Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Joanna, Multi Effect Color (Saszetki koloryzujące do 4-8 myć)

Joanna, Multi Effect Color (Saszetki koloryzujące do 4-8 myć)

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Marka
Pojemność 35 g
Cena 3,50 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Szamponetki koloryzujące Multi Color Effect to propozycja dla osób, które chcą odświeżyć swój naturalny kolor włosów lub nadać mu efektowny odcień. Włosy pozbawione blasku i wyrazu zyskają intensywny i olśniewający kolor, który utrzyma się od 4 do 8 myć. To również doskonały sposób szybkiego i wygodnego odświeżenia koloru pomiędzy zabiegami koloryzacji. Kosmetyki nie zawierają amoniaku i utleniaczy, a zawarty w recepturze kompleks multiwitaminowy ma działanie nawilżające i odżywcze.
Wygodne w użyciu opakowanie zawiera gotową mieszankę koloryzującą, którą wystarczy równomiernie nałożyć na włosy. Do wyboru 15 kolorów.

Cechy produktu

Formuła
bez amoniaku
Opakowanie
w saszetce
Konsystencja
fluid / krem
Trwałość
do kilku myć
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 269

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

bardzo lubie!

szamponetka nadkladana na naturalny kolor wlosow. odcien wychodzil jak na opakowaniu. schodzil dosc dlugo ok 2-3 tygodni mimo codziennego mycia, suszenia i prostowania wlosow.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Saszetka koloryzująca

Miałam kolor malinowa czerwień lub winna czerwień (już dokładnie nie pamiętam jego nazwy). Kupiłam ją bo nie chciałam włosów trwale zafarbować, a chciałam im dodać kolor, który będzie zmywalny, a miałam akurat imprezę. Zależało mi na "nowym", zmienionym wyglądzie bez znacznej ingerencji.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Sa swietne !

Szamponetek koloryzujacych uzywalam zazwyczaj przed wyjsciem na impreze albo jak szukalam idealnego koloru dla siebie. Nie sa trwale bo do kilku myc ale moim zdaniem na plus bo jak jakis kolor nie podpasuje to nie musimy sie martwic ze bedziemy chodzic w takich wlosach cale lato ☺ a potem wiadomo, idzie sie kupic farbe i juz. Swietnie nadawaly sie np na wypad na weekend. Mala zmiana a cieszy.

Krótkie włosy bez obcinania? Zobacz, jak to zrobić!

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka próbek

Efekt chełmu

Nie podoba mi się efekt na włosach po tych szamponetkach, kolor trzyma się do 3 myć, choć wolałabym krócej! Włosy są matowe i sztuczne. Nie polecam :)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Średnia

Kupiłam kiedyś dla wyrównania koloru po pasemkach.
Liczyłam się z tym, że nie wyrówna mi koloru w 100%,
ale żeby blond pasemka zrobiły się niebieskie po użyciu czarnej farby?
Dosyć szybko się wypłukuje,
niestety bardzo wysusza włosy.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Ocena capuccino

Stosowałam gdy przechodziłam z tlenionego blondu na ombre. Bardzo dobrze kryje. Kolor wyglada identycznie jak na opakowaniu ( cappuccino). Jest bardzo naturalny i świetny. Utrzymuje sie bardzo długo. Nadaje połysk włosom. Nie bede juz używać ponieważ przestałam farbować włosy. Nie niszczy ich co jest najwazniejsze

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Na krótkie odświeżenie koloru

