Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Divinora, Soft Colour Cream-to-Powder Eyeshadow

Divinora, Soft Colour Cream-to-Powder Eyeshadow

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 0 ml
Cena 120,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Śmiałe połączenie światła i cienia, efektów matowych i metalicznych to nowy styl makijażu Guerlain DIVINIORA. Makijaż stanowi wysublimowaną grę barwnych tonów, podkreślonych przebłyskami światła. Wyrafinowanie tej kolekcji pochodzi z zaskakującego odwrócenia wartości. Zamiast zwykle stosowanego gładkiego i matowego wykończenia makijażu policzków, brody i czoła wprowadzono metaliczne, półprzeźroczyste lśnienie. Natomiast usta i powieki pozostają matowe.
Kontrast błysku i matu tworzy wizerunek tak artystyczny, jak gdyby został wypracowany węglem lub pastelami.
Wyjątkowa konsystencja cieni Soft Colour-Cream-to-Powder Eyeshadow pozwala uzyskać oryginalny efekt: cienie na powiekach zmieniają się w pudrowy woal, który daje ultra-matowe wykończenie.
Efekt jest bardzo zmysłowy, urzekający i trwały - zaledwie szept, delikatna pieszczota koloru.

Cena: ok. 120 zł

Recenzje 11

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Cudowny!

Uwielbiam ten cien! posiadam odcien perle de pluie jestem bardzo zadowolona. jest to moj ulubiony cien do powiek. nie zalamuje sie, jest super trwaly oraz bardzo wydajny. latwo sie rozprowadza. idealny na dzien oraz wieczor. efekt jest naprawde rewelacyjny. opakowanie sliczne, okragle, malutkie, ze zlotym wieczkiem. jedyny minus to cena!!! Polecam! :D

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: 1

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bez zarzutu

Mam dwa odcienie, Perle de Rose i Perle de Nuit.
Cienie sa trwałe, nie zdarzyło sie, żeby zniknęły, czy zbierały sie w załamaniu powieki.
Jakość najwyższa, jak to u Guerlaina. W zależności od koloru, efekt jest o różnym natężeniu; mozna go stopniować i pogłębiać. Dwa odcienie, ktore mam, pasują do siebie znakomicie. Bywa, że ciemniejszego używam jako eyelinera i w tej roli też się świetnie sprawdza.
Cienie aplikuje się bardzo łatwo i nie tworzą smug czy placków. Zdarzyło się, że nałożyłam je na baze do cieni Art Deco i tu tez nie bylo zadnych problemow.
Polecam.

Używam tego produktu od: kilku miesiecy,
Ilosc zuzytych opakowan: wciaz te same

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ech, nie wiem

No nie powiem, efekt jest niesłychanie delikatny. Może to kwestia koloru? (mam 163 rose pearl). Cień rozprowadza się znakomicie, trzyme bez zarzutu, jest trwały. Daje ładny efekt, nie polecam tego akurat koloru tylko osobom, które oczekują wyraźnego efektu. JA za jego pomocą uzyskuję całkiem profesjonalny efekt bare eye - niby nic, a jest i rozświetla:) Wiadomo jak trudno coś takiego uzyskać - chyba największym makijażowym komplementem jaki uzyskałam było stwierdzenie mojego Brata - w kwestiach kosmetyki zupełnie nieświadomego - "ty to właściwie przecież prawie nie używasz makijażu". To moi kochani jest dopiero sztuka:)Używam tego produktu od:paru dni
Ilość zużytych opakowań:1
09.01.07. Krotko i na temat:
-jedna * w dół za rolowanie się (jednak!)
-druga * w dół za efekt który coraz mniej jest bare eyes, a coraz bardziej nie ma mnie na powiece
Szczególnie irytujące w kontekście ceny. Coraz bardziej ewoluuje moja opinia,zwłaszcza po nabyciu cienia w piórze meteorites, które jest o niebo lepsze.

Zrób sama kosmetyk - tonik na trądzik

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ideał minimalizmu

Z konieczności jestem zwolenniczką najczęściej makijazu szybkiego i delikatnego, acz trwałego, który nie zniknie mi po 2 godzinach. Ten cień w końcu zaspokoił moje oczekiwania, a różnorakie palety górnopółkowe nie dorastają mu nawet do pięt.
Cień ma konzystencję piankowej ale konkretnej masy, umieszczono go w sporym szklanym naczynku z typową dla Divinorowej serii złotą "kutą" w plastiku okropnie pretensjonalną i kiczowatą nakręteczką. Ale opakowanie choć nie w moim stylu jest tu najmniej istotne (szkoda że nie ma choć malutkiego lustereczka- przydałoby się). Cień nakłada sie zadziwiająco łatwo i równomiernie, z kremu zamienia sie rzeczywiście w puder. Nie tworzy przy tym smug i plam. Ślicznie stapia sie ze skóra tworząc delikatną ale widoczną poświatę koloru. Zabójczo wydajny- wystarczy ociupinka,nałożona nawet palcem, a cień ma pojemność 5,5 grama co napawa optymizmem. Poza tym trafiłam na przepiękny odcień - pastelowy chłodny fiolecik ala kolor bzu leciutko rozświetlający(182) . No i najważniejsze cień nie spływa ani nie wałkuje nawet po całym ciepłym dniu, bez żadnych pudrów i baz, co przy moich głęboko osadzonych oczach dotychczas się niemal nie zdarzało. Kolor nie blednie nie znika. Cena wysoka jak za takie "coś" ale przecież porównywalna do innych produktow z tej samej półki. Za to jakoś pierwsza klasa. Diorowi podziękujemy.

hm, drobna uwaga - radze zużyc cień stosunkowo szybko tj w ciągu roku. U mnie mimo ważnej daty przydatności zaczął po ok 1,5 roku wysychać przekształcając sie w gumowate "coś". Winna z pewnością jest okropna nakrętka...ale w produkcie tej klasy to raczej nie powinno miec miejsca. Wracam do Diora :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Super!!!

Bardzo dobre cienie!! Dla mnie ideał. Super się nakładają. Pięknie ślnią, nie osypują się, wytrzymują cały dzień i kolor nie blaknie. Spełniają wstrzystkie wymagania ktore stawiam cieniom.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

paleta mozliwosci

Jeste wlascicielka nr 183 perle de pluie, jest to perlowy ciemny fiolet. Cien nakladam palcem, aplikacja nie sprawia zadnej trudnosci. Daje mozliwosci poglebiania efektu, od subtelnego dziennego makijazu az po wieczorowy intensywny. Dzielnie wytrzymuje caly dzien. Na powiece wyglada przeslicznie. Jest niezwykle wydajny.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobry

Zacznijmy od tego, że jest to jedyny kremowy cień, który nie sprawiał mi kłopotów podczas aplikacji. Można z jego pomocą stopniować kolor, od delikatnej mgiełki na powiece do nasyconego głębokiego odcienia. Trzyma się świetnie, przy czym dużo tu zależy od tego na co się go nakłada (ja stosuję większość kremów pod oczy również na powieki). Mam dwa kolory: Purple Velours (ciemny fiolet z brązem, ciekawy chłodny odcień) i Perle de Rose (róż z delikatną domieszką złota). Cienie są niesamowicie wydajne, pięknie wyglądają na powiece. Ciemniejszego cienia używam także do kresek, robionych przy pomocy pędzelka We-my. Taka kreska trzyma się caluteńki dzień i w ogóle nie rozmazuje. Ja najczęściej nakładam je po prostu palcem, ale muszę spróbować użyć w tym celu pędzelka, ciekawa jestem efektu. Cienie są moim zdaniem świetnej jakości, bardzo łatwe w aplikacji i bardzo trwałe (chyba najtrwalsze ze wszystkich z jakimi miałam do czynienia). Są rzeczywiście absurdalnie drogie. Swoje kupiłam na Allegro i nie żałowałam ani przez chwilę wydanych pieniędzy, ale za normalną sklepową cenę na pewno bym ich nie kupiła.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Działa na pustych ludzi

Jestem, pewna, jestem głęboko przekonana, że to będzie jeden z produktów wycofywanych z rynku przez tą firmę, o ile juz sie to nie dzieje. A to z tego powodu, że bardziej, niż zapewnia efekt, zaspokaja próżność: jego cena jest śmiesznie, wprost absurdanie wysoka. Swój w przypływie gotówki i zamroczenia kupiłam na Allegro za 50 zł - bladoróżowy, bazowy, rozświetlający - matowy. Piękniejsza się przez to nie stałam: trzyma się na łuku brwiowym dzielnie cały dzień, na powiece już różnie. Jest bardzo fajną zabawką, bo to krem: rozprowadza się bardzo wygodnie, jest rzeczywiście aksamitny, gęsty, pudrowy, kolor wytrzymuje prawie lub cały dzień.
Jest bardzo wydajny - używam go niemal codziennie.
Niemniej jest trochę za gęsty i do robienia ekwilibrystycznych efektów się zupełnie nie nadaje (rozświetlanie wewnętrznego kącika oka różowym refleksem) zbiera się w kąciku oka właśnie, nałożony pod oko podkreśla zmarszczki, przypomina tapetę.
Ma rzadkiej urody opakowanie, jest stuprocentowym gadżetem luksusowym.
Cień jest generalnie bardzo dobry, ale otoczkę ma taką, na którą lecą powierzchowni ludzie. Za to i cenę odejmuję mu gwiazdkę.
Howgh.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Świetny,w pięknej oprawie

Pierwszy nie-pudrowy cień, który polubiłam. Pomimo kremowej konsystencji bardzo dobrze rozprowadza się pędzelkiem. Trudno przesadzić z ilością, ponieważ wtapia się w skórę idealnie (mam cynamonowy brąz). Bardzo dobrze trzyma się powieki i nie zbiera w zagłębieniach, trochę traci na intensywności pod koniec dnia, ale nie wymagajmy cudów;-). Ogólnie bardzo mi się podoba i chyba sięgnę po kolejne kolory. Opakowanie piękne.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Świetne

Bardzo lubię kremowe cienie a te należą do moich najulubieńszych. Z całą pewnościa sa najtrwalsze - na powiece przeobrazają sie w delikatny puder - trzymają się oka cały dzień, jedynie pod wieczór zbierają się trochę w załamaniu powieki, ale kolor nie traci na intensywności. Bardzo łatwo je nałożyć bo mają leciutką kremową konsystencję, idealnie stapiają się z powieką. Mam bardzo jaśniutki kolor bladoróżowy - Rose Titane i daje on efekt naturalnego, delikatnie rozświetlonego oka. Mozna je również stosować jako bazę pod klasyczne cienie pudrowe.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

trwały

Najtrwalszy kremowy cień jaki kiedykolwiek miałam.Wytrzymuje bez trudu cały dzień na powiekach a i pod wieczór nie wygląda źle!Bez trudu się go nakłada - ma taką lekko śmietankową, puszystę konsystencję a nie mocno kremową jak inne tego typu kosmetyki.Nie zbiera się w załamaniach, stapia się ze skórą, jest świetny jako samodzielny cień oraz jako baza do pudrowych.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    195
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    181
    recenzji

    0
    pochwał

    9,15

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    5,97

Zobacz cały ranking