Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Virtual, Shine Stars Loose Eye Shadows (Cienie sypkie)

Virtual, Shine Stars Loose Eye Shadows (Cienie sypkie)

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 0 ml
Cena 7,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Mieniące się brokatowymi refleksami sypkie cienie do powiek. Zamknięte w uroczym opakowaniu w kształcie gwiazdki. Dostępne w 4 kolorach.

Cena: 7-9zł

Recenzje 10

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Moj KWC !

naprawdę świetny cień, bo jak na sypki to tak strasznie sie znowu nie kruszy. Cień jest trwały, ślicznie się mieni, taki "gwiezdny pył".Opakowanie jest również zachęcające, a co do ceny nie jest znowu taka wygórowana ( zapłaciłam chyba 5,90)

Używam tego produktu od:niedawna
Ilość zużytych opakowań:w trakcie 1

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

świetny na zakończenie

Cieni tych używam zawsze, jako ostatnie, dodają blasku cieniom bazowym!

Plusy:
- ślicznie skrzą
- są trwałe
- dodają oczom blasku

Minusy:
- osypują się, ale przy sypkich to normalka

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 3/4

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

super efekt!!!!

ja mam kolor 990 taki jaśniutki róż . :)

+ładnie wygląda w naturalnym oświetleniu, natomiast w sztucznym ŚLICZNIE ! :love:
+trzyma się długo (po wcześniejszym nałożeniu kremu :P)
+ładne kolorki
+jak na taki efekt tani (około 11zł)

-trochę się sypie :(
-niewygodne opakowanie (ja zdjęłam to siteczko :P)


Używam tego produktu od: grudnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Anna Małecka masaż twarzy drenaż

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Doskonały na wieczór

Jest dokładnie tak, jak napisała moja poprzedniczka: w dzień bardzo dyskretny, ledwo widoczny, w sztucznym świetle mieni się mnóstwem drobinek. Dla wzmocnienia efektu czasem nakładam go na mokro - efekt jest powalający, w dodatku dzięki temu nie osypuje się i dłużej trzyma (do samego rana :D). No i w wyniku takiego użycia w sumie nie trzeba się wysilać z resztą makijażu - na tyle przyciąga wzrok, że wystarczy tusz do rzęs i błyszczyk. Polecam, tym bardziej, że niedrogi.

Używam tego produktu od:tygodnia
Ilość zużytych opakowań:w trakcie pierwszego

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Extra!

Mam kolorek złoty.
Gdy kupiłam ten cień i pomalowałam się nim w świetle dziennym pomyślałam "nic specjalnego". Po chwili potrzebowałam coś z łazienki i zerknęłam tam w lustro (światło sztuczne) to aż mnie poraziło. Cień jest bardzo efektowny, drobinki wyglądają po prostu tak, że zapiera dech w piersiach :) Używam go do podkreślania kącików, łuków brwiowych, czasami na wieczór troche obficiej. Są też bardzo trwałe.
Dzieki nim stałam się fanką cieni marki Joko :)

Opakowanie bardzo nieporęczne, mimo że wygląda też ładnie. Za tą własnie nieporęczność oraz za to, że trzeba uważac przy nakładaniu na osypywanie się, odejmuję gwiazdkę.
Dla samego efektu warto je kupić (przystepna cena).

Używam tego produktu od: już troszkę
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pirwszego

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

efektowny

Szalonych eksperymentów w makijażu ciąg dalszy.

Cień dostałam od kochanej Wizażanki. Na początku, na widok koloru (granat z niesamowitą wręcz ilością szafirowych, granatowych i złotych nawet drobinek) zrobiłam wielkie oczy. Później moje zdziwienie wzrosło jeszcze bardziej - cień, mocno maźnięty na dłoni, błyskawicznie zmyłam strumieniem zimnej wody. To raczej marnie wróżyło na przyszłość - z moich powiek wszelkie trwałe, prasowane cienie spływają w tempie ekspresowym; więc co dopiero taki sypki, zmywalny wodą?

Dałam mu jednak szansę, i jestem zachwycona. Oczy, potraktowane tymi cieniami, wyglądają bardzo efektownie - mienią się, kolor jest intensywny i głęboki. Najbardziej niesamowite jest jednak to, że cienie są... trwałe. Wytrzymały na oczach kilka godzin bez żadnych poprawek - drobinki zostały na miejscu, kolor nie spłowiał. Jestem pod wrażeniem.

Uwaga nr 1 - nie stosować na wypodkładowanej/wypudrowanej twarzy - inaczej czeka nas zmywanie całej tapetki i ponowne malowanie. Cienie makabrycznie się osypują - z aplikatora, z powieki, zewsząd. Pełzają po twarzy jak durne, więc rzeczywiście - nadają się raczej na wieczór.
Uwaga nr 2 - bez treściwej bazy albo chociaż odrobinki tłustego kremu na powiece, nie ma co się zabierać do malowania. Cień, nakładany aplikatorem/pędzelkiem, smuży, nakłada się nierówno, pozostawiając gdzieniegdzie placki bez brokatu, jedynie z szaraczkowym kolorem.

Cienie wyglądają na wydajne. Tylko z tym opakowaniem przesadzili, wolałabym aby miało bardziej konwencjonalny kształt - takie fikuśne cudo ciężko upchnąć w pudle z kosmetykami, gdzie jak można się domyślać - liczy się każdy centymetr :D

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: pierwsze (nr 068)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

magiczny kolorek

Mam odcień 066 (białawy, mieniący się na fioletowo - różowo). Jestem nim zachwycona. Przypomina jakiś bajeczny księżycowy pył. Pięknie się mieni; inaczej w świetle dziennym, inaczej w sztucznym. Jest bardziej brokatowy, niż inne cienie sypkie, z którymi miałam do do czynienia. Myślałam, że nie będzie się nadawał do dziennego makijażu, tymczasem jak najbardziej... To dzięki temu, że jest prawie niewidoczny na powiece. Widoczne są tylko te fioletowo - różowe refleksy, które bardzo ładnie rozświetlają oko. Na imprezę też się nadaje, bo w sztucznym świetle robi się bardziej iskrzący.
Wiadomo, że przy nakładaniu się trochę osypuje, w końcu to cień sypki. Na powiece utrzymuje się dość długo. Troszkę się zbiera w załamaniu, ale w przypadku moich powiek to reguła, a nie wyjątek.
Co do opakowania, to ta gwiazdka mi się bynajmniej nie podoba. Jest taka kiczowata i toporna. Natomiast z obsługą nie mam problemów.

Używam tego produktu od: niecałego miesiąca
Ilość zużytych opakowań: ułameczek pierwszego

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

spadające gwiazdy

Zaiste te cienie są jak gwiazdy, i to nie byle jakie, bo spadające :D Przy malowaniu lubią się osypywać z pędzelka czy aplikatora, a potem nawet z powieki :o Z tego też powodu polecam je raczej tylko na wieczorowe imprezy - w przytłumionym świetle nie będzie tak widać rozgwieżdżonych policzków, zwłaszcza, jak te gwiazdy mają głęboki turkusowy kolor :lol: Sam kolor jest śliczny, efekt osiągany tymi cieniami również - oczy naprawdę pięknie się mienią :love: no ale trzeba się z nimi natrudzić. Wszystko dlatego, że nie są to takie typowe, miałkie, cienie sypkie, a bardziej brokatowe. Sam słoiczek też wygodny nie jest - koncepcja solniczki ;) w przypadku takich cieni zupełnie się nie sprawdza :nie: Ale jak już go mam, to czasem się przemęczę i używam, bo efekt wynagradza trudności.

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

słaby ten cień...

Skusiłam się jako wielbicielka sypkich cieni zaraz jak tylko zobaczyłam w drogerii. Dobrze, że kupiłam tylko 1 kolor (066 taki jaśniutki róż z drobinkami), Właśnie te "drobinki" są za duże jak na cień, osypują sie i raczej to jest rozświetlacz na ciało lub włosy na karnawalowe szleństwo niż cień do oczu, mala ilość pigmentu powoduje że ledwo widać to na powiece (jak uda się nalożyć dobrze na oko- niewygodne pudełeczko, bez żadnego aplikatora , choć ładne). Brak podanej wagi produktu . Ogólnie nie warto choć cena jest przstępna. Używam tego produktu od:od 3 tygodni.
Ilość zużytych opakowań:w trakcie

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Gwiezdny pył.

Ojej! Dopiero po przeczytaniu zgłoszenia tego kosmetyku na Wizażu dowiedziałam się, że to cień! Faktycznie, na pudełeczku widnieje napis jak byk: CIENIE SYPKIE.
Ja nabyłam go jako brokat.
Jak go zwał, tak zwał - ważne, że jest śliczny.
Mam kolorek biały, opalizujący maleńkimi, błękitno-zielonymi drobinkami. Rozprowadzony na skórze daje jej piękną, subtelną, baśniową poświatę. Nie osypuje się, wyciera wolniej niż jakikolwiek znany mi błyszczący żel, czy puder do ciała. Jest bardzo wydajny.
W ogóle ma mnóstwo zalet, ale najważniejszą jest to, że jest absolutnie przepiękny!

Nie wyobrażam sobie natomiast nakładania go z tego pudełeczka jako cień. Wysypuje się przez siteczko będące miniaturką plastikowych pokrywek na pudry sypkie. Jak tego nabrać? Jak sprawić, by nie rozsypywało się wokół? Nie wiem. Ja używałam gwiazdki jak solniczki sypiąc na ramiona i dekolt i rozcierając ten rzeczywiście gwiezdny blask dłonią. Efekt... przekroczył moje najśmielsze oczekiwania. Tyle, że używałam recenzowanego produktu niezgodnie z przeznaczeniem, co podkreślam.

Używam tego produktu od: Używałam na kilku imprezach.
Ilość zużytych opakowań: Połowa pierwszego, może nawet mniej.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    358
    recenzji

    3
    pochwał

    9,61

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking