Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Belle en Rykiel EDP

Belle en Rykiel EDP

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 40 ml
Cena 165,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zapach aromatyczno-orientalny, określany jako zmysłowy, idealny na wieczory. Przeznaczony jest dla kobiet poszukujących delikatnego, zmysłowego zapachu, które lubią otaczać się pięknem i lubią czuć się piękne.
Twórca zapachu - Jean-Pierre Bethouart

Nuty zapachowe:
Nuta głowy - soczysta mandarynka, czerwona porzeczka, kwiat lawendy
Nuta serca - peruwiański heliotrop, kwiaty kawy, kadzidło
Nuta bazy - paczula, ambra, drzewo mahoniowe, wanillia

Cena: 165zł/ 40ml, 235zł/ 75ml, 295zł/ 100ml

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Nuty
drzewne
Rekomendacja
na wieczór
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 31

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

4 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Belle, belle

Ktoś wspominał o fizjologicznej nucie - może trochę przypomina na poczatku efekt wizyty w toalecie po zjedzeniu dużej ilości jagód (przynajmniej ja to tak kojarzę;-) lecz należy pamiętać, że gdyby elementy głowy zapachu kojarzyły się tak jednoznacznie i wszystkim – nie znalazł by on wielu nabywców no chyba, że w sklepach dla fetyszystów. Tak więc niech was nie zniechęcają porównania z fizjologią albowiem zapach ten w miarę upływu czasy nabiera ciepłego, głębokiego charakteru i trwa, trwa, trwa. Tak – jest raczej z tych słodkich niż wytrawnych ale na pewno nie jest „cukierem” ani owocowym sorbetem dla podfruwajek.

Generalnie:
- ciekawy, nietuzinkowy zapach na jesień
- długo pozostaje na skórze
- nie jest drogi (w jednej z perfumerii internetowych kosztuje ok. 50 PLN)


Używam tego produktu od: 4 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1/2

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

czujesz sie w nim bella i otulona bezpiecznie..

Mialam kilka 7,5mililitrówek zanim kupiłam 40ml eau de perfum.
Piękny, ciepły, nietypowy zapach. Długotrwały. Piękne nuty zapachowe. Najkrócej polecam. Oryginalne nuty zapachu: gdzies pobrzmiewa kawa z mlekiem, ambra łagodna, wanilia, lawenda połaczone raczej niewyczuwalne osobno, drzewo mahoniowe... Hmm w tle. Bardzo lubie te perfumy, konkurują o bycie moimi ulubionymi.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

bardzo piękny zapach, wyjątkowa kompozycja ciepło-zimno, polecam przynajmniej testować

Jak to u mnie, zachwyciła mnie ... flaszka. Od niedawna dopiero pokonuję uprzedzenie do nieładnych moim zdaniem flaszek, a większość życia nawet nie testowałam, jeśli flaszka mi się nie podobała. Ja uwielbiam prostotę i ... sześciany, jakkolwiek to brzmi:D
No cóż, każdy ma swoje ... takie tam;)

Ale ad rem:

Po pierwszym niuch ... wow! lawenda na ciepło! Takiego czegoś w życiu nie wąchałam! To samo w sobie jest mistrzostwem, a jeszcze jak się okazuje że ów \'fikołek\' zapachowy jest nader udany ... no chapeau bas mili Państwo!

Uwielbiam lawendę, ale w domu, ale jakoś nigdy nie widziałam jej w roli zapachu do ciała, w sensie edp, edt ...
Myjadła chętnie, w kremach też, ale balsam do ciała niekoniecznie, raczej zapachy kadzidełek i innych poprawiaczy powietrza w domu.

A pachidła docielesne lubię słodkie (ale nie cukrowe) i/lub przyprawowo-kadzidlane.

I tu znalazło się wszystko co lubię, ba - nawet paczula, która lubi pokazać na mnie ciemną, kartoflaną stronę, tu daje radę idealnie.

Zapach wyjątkowo otulający, taki bezpieczny kokon chroniący przed światem, a jednocześnie z charakterem, ciut zadziorny.
Trochę intrygujący. Otoczenie pyta \'czym pachniesz?\' i nigdy z niesmakiem;)

Początkowa gra ciepło-zimno niesamowita, bardzo absorbująca, ale nie niepokojąca w zły sposób, wręcz kojąca.

