Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Prisme miroir semi - libre [Semi-Loose Face Powder]

Prisme miroir semi - libre [Semi-Loose Face Powder]

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 20 g
Cena 165,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Puder o oryginalnej konsystencji, łączący efekt aplikacji pudru sypkiego z wygodą mobilności pudru prasowanego. Srebrna, owalna puderniczka zaprojektowana przez światowej sławy rzeźbiarza -Pablo Reinoso (podobnie jak reszta opakowań Givenchy) zawiera cztery odcienie pudru. Dwa służące do ujednolicenia cery, rozświetlenia jej i zamaskowania drobnych niedoskonałości, oraz kolejne dwa służące do poprawy jej kolorytu poprzez ocieplenie lub oziębienie karnacji. Puder wyjątkowo dobrze się rozprowadza, jest delikatny, miałki i pozostawia twarz wyraźnie uszlachetnioną. Trzyma się dobrze, a sześć dostępnych odcieni pozwala dobrać go do każdej cery i pożądanego efektu. Od najjaśniejszego, rozświetlającego Polaire po słoneczny, brązujący puder Solaire.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 7

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mile zaskoczenie

Poczatkowo sceptycznie podeszlam do tego puderku. W ogole nie przekonuje mnie opakowanie, ktore jest tak wychwalane i nad ktorym slychać slowa zachwytu. Ale to co znajduje się w środku zasluguje na wysoka ocene!! Posiadam odcien 4 Warmht. Puder pięknie wykancza makijaż, wystarczy pociągnięcie pędzelkiem a buźka zmienia sie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki!! Pięknie pachnie, ja wręcz uwielbiam spotkania z nim i póki co to moj numer 1:)

Nie wiem czy zakupie ponownie gdyz uwielbiam poznawać nowe produkty. Wydaje mi się że puder spokojnie wystarczy na dlugi czas więc póki co nie myśle o ponownym zakupie.

Edycja: odejmuje gwiazdeczke gdyż dopiero teraz zauważyłam że puder nie odnosi tak cudownych rezultatów jeśli buźka nie jest wcześniej przypudrowana.. Jednak do wykończenia, wyrównania koloru jest naprawde super.


Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rewelacyjny

Genialny nie ma sobie rownego wsrod pudrow...podoba mi sie caly kompakt czterech kolorow...super rozwiazanie...dwa oddcienie pudru wyrownuja koloryt skory twarzy a pozostale dwa delikatnie tuszuja niedoskonalosci urody....mam ten puder w oddcieniu No.2 Eclair.....dwa brazy...bez plus zielen na zaczerwienienia .....rozprowadza sie doskonale....ma dolaczony pedzel z prawdziwego wlosia w wysuwanym opakowaniu...
Puder ten nadaje swiezy ...aksamitny wyglad ....utrzymuje sie naprawde dlugo..

jedynym minusem jest napewno cena....ogromny wydatek...ale ogolnie puder ten jest warty zakupu

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Naprawdę bardzo dobry

Mam go już blisko od pół roku, ale właściwie ostatnimi czasy mogę powiedzieć że używam go w miarę regularnie, wcześniej tak z doskoku. Mam najjaśniejszy odcień Polaire, jako że bardzo lubię takie rozjaśniające pudry. Na początku nie miałam do niego za bardzo serca, wydawał mi się ciut gorszy od używanych uprzednio Meteorytów Guerlaina oraz Shiseido Luminizing Powder. Na pewno nie jest az tak pyłkowy jak Shiseido - ma zdecydowanie większe właściwości kryjące, w które ciężko mi było uwierzyć, bowiem w tej materii polegam raczej na korektorach i podkładach. Puder Givenchy daje mocniejszy efekt niż Shiseido, zdecydowanie wyrównuje koloryt cery, tuszuje drobne niedoskonałości, rozświetla - ale deliatnnie, nienachalnie, bez zbędnego połysku. Na twarzy jest niezauważalny, nie ma żadnej tapety gdyż jest to bardzo lekki puder, taka sprasowana wersja sypkiego. Uzależniłam się od niego ostatnio i noszę w torebce non stop - opakowanie mimo iż na oko dość kruche sprawuje się nieźle. W moim opakowaniu nie było pędzelka, ale to chyba stała cecha tej serii. Ogólnie jestem z tego pudru naprawdę zadowolona, z całą pewnością kupię nowszy wariant czyli Prisme Again :)

Cellulit adipocyty

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Znalazłam lepszy

Właśnie kończe pierwsze (i ostatnie) opakowanie. Używam najjaśniejszego odcienia (m.in. zielony kolor maskujący naczynka - wielki plus!!!) - w sam raz dla bladawca pospolitego. Można go nosić w torebce (zamiast pudru sypkiego), ale ostrożnie, bo material, z którego wykonano opakowanie nie wyglada na trwały: ot, taki zwykły, kruchy plastik. Brakuje mi w nim dobrego pędzelka. Dołączony przez producenta nie nadaje się do niczego: to taki cieniutki paluszek... można się nim miziać i miziac po twarzy, a efektu brak. Nie rozumiem, dlaczego firma zrezygnowała z poprzedniego kwadratowego czarnego pudełeczka: było solidne i mieściło całkiem dobry płaski pędzel. Nie matuje na zbyt długo i, niestety, widać go na twarzy... Puder zaczął mi się kruszyć i wygląda na to, że nie uda mi się go zużyć do końca. Nie kupię go po raz drugi - zdradziłam go z Shiseido, Luminizing Color Powder :)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Super

Kupiłam i jestem bardzo zadowolona. Pieknie rozświetla i uszlachetnia cerę, nie rozsypuje się. Bardzo ładne opakowanie. Brakuje mi tylko pędzelka. Ogólnie super. Polecam

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

rozkosz używania, ale...

Kupiłam go, bo chciałam uzyskać efekt pudru sypkiego, ale bez obawy o to, że rozsypie mi się w kosmetyczce. Pierwsze wrażenie -cudnie pachnie, pozostawia na skórze mikroskopijne, migocące drobinki, a więc rzeczywiście w magiczny sposób rozświetla skórę. Niesttety, są też minusy. Po pierwsze: brak aplikatora - w tej cenie (168 zl) producent mógłby dołożyć pędzelek czy puszek. Po drugie: efekt zmatowienia jest bardzo krótkotrwały. Po trzecie: (ale to już moja wina) dopiero w domu okazało się, że źle dobrałam odcień. Mam 3 (Light), który okazał się za ciemny. Póki co, używam więc najciemniejszego z 4 dostęnych w opakowaniu kolorów jako pudru brązującego, a resztę stosuję oszczędnie i tylko po zaaplikowaniu samoopalacza. Przyznam się, że - pomimo wad produktu - już kusi mnie, by nabyć odcień nr 2..

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

prawie najlepszy;-)

Miałam go jakiś czas temu, niestety nie cieszyłam się nim zbyt długo, bo...heh, zgubiłam(smoczek potrafi;-) ). W każdym razie uważałam go za najlepszy puder "do torebki" jaki istnieje, póki nie wypróbowałam Luminizing Color Powder Shiseido. Teraz już z pewnego dystansu mogę powiedzieć, że puder Givenchy jest świetny, delikatny, lekko matujący i pięknie rozświetlający(miałam najjaśniejszy odcień Polaire), ale puder Shiseido matuje lepiej. Myślę, więc, że Semi-Loose Powder można polecić osobom, które potrzebują rewelacyjnego rozświetlenia, bez potrzeby matowania cery. Dodatkowo sama puderniczka jest bardzo ładna i puder ułożony w te "kosteczki" jest śliczny-miło popatrzeć. Dziwi mnie dlaczego kosmetyki Givenchy nie są bardziej popularne.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    87
    produktów

    149
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    147
    recenzji

    3
    pochwał

    9,03

  3. 3

    11
    produktów

    127
    recenzji

    0
    pochwał

    7,78

Zobacz cały ranking