Polecamy: Zostań Twarzą Kinder Bueno 3 DNI DO BIELI
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Rzepa, Kuracja wzmacniająca

Rzepa, Kuracja wzmacniająca

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 100 ml
Cena 7,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Kuracja wzmacniająca Rzepa przeznaczona jest dla włosów przetłuszczających się, ze skłonnością do łupieżu i wypadania. Zawiera bogaty zestaw aktywnych czynników - takich jak ekstrakt z czarnej rzepy oraz inne specjalnie wyselekcjonowane ekstrakty naturalne i składniki energizujące, aby wzmacniać włosy i skutecznie zmniejszać przetłuszczanie się skóry głowy. To specjalistyczny produkt do wcierania w skórę głowy, który pozwala osiągnąć dobre rezultaty przy regularnym stosowaniu.
Specjalna formuła neutralizuje charakterystyczny zapach czarnej rzepy i zwiększa komfort stosowania.

Recenzje 195

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

wysyp baby-hair ;)

Staram się przynajmniej 2x w roku robić sobie kuracje wzmacniające. Zwykle robię to na wiosnę i jesienią, to właśnie wtedy włosy osłabiają się i mają tendencje do wypadania. Próbowałam już suplementacji, ampułek z Farmony, słynnej odżywki z Jantar i zwykle robię to tak, że łączę te produkty dodatkowo z szamponem wzmacniającym. Wszystkie w jakiś sposób pozytywnie wpływały na moje włosy, tzn wzmacniały, odświeżały, odżywiały. Kurację Rzepa z Joanny stosowałam pierwszy raz...a właściwie to stosuję, bo została mi jeszcze ostatnia seria. Używam jej tak jak zaleca producent, czyli 2 tygodnie stosuję, później 2 tygodnie przerwy (i tak na zmianę). Aplikuję ją po umyciu włosów i wcieram w skórę głowy opuszkami palców i masuję przez kilka minut. Mam lekkie uczucie mrowienia, ale jest to normalne :)

Produkt ma dobrze przemyślane opakowanie, lekkie i z nakrętką zakończoną wygodnym aplikatorem, również z mini nakrętką na czubeczku:) Dzięki temu nie ma obaw, że wylejemy zbyt dużo produktu i pozwala na precyzyjne stosowanie. Jak zawartość opakowania mi się skończy to na pewno zachowam buteleczkę do kuracji z czystej rzepy, na pewno się przyda.

Zapach rzepy nigdy mi specjalnie nie przeszkadzał. Dla mnie to po prostu intensywniejszy zapach rzodkiewki :) kto poczuł zapach świeżo startej rzepy ten potwierdzi, że kuracja z Joanny pachnie rzepą bardzo delikatnie, trochę ziołowo. Mi się nawet ten zapach podoba :)

Sam płyn potrafi być delikatnie mętny i jest to zjawisko normalne wynikające ze składu kosmetyku.

Jak działa kuracja: po kilku takich seriach (2 tyg używam i 2 tyg przerwy) zauważyłam już po około 1,5 miesiąca spory wysyp baby-hair, czuć je pod palcami kiedy dotykam skóry głowy. Czy włosy się wzmocniły? Ogólnie moje włosy potrafią wypadać dość mocno, ale głównie przy wspomnianych wcześniej zmianach pory roku. Na co dzień oczywiście - wypadają, ale nie jakoś dramatycznie, raczej nie odbiegają od fizjologicznej ilości wypadających włosów (czyli około 100 włosów dziennie), widzę to na szczotce czy ubraniach. Podoba mi się natomiast, że ta kuracja sprawia, że włosy robią się takie lekkie, świeże i czyste. Rzepa i pokrzywa to 2 składniki, które najchętniej używam do kuracji wzmacniających. Zdecydowanie moje włosy je lubią :)

Do tego produktu na pewno jeszcze wrócę którejś wiosny, bo jesienią będę miała korzeń świeżej rzepy i jej działanie, być może ciężko będzie w to uwierzyć, ale potrafię widzieć już po pierwszym użyciu. Świeżo wyciśnięty sok wcieram w skórę głowy, zakładam foliowy czepek, zawijam ręcznik w turban i trzymam jakieś 2-3h, po czym myję włosy. O ile jesteś w stanie znieść intensywny zapach rzepy i uczucie pieczenia skóry głowy to warto wypróbować a zobaczysz efekt:) częstotliwość zależy już od Ciebie i kondycji Twoich włosów (raz na tydzień, raz na 2 tygodnie - jak wolisz).

Ale to tylko mała rada, wracając do kuracji z Joanny, jestem zadowolona. Kosmetyk kupiłam za jakieś 8zł i wystarcza na 3-4 miesiące z 2-tygodniowymi przerwami, tak więc jedno opakowanie to jakieś 3-4 serie. Ważne, że nie podrażnia skóry głowy i nie wysusza a wręcz ją normalizuje. Polecam :)

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1605851].usefull || 0 }}% pomocna.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Rozstania i powroty;-)

To byłą jedna z pierwszych wcierk, jakie kiedykolwiek stosowałam. Ma idealną buteleczkę (którą często wykorzystywałam do innych specyfików). Bardzo lubię jej zapach - ma niewiele wspólnego z rzepą, ale dla mnie pachnie cudnie;-) Mojej skóry głowy nie podrażnia. Za to wysyp baby hair gwarantowany:-)

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1507976].usefull || 0 }}% pomocna.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Słabioszek

Dwa razy podchodziłam do tej odżywki, i dwa razy się zawiodłam. Szkoda, bo produkty Joanny bardzo lubię.

+ Cena - kupiłam za ok. 8zł

- Nie przedłuża świeżości włosów
- Przy dłuższym stosowaniu ok.3 razy w tygodniu przesuszyła mi włosy i spowodowała łupież
- Opakowanie - butelka z cienkim dzióbkiem, trochę jak przy drogeryjnych farbach do włosów. Wylewanie bezpośrednio z dzióbka na włosy trwa wieki zanim pokryjemy całą skórę głowy; wylewanie na rękę i wcieranie płynu w skórę palcami jest niewygodne. Osobiście wolałabym atomizer.

Ogólnie rzecz biorąc - bubel. Naprawdę szkoda.

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1406741].usefull || 0 }}% pomocna.
Większa obiętość włosów w 5 minut

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Chyba nie wrócę do Niego

To było już moje drugie podejście do kuracji i niestety po raz drugi nie zauważyłam efektów obiecywanych przez producenta. Moje włosy są przetłuszczające, niestety kuracja nic nie pomogła. Ponadto po nałożeniu od razu muszę umyć włosy bo są bardziej tłuste i ponadto po jakimś czasie zapach włosów po tym płynie jest nieładny. Wodnista konsystencja utrudnia nakładanie, pomimo dziubka. Płyn spływa zaraz na czoło. Cena adekwatna do jakości czyli nieduża za niezbyt dobrą jakość. Włosy ostatnio zaczęły mi bardzo wypadać pomimo używania płynu.

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1391906].usefull || 0 }}% pomocna.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Mój numer 2 -zaraz po kultowym Jantarze od Farmony

Od dłuższego czasu wypadają mi włosy - najpierw to był efekt nieudanego rozjaśniania włosów, później stresu i kuracji antybiotykowej.

ZALETY:
- ma bardzo lekką, wodnistą konsystencję która szybko się wchłania, odświeża i orzeźwia skórę głowy za sprawą zawartości orzeźwiających składników
- nie obciąża włosów, nie sprzyja zwiększonemu ich przetłuszczaniu
- ma bardzo wygodne opakowanie ze świetnym aplikatorem, który umożliwia dobrą aplikację również z tyłu głowy
- plastikowe opakowanie
- zapobiega nadmiernemu wypadaniu włosów, sprawia że są sztywniejsze i mocniejsze u nasady
- niska cena ok. 8-10 zł za 100 ml
- wydajność bardzo dobra - wystarcza na ok. 3 tygodnie codziennego stosowania
- przedłuża świeżość włosów, świetna do użycia pomiędzy myciami w celu odświeżenia
- nie podrażnia, nie wywołuje łupieżu

WADY:
- głownymi wadami jakie zauważyłam jest początkowo ostry i charakterystyczny , lekko duszący zapach rzepy, ale idzie się do niego przyzwyczaić
- bardzo trudna dostępność wcierki - kupuję ją przez internet na allegro, bo w Rossmanie, Superpharm i innych okolicznych drogeriach jej nie ma
- zawartość alkoholu

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1366296].usefull || 0 }}% pomocna.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Nie zadziałała na mnie

Pamiętam, że któregoś razu kupiłam ją żądna zmiany po miesiącach stosowania Jantaru. Kuracja Joanny wychodziła podobnie cenowo, pojemność taka sama, więc pomyślałam czemu nie. Buteleczka starczała mi mniej więcej na miesiąc. I żeby nie było zużyłam jakoś 3 buteleczki, żeby dać jej szansę zadziałania i wydać jej rzetelną opinię.
Niestety nie zauważyłam właściwie nic. Nie mówię, że Jantar jest ideałem, gdyż po jego stosowaniu może też nie widzę buszu na głowie (o czym pisałam w recenzji tego produktu), ale Jantar chociaż sprawiał, że czułam taką przyjemną świeżość na skórze głowy i włosy były odbite u nasady. Jantar ma przyjemny zapach jak dla mnie, więc stosowałam go po umyciu włosów, gdyż tak mi odpowiadało. Rzepę stosowałam natomiast przed myciem, aczkolwiek zaznaczam, że nie smarowałam skóry głowy 15-30 min przed myciem (uważam, że to bez sensu i to za krótki czas na działanie) tylko używałam na noc a włosy myłam rano. Robiłam tak dlatego, że kuracja Joanny miała jednak specyficzny zapach. Lubię zapach rzepy i ogólnie takie ziołowe zapaszki, ale jednak ten aromat był mocno wyczuwalny i bardzo się przebijał, gdy kilka razy zastosowałam kurację na umyte włosy. Nie chciałam, żeby ten zapach był ode mnie wyczuwalny na każdym kroku przez otoczenie. Być może takie stosowanie nie dało szansy produktowi, nie wiem. Stosowałam tak jak byłam w stanie, używając produktu codziennie na noc dając mu szanse działać przez ok. 8h.
Do kuracji Joanny nie będę wracać, chyba, że coś mnie najdzie spróbować kiedyś jeszcze raz.

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1338746].usefull || 0 }}% pomocna.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Marny efekt.

Stosowałam już kilka wcierek, między innymi Jantar, Seboradin,różne warianty Joanny.
Na na ich tle ta wypada najgorzej.
Nie jest to zły produkt i faktycznie przy dłuższym stosowaniu można zauważyć pewne efekty, ale ma kilka dyskwalifikujących go wad.
Przede wszystkim podrażnia skórę głowy i przyczynia się do powstawania łupieżu.
Alkohol zawarty we wcierce pomaga wniknąć drogocennym składnikom głębiej, ale jednocześnie zbyt częste stosowanie doprowadza do przesuszenia skóry głowy.
Wcierka pachnie podobnie jak szampon z tej linii. Mnie się zapach podoba. Kosmetyczna, czarna, zneutralizowana rzepa.Nie jest najgorszy.
Co ciekawe zauważyłam , że wcierka unosi włosy od nasady, oczywiście dawkowana z umiarem.
Buteleczka wystarczyła mi na 3 tygodnie codziennego stosowania dwa razy dziennie.

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1336156].usefull || 0 }}% pomocna.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Przyzwoita wcierka:)

Stosowałam w celu wzmocnienia włosów po "pociążowym" wypadaniu.
+cena, nawet gdyby nie zadziałała, nie byłoby mi żal pieniędzy, groszowe sprawy
+aplikator - ten kto go wymyślił jest geniuszem!
+zapach, jestem wariatką! Kocham zapach rzepy, więc to była sama przyjemność
+działanie: nie podrażnia i nie wysusza skóry głowy, (aplikowałam każdego dnia dodatkowo masując chwilę opuszkami palców) usztywnia włosy u nasady, nie wzmaga przetłuszczania a wręcz pomaga z nim walczyć, po sporym czasie użytkowania mogę stwierdzić, że wzmocnił włosy :)

Nie wiem czy pomógłby w walce z nadmiernym wypadaniem, ale napewno polecam osobom szukającym czegoś na wzmocnienie osłabionej czupryny.

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1264166].usefull || 0 }}% pomocna.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie dla mnie

Efektów nie zauważyłam, ale wynikać to może z tego że używałam ten produkt przez krótki okres czasu , bo około miesiąc. Cena dobra, opakowanie również. Produkt bardzo wydajny, przez ten miesiąc zużyłam 1/6 opakowania. Niestety musiałam zakończyć moją kurację tą wcierka ze względu na zapach.. nie czułam się z nim komfortowo. Przez miesiąc stosowania moje włosy nie wzmocnily się. Raczej nie sięgnę po nią więcej, mimo że dalej stoi na mojej półce.

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1254396].usefull || 0 }}% pomocna.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dla mnie najlepsza

Ta wcierka ma ode mnie ogromny plus za mega wygodne opakowanie, warto je sobie nawet zostawić i przelewać do niego inne wcierki, które już tak wygodne nie są. Nie ma typowo mocnego zapachu czarnej rzepy, wręcz przeciwnie pachnie przyjemnie i ziołowo. Zawiera alkohol, ale mnie to nie przeszkadzało. Wręcz przeciwnie miałam wrażenie, że dzięki niemu włosy wyglądają całkiem dobrze następnego dnia, dlatego nie musiałam ich codziennie myć. Zaraz po nałożeniu skóra głowy jest odświeżona, a same włosy stają się lżejsze. Wcierka dobrze radzi sobie także z łupieżem i swędzeniem głowy. . Podsumowując, jest to bardzo fajny i tani kosmetyk wart wypróbowania. Po kuracji Rzepą włosy zaczęły rzeczywiście mniej wypadać i pojawiło się sporo baby hair. Na pewno jeszcze do niego wrócę.

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1245688].usefull || 0 }}% pomocna.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    118
    recenzji

    7
    pochwał

    10,00

  2. 2

    51
    produktów

    78
    recenzji

    22
    pochwał

    8,25

  3. 3

    8
    produktów

    90
    recenzji

    1
    pochwał

    7,50

Zobacz cały ranking