18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Thierry Mugler, Angel EDP

Thierry Mugler, Angel EDP

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Pojemność 15 ml
Cena 150,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Żaden zapach nie pachniał nigdy tak jak `Angel`. Thierry Mugler kierując się bardziej instynktem niż trendami mody, stworzył `Angel` dla kobiety, która jest w połowie aniołem, w połowie diablicą. Zapach pełen kontrastów, lodowaty błękit flakonu, symbol nieba i marzeń, kryje zaskakujący żar zmysłowości. Jak mawiał Mugler `strzeżcie się aniołów`. Wykreowany w 1992 r.
Zamknięty we flakonie z ręcznie szlifowanego szkła. Występują 3 kształty flakonów - najbardziej znana gwiazda (25, 50 ml), wysmukły (15, 100 ml), kolekcjonerski 75 ml. Można też nabyć zwykłe, nieozdobne opakowanie do uzupełnienia.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: słodkie owoce, jeżyna, nuty morskie, miód
nuta serca: czekolada, karmel, kumaryna
nuta bazy: wanilia, paczula

Cena: ok. 150zł / 15ml; 250zł / 25ml; 315zł / 50ml; 600zł / 75ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 590

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
73% jesień/zima 27% wiosna/lato

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Sama nie wiem

Kiedyś się kochaliśmy, dzisiaj się tylko lubimy...

Pamiętam te czasy, kiedy dosłownie nie potrafiłam żyć bez Angela- rano, w dzień, wieczorem.... czasami zdarzało mi się nawet w domu psiknąć na nadgarstek i co chwilę go wąchać :)

Niestety, z biegiem czasu moja miłość osłabła i zdradziłam go z innym zapachem, któremu jestem wierna do dziś.... do Angela wracam rzadko, okazyjnie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Wspaniałe

Gdybym miała wybrać jedne jedyne ulubione perfumy to wybrałabym Angel od Muglera.
Owszem są ciężkie ale są słodkie, zmysłowe, konkretne i niepowtarzalne. Zapach jest bardzo trwały. Nie sposób ich nie poczuć lub nie zwrócić uwagi na osobę, która je nosi.
To zdecydowanie mój ulubiony zapach. Perfumy są bardzo trwałe. Używam ich zarówno na dzień jak i na wieczór.
Flakon jest piękny.
Po prostu poezja.

5 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kultowy, ciężki, orientalno-kwiatowy, unikalny. Dla fanek Shalimar i Euphorii.

To zapach na pewno nie w miejsca, gdzie będzie się przebywało siedząc długo obok innych osób, raczej na stojące przyjęcia lub weekendowe spotkanie w kawiarni, gdzie ludzie mogą zdecydować oddalić się kiedy chcą.

Zapach jest bardzo intensywny, orientalno-kwiatowy. Najpierw go nie znosiłam, potem pokochałam i kupiłam, a po zużyciu flakonu znudził mi się.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Przesłodzony Mugler :(

Niestety to do tej pory jedyna pozycja TM, z którą nie udało mi się polubić. Zapach jest kwiatowy, podbity wanilią - zdecydowanie tak słodkiego towarzystwa nie lubię. Jak dla mnie jest mdły i mało wyraźny, chociaż kilka kropel może wypełnić cała łazienkę zapachem. Zdecydowanie odpowiedni dla osób nie lubiących się wyróżniać - pachnie jak wiele innych kwiatowych perfum na rynku.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka próbek

Mimo że lubię słodki zapachy tego nie mogę znieść

Zapachy muglera albo się kocha albo nie cierpi tak słyszałam. Dla mnie Angel jest nie do zniesienia zbyt intensywny, mdlacy paskudny. Nie lubię go ani na sobie ani na kimś. Plus za super flakon i możliwośc dokupienia wkładu

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Zdecydowanie nie mój zapach

Jestem pod wrażeniem fenomenu tego zapachu. Mając 17 lat miałam pierwsze zetknięcie z Angelem - wypsikałam się nim będąc w perfumerii. Zapach mnie obezwładnił, a potem udusił. To było naprawdę straszne uczucie, w dodatku perfumy są niesamowicie trwałe! Na moje nieszczęście czułam je nawet po solidnym prysznicu. Po 10 latach postanowiłam ponownie zmierzyć się z Angelem psikając małą ilość na nadgarstek. Myślałam że może dojrzałam do zapachu, że spodoba mi się, urzeknie mnie... Niestety efekt był taki sam jak przed 10 laty - duszący smród i w dodatku cholernie trwały. Żeby było śmieszniej, niedawno skomplementowałam zapach koleżanki; okazało się że to właśnie Angel ;-)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Powoli do niego dorastam

Jest to jeden z tych perfum, który nie jest dla każdego. Za pierwszym razem jak go zobaczyłam u mojej mamy w kolekcji zaintrygowało mnie opakowanie. Mała śliczna gwiazdeczka, ale jak się popsikalam... to było coś strasznego. Miałam wrazenie ze zapach jest bardzo ciężki i postarza mnie o dobre 30 lat. Teraz z biegiem czasu wyczuwam w nim kobiecość i zmysłowość. Jest bardzo wydajny, bo nie trzeba go dużo aby był trwały i wyczuwalny. Jednak ja mogłabym go używać jedynie zima. Wiosna i latem przemawiają do mnie bardziej cytrusowe i lekkie zapachy.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ulubiony!!!

Zmysłowy, intrygujący, kobiecy... Ale nie dla każdego. Trzeba mu dać szansę, pierwszy raz miałam z tym zapachem styczność z 7 lat temu w Uk, pomyślałam wtedy... O Boże! Straszny!!! Po latach dostałam go w prezencie i zachwyciłam się nim!!! Jest intensywny, ciut duszący, ale bardzo długo się utrzymuje i zmienia po paru godzinach. Mężczyzna z którym się spotykam uwielbiał ten zapach, sam go kiedyś używał ;) To taki trochę unisex :) Polecam, ale najpierw zalecam popsikanie się nim w perfumerii i pochodzenie parę godzin ;)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka próbek

Słodki Anioł

Angel, to anioł. Słodki, ale nie infantylny, uroczy, ale z pazurem.

Podobnie jak w przypadku Alien, łatwo z nim przesadzić i zrobić z niego tandetne bazarowe perfumy.

Uwielbiam ten zapach w zimne deszczowe dni, które on mi nieco osładza.

Wypróbujcie koniecznie, bo zapach nie jest dla każdego. Niektórzy czują w nim "trupią nutę", czymkolwiek ona jest.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

To jest to ;)

To jest zapach, który się kocha albo nienawidzi.
Ja zdecydowanie jestem w tej pierwszej grupie, aż mnie wryło jak go pierwszy raz poczułam.
Ma piękny i trwały zapach, będę zawsze do niego wracać.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Masakra, nie perfumy

Okropny, ciężki, mdlący zapach, który trzyma się upiornie długo i ciężko go nawet sprać. Niektórzy je uwielbiają, dla mnie to ksiądz mógłby zadawać na pokutę psikanie się tym i czucie tego na okrągło. Mnie od nich po prostu mdli, a warto zaznaczyć, iż nie wylewam na siebie połowy opakowania perfum. Te to kompletna pomyłka. Oddałam mamie, bo jej się bardzo podobają.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Okropienstwo, a nie anioł!

Perfumy są tak paskudne, że aż trudno mi to opisać. Dostałam je na prezent. Nigdy nie byłam tak zawiedziona z podarowanych perfum. Fakt, czekolada jest wyczuwalna jednak nigdy przed temu zapach ten mnie nie odrzucał. Jedne z najgorszych perfum jakie miała. A do tego nie są trwałe. Są ciężkie i nie dla każdego. Porażka!
Albo się je kocha albo nienawidzi. Ja ich nie cierpię!
Podsumowując, są to perfumy dla starszych pań. Pachną babcią, ale nawet swojej bym ich nie podarowała.
Dobrze, że chociaż flakonik ładny...

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    33
    produktów

    120
    recenzji

    227
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    44
    recenzji

    328
    pochwał

    9,49

  3. 3

    39
    produktów

    106
    recenzji

    206
    pochwał

    9,02

Zobacz cały ranking