Zimna lawenda, nieco mandarynki wysładzane z drugiej strony ambrą i wanilią, wszystko w idealnych proporcjach.

Dla mnie zapach wyjątkowy, łaczący gusta osób lubiących świeże/mękie nuty z takimi jak ja (dość powiedzieć, że moja mum, kochająca te pierwsze, a przy tym migrenowiec, była nimi zachwycona - po raz pierwszy podebrała mi i zapragnęła mieć i nie miała nawet grama migreny po nich).

Kadzidło obecne, nie w hardcore\'owej wersji, ale jednocześnie wystarczającej dla lubiących ten zapach, a nie zabija innych.

Z czasem robi się coraz cieplej, wręcz gorąco. Tu ostrzegam - żadnych testów w upale - popełniłam ten błąd i było strasznie, miałam wrażenie, że się ugotuję żywcem.


Jednak kiedy temperatra jest poniżej 20 stopni, czyli jak w PL w większości roku, to zapach uniwersalny, na zimę, jesień, na wiosnę też, na rozmaite okoliczności, jak ukochany, ale bardzo zarazem elegancki kaszmirowy sweter (porównanie może banalne, ale moim zdaniem nader obrazowe:P).

O! właśnie - kobieta jaką widzę w tych perfuach, to kobieta elegancka, ale nie drogim kostiumem, zabójczymi szpilkami. Raczej pewną nonszalancją w stroju, ale i prostotą, zwracającą uwagę i to pozytywnie.

Zapach nieporównywalny prawie z żadnym, pewne podobieństwo odkryłam później z Jose, ale nie do końca, jednak Belle jest mi bliższy.

Buteleczka - mistrzostwo prostoty i uczta dla oka.
Trwałość znakomita, a to na mojej skórze nieczęste.
Projekcja dobra, ale nie zabijająca otoczenia;)


Polecam serdecznie, można dostać jeszcze w dobrej cenie w necie.

Używam tego produktu od: wielu lat
Ilość zużytych opakowań: 2 flaszki, 40 i 100 ml (ta druga niestety nie w całości)

TOP 10 damskich perfum

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Paryż wart jest mszy!

Piękny! W niczym nie czułam się bardziej kobieco. Upajający miejscami, zaś pod koniec dnia pachnę ambrą. Ciepły, kobiecy, czułam się w nim jak rasowa kobieta, świadoma swoich atutów.

Trzyma cały dzień, zaś bluzka pachniała jeszcze dnia następnego.

Nie będę układała wierszyków ani porównywała. Na początku poleciała mi do nosa wanilia. Mówię sobie:ok, może być. Potem zapach zaczął wchodzić z moją skóra w bliższy związek i tworzyć przepiękne akordy zapachowe, kończąc cudowną ambrą. Uwielbiam ten zapach!

Używam tego produktu od: długo
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Uwielbiam - mój No.1

Zapach , który pasuje do mnie :) Ciepły , czuły , pełen satysfakcji :) Dodaje sił i ekscytuje :)

Nie wiem gdzie wy czujecie tą kawę ? Jestem smakoszem kaw .. ale w tym zapachu nie czuję nic a nic z kawy !

Zapach trzyma max do 3 godzin pomimo EDP !?

Żeby nie było mój No.2 to zapach Red Door E. Arden :)

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

sentymentalny

Początek z lekka męski, trochę mydlany (może tak mi się kojarzy ta lawenda) i to zapach takiego mydła z lat kryzysu w PRL, kiedy chyba nie mieli czym go perfumować. Nie jest to dla mnie miłe skojarzenie. Podobny składnik ma woda kolońska Shalimara. W Soni na szczęście szybko mija i nie jest taki natrętny.
Potem odbieram już głównie mocno słodką wanilię i niestety żadnych cytrusów.
No i trwałość nieszczególna.
Z pewnością nie kupię większej butelki.Używam tego produktu od: kilku dniIlość zużytych opakowań: miniatura 7,5 ml

Dodaję 1 gwiazdkę po kilku latach. Zasługują na lepszą ocenę za to że są inne od wszystkich. Jakaś nostalgia mnie ogarnia kiedy czasami się nimi napsikam...

