, w przeciwieństwie do Stylessence osłodzony wanilią.

Niestety, moim zdaniem w Style trochę kiepsko z trwałością i wyrazistością. Dlatego u mnie wygrywa Stylessence.Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: próbka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

uroczy

Ponieważ w tym roku byłam bardzo grzeczna to Mikołaj doskonale wiedział co mnie ucieszy;-) Style to uroczy zapach, mieszanka słodyczy i delikatności, gęsty, budyniowy trochę przypomina mi czerwonego poisona, choć jest od tamtego lżejszy. Moim zdaniem to zapach na dzień, który może się bardzo, bardzo spodobać... Delikatny, dziewczęcy, a jednak trwały i wyczuwalny dla otoczenia. Choć nie ma pazura, to na pewno nie jest banalny czy nijaki. Dla mnie to perełka i jeden z tych naj naj naj:-)

Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Słodki, ciepły zapach

Póki co testowałam tylko te perfumy, jednak przypadły mi one do gustu, są moim zdaniem zbliżone do zapachu CK Obsession Night, ON jest może trochę mniej słodki, dlatego tez bardziej wolę jednak Ck ON;)

Style są dosyć słodkie i są na pograniczu "ulepkowatości" (wg. tolerancji mojego nosa), są trwałe, przyjemne, wyczuwalne dla otoczenia, takie sobie fajne perfumy.

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 3 próbki

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Cudowny

Dostałam kiedyś przy okazji zakupów w Douglasie próbkę i stwierdziłam, że muszę kupić sobie całą buteleczkę:)
To było zimą i muszę przyznać, że początkowo nie byłam zadowolona z zakupu. Czułam przede wszystkim lilię i jak pisała któraś z dziewczyn wcześniej - bluszcz.
Jednak jak tylko zrobiło się cieplej - zakochałam się w tym zapachu.
Najpierw czuję dużo pieprzu (potwierdzone przez męża:)), ale takiego przyjemnego. Potem białe kwiaty - to pewnie ta lilia, która męczyła mnie zimą a teraz jest całkiem przyjemna. Dalej to juz tylko sama ciepła, mięciutka słodycz. Na pewno wanilia plus coś czego nie potrafię określić.
Polecam, zwłaszcza na lato. Przynajmniej na mnie im cieplej na dworze tym zapach ładniej się rozwija.
Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1, wcześniej próbka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Kawa z gorzkim toffi

Perfumy nie są dla mnie ale muszę je opisać bo uważam , że warto.
Wybrała je przyjaciółka i wąham je przy każdej możliwej okazji.
Napawają mnie ochotę na przycupnięcie w jakiejś nie zatłoczonej spokojnej kawiarence. Wynurza się znich gorzkie toffi w całej tej nieprzesadzonej słodyczy, otulają ciepłym aromatem , smacznym jak zapachy balsamów auqolina.
Są przepiękne, mogłabym je wąhać godzinami, ale na innych.
Dodam że na odważnym mężczyźnie pachną po prostu niebiańsko- sprawia że chce się go zjeść od razu, bez dania głównego, sam deser!
DELICJA!

Używam tego produktu od:probka
Ilość zużytych opakowań:probka

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

przygoda kulinarna 3

Kolejny zapach z gatunku "perfumy miłośniczki pichcenia"
Ten niestety totalnie mi sie nie podoba. A taki fajny flakon...i nic poza tym.
Zapach mnie drażni, ma jakąś nieświeżą nutke gastronomicznych ulepszaczy, pachnie olejkami do pieczenia, (elegancjo gdzie Jestes?)
Słodki, ciężkawy, upojny. Nie podoba mi się zupełnie.

edit. Eureka! juz wiem czym to pachnie Style! niesfermentowane drożdze. wanilia i cukier...czyli jak dla mnie drażniąca mieszanka...

Używam tego produktu od: dłuższego czasu
Ilość zużytych opakowań: miniatura

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ciekawy

Z 3 testowanych przeze mnie zapachów tej firmy ( reszte sprawdze w perfumerii ;)) - Style podoba mi sie najbardziej. Jest...bluszczowy...Wiem, że nie ma w składzie bluszczu to nawet niezupełnie jest ten zapach, ale skojarzenie powstało i umarł w butach - nie odczepi sie ;)
Lekko staromodny, widze pensjonarke, przeciskająca się przez zywopłot - bluszcze, bukszpany i takie tam zielska...:) Tajemniczy ogród...
Teoretycznie nie sa to moje klimaty, ale czasem wychylam sie poza rejon słodkosci i zapachów jadalnych...Myslę, że 30 ml sobie kupię...Mam nadzieje, ze nie zaraz :D

Używam tego produktu od:kilku dni
Ilość zużytych opakowań:próbka

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Intrygujący

Zapach może podobać się zwolenniczką słodkich landrynek i chłodnej mięty. Ja osobiście bardziej skłaniam się w stronę zapachów chłodnych. Ten zapach jest intrygujący. Wśród ciepłych i typowych nut wyczuwam trawę i cytrynę. Doskonały zapach na jesień i zimę. Trwały, indywidualny a jednak nie natarczywy.

Używam tego produktu od: zeszłego roku
Ilość zużytych opakowań: 2

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    77
    produktów

    132
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    143
    recenzji

    2
    pochwał

    9,86

  3. 3

    8
    produktów

    105
    recenzji

    1
    pochwał

    7,29

Zobacz cały ranking