Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Winter Glamour Orient Poeme, Prasowane cienie do powiek

Winter Glamour Orient Poeme, Prasowane cienie do powiek

Średnia ocena użytkowników: 2,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 0 ml
Cena 27,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Kolekcja Winter Glamour Orient Poeme jest zainspirowana kulturą dalekiego wschodu, baśniowym klimatem wkomponowanym w kolory najmodniejszych światowych trendów mody.
Delikatne, perłowo-brokatowe cienie do powiek. Lśniące i eleganckie, pozwolą uzyskać oryginalny makijaż.
Dostępne są w ośmiu podwójnych kolorach.

Cena: 27zł

Recenzje 7

Średnia ocena użytkowników: 2,4 /5

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

daje radę

mam odcień sahara storm
w pudełeczku prezentował się na śliczny delikatny róż i brąz
w rzeczywistości rónież tak jest, ale...

te błyszczące drobinki to jakaś tragedia!!! jest ich pełno! aż za dużo! lubię iskrzące makijaże ale to już przesada!! wszędzie go pełno! na nosie, brodzie, policzkach, czole... no wszędzie! nawet po zmyciu! wszystko się błyszczy!
jedne co mu trzeba przyznać, to to, że jest bardzo trwały i kolory bardzo długo się utrzymują nie wałkując ani nie ścierając.
mimo to na co dzień porażka... no chyba, że ktoś lubi się błyszczeć na chodniku....

Używam tego produktu od: 2 lata
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bubel w ślicznym opakowaniu:/

Nie ukrywam - zwracam uwagę na ładne opakowanie kosmetyku. Gorzej jak na tym się zalety kończą, a tu niestety tak jest:

+ ładne opakowanie

+ względnie przystępna cena

a minusy:

- grubo zmielone, chropowate

- sypią się wszędzie - w trakcie malowania i potem z powieki

- ciężko się rozprowadzają (z bazą i bez) przez tę chropowatą konsystencję

- kolory na powiece się zmieniają na niekorzyść, z mojego przepięknego w pudełku fioletu, wychodzi .. buraczek:(

- nietrwałe, nawet z bazą

Powinny dostać 1 gwiazdkę za to, że przynajmniej nie podrażniają, ale pół za to śliczne opakowanie;)

Używam tego produktu od: dłuugo, ale sporadycznie
Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe i raczej nie skończę

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

brokat wszędzie

Zachwycona kolorami z tej kolekcji kupiłam sobie odcień 846 Desert Flower, kolorki biały i różowy. Zapakowane są w elegancką kasetkę z lusterkiem, mają także dołączony (kiepski) aplikator.
Na początku byłam zadowolona z tych cieni, po kilku aplikacjach niestety zaczęły się coraz bardziej obsypywać. Doszło to tegoż że podczas makijażu zaczęłam podkładać papierek na policzki, bo nie dało się tych ilości brokatu i cienia usunąć (głównie leciały duże kawały brokatu). Niestety, kiedy zaczęłam nosić szkła kontaktowe musiałam z nich zrezygnować, ponieważ często brokat wpadał mi do worka spojówkowego powodując zaczerwienienie, łzawienie i ogólne rozmazanie makijażu.
Trzymały się średnio, po pracy już były zrolowane
w załamaniu powieki.
Szkoda że tak piękne cienie okazały się dla mnie niewypałem. Nie zużyłam nawet tyle żeby zniknęły te piękne arabeski.

Używam tego produktu od: od dłuższego czasu
Ilość zużytych opakowań: jedno nieskończone

Katarzyna Gudan fryzura sylwestrowa 01 pinup

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mi odpowiadają

Ja jestem z tych cieni zadowolona. Mam duet ciemnego złota z brązem i za pomocą tych dwóch odcieni jestem w stanie ładnie podkreślić i powiększyć oko.

Cienie wprawdzie mają tendencję do osypywania się, poza tym zawierają spore drobinki, które nie każdemu pasują i mogą podrażniać oczy. Mi oczu nie podrażniają, a przy malowaniu podkładam pod oko chusteczkę higieniczną - i problem osypywania się z głowy.

Cienie maja lusterko, dzięki czemu można szybko poprawić makijaż nawet w autobusie czy za biurkiem.

Nie kupię ponownie, ponieważ z tego co się orientuję, była to limitowana seria i chyba jest już niedostępna.

Używam tego produktu od: około półtora roku, może dwa
Ilość zużytych opakowań: w trakcie jednego

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie dla mnie

Poza ładnym opakowaniem te cienie to nic specjalnego.

Kolory może i fajne, ale na powiece jakby tracą swój urok. Byłyby okej do codziennego makijażu gdyby nie ten tragiczny brokat! Jest jakiś taki grubo zmielony, w tandetnym wydaniu a dodatkowo bardzo łatwo doprowadzić do tego, że ląduje na całej twarzy!

Nie polecam, chyba że ktoś bardzo lubi "błyszczeć" :/

Używam tego produktu od:kilka tygodni
Ilość zużytych opakowań:kilka razy jedno opakowanie

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bida z nędzą

Robię porządki w kosmetykach i wydłubuję z szuflad takie kurioza jak te cienie.
Firmę Joko nawet cenię, więc z przykrością daję jej produktowi najniższą możliwą ocenę.
Opakowanie ładne, kasetka solidna, przegródka na aplikator jest, lusterko jest. Cienie prezentują się uroczo, wręcz luksusowo. Ładnie tłoczona arabeska, kolor wyraźny skrzący się mnóstwem drobinek. W drogerii mnie pani przekonywała, że brokat jest po wierzchu, pod spodem będę miała cień z połyskiem ale bezbrokatowy.
Pani kłamała. Brokat w najbardziej tandetnym wydaniu jest w nich obecny i w głębszych warstwach. Kolor na powiekach żałośnie wyblakły. Mam dwa zestawy, oba zachowują się tak samo. Fiolet po którym sobie wiele obiecywałam jest na powiece bury, a beż nie nadaje się do niczego. Lekki różowy jest ni to beżem ni to pomarańczem a brąz jest wyjątkowo nieciekawy. Cienie od początku niemiłosiernie się osypywały, brokat pełzał mi po okolicach oka co skutecznie mnie zniechęcało do używania ich. Prasowanie tych cieni coś producentowi nie wyszło, konsystencja tuż pod powierzchnią jest niemalże sypka, nabiera się na pacynkę za dużo cienia, jak się pacynkę lekko otrzepie nie osypuje się tak przy nakładaniu, ale dużo kosmetyku się marnuje (jest tak beznadziejny, że nie jest żal).
Trwałość: beznadziejna. Bez bazy momentalnie znikają, z bazą jest lepiej, ale do Heana za 5 złotych bazy używać nie muszę, a te Joko kosztowały grubo ponad 20 złotych, więc w ich przypadku ujmuję za to gwiazdek.
Podsumowując: ładne opakowanie i estetyczny wygląd paletki to jedyne plusy. Cała reszta niewarta wspomnienia.
Nie wiem czy one jeszcze funkcjonują w sprzedaży, jeśli tak, to przestrzegam przed nimi całym sercem.


Używam tego produktu od: półtora roku je mam, używam sporadycznie, zamiennie z innymi kosmetykami kolorowymi
Ilość zużytych opakowań: 2 w trakcie

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobre choć mają 2 wady

Weszłam do kosmetycznego i te cienie od razu rzuciły mi się w oczy: przepięknie migoczą i błyszczą się, zaś sam wkład wygląda fantastycznie - ma takie śliczne wzorki jak orientalna mozaika! Wybrałam kolor Desert Flower. W domu mogłam na spokojnie przyglądnąć się zakupowi i:

* pudełeczko jest przepiękne i wygląda bardzo ekskluzywnie (a to przecież Polska firma...)! zawiera lusterko i podwójny aplikator.
* cienie nałożyłam na godzinę przed wyjściem na aerobic ;) po 2 godzinach wróciłam i miałam nadal cienie na powiekach mimo, że się nieźle spociłam!
* kolory są intensywne, głębokie i lśniące
* niby to cień prasowany ale jest dość "kruchy" - tak jak pisała moja poprzedniczka - cienie osypują się ale nieznacznie. Trzeba je wklepywać aplikatorem a nie rozcierać. Trochę brokaciku miałam na policzkach ale naprawdę odrobinę.
* zrobiłam test wytrzymałości, umalowałam oczy cieniami do pracy i póki co mija 4,5 h od nałożenia a cienie nadal są na swoim miejscu, nie "zwałkowały" się na załamaniu powieki :-) Myślę , że do 5 h wytrzymają a potem trzeba będzie poprawić makijaż oka.

Tak więc jestem baaaardzo zadowolona z zakupu, nie daję 5 gwiazdki gdyż cienie sie trochę osypują.

O i jeszcze jeden szok przeżyłam: przy zakupie cieni otrzymałam GRATIS mus brązujący do powiek i policzków firmy JOKO :-) Śliczny jest, na nadchodzące lato jak znalazł :D
To chyba będą moje ulubione cienie.

{EDIT]
Postanowiłam edytować recenzję ponieważ cienie te (chyba pod wpływem czasu) coraz bardziej osypują się :( Teraz, po kilku miesiącach od napisania recenzji) wykonanie makijażu oka jest bardzo trudne ponieważ i cień i brokat mam na... policzkach. Odejmuję jedną gwiazdkę i zmieniam opcję na "nie kupię więcej".
Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    81
    produktów

    134
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    143
    recenzji

    2
    pochwał

    9,69

  3. 3

    8
    produktów

    105
    recenzji

    1
    pochwał

    7,16

Zobacz cały ranking