Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Conter, Tesori d'Oriente Fior di Loto, Profumo Aromatico EDP

Conter, Tesori d'Oriente Fior di Loto, Profumo Aromatico EDP

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 100 ml
Cena 50,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zapach cudownego kwiatu lotosu, orientalny, rozbudzający zmysły.

Cena: ok. 50zł / 100ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 23

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo ciekawa propozycja

Nie jestem zbyt dobra w opisywaniu zapachów, ale spróbuję.
Generalnie nie zamierzam się wypowiadać na temat opakowania. Rozumiem, niektórzy zapewne kupują produkty dla pięknych, uroczych opakowań, sama znam takie osoby, ale dla mnie one nie mają znaczenia. W szczególności w przypadku perfum, którymi się spryskuję a nie noszę przed sobą w dłoniach, żeby pokazać wszystkim czy się pochwalić, albo postawić jako ozdobę toaletki...dla ozdoby to mogę postawić kwiatki lub inne, fajne ozdoby.
O perfumach tej marki dowiedziałam się z filmiku Katosu. Zaciekawiły mnie bardzo, ponieważ jestem zmęczona słabeuszami z drogerii lub tym, że wszystkie jak jeden mąż lecą za jakimś Diorem czy Lancome La vie est belle. Tak, jestem zmęczona nudą i tym, że wszędzie mamy te same zapachy, które są modne. Tutaj marka, o której w ogóle nie słyszałam, kompozycje bardziej orientalne, egzotyczne, cena sprzyjająca, więc pomyślałam "biorę, w razie w nie będzie szkoda kasy". Na pierwszy rzut poszła kompozycja Lotos i Bizancjum.
Lotos jest bardzo ciekawą propozycją. Określiłabym je jako kwiatowo-słodkie, ale absolutnie ta słodycz nie jest dominująca, mdła, że aż robi się nam niedobrze. Z pewnością jest to kompozycja ciekawa, niebanalna i mówiąc szczerze nigdy nie spotkałam się z takim zapachem w całej masie perfum, które mamy na rynku. Jest tu wyczuwalna jakaś orientalna nuta, której nie umiem nazwać, ale nie są to typowe perfumy. Ja nie wyczuwam w nich nic taniego, sztucznego, itd. ale trzeba wziąć pod uwagę, że każdy z nas ma kompletnie inny węch, to jest wręcz niesamowite co każdy z nas potrafi wyczuć w jednych i tych samych perfumach.
Zaznaczam, że perfumy są bardzo trwałe. Wiele droższych opcji wypadało na tym polu dużo słabiej, jak chociażby Calvin Klein Euphoria czy Marc Jacobs Daisy.
Jak dla mnie marka bardzo interesująca i dająca nieco świeżego powiewu. Myślę, że polubią ją kobiety lubujące się w orientalnych, nietypowych zapachach. Mam jeszcze wersję Bizancjum, która jest cudowna i z pewnością doczeka się swojej recenzji a idą do mnie jeszcze 3 kolejne wersje zapachowe. Za takie pieniądze grzech nie spróbować a póki co jestem mega na tak!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Miłość

Perfum Tesori d'Oriente używam od kilku lat, do tej pory miałam Frangepagni delle Indie (biała lilia) i Papavero di Tibet (mak) oraz Aegyptus (czarna herbata z miodem i cytryną). Mam nadzieję, że nikogo nie obrażę, ale uważam te perfumy za zapachy dla biednych ludzi: kupowałam je tylko dlatego, że kosztowały niewiele ponad 20 zł z przesyłką i mogłam sobie na nie pozwolić, a jednocześnie pachniały szlachetniej i "dziwniej" niż alkoholowe, duszące śmierdziuchy, które za tę samą cenę można dostać w zwykłym, stacjonarnym sklepie.

Tym razem wybrałam Fiore di loto. Teoretycznie to kwiat lotosu, ale w praktyce to zapach waniliowo-migdałowo-mleczno-pomarańczowy. Z naciskiem na pomarańczowy, bo pozostałe, "białe" (waniliowo-mleczno-migdałowe) nuty są dla mnie nie do opisania, nie umiem ich precyzyjnie nazwać.

Wstęp o moich poprzednich perfumach z Tesori napisałam, bo tamte były bardzo jednowymiarowe: lilia, mak, herbata - zero filozofii. Cały dzień pachniały tak samo, jedną rzeczą.
Natomiast kwiat lotosu mnie zaskoczył, bo pachnie... jak typowe, drogie perfumy. Nie da się ich opisać jednym słowem, nie przypominają nic konkretnego (nie mają nic wspólnego z toffi, sernikiem). Niektórym przywodzą na myśl serek homogenizowany (waniliowy o smaku pomarańczowym), innym cukierki Werters Original - ale mi nie. Może na każdym pachną inaczej?

To perfumy słodkie, intensywne, niejedną osobę przyprawią o ból głowy. Kupiłam je zimą i na razie noszę je w zimie. Są idealne na spacery, zakupy, na świeże powietrze. Używam ich także w domu, właśnie to jest dla mnie wyznacznikiem tego, że się w nich zakochałam. Ciągnie mnie do nich, mam ochotę powąchać chociaż flakonik, pryskam się nimi raz na dzień, dwa - utrzymują się długo.

Jeśli lubicie słodkie, duszące perfumy, ale na razie tak jak mnie nie stać was na nic lepszego - polecam z całego serca. Bo jedno przyznają wszyscy moi znajomi: po tych zapachach kompletnie nie czuć, jak bardzo są tanie. Pachną jakby się za nie zapłaciło dwieście lub trzysta złotych. I sprawiają tyle samo przyjemności.

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo mocne i trwałe

Mam dni że nie trawię tego zapachu a mam takie że wręcz szaleję za nim.

+ bardzo długo się utrzymuje - cały dzień!!
+ jest wykwitny i tajemniczy
+ wyczuwam jaśmin, drzewo sandałowe, piżmo i na perwszym miejscu coś bliżej nieokreślonego
+ tani bo 20 zł i trwałość na opakowaniu pisze 36 miesięcy!
+ metalowy pojemnik, lżejszy i nie rozbije się
+ bardzo ciężkie i słodkie
+ pierwszy raz mam takie perfumy gdzie dwa psiknięcia wystarczą ( normalnie kazde inne psikam po 7 razy)

- jest w nim jakaś męska nutka. Lub inaczej: w niektórych męskich perfumach są damskie nutki :) Może to być sprawka drzewa sandałowego.
- w dni w jakie nie trawię tego zapachu wyczuwam kokos który mi przeszkadza. Normalnie tego kokosu nie czuję. Dziwne :)

Muszę mieć nastrój na te perfumy. Ostatnio mam przez pół miesiąca :)\'

Polecam, ale dla tych którzy lubią bardzo intensywne zapachy

Używam tego produktu od: miesiąć
Ilość zużytych opakowań: jedno rozpoczęte

Co to jest strobing? [Odpowiadają mężczyźni]

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Kochaj albo rzuć

To nie jest zapach dla wszystkich. Jeśli ktoś lubi kwiatowe, świeże, łatwe do noszenia perfumy-niech omija ten zapach szerokim łukiem! Podobny do Crystal Noir. Zaczyna się mocno: kwaśny, męski zapach. Niemal odpychający. Czuć jakby rozgrzany słońcem metal. Pierwsze wrażenie mija, zapach łagodnieje, nabiera słodyczy. Czuć gardenię, jaśmin, jednak przebija się kwasota skórki pomarańczy. Dalej zapach staje się jeszcze bardziej słodki- wybija się wanilia. Mocna, prawie jak w Crystal Noir czy Dior Addict. Po kilku godzinach na skórze czuć zapach słodki, trawiasty, niesłychanie ciepły, intrygujący. To jest zapach skomplikowany, ciężki, intrygujący, pulsuje na skórze, ciągnie długi ogon, czuć go przez wiele godzin na skórze a na ubraniach nawet kilka dni. Kojarzy mi się z upalnymi letnimi nocami, bezsennością, silnymi emocjami. To nie jest łatwy zapach i nie każdemu pasuje, więc jeśli ktoś chce go zamówić w ciemno, niech się dwa razy zastanowi, czy da się go nosić.

