Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Le Petit Marseillais, Gel Douche Extra Doux Mandarine & Citron Vert (Delikatny żel pod prysznic `Mandarynka i limonka`)

Le Petit Marseillais, Gel Douche Extra Doux Mandarine & Citron Vert (Delikatny żel pod prysznic `Mandarynka i limonka`)

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Pojemność 250 ml
Cena 9,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Żel pod prysznic Le Petit Marseillais z mandarynką i limonką Gel Douche Extra Doux Mandarine & Citron Vert delikatnie oczyszcza i nawilża skórę. Lekka i łatwa do spłukania piana uwalnia świeży, pikantny aromat z nutami mandarynki, który uwiedzie całą rodzinę. Twoja skóra pozostaje miękka, nawilżona i odświeżona.
Jak wszystkie żele pod prysznic Le Petit Marseillais zawiera naturalne składniki, ma neutralne pH dla skóry, nie testowany na zwierzętach. Bez parabenów.

Recenzje 41

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

najsłabsza wersja

Jakością nie odbiega od innych żeli LPM. Jest bardzo kremowy, dobrze się pieni, nie wysusza skóry. Nie podoba mi się jednak jego zapach. Jest mało intensywny, nie daje uczucia odświeżenia. Zwyczajnie mi się nie podoba.
Mam tez wrażenie, że skończył się o wiele szybciej niż inne wersje. Z pewnością do niego nie wrócę, choć nie jest to zły żel. Mi po prostu nie podpasował.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

jeden z lepszych w tej serii

Żel ten pachnie bardzo intensywnie pozostawiając taki też zapach po umyciu, zdecydowanie orzeźwia. Dobrze się pieni. Jest dość wydajny, nie podrażnia i nie wysusza skóry. Odpowiadają mi opakowania żeli w tej serii.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Piękny zapach

Kupiłam, ponieważ był w promocji. Pierwsze wrażenie najlepsze, ja się zakochałam. Uwielbiam intensywnie pachnące żele pod prysznic i ten właśnie taki jest. Orzeźwiający i bardzo wyczuwalny, utrzymuje się na skórze. Wygodne opakowanie, wydajny, domywa, nie wysusza skóry.

Cellulit adipocyty

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Oczyszcza i pięknie pachnie

Do czego muszę się przyznać - kupiłam ten żel ze względu na zapach. Stałam w sklepie, otwierałam każdy rodzaj z osobna i wybrałam najlepszy jaki aktualnie był dostępny. Trafiło na mandarynkę i limonkę.

Co mogę powiedzieć po tym produkcie? Cudów nie ma i nie ma na co liczyć, ale jest to bardzo przyjemny umilacz pod prysznicem. Wszystko jest zamknięte w opakowaniu, którego otwarcie jest dla mnie lekką zagadką, ponieważ niektóre opakowania otwierają się lekko, a niektóre tak, że aż strach o paznokcie. Akurat trafiłam na tę drugą wersję, więc musiałam opakowanie otwierać zanim miałam mokre ręce. Konsystencja jest poprawna - nie jest zbyt wodnista, ale też nie jest do przesady gęsta, że nie chce wyjść z opakowania. Kolor tutaj jest jasno-zielony. Produkt pieni się bardzo dobrze nawet przy małym użyciu. Bez problemu można pokryć całe ciało cienką warstwą piany przy małych ilościach żelu. Zapach jest cudowny, lekki, świeży, czuć tę mandarynkę, która nadaje owocowego charakteru, czuć to zacięcie limonki, żeby było świeżo. Małe zapachowe cudo. Oczyszczanie, odświeżenie? Prawidłowe - nie mam tutaj nic więcej do powiedzenia, bo produkt robi to co ma w podstawowych funkcjach robić. Nie zauważyłam, żeby produkt uczulał, podrażniał skórę lub wywoływał jakiś niepożądany efekt. To jak już jesteśmy przy skórze - nie zauważyłam również obiecane przez producenta nawilżenie czy jakaś zmiana w miękkości skóry. Było tak jak zwykle.. tak jakby on wcale nie miał tych cech o których producent mówi. Za to gwiazdka w dół, bo skoro obietnica producenta jest, a efektu brak.. mówi to samo za siebie. Z takich ciekawszych rzeczy ostrzegam osoby, które mają połączony prysznic z wanną i używają tego żelu, ponieważ nie wiem jakim cudem, ale produkt sprawia, że wanna robi się bardzo śliska (bardziej niż zwykle powinna), a to może skończyć się tragicznie. Jeśli chodzi o takie podstawowe rzeczy to wydajność jest bardzo wysoka, z dostępnością nie ma żadnego problemu, a cena jest przy takiej wydajności jak najbardziej prawidłowa.

Nie doszukując się tutaj funkcji nawilżenia czy zmiękczenia skóry możemy potraktować ten produkt jako zwykły żel pod prysznic z naprawdę fantastycznym zapachem. W tej roli faktycznie bardzo dobrze sprawdza się i skusił mnie, żeby zagłębić się jeszcze bardziej w inne wersje zapachowe.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

świetny i orzeźwiający

Tą wersję Le Petit Marseillais lubię na lato - trochę nie wyobrażam sobie stosowania w zimniejsze dni, bo jest zdecydowanie odświeżający, pasuje mi na upały i kojarzy się z wakacjami.
Zapach jest super - wzmaga uczucie świeżości po prysznicu. Zadecydowanie wyczuwam bardziej nuty limonki niż mandarynki, ale to w sumie na plus, bo jest przez to mniej słodki, a bardziej z nutą "cool".

Działanie - jak w innych żelach tej firmy. Szczerze nie widzę między nimi różnicy poza zapachem, i może czasem konsystencją. Dla mnie najważniejsze jest, że spełnia swoje zadanie, czyli myje i odświeża, a dodatkowo nie wysusza skóry. Zawsze używam balsamu po kąpieli, ale tak jak w przypadku niektórych żeli czuję ściągnięcie i suchość skóry po wytarciu się, tak tutaj to nie występuje.
Konsystencja - w porządku, wygodna w rozprowadzaniu, nie spływająca.
Wygodne opakowanie - odstawiając do góry dnem nie musimy się męczyć później z wyciskaniem resztek pod koniec.
Jedynym minusem jest cena, trochę za wysoka bez promocji.

W ciągu lat zużyłam sporo opakowań różnych wersji zapachowych, na pewno będę do większości z nich wracać, a wersja limonka - mandarynka jest jak dla mnie super opcją na letnie upały. Polecam :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Miły zapach

Pierwsze co mnie urzekło (jeszcze w sklepie) to zapach - bardzo orzeźwiający i pobudzający zmysły. Sam fakt, że raczej słabo się pieni nie odebrał mi przyjemności z kąpieli. Spełnia swoje główne zadanie (myje :)) w zadawalający sposób więc na pewno wrócę do niego na lato po przyjemne orzeźwienie w upalne dni.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Dodaje energii i poprawia nastrój

Ten żel jest niesamowity, uwielbiam jego energetyzujący aromat! Jest taki wibrujący, optymistyczny i kojarzy się z latem i stanem błogiego relaksu. Polecam go każdemu i każdy kto go wypróbował mówi, że to teraz jego nr 1. Nie używałam jeszcze tak świeżego i przyjemnego żelu pod prysznic. Jak dla mnie cudo:) #lepetitmarseillais

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Limonka.

Kiedy był szał na te żele, kupiłam kilka w cenach promocyjnych, aby przekonać się o co tyle szumu.
Nie są szczególnie wyjątkowe, choć mają ładne zapachy.

Mandarynka i limonka pachnie cytrusowo, orzeźwiająco, zielono, kwaskowato. Przyznaję, że mandarynki tutaj nie wyczuwam, no chyba, że niedojrzałą. Zapach jest delikatny i nie utrzymuje się na skórze. Żel jest średnio gęsty, ale aksamitny i przyjemny w dotyku. Dobrze dozuje się go na dłoń, gąbkę, myjkę. Jest gładki, nie tworzy glutów. Działanie odświeżające ma, myć myje, ale nie ma szczególnych właściwości pielęgnacyjnych. Cena niepromocyjna jest mocno przesadzona. Nie grzeszy wydajnością.
Plus za ładną szatę graficzną i nietypowe jak na żel opakowanie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ładnie pachnie ale słaby

Żel bardzo ładnie pachnie orzeźwiającymi cytrusami ale niestety NIEMIŁOSIERNIE WYSUSZA NA WIÓR SKÓRĘ i może spowodować uczulenie u osób ze skłonnością do alergii. Zapach jest intensywny i nawet długo się utrzymuje na skórze. Ma dosyć wygodne opakowanie i dobrą dostępność. Ma troche rzadką konsystencję ale nawet dobrze się pieni więc jest dosyć wydajny. Cena moim zdaniem za wysoka w porównaniu do jakości. Daję tylko jedną gwiazdkę bo żel na prawdę strasznie podrażnia skórę, a drugą bo bardzo ładnie pachnie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kwaskowy

Trudno zrobić zły żel pod prysznic (choć niektórym to się udało :P) i Le Petit Marseillas nie wyróżnia się właściwie niczym szczególnym jako żel, jest po prostu dobry. Jeśli chodzi o zapach, to jest bardzo świeży, kwaskowy. Dla mnie chyba odrobinę za bardzo, ale tak czy tak to udana kompozycja, pachnie jak prawdziwe owoce, a nie jak aromat "z probówki".

Jeśli chodzi o wydajność to jest w normie, konsystencja w sam raz, bardzo miła, poręczne opakowanie. Żel nie nawilża, ale nie wysusza też bardziej niż większość.

Plusy:
+naturalny kwaskowy zapach
+dobrze myje, pieni się, spłukuje

Minusy:
-brak

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Mega uczulenie :(

To już druga recenzja tego żelu, gdyż pierwsza została usunięta za zbyt słabą ocenę, tylko ze względu na to, że żel mnie uczulał. Innych uwag i pretensji nie mam do tego produktu, ale jednak dla mnie takie coś jak uczulenie, wysuszenie i mega piekące plamy, są absolutnie niedopuszczalne i na więcej niż jedną gwiazdkę ten żel nie zasłużył. Ale to moja własna opinia. Wyrządził ogromne szkody na mojej skórze.

