Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Pharmaceris T, Sebostatic Prolongatum (Żel intensywnie złuszczający)

Pharmaceris T, Sebostatic Prolongatum (Żel intensywnie złuszczający)

Średnia ocena użytkowników: 2,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 36,50 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Żel skutecznie pomaga w pielęgnacji skóry ze skłonnością do przetłuszczania się, powstawania zmian trądzikowych i zaskórników dzięki zawartości algi Laminaria saccharina, która kontroluje prawidłowe wydzielanie sebum, zapobiega procesowi zapalnemu, goi i zmniejsza prawdopodobieństwo ponownego wystąpienia zmian trądzikowych i zaskórników. Dzięki zawartości kwasu salicylowego, cenionego za delikatne właściwości złuszczające, skóra staje się gładka i oczyszczona ze wszystkich niedoskonałości.

Uwaga: nie stosować w przypadku uczulenia na salicylany!

Skład: Aqua, Glycerin, Sodium Salicylate, Hydroxyethylcellulose, Polysorbate 20, Propylene Glycol, Alcohol Denat., Lecithin, Laminaria Saccharina Extract, Benzyl Alcohol, Methylparaben, Methylchloroisothiazolino ne,Methylisothiazolinone, Parfum, CI 42090, CI 19140

Cena: 36,50zł / 50ml

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 2,6 /5

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

POLECAM!!!

żel stosowany samodzielnie na noc (tzn bez kremu normalizującego na dzień) rzeczywiście wysuszał, zmagałam się z łuszczącą się wokół ust skórą prawie miesiąc, po połączeniu tych 2 specyfików problem zniknął!

wągrów jest mniej, ale są niestety
zmian trądzikowych... eee, przepraszam o jakie zmiany chodzi, bo już nie pamiętam czegoś takiego...

wizażanki donoszą, że tworzy lepką warstwę, fakt tworzy jak się go używa ZA DUŻO!!! trochę umiaru! ilość żelu wielkości 2 ziarenek grochu to już trochę za dużo

cena wydaje się być wysoka, ale wystarczy policzyć, ja mam go od 4 miesięcy... opłaca się

zapach i konsystencja ok

Używam tego produktu od:4 miesięcy
Ilość zużytych opakowań:1

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mydlenie oczu nic więcej.

Nie wiem dlaczego ale chyba z desperacji ponownie zakupiłem ten produkt z nadzieją ze może mi jednak pomoże ale teraz wiem ze nigdy juz tego nie zrobie. Konsystencja ,,zelu do włosów" ...po nałozeniu na twarz można robic za lep na muchy, efektu leczniczego brak a nawet zauwazyłem pogorszenie tradziku zapewne spowodowane konsystencja tego badziewia.........NIE POLECAM........placebo

Używam tego produktu od: 2 tygodni
Ilość zużytych opakowań: 2

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie polecam

Trzeba stosować go na noc bo tworzy na twarzy kleistą powłokę. Od lat walcze z trądzikiem i wydaje mi sie ze dla osób z takimi problemami uczucie czystości skóry jest priorytrtowe. Tymczasem ten żel sprawiał uczucie lepkości i ciężkości na twarzy.

Co do działania - bez fajerwerków. Co prawda ku mojemu zdziwieniu nie zapycha skóry ale zmian trądzikowych tez nie leczy.

Zużyłam z trudem

Używam tego produktu od: kilka miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1

Studio fryzur kłos jak Olivia Wilde

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dobry

Po nałożeniu żelu cera ma jakby drugą powłokę, klei się, jest błyszcząca. Nie wywołuje zaczerwień, nie szczypie. Po nocy skóra po użyciu pianki jest odświeżona i ładna. Jednak żadnych cudów nie zdziałuje.

Używam tego produktu od: prawie 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: prawie 1

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Działa tylko na chwilę.

Naprawdę polecam!
Już Po 2 tyg. zniknęła większa część zaskórników! - Ale ponowonie się pojawiły. Odstawiłam - bo dla mnie troszke za mocny, ale jak ktoś ma tłustą cerę to polecam (ja mam mieszana i wrażliwą - więc może stąd ten efekt).

*Wrażliwców może podrażnić.
*Dla mnie trosze zbyt mocno złuszczjący.
*Przystępna cena.
*Wydajny.

* DZIAŁA!

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań:1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zaskórniki i kaszka żegnajcie!

Nie miałam jakiś wielkich problemów z trądzikiem, ale od dobrych kilku lat męczyłam się z zaskórnikami i uciążliwie wracającą kaszką na czole:( Wydaje mi się, że próbowałam wszystkiego, żeby się ich pozbyć, a najbardziej zależało mi na tych zaskórnikach:( Kosmetyki - tańsze, droższe, apteczne, dermatologiczne, leki, różne zabiegi, kwasy, nawet brałam hormony na to paskudztwo!! Zresztą nie pamiętam już nawet, co jeszcze. Ale nic nie pomagało na długo:( Myślałam już nawet o laserze... I tak zbierając się, żeby tego dokonać, kupiłam całą serię Pharmaceris T, jako zwyczajną pielęgnację. Nie liczyłam na cuda. I tu spotkała mnie niesamowita niespodzianka:)
Ponieważ sprawdziłam już na sobie, że całą serię należy stosować razem (poza kremem kojącym, którego jeszcze nie wypróbowałam, bo nie miałam takiej potrzeby) i raczej cały czas, wpisuję tą samą recenzję do wszystkich kosmetyków Pharmaceris T, które wypróbowałam.
A dokładnie jest tak:
- dzięki żelowi intensywnie złuszczającemu (który nie złuszcza w bardzo widoczny sposób, więc nie ma, się czego bać:)) wyleczyłam kaszkę na czole (która zniknęła po ok. 2 tygodniach i od 4 miesięcy już nie wróciła!!) i nie wychodzą mi już w ogóle żadne pryszcze!! A zawsze mniej więcej 2 w tygodniu mi się robiły:/ I do tego zmniejszyły mi się pory, teraz są już "takie malutkie":) A to naprawdę osiągnięcie:)
- dzięki kremowi na dzień wyrównałam nawilżenie skóry (która w zimie bardzo mi się wysuszała. Tak, moje ulubione - skóra świeci się, jak nie wiem, co i schodzi płatami:/), ale też przetłuszczanie:) Po nałożeniu mam totalnie matową skórę. W południe zawsze przypudrowuję twarz, ale na to, to nic nigdy nie potrafiło zadziałać. Jednak jest to lekkie świecenie i gdybym kiedyś zapomniała kosmetyczki, nic by się nie stało. I jeszcze co do kremu, to na początku "czułam go" na skórze. Mam nadzieję, że rozumiecie, o co mi chodzi. Specjalnie mi to nie przeszkadzało, ale jednak... Ale po jakimś czasie się przyzwyczaiłam:) I nawet nie wiem, kiedy?? Więc teraz już nic mi w nim nie przeszkadza:)
- dzięki piance czuję, że moja skóra jest porządnie oczyszczona. Zmywam nią też make-up, również oczy i jest niesamowita, bo w nie nie szczypie:) Łatwo się zmywa i jest taka przyjemna, że już nie mam zamiaru wracać do żeli;)
- i tonik, dzięki któremu, myślę, pozbyłam się zaskórników. Używam go tylko na noc, ale przemywam nim też dekolt i ani tu, ani tu nie widać żadnych ciemniejszych punkcików:) Jasne, moje pory nie zniknęły całkowicie, ale są pozamykane i czyste:) Powiedzmy, że raz w miesiącu pozbędę się paru zaskórników (których wcale nie widać, ale mnie zawsze ręce swierzbią:/), ale gdybym tego nie zrobiła, to i tak nikt by nie zauważył, że cokolwiek mam.
I jako królik doświadczalny z zamiłowania, wypróbowałam również każdy z kosmetyków z osobna, z produktami innych firm i efekty zanikają. Dlatego jeżeli chcecie być takie szczęśliwe, jak ja, proponuję stosowanie całej serii razem.
Do tego wszystko, poza pianką, jest bardzo wydajne, więc koszty posiadania pięknej cery wydają się śmiesznie małe:) :)
I jeżeli jesteście tak samo niecierpliwe, jak ja, i same czyścicie swoje zaskórniki, spróbujcie powstrzymać się od tego przez jakieś 2 tygodnie, a w tym czasie wypróbować tą serię. Efekty są powalające!! Potem praktycznie nie ma, co wyciskać:)

Używam tego produktu od:4 miesięcy
Ilość zużytych opakowań:3

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Syf, kiła i mogiła.....

Zgadzam się ze wszystkim, co napisała wizażanka utrapienie. Doprawdy nie wiem, jak można tak oszukiwać klientów i to jeszcze za takie pieniądze....
Żel ten pozostawia lepiąca powłokę na twarzy, delikatnie złuszcza naskórek, ale nie tam, gdzie trzeba, gdyż przejawia się to suchymi skórkami w okolicy brwi i nosa, a na pozostałej powierzchni twarzy ani śladu jakiegokolwiek złuszczenia....
Skóra przetłuszcza się tak samo mocno, jak i dawniej, pory są niczym kratery, to także nie uległo zmianie. Ponadto nie przyspiesza gojenia niespodzianek ani nie zmniejsza prawdopodobieństwa ich ponownego pojawienia się- podsumowując nie spełnia ŻADNEJ obietnicy producenta.
Stosuję go juz drugi miesiąc, przez pierwsze 3 tygodnie razem z Kojącym kremem z tej samej serii Pharmaceris. Nie polecam, bo po prostu nie działa. Wymęczę opakowanie do końca, wszak niedużo mi już zostało, a żal mi wyrzucać do śmieci....
Używam tego produktu od: 3miesiące
Ilość zużytych opakowań: jedno

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

sama nie wiem, ale raczej nie!

Postanowiłam wytoczyć wojnę zaskórnikom i póki co przegrywam z kretesem :( Kupiłam mikrodermabrazję eris licząc, że z tym kremem działanie będzie może nie piorunujące, ale satysfakcjonujące, a tutaj, po dwóch miesiącach NIC!!!
Żel tworzy na twarzy powłokę jak lodowisko, włosy się wszędzie lepią, a do tego roluje się po każdym potarciu. Zaskórniki nie znikły, pory się nie zwężyły i ogólnie wrażenie nie jest pozytywne.
Fakt, że nie podrażnia, działa na jego "plus", ale nie po to go kupowałam! No coż, jestem trochę zła...
Wykorzystam tubkę do końca i jakby się coś zmieniło, to opinię też zmienię!

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    87
    produktów

    150
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    147
    recenzji

    3
    pochwał

    8,98

  3. 3

    12
    produktów

    132
    recenzji

    0
    pochwał

    8,05

Zobacz cały ranking