Mam naturalne włosy nigdy nie farbowane. Z takich włosów kolory szybko się zmywają nawet szybciej niż 8 myć. Stosuję jak chcę żeby mój naturalny mysi kolor blond dostał dodatkowego blasku np. wybierając się na urodziny. Włosy są ładniejsze pełne blasku. Efekt jest krótkotrwały na włosach naturalnych. Natomiast trzeba uważać z eksperymentami jeśli ma się na włosach już jakiś "sztuczny" kolor. Dawno temu w avonie dostępna była taka pasta do rozjaśniania pasemek na włosach blond. Stosowałam ją jakieś pół roku przed moim eksperymentem z kolorem płomiennego rudego saszetki koloryzującej MultiEffect (nie pamiętam dokładnie nazwy koloru było to bardzo dawno temu). Przyznam że zaraz po zastosowaniu saszetki kolor był bardzo fajny choć nie do końca zgodny z oczekiwaniami, ale podobał mi się. Najgorsze było to, że tam gdzie miałam naturalne włosy kolor zmył się do 8 myć, natomiast tam gdzie była nałożona pasta rozjaśniająca z avonu, kolor trzymał się i wypłukiwał przez 4 miesiące... Wyglądałam komicznie w dwukolorowych włosach z odrostami i wyblakłym kolorem... Wszystko zależy jakie się ma włosy, ale naturalne kolory stosuję do tej pory, nie niszczy moich delikatnych włosów są po tym zabiegu miękkie i błyszczące, przy mojej skąpej ilości włosów jedną saszetke stosuje na dwa razy.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Malinowa czerwień na jasnych włosach to sympatyczny róż

Mam rozjaśniane końce i lubię od czasu do czasu zabarwić je na niebiesko lub na różowo. Zależy mi na tym, żeby kolor był żywy i efektowny i żeby po jakimś czasie wypłukiwał się. Najlepiej, gdyby jeszcze w trakcie tego wypłukiwania wyglądał chociaż odrobinę znośnie ;)
Z ,,malinową czerwienią" jest pod tym względem idealnie - na rozjaśnianych do jasnego blondu partiach jest nasyconym różem, wypłukuje się przez żywy odcień fuksji i średni róż po rose gold na końcu . Trzyma się u mnie przez wspomniane przez producenta osiem myć. Życie skracają jej niektóre moje odżywki, ale jeśli mam ją porównać pod względem kolorystyki, trwałości i odcienia np. z popularnym z tonerem La Riche, to szamponetka stoi dwie ligi wyżej od niego, mimo, że jest kilkukrotnie tańsza.
Minus jest taki, że mimo, że daje włosom ładny połysk, to rozczesywanie ich robi się trudniejsze. Lekko wysusza włosy, ale jedno porządne odżywienie i znów jest dobrze.
Nie wiem, jak sprawuje się w kontakcie ze skórą głowy (nie nakładałam przy nasadzie włosów).
Wydajność jest w porządku, na 8-10cm końcówek starcza mi na 4 koloryzacje. Podejrzewam, że pokryłaby w całości średniej gęstości włosy za ramiona.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka próbek

Kawowy brąz i czerń

Nigdy wcześniej nie farbowałam włosów i chciałam sprawdzić jak będę wyglądać w odrobinę ciemniejszych. Mam włosy w kolorze ciemnego brązu przy skórze i średniego brązu na końcach. Szamponetka jest wydajna, jedna wystarczyła na pokrycie włosów do połowy pleców. Ładnie się pieni, z równomierną aplikacją nie ma problemów, zapach jest przyjemny. Kawowy brąz wyszedł bardzo ładnie, włosy były wyraźnie ciemniejsze, kolor się wyrównał, łatwo się rozczesały i ładnie błyszczały. Czerń niestety nie złapała praktycznie wcale, włosy były może odrobinę ciemniejsze, ale za to tym razem miałam spore trudności z rozczesaniem i miałam wrażenie, że były wysuszone. Sporym minusem jest jednak szybkość wypłukiwania się koloru. Po pierwszym myciu nie było już praktycznie nic widać, po drugim kolor wypłukał się całkowicie. Ogólnie jednak wrażenia na plus, teraz jednak skuszę się szampon koloryzujący, może utrzyma się dłużej.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Różnie to bywa.

Kolor, kolorowi nierówny.
Blondy wypadają nieciekawie, ale rudości, kasztany i brązy są całkiem w porządku.
Często farbuję włosy, saszetek używam głównie do odświeżenia koloru włosów. Pomocne są także w celu wydłużenia przerw między kolejnymi zabiegami. Włosy naturalne też dobrze łapią kolor.
Jedna saszetka wystarcza na pokrycie włosów cienkich, średniej długości. Przy grubszych i dłuższych lepiej zaopatrzyć się w dwie.
Szampon jest dość gęsty i nie ścieka z włosów. Pieni się wystarczająco.
Dobrze się wypłukuje. Dosyć przyjemnie pachnie. Efekt utrzymuje się na włosach przez 2-3 tygodnie, w zależności od tego jak często myjemy włosy.
Produkt nie niszczy i nie wysusza włosów. Jest ok.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Jestem bardzo na nie

A ja nie polecam tej saszetki :(
Mam wlosy cienkie, cieniutkie, o kolorze jasny blondu. Chcialam dodac im slonecznego blasku, wiec kupilam saszetke piaskowy blond (na opakowaniu wrecz zolty blond). Planowalam nadac moim wlosom wlasnie tego mocno zoltego looku.
Niestety, saszetka wlosy przyciemnila. Zadnych slonecznych refleksow, nic. Na dodatek wlosy zrobily sie sianowate. Po splukaniu saszetki nalozylam na wlosy maske, ale i tak mialam ogromny problem z ich rozczesaniem, niemilosiernie sie koltunily. Mysle, ze bede musiala odczekac kilka dlugich tygodni, aby moje wlosy wrocily do dawnego stanu. Bardzo mi zal, bo po wielu miesiacach staran osiagnelam to, o czym zawsze marzylam: po umyciu szamponem rozczesywanie wlosow bez zadnych dodatkowych odzywek/masek/sprayow - wlosy sypkie, jasniutkie.
Jedyne plusy :
ladny zapach oraz wydajnosc (saszetka wystarczyla na dlugie wlosy, uzyskalam bardzo duzo gestej piany).

Nie kupie juz wiecej tego wynalazku. Nie warto.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: kilka opakowań

Porzeczkowa czerwień

W ciągu ostatniego tygodnia (6 dni) testowałam kolorek "porzeczkowa czerwień".

Generalne wrażenie na plus, szczegóły:

* za pierwszym razem zużyłam 2 saszetki (mam długie włosy, do pasa) i bardzo dobrze - farba chwyciła, jednak nadal były niedociągnięcia;

* no właśnie - farba nie do końca chwyciła, z wierzchu intensywny kolor, pod spodem już bardziej przebijał mój naturalny ciemny blond (ale być może to wina rozprowadzania farby - nie bawiłam się pędzlem jak przy normalnej koloryzacji, tylko starałam się mniej więcej równomiernie pokryć produktem włosy od nasad aż po końce i spienić, jak we wskazówkach na opakowaniu);

* estetycznie dobrze to wygląda, choć kolorek wyszedł mi sporo ciemniejszy niż na zdjęciu (bardziej wpada w bordo), a myślałam, że przy włosach koloru blond specjalnie to nie grozi;

* trochę jest zabawy ze zmywaniem produktu - mam wrażenie, że nie da się go wypłukać "do czysta", woda leciała kolorowa nawet po kilkunastu minutach płukania;

* za drugim razem mimo długiego płukania odpuściłam już dążenie do czystej wody, musiałam płukać po raz drugi, bo przy czesaniu pojawiła się piana na grzebieniu;

* pierwotny kolorek dość mocno wypłukał się po dwóch dniach: tam, gdzie czerwień była intensywna, pojawiła się truskawka, a tam, gdzie było słabsze krycie, mocniej przebijał mój naturalny blond;

* po tych dwóch dniach skorzystałam jeszcze raz z szamponetki, tym raz z jednej saszetki (nie wyglądało to źle, ale zależało mi na intensywnym kolorze na wyjście) - kolor był nawet intensywniejszy niż za pierwszym razem (wciąż jednak ciemniejszy niż na opakowaniu), jednak nadal od spodu było gorsze krycie niż z wierzchu, chociaż tym razem starałam się dużo dokładniej rozprowadzić szamponetkę i skupiłam się w pierwszej kolejności na spodzie;

* obecnie minęły 4 dni od drugiego położenia i kolor znacznie wolniej się wypłukuje, chociaż widać zmianę; nie widać już kolorowej wody podczas brania prysznica, co może lekko martwić ;)

Generalnie w tym czasie myłam włosy codziennie. Na wyjeździe (pierwsze 3 dni) używałam odżywki z granatem z Alterry i wydawała się ona wzmagać wypłukiwanie koloru. Obecnie (ostatnie 3 dni) używam maski keratynowej z Syoss'a i takiego efektu nie widzę.

Postaram się później wyedytować i dopisać jak długo trzymał mi się kolor :)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    4
    pochwał

    9,63

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking