Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Brazil Nut Moisture Mask (Maska regenerująca do włosów)

Brazil Nut Moisture Mask (Maska regenerująca do włosów)

Średnia ocena użytkowników: 2,6 /5

Kategoria
Pojemność 200 ml
Cena 40,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Intensywnie regenerująca maska do włosów zniszczonych, z wyciągiem z orzechów z Brazylii. Do stosowania przed myciem włosów. Zamyka wilgoć we wnętrzu włosa, dociera wgłąb cebulki, regenerując delikatne, uszkodzone włosy. Chroni przed skutkami użycia suszarki do włosów.

Recenzje 5

Średnia ocena użytkowników: 2,6 /5

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

jednak na nie

Niestety nie przekonałam się do tej maseczki - wydawało mi się, że kuszący zapach orzechów połączony z lekką konsystencją da idealny efekt, ale niestety....ta maska po prostu nie działa. Nie zrobiła niczego wyjątkowego, nie zregenerowała. Włosy dalej pozostały takie, jak przed użyciem. Trochę nawilża, ale powoduje, że elektryzują mi się końcówki, więc to nawilżenie raczej nie jest plusem. Mocno wygładza przez co trudniej włosy ułożyć. W dodatku jej cena jest niewspółmierna do ilości i jakości. Maski trzeba sporo nałożyć, aby pokryć całe włosy, a pojemniczek jest dosyć skromny. Raczej nie polecam, są lepsze maski, chociażby w Rossmanie i nie za taką cenę. Plus za zapach ;-)


Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 1 całe

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Żadne WOW - Nawilża tak samo dobrze jak tańsze maski z komercyjnych sklepów

Zacznę od tego, że ta maska bardzo fajnie nawilżała moje włosy; aż za dobrze bo jak nosiłam ją przez 2 godziny pod ręcznikiem to musiałam 2-krotnie myć głowę, żeby nie mieć tłustych włosów. Kiedyś umyłam je tylko raz z były lekko przetłuszczone, strasznie przyklapnięte, kluskowate, ciężkie ale nauczona tym doświadczeniem zawsze myłam głowę 2xkrotnie po jej zastosowaniu.

Mam włosy półdługie, za ramiona - maska szybko się skonczyła (miałam ją max 3 miesiące, a nakładałam ją raz na tydzień lub raz na 2 tyg.), nie nakładałam jej w olbrzymich ilościach - z wydajnością cieniutko. Stosowałam ją wyłącznie na długości włosów i końcówkach; nigdy nie nakładałam na skórę głowy.
Pewnie to z racji konsystencji tak szybko się skończyła,konsystencja była dość toporna i gęsta, przez co trochę źle mi się ją nakładało.

Zapach niespotykany, w pierwszym odczuciu dziwny, oryginalny, ale podobał mi się.

Włosy wyglądały na zdrowe i lśniące, nie puszyły się, byłu dobrze nawilżone, a sama maska dobrze wypływała na ich kondycję, ale niczym szczególnym nie wyróżniała się np. od masek, nawet odżywek dostępnych w Rossmanie, Naturze, itp.
Żadnych spektakularnych efektów i wielkiego WOW

Miodowej masce z The Body Shop do pięt nie dorasta..
Uważam, że cena jest za bardzo wygórowana, poza tym jest nieadekwatna do wydajności. Można sobie przetłuścić nią włosy, jeśli dobrze jej się nie spłuka.
Nie kupię, bo są tańsze i tak samo dobre.

Używam tego produktu od: jakiś czas temu / starczyła na max 3 mies. przy niezbyt częstym stosowaniu
Ilość zużytych opakowań: 1 całe

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

toporna

Dostałam tę maseczkę w prezencie,sama raczej bym jej nie kupiła,wolałabym za te pieniadze kupic jakis kosmetyk profesjonalny.
Zacznę od tego,że wkurza mnie już sama aplikacja tej maseczki.Muszę zmoczyć głowę,nałozyć ją i dopiero potem normalnie się kąpać i ją zmyć.efekt to chodzenie z mokrą głowa,a to do przyjemności nie należy.
Po drugie,działanie.maseczka jest gęsta,okropnie pachnie(i zapach utrzymuje się na włosach baaaardzo długo!).Moje włosy lubią silikony i inne kosmetyki nadające poślizg.Ta maseczka bynajmniej takiego efektu nie daje.Jednak trzeba przyznać,nawilża wlosy,po nałozeniu potem jakiegos silikonu są całkiem przyjemne w dotyku.Efekt nie jest jednak spektakularny.czy jednak za taką cenę nie oczekujemy czegoś więcej?Ja z pewnością tak.

Używam tego produktu od:dwóch miesięcy
Ilość zużytych opakowań:w trakcie 1 i nie wiem kiedy wymęczę do konca

Make up no make up H&M

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobra maseczka

Bardzo lubie maseczki do wlosow. Ta uzywalam na noc. Nakladalam maseczke na wilgotne wlosy, wkladalam pod czepek i szlam spac. Nastepnego dnia wlosy mylam szamponem i bylam bardzo zadowolona z rezultatu. Wlosy byly lsniace i ladnie sie ukladaly.

O wiekszym dzialaniu tej maseczki osobiscie nie moge powiedziec bo moj maz jej bardziej uzywal niz ja. Facet ma wlosy po pupe, wiec co kupilsmy sloiczek, maseczka znikala w przeciagu 3/4 miesiaca. Jak tylko bedzie wiecej kasy w moim portfelu, znowu ja kupie.

Używam tego produktu od:roku
Ilość zużytych opakowań:3

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dla lubiacych kombinowac

Ta maseczka nie byla zakupem dla potrzeb moich wlosow, a dla zaspokojenia kaprysu. Oto w jeden deszczowy, miesiaczkowy wieczor, zachcialo mi sie czegos egzotycznego, czegos innego, najlepiej o zapachu dziwaczno drzewno-orzechowo-bambusowym, no i szczegolnie czyms, w czym bede sie mogla babrac nakladajac na wlosy w lazience mojego przemienionego na ten weekend z kawalerki - osobistego SPA ;)
Tak wiec polazlam do najblizszego sklepu z kosmetykami po drodze ( a byl nim Body, myslalam, ze dojde do LOccitane, ale Body sam sie napatoczyl przecznice wczesniej) i ta maseczka na polce byla jak znalazl! Czym predzej zakupilam i polecialam zaszyc sie w domowym zaciszu. Taka mialam ochote sie w czyms pobabrac, w czyms egzotycznym...
Dlaczego tak to opisuje, zamiast skupic sie na szczegolach? A no bo ta maseczka jest wlasciwie taka do pobawienia sie. Kiedy ma sie deszczowy, miesiaczkowy wieczor, podczas ktorego wpada sie na pomysl nalozenia jakiejs mazi na twarz, zrobienia peelingu lydek, pomalowani paznokci u stop.. Wtedy tez z wielka przyjemnoscia mozna nalozyc oto te maseczke na wlosie. Maseczka rzeczywiscie pachnie egzotycznie bardzo, i o to mi w tamtym momencie chodzilo. Zapach trudny do opisania, na pewno bardzo drzewny, trawiasty, z duza iloscia cytryny... przyjemny, odprezajacy, relaksujacy, przenoszacy w dalekie odlegle strony.... I co najwazniejsze, zapach trzyma sie na wlosach bardzo bardzo dlugo, milo sie obudzic rano otulona ta urocza wonia, i co zaskakujace, utrzymuje sie ona nawet po kilku dniach od umycia wlosow! POza tym, jest to bezowa papa, ktora z wielka trudnoscia rozsmarowuje sie na wlosach (zastanawiam sie, czy to w ogole ma sie rozsmarowywac? chyba nie), toporna i niewygodna (nie zmiekcza wlosa w momencie nakladania, tak jak to czyni wiekszosc znanych mi maseczek) i ogolnie uczucie nieco papieru sciernego.... EFEKT? Wlosy jakie byly, takie sa.... SErio, roznicy nie widze. Moze gdzies tam sa odrobine bardziej blyszczace, ale tego potrafi dokonac byle jaka maseczka. Nie zmiekcza, nie wygladza, i, najbardziej chyba sprzeczne z zapewnieniami prdc: NIE NAWILZA. Tyle dobrze, ze nie przeciaza, ani nie przetluszcza. Ot, taka wlasnie na kaprysne babranie sie.

Używam tego produktu od: 2 mscy
Ilość zużytych opakowań: 1

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    3
    pochwał

    9,61

  3. 3

    13
    produktów

    113
    recenzji

    0
    pochwał

    3,07

Zobacz cały ranking