Więc raz jeszcze... Żel zakupiłam rok temu na promocji za 10-11zł duża butlę 400ml. Wybrałam go ze względu na obłędny zapach, który w lipcu jest jak dla mnie idealny. Orzeźwiający, cytrusowy i bardzo przyjemny. Pieni się jak szalony i wystarczy odrobina na myjkę a toniemy w morzu piany. Jest bardzo rzadki, konsystencja przypomina mi olej. Nie jest to dla mnie wadą.

Używałam na początku z ogromną chęcią. Byłam bardzo zadowolona, jednak w połowie butelki zauważyłam, że robią mi się czerwone plamy na przegubach rąk, kolan, brzuchu, plecach. Myślałam, że to może proszek do prania albo coś zjadłam stąd ta alergia. Do tej pory nie cierpiałam na alergię skórną, lecz wziewną, więc byłam bardzo zdziwiona. Niestety plamy z dnia na dzień robiły się bardziej czerwone, okropnie wysuszone i aż pękały do krwi. Pobiegłam do alergologa i dermatologa ale poza tym, że to silna reakcja alergiczna i dał mi leki, nie był w stanie mi pomóc i powiedzieć od czego. Dostałam maści i kremy, odstawiłam żel i leczyłam skórę, ale jeszcze pod koniec września miałam z nią problemy. Plamy prawie mi znikały, a dwa dni później pojawiały się znowu tak samo purpurowe i piekące. Byłam więc pewna, że to nie żel, bo używałam go tylko w lipcu. Odstawiłam go więc do szafki i postanowiłam za rok dać mu szansę oczyścić się z poważnych zarzutów. W między czasie dokupiłam inną wersję zapachową z brzoskwinią i nektarynką o pojemności 250ml i gdy nadszedł odpowiedni czas zaczęłam znowu używać. Najpierw zabrałam się za mniejszy żel i pod koniec butelki zauważyłam zaczerwienienia na rękach, ale po posmarowaniu kremem wszystko ładnie zeszło i zużyłam żel do końca. Zabrałam się więc za mandarynkę z limonką i po dwóch prysznicach dostałam plam w kolorze krwisto czerwonym, które mnie piekły i szczypały na rękach, brzuchu, pod biustem i na plecach. Momentalnie żel odstawiłam, oddałam ukochanemu i mam nadzieję, że jemu ta resztka, która została nie zaszkodzi a ja już wiem, że nigdy więcej żelu pod prysznic tej firmy nie zakupię. Za takie szkody, nie jest wart nawet grosza.

Używałam mleczka do ciała, które działało na mnie wspaniale, nawilżało moją suchą skórę i byłam nim zachwycona, więc na pewno jeszcze do niego wrócę, ale do żelu już niestety nie. Szkoda, bo uważam, że to są dobre żele, ale uczulają i ostrzegam dziewczyny, które miewają alergie skórne, że po tym żelu mogą leczyć swoją biedną skórę bardzo długo. Ja teraz, choć minęło już kilka dni odkąd odstawiłam "marselkę", nadal mam plamy, które dają mi się we znaki. Mam nadzieję, że pozbędę się tych przykrych dolegliwości szybciej niż rok temu (ponad dwa miesiące uporczywego wysuszenia, swędzenia, pieczenia, pękania skóry i krwawienia). Jednak teraz wszelkie kosmetyki po które sięgnę, powinny być dla niemowląt, żeby nie podrażniały już uszkodzonej skóry bo będzie to samo. Będzie nawracało jak bumerang i uprzykrzało życie niemiłosiernie.

Daję gwiazdkę za zapach, który jest wspaniały i długo utrzymuje się na skórze. Oraz drugą za to, ze pieni się wspaniale, co bardzo lubię.

Innych plusów nie widzę. wysusza, uczula, podrażnia.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

JEST OK

Skusiłam się, gdyż był w promocji za 4.99zł, tak samo jak w przypadku innych wersji zapachowych. Kupiłam ten i kilka innych, bo byłam ciekawa tego iście francuskiego powiewu podczas kąpieli i... jest ok, ale bez szału. Myje, ładnie domywa ciało, ewentualne swatche z kosmetyków kolorowych. Pięknie pachną wszystkie wersje, tak naturalnie, nie czuć w nich chemii. Opakowanie z wygodnym klikiem, niestety nie widać zużycia produktu. Kosmetyki Lu Petit są dość drogie, ale nie wiem czy warte swojej ceny. Nie nawilżają jakoś specjalnie, ale też nie wysuszają. Myślę, że taki sam efekt można mieć korzystając z równie tańszych kosmetyków do kąpieli. Chyba nie wrócę, chyba że będzie jakaś dobra promocja, od tak z braku laku.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    84
    produktów

    143
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    144
    recenzji

    2
    pochwał

    9,17

  3. 3

    9
    produktów

    110
    recenzji

    0
    pochwał

    7,01

Zobacz cały ranking