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zaskakująco odpychający

I nie ma kawy, a myślałam, że tu znajdę.
Sonia Rykiel wypuszcza pulpy, a ta pulpa jest wyjątkowo nieprzyjemna. Osobiście uważam, że Belle en Rykiel jest aromatyczne. Pierwsze nuty łączą się w zapach aromatycznej.... kupy. Może to innowacyjna recenzja na tym forum, ale podejrzewam, że nie jestem osamotniona. Wszystkie składniki razem pachną jak krowi placek. Niby takie dziwne, oryginalne, ale takie brzydalkowate. Na szczęscie nie spotkałam osoby, która chciałaby wokół siebie wydzielać taki śmierdziuszkowaty odór. Ni to ciastka, ni kwiaty, ni owoce, właściwie nie wiadomo o co chodzi. Jakby ktoś się mocno spocił i skropił przeterminowanymi perfumami, pachnie trochę nawet taką chorobą, niemocą. Słodko kwaśne. Wiem, że na pewno wyczuwam pomarańczę, która od początku walczy o pierwszeństwo, i mimo że Original Soni Rykiel uważam za zapach dość dyskusyjny, ale raczej przyjemny tak Belle nie jest ani przyjemny, ani choćby poprawny.

Używam tego produktu od: test
Ilość zużytych opakowań: próbka

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Aromatyczne, ciepłe, otulające

Na początku czuję zapach lawendy wymieszany z zapachem kawy, uwielbiam lawendę. Zapach słodki z wyczuwalna kawą i wanilią. Zapach otulający w sam raz na chłodne, jeśli ktoś lubi ten typ zapachów, ten mu się spodoba.

Używam tego produktu od: ok. roku
Ilość zużytych opakowań: rozpoczęte 75ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Spróbowała, powąchalam, zapomnialam...

Po psiuknięciu jest dziwnie, z czymś czego nie lubie. Pachnie nieco fizjologicznie. Milym zapachem tego nie mozna nazwać. Plus dla niego za zmienność. Nie jest jednostajny. Pierwsze nuty szybko znikaja i jest już tylko slodko, kwiatowo na waniliowym podszyciu. Nie wiem, który składnik jest tego powodem. Absolutnie nie czuc grapefruita. Zauważyłam, że ma ogonek ponieważ, mając go na nadgarstku dolatuje do mojego nosa bez przerwy. Musze przyznac, ze lepiej wtedy tez pachnie nizeli wąchac go przyciskając nos do nadgarstka. Powstaje inne wrazenie zapachowe gdy sam się dobrowolnie dostaje do naszego nosa.
Ogólnie nie specjalny. Spróbowalam, powąchałam, zapomniałam.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: próbka

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Perfumy na bal

Dokładnie tak - perfumy na bal!!! Są idealne na wieczorne wyjścia - orientalno-pudrowe, bardzo eleganckie. Bardzo kobiecy zapach. Nie ma w sobie nic drażniącego. Ciepła, przyjemna woń dla pani po trzydziestce, świadomej swoich walorów kobiecości. Flakonik poręczny, prosty, mógły być bogatszy, ale nie przeszkadza to, że nie jest ;) Ogólnie - fajny perfumik, naprawdę godny polecenia :)

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

słodkawy ale nie mdły, lawendowy inaczej bo ciepły

Zapach zimowy; ciepły trwały dość ciężki, ale nie przytłaczający, zdecydowany. Napisałam, że nie wiem czy go polecać bo to nie jest zapach dla każdego. Dzięki lawendzie jest zadziorny ale ta lawenda wcale nie dominuje, zapach zmienia się na skórze, grzeje,

Używam tego produktu od: 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań: kończę 60 ml (100 używka)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Lawenda z cynamonem

Kupiłam ten zapach koleżance na urodziny, sugerując się nutami zapachowymi. Okazało się, że to strzał w 10-tkę. Perfum spodobał się koleżance i mi, dlatego zakupiłam go także dla siebie. Jest to bardzo ciepły, bursztynowy zapach, w którym cudownie przebija się moja ukochana lawenda, cynamon i cytryna- tak bym to określiła. Zapach kojarzy mi się ze świeżo upieczonym ciastem z dużą ilością bakalii. Ogromnym jego plusem jest to, iż nie jest płaski, zmienia się w ciągu dnia, raz czuć lawendę, innym razem cytrynę. Trwałość rewelacyjna, na ubraniach i włosach czuć przez kilka dni.

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: dwa 75 ml

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    3
    pochwał

    9,61

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking