Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Vintage Soul by Curve

Vintage Soul by Curve

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Pojemność 100 ml
Cena 25,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zapach z gatunku kwiatowo-owocowych, wprowadzony na rynek w 2006 roku.
Jest perfumiarskim ukłonem w stronę przeszłości. Wyraża ducha kobiecości doby romantyzmu. Perfumy są lekkie, romantyczne i pełne optymizmu.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: melon, chrupiące jabłko, żurawina
nuta serca: kwiat lipy, jaśmin, magnolia
nuta bazy: wanilia, piżmo, paczula.

Cena: 25-55USD/ 100ml

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 5

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ciekawostka

Wcale nie jest to lekki, romantyczny i pełny optymizmu zapach. Wielbicielkom świeżaków raczej odradzam.
Poczatkowo pachnie dość męsko i intensywnie. Później robi się słodko (lipa?) i trochę orientalnie.
Z czasem na pierwszy plan wybija się paczula, taka w czystej postaci, trochę staromodna i bardzo intensywna. I właśnie ona pozostaje do końca.

W sumie jest to dziwny zapach, trochę unisex, ale o dziwo podoba mi się.
Niestety ten zapach może drażnić otoczenie, mój TŻ nie przepada za nim, uważa, że jest duszący i babciny (vintage?).
Kupiłam zagranicą, w Polsce nigdzie nie widziałam.
Purpurowe zdobienia na butelce, to folia naklejona na szkło. Kartonik jest za to bardzo stylowy i uroczy.
Mam EDP i trwałość jest przeciętna.

Używam tego produktu od: kilka lat
Ilość zużytych opakowań: 30 ml

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mieszane ale nie wstrząśnięte

uczucia....
To mój drugi zapach od Liz... Vintage... to czarodziejskie słowo sugeruje, że zapach ma w sobie coś ze starszej epoki. I ta starsza epoka mieści się w klimacie Kingdom - pierwsze uderzenie, Dune- mydlana elegancja i Sonia Rykiel Oryginal - niby słodkie a jednak nie do końca, a nawet męskawe (choć bez imbiru i ananasa, które dają efekt kolońsko mydlano słodki). Uczucia mam w związku z tym mieszane...
Bo - wszystkie te zapachy w zbiorze posiadam, ale je lubię, bo - spodziewałam się więcej słodyczy i czegoś na miarę Ysatis Irys, żeby było purpurowo... a na mój niuch zapach w kierunku unisex, raczej chłodnawy, choć te klimaty też mi pasują .
Flaszeczka sympatyczna, ale powiedziałabym, że skrywa jakąś wodę zapachową a nie perfumowaną. Natomiast karton pudełka powala - prawdziwe vintage...
Zakupu raczej nie powtórzę. Myślę, że zużyję osobiście choć ostatnio taplałam się w bardziej wysłodzonych klimatach... i to z przyjemnością.
Zapach jest elegancki nadaje się do garniturowej pracy, na wieczorne wyjścia też mógłby być - w przyciemnionym świetle, klimatycznej poważnej lub jazzowej muzyce, randkę? - chyba też, ale nie nastolatków... No bo i zapach nie jest odpowiedni dla rozchichotanej, lubiącej plastik i lateks młodzieży. Makijaż i ubranie powinny choć trącić dobrym smakiem i pewnym wyrafinowanym umiarem oraz ponadczasową elegancją...
Troszkę się rozpisałam jak na ocenę zapachu raczej średniopółkowego, o również średniej trwałości - na poduszce rano go nie czułam... ani we włosach choć zrobiłam mu "test nocny"...

Używam tego produktu od: można powiedzieć, że testy, ale posiadam pełną 100tkę...
Ilość zużytych opakowań:

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

podoba sie mezczyznom

ciezko powiedziec nie jest odpychajacy ale wole drapezne slodycze a to jest taki bardzo aldechydowy zapach moglabym go porownac do pour elle pod wzgledem chrakteru. powiem tak pasuje do pani w garniturku w rozowych butach;)

Używam tego produktu od: pol roku
Ilość zużytych opakowań: 1

Do czego służą te przedmioty? [Odpowiadają mężczyźni]

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

cudowny:)

Zacznę od tego, że moja radość z powodu kupna Vintage Soul by Curve jest podwójna- raz, ze woda bardzo mi się spodobała, a dwa, a może właśnie przede wszystkim, że kupiłam ją całkowicie w ciemno!:) To mój pierwszy zakup tak dużej pojemności w ciemno, zwykle kupuję miniatury bądź używki. Tutaj do zakupu przekonał mnie opis nut zapachowych (które jednak często bywają zgubne, jak zauważyłam, nie tylko dla mnie;) oraz rekomendacja sprzedającej, jakoby zapach odpowiadał osobom lubiącym hipersłodkie zapachy:)
Dzięki tej wodzie uzmysłowiłam sobie, że powinnam dać sobie spokój z poszukiwaniami wód z innych bajek niz moje - z gatunki cięższych czy orientalnych, bo tam, jak widzę, nie mam nic do szukania (choć jest jeden wyjątek, ale to opiszę w innej recencji). Nie da się udawać, że nie podoba nam się to, co się nam podoba! :)

A teraz do rzeczy:
Vintage Soul by Curve jest bardzo słodką kompozycją, ale z gatunku słodko-gorzkich (tak przesłodzonych, że az gorzkich:D nie czuję rozwijania się pojedynczych nut, cały czas na mojej skórze brzmi słodko-gorzka symfonia. Całkiem możliwe, że to dzięki lipie, której zapach uwielbiam i nawet tego lata mówiałam koleżance, że chciałabym mieć perfumy o zapachu prwdziwej lipy..;)
Moim zdaniem zapach nie jest mdły, choć ktoś kto nie lubi w ogóle słodkości, tak może ten zapach odbierać.
Nie wiem jak by sie sprawował w lecie, teraz jest jesień, więc nie dusi:)
Buteleczka prześliczna i bardzo roomantyczna, choć jak jej się przyjrzeć z bliska to tylko ten fioletowy motyw kwiatowy na szkle w połaczeniu z liliową wodą robi tę całą robotę;)
Nie wiem czy kupięponownie, dzisiaj myślę, że tak, ale wiem,że zapachy szybko mi się nudzą.... więc kto wie, może kiedyś...



Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: początek 50 ml

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wtórny

Miło mi jako pierwszej wpisać opinię Soul Vintage.

Niestety mimo, że zapach ten jest ładny, uważam go za zapach wtórny, przerobiony z Miracle Forever.
Coś tam wyrzucono, coś dorzucono i tak wyszedł Soul Vintage.
Nuta głowy wcale nie wyczuwalna, no jest jakiś jeden owoc, ale tak przytłoczony nutami serca, że dla mnie nierozróżnialny.
Natomiast nuty serca są rzeczywiście śliczne. Słodkie, ale nie przytłaczające. Myślę, że ta słodkość to właśnie lipa, taka letnia, romantyczna. Jeszcze doszedł jaśmin, na szczęście nie jest wulgarny, ładne uzupełnia kompozycję.
No i mamy wreście bazę. I wielkie zaskoczenie. Na mnie jak męski Givenchy PH. Wanilia? Nie ma (może "przechodzi" do nut serca).
Sumując. Nie są brzydkie, no bo skoro są podobne do Miracle forever, które kocham, to nie mogą być. Gdyby jeszcze ta wanilia była mocno wyczuwalna w bazie, to byłaby całkiem udana kompozycja.
Mogłabym je ewentalnie mieć.
Flakon przepiekny z tymi cudnymi motywami. Używam tego produktu od: -----
Ilość zużytych opakowań: próbka

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    86
    produktów

    144
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    145
    recenzji

    2
    pochwał

    9,16

  3. 3

    11
    produktów

    122
    recenzji

    0
    pochwał

    7,72

Zobacz cały ranking