Używam tego produktu od: 6 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1x100ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Trwała słodycz

Lubię zapachy ciepłe, otulające. W recenzjach Fior di Loto przewija się słowo "mleczny". No, nie bardzo, a szkoda bo na tę mleczność trochę liczyłam. Zamiast tego dostajemy butelkę słodyczy, trwałej słodyczy, nadmienię.
Kupiłam "na szybko", na wakacje, żebym nie musiała zabierać innych perfum do bagażu, by ich nie rozlać. I tutaj chwalić będę opakowania tesori - że brzydkie to nie ma najmniejszego znaczenia, ważne że bezproblemowo przetrwają podróż samolotem:)
Czy polecam...? Hm. Tak - fankom słodyczy, ale takiej bardziej kwiatowej mimo wszystko, to nie zapach krówek czy innych jadalnych substancji. Jest trwały. Pięknie układał się na mnie przy 40C upałach! I nie zmęczył.
Cena bajka! Dostępność również - Auchan.

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mój ulubieniec

Rok temu przez przypadek wpadłam na te perfumki-i muszę stwierdzić, że spośród tych wszystkich z serii Tesorii te właśnie się najdłużej utzymują zarówno na ciele jak i na ubraniach. Uwielbiam zapachy mocno-słodkie i właśnie to jest mój ideał! A co najlepsze większośc znajomych uwielbia ten zapach (z wyjątkiem tych którzy nie przepadają za słodyczą)

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: 3 flakony

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dziwny zapach - w pozytywnym sensie

Zapachy Tesori d\\\'Oriente bardzo lubię. Zużyłam już prawie cały flakon Jasmin di Giava, przymierzam się tez do zakupu Smoczego Kwiatu albo Wanilii z Imbirem. Nad Kwiatem Lotosu też się zastanawiałam, ale chyba jednak nie byłabym w stanie nosić tego zapachu, bo - choć ogólnie w moim guście - jest zbyt intensywny, duszący, wwiercający się w nozdrza bez litości. Fior di Loto pachnie bardzo oryginalnie: w zapachu jest coś z wody kolońskiej dla mężczyzn, coś kwiatowego (w końcu ma być to zapach kwiatu lotosu), coś ciasteczkowego, coś cukierkowego (w kilku recenzjach widziałam adekwatne porównanie do Werthers Original), coś pudrowego i coś kojarzącego się zapachem kurzu. Chyba nie kupię całego flakonika, bo coś mnie w tym zapachu poddusza (nutka kurzowa?), ale nie mogę tej wodzie odmówić oryginalności. Trwałość i flakonik niestety nie zachwycają. Swoją drogą, dotychczas poznane przeze mnie perfumy zawierające nuty kwiatu lotosu były raczej z kategorii wodno-świeżo-kwiatowej i nie mam pojęcia, jak w końcu ten kwiat lotosu pachnie.

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: testy

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mało kobiecy

Zachęcił mnie ten zapach karmelków o którym naczytałam się w recenzjach. I niestety ja go nie czuję. Zapach można śmiało nazwać uniwersalnym, a nawet bardziej męskim niż damskim. Nie czuję, by się rozwijał. Faktem jest, że jest bardzo trwały, bo czułam go nadal po 12 godzinach, ale i tak nie kupię go ponownie, bo jest mało kobiecy.

