Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Cacharel, Amor Amor Elixir Passion EDP

Cacharel, Amor Amor Elixir Passion EDP

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 34,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Tak jak pierwowzór 'Amor Amor Elixir Passion' jest radosny, owocowy. Dodano do niego jednak zmysłowe nuty tworzące niepowtarzalną, orientalną aurą.
Niczym namiętna miłość 'Amor Amor Elixir' wyraża pasję i intensywne uczucia.
Wykreowany w 2006 roku.

Nuty zapachowe: czerwona pomarańcza, czarna porzeczka, pomarańcza mandarynkowa, kwiat Tiare z Tahiti, jaśmin, konwalia, drzewo sandałowe, drzewo benzoesowe, drzewo Palmyra.

Cena: 34EUR / 30ml; 49EUR / 50ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 16

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

kwaśne, drażniące, zepsute owoce.

Zauroczona, zakochana po uszy w Cacharelu Amor Amor oraz utwierdzona w miłości po poznaniu Forbidden Kiss, bez wahania w ciemno postawiłam na Elixir.

Niestety, jakże się rozczarowałam...

Nie potrafię odnaleźć żadnej z opisanych nut. Gdzieś tam w dalekim tle ćmi pomarańcza, ale jest totalnie przytłumiona kwaskowatością całej bezimiennej reszty, która doskonale czuje się na skórze i dopiero po kilku dobrych godzinach przeistacza się w całkiem znośnego słodziaka, który jednak wciąż drażni nozdrza jakby.... zepsutymi owocami i kwiatami, którym ktoś nie poskąpił wody i stoją w niej kolejne doby...

Przestrzegam antyfanki jaśminu, uważajcie! Jestem mocno wyczulona na ten dodatek do perfum i jestem w stanie obwinić go za zły całokształt, nawet jeśli stanowią ledwie jeden z wielu składników.

Z ogromnym żalem wystawiam tak niepochlebną recenzję.

Używam tego produktu od: ponad pół roku.
Ilość zużytych opakowań: niecałe 50 ml.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Cudowny zapach

Cudowny zapach, intensywny, zmysłowy, po prostu go uwielbiam. Jak go użyję czuję się bardzo kobieco i pewnie.
\\nPolecam bardzo, bardzo, choć uważam, że lepiej nadaje się na wieczór i jesień, zimę niż na lato lub randkę bo zapach jest dość ciężki. Za to bardzo długo się utrzymuje.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dla mnie ideał od dawna

Używam tych perfum niezmiennie od kilku lat, chociaż - niestety - coraz trudniej je dostać.
Są jednak wyjątkowe. Dla mnie perfekcyjne - uwielbiam je i myślę, że nigdy mi się nie znudzą.
Zdecydowanie polecam zarówno na dzień jak i na wieczór.
Jeśli chodzi o trwałość - moim zdaniem bez zarzutu.
Porównanie do klasycznego Amor Amor - Elixir passion napewno jest cieplejszy.
Wiele razy pytano mnie co to za zapach - jest sporo osób, którym się bardzo podoba.
Mój numer jeden, zdecydowanie!



Używam tego produktu od: 5 lat
Ilość zużytych opakowań: kilka

TOP 10 damskich perfum

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

słodka esencja? ale drażniąca

EDIT: To był chwilowy zachwyt... Wanilia, której są tu tony, staje się z czasem drażniąco-dusząca, choć zapach pozostaje pociągający. Poniżej stara recenzja:)

Po prostu esencja! Niezbyt przypomina klasyka, jest bardzo waniliowy, gęsty i słodki ale przepiękny! Mocny i trwały, tylko nie wyobrażam sobie co by się stało gdyby jakaś lasencja wypsikała się nim od góry do dołu:) Pewnie by się udusiła;) Także z umiarem.

Używam tego produktu od: wczoraj:)
Ilość zużytych opakowań: zaczynam pierwsze

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

to już nie to...

Jestem wielką fanką klasycznego Amorka, więc każdą wariację na jego temat po prostu obwąchac muszę :) Polubiłam tajemniczy Tentation, wesolutki Sunshine i zabrałam się za Elixir Passion.... no i przyszło wielkie rozczarowanie. Niewiele moim zdaniem wspólnego ma ten zapach z klasykiem, jest ciężki, duszący i ma w sobie jakąś taką okropnie mnie drażniącą, a bardzo długo się utrzymującą metaliczną nutę. Nie wiem skąd u mnie to dziwaczne skojarzenie, ale w Elixir czuję ten specyficzny zapach (a właściwie smrodek) sklepów z gwoździami :D :D :D hihihi Po jakimś czasie "gwoździkowy" swądek znika i zostaje tylko ciężka, wręcz kadzidlana wanilia, brrr...
Próbowałam, naprawdę chciałam polubic, dostałam 10 ml odlewkę i męczyłam przez miesiąc, niestety nie udało się :(
Resztę oddałam koleżance, teraz ona próbuje się do niego przekonac.
Ocena mocno zawyżona za buteleczkę, prosta, estetyczna i mój ulubiony kolorek. Obsesja jakowaś na punkcie czerwonych flakoników :)

Używam tego produktu od:miesiąca
Ilość zużytych opakowań: ok. 6-7 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

rewelacja

Piękny, zmysłowy, wielopoziomowy zapach, świetnie poprawia samopoczucie i niezwykle działa na facetów, przyznam się, że już kilku mnie pytało o ten zapach, mimo że twierdzili, że na perfumy nigdy nie zwracali uwagi. Wg mnie bardzo pasuje i do letnich i do zimowych wieczorów, na pewno kupię jeszcze raz.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

odetchnęłam z ulga;)

Nie znosze klasycznego Amor Amor. to jeden z najbardziej przeze mnie znienawidzonych zapachów. Toteż nie byłam ciekawa wariacji na jego temat i do głowy by mi nie przyszło, żeby testowac wersję Elixir Passion. Ale po sugestywnym opisie Khy MUSIAŁAM, po prostu musiałam poznac ten zapach :D
Jest to o wiele bardziej udana kompozycja niż klasyk ale z ulgą stwierdzam, że to wciąż AA i się nie zakocham ;)
Zapach jest naprawdę gęsty, esencjonalny - prawdziwy elksir. Słodki i seksowny ale nie ma w sobie nic z klasycznego Amora. Do czasu niestety... Po kilku godzinach ujawnia się baza, która jest bardziej waniliową wersją klasyka. Nie ma tego pudru, który w klasyku denerwuje, jest więcej słodyczy ale pojawia się echo znienawidzonego przeze mnie zapachu.
Dlatego mam obawy przed testem cąłościowym i na razie nie odważę się go zrobić ;) Ale kto wie, może kiedyś... ;-)
Flakon mi sie podoba.Trwałość zadowalająca.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: próbka

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Radosny zawrot glowy ;-)

Klasycznego Amor Amor nie znosze, wiec troche dziwne jest, ze zawsze podobaja mi wariacje na jego temat. Tak jest i tym razem - Amor Amor Elixir Passion spodobal mi sie od pierwszego testu nadgarstkowego, wiec szybko przystapilam do testow calosciowych :-)).
I tak jak pisala Angel - Amor Amor Elixir Passion ma w sobie cos niesamowicie pozytywnego, taka jakas fajna energie, radosc zycia, mase optymizmu. Nosi sie go wesolo i sympatycznie, rzeczywiscie idealnie kojarzy sie z pelna smiechu i przekomarzanek, wieczorna randka.
Z zapachu usunieto wszelkie mdlace skladniki, ktore dobijaly mnie w klasyku - i powstala radosna, upojna i slodka, owocowo-kwiatowa kompozycja, ktora naprawde potrafi zawrocic w glowie... mnie zawrocila ;-))).

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: probka od przemilej wizazanki :-)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Spłaszczony :kwasny:

Wersja nie-Elixir ma więcej przestrzeni, lekkości i wdzięku... Ta jest podobna, tylko nieco mnie dusi, jest więcej piżma które trochę przytłacza urocze połączenie pomarańczy, róży, konwalii i wanilii, które znam z poprzedniej wersji. Trochę mniej na tak ;)
Buteleczka ładna

Używam tego produktu od:-
Ilość zużytych opakowań:test

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Udana randka

Wspaniałe perfumy... Daję słowo, że nie sugerują się w tym momencie wymowną nazwą (Amor, Elixir Namiętności i takie tam... ;) ) ani sugestywnymi zdjęciami reklamowymi (bardzo mi się podobają), ale nosząc ten zapach skojarzenia mam ewidentnie randkowe ;)

Nie jest to bynajmniej randka w najbardziej szpanerskim lokalu w mieście. Kobieta na tej randce nie jest ubrana w wydekoltowaną kieckę i wysokie lakierowane szpile a na romantyczną kolację nie zamówiono potraw o nazwach, których nazwy przeciętny Polak nie potrafi wymówić ;)
To randka bardzo zmysłowa, ale z ogromnym ładunkiem pozytywnej energii, rozmowę co chwilę przerywa szczery wybuch śmiechu. Jest miło i swobodnie, ale jednocześnie istnieje jakieś niedopowiedzenie. Jest sexy i tylko tym dwojgu wiadomo, co stanie się później ;)

Amor Amor Elixir Passion to najpiękniejsza Amorkowa wersja. Zapach jest bogaty, esencjonalny, zmysłowy, ma w sobie głębię i jakiś trudny do zdefiniowania pazurek. To prawdziwy wybuch różanej bomby doprawiony ślicznymi dodatkami owocowymi, kwiatowymi, troszkę orientalnymi oraz szczyptą wanilii.

Jest pięknie. Rewelacyjnie nosi mi się ten zapach teraz wiosną kiedy wszystko wydaje się piękniejsze.

Używam tego produktu od: rok
Ilość zużytych opakowań: testy, teraz w trakcie 30ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Na wieczory

W pierwszej chwili zapach nie bardzo mi się podobał, był dla mnie mocny i lekko duszący. Ale po paru minutach ten ostry zapach zniknął i można było się wwąchiwać długie chwile.
Uważam że zapach idealny na zimę, na ciepłe pory roku za ciężki. Jest to zapach słodko- orientalny, ja jednak nie preferuję go na co dzień, ale na wieczory czy randki idealny. Mimo, iż nie używam go codziennie na pewno się go nie pozbędę i uważam, że jest ciekawy i wart swojej ceny.
Nie wiem czy kupię ponownie, bo przy takim tempie używania starczy mi na bardzo długo ;)

Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Piękny(!)

Miałam zamiar kupić zwykłe Amor amor. Tak (na szczęście) wyszło, że kupiłam ten. Od tamtej pory nigdy mi się nie znudziły, a zapach jest tak piękny, że zaprę razy dziennie specjalnie chodzę do łazienki, żeby powąchać zapach moich ulubionych perfum.
Polecam wszystkim.!

Używam tego produktu od: Początku wakacji 2007
Ilość zużytych opakowań: 2

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    87
    recenzji

    52
    pochwał

    8,52

  3. 3

    0
    produktów

    65
    recenzji

    56
    pochwał

    7,07

Zobacz cały ranking