Używam tego produktu od: kilku tyg

Ilość zużytych opakowań: jedno

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

trudne początki

Jest to zapach, który pokochamy lub znienawidzimy.
Mnie początkowo odrzucało od niego a niewiele jest zapachów na świecie którym się to udawało. Nadal muszę mieć dobry dzień, żeby go użyć.
Jest mocy, słodki choć w tle pobrzmiewa taka delikatnie świeża nuta, która mnie osobiście najbardziej drażni, bo powoduje, że zapach robi się niespójny, jest jak niedostrojona gitara.
Nie czuję męskiej nuty, a właśnie tą świeżą, ciut zieloną dość dziwaczną nutę.
Nie jestem w stanie psiknąć na siebie więcej niż raz, bo zapach jest tak mocny, trzyma się blisko skóry, ale potrafi doprowadzić do nieprzyjemnego bólu głowy.
Niby słodki, ciepły, a jednak jak się niuchnie...ech...no ta dziwna świeżynkowa nuta.
Ktoś wspomniał chemiczny...faktycznie, taki jest.
I zdecydowanie lepiej rozwija się na skórze niż na ubraniach, nabiera głębi, bo na ciuchach jest płaski jak deska.
Nie jest to mój osobisty faworyt spośród Tesori, ale rozumiem, że może mieć zwolenników.
Mi niestety nie podszedł, nie stworzyliśmy udanego zespołu, choć im dłużej używałam tym bardziej mnie przekonywał, jednak koniec końców to nie to co lubię.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

LOTOS DUSICIEL ;)

strasznie się napaliłam na ten zapach po przeczytaniu recenzji, uwielbiam mleczne i waniliowe....mmmmm...
Pierwszy psik... pachnie jak męska woda kolońska z dodatkiem pokruszonych ciastek.
Troszkę się rozczarowałam , ale że nie daję tak łatwo za wygraną przetestowałam jeszcze kilka razy, a teraz noszę go juz całościowo:)

Zapach jest NAPRAWDĘ! mocny. dwa psiki z dala wystarcza zupełnie, wtedy jest ładny ;) cóż, jeśli się przesadzi z ilością, jest nie do wytrzymania. :P
mimo wszystko ma dość wyraźną "męską" nutę, słodziakiem bym go nie nazwała raczej lotosem-dusicielem ;)nie-puder, nie-kwiat, nie-ciastko, coś pomiędzy.
Mimo wszystko, ma charakter i będę go używać od czasu do czasu :)
a opakowania tesori mi się podobają, są poręczne, nie tłukące. tylko niestety czasem ciekną podczas psikania :(.. (mam z tej serii jeszcze piżmo, hammam, dragone i mirrę.;))

Używam tego produktu od: 3 tygodni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 100ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Przesłodkie

Perfumy zdecydowanie dla fanatyczek słodkich zapachów. Lotos może i jest w nich wyczuwalny ale tylko na samym początku i to dosłownie przez kilkanaście minut. Później można wyczuć tylko niesamowicie słodki zapach który kojarzy mi się z cukierkami Werthers Original - kremowo-śmietankowy aromat, który trwa i trwa... Niejeden górnopółkowiec mógłby im pozazdrościć trwałości. Rzeczywiście kiedy się przesadzi z ilością mogą być męczące, ale zapach jest naprawdę godny uwagi.

Nie oceniałam opakowania, bo nie chciałam zaniżyć oceny, a jest ono wyjątkowo szpetne ;) Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: pierwsze 100 ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nie przesadzać z ilością!

Zakochałam się w serii Tesori, tym bardziej, że w białostockim Makro flaszka kosztowała zaledwie 25 zł :)
Kwiat lotosu na mojej skórze początkowo pachnie jakoś tak po męsku, ale bardzo szybko ewoluuje w karmelowo-śmietankowe cukierki. A ja za takowymi wprost przepadam :). Trwałość jest tutaj porażająca - bite kilka godzin! Kiedy psiknę po nadgarstkach wieczorem - jeszcze rano czuć karmelki. A skórę mam taką, co nie trzyma zapachów w ogóle :(
Jeśli chodzi o -opakowanie-, to nie odejmuję gwiazdek.

edit:
O nie, paskudnik nie stanie więcej na mojej półce. Straciłam do nich cały sentyment po długim, upalnym dniu, spędzonym na duszeniu się w rozgrzanym wnętrzu nieklimatyzowanego auta w gęstym sosie smrodku kwiatu lotosu.
Na zimę może i byłby dobry - ale w znikomych ilościach i jak najdalej ode mnie.
Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 1 - w trakcie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    36
    produktów

    374
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    9,80

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    2,96

Zobacz cały ranking