Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Baldessarini Ambre

Baldessarini Ambre

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 90 ml
Cena 260,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Baldessarini - podobnież oddziela mężczyzn od chłopców. Twarzy zapachowi po raz trzeci, i mam nadzieję ostatni, użycza Charles Schumann. W "Ambre" urzeka podobieństwo do szarego Bossa (ogromne) i słodka wanilia w składzie. Zapach orientalno-drzewno-owocowy.

Nuty zapachowe: whiskey, mandarynka, czerwone jabłko, fiołek, nuta skórzana, wanilia, bursztyn, ambra, dąb.

Cena: 260zł/ 90ml; 200zł/ 50ml

Cechy produktu

Rekomendacja
na dzień, na wieczór
Pojemność
50 - 100ml
Nuty
skórzane
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 10

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Słodziutka

Jest to miła odskocznia od tych świeżych zapachów przypominających żele pod prysznic, ewentualnie męskie old spice w wersji perfumowanej ;-) Po prostu mam wrażenie, że dobrze skomponowanych męskich perfum nie ma dużo i większość jest podobnych do siebie.
Ambre jest słodka, delikatna, otulająca, ładnie się wkomponowuje w skórę, a nie jest tylko dodatkiem, na zasadzie "bo czymś się popsikać trzeba", nie pachnie \'tanio\', na mnie robi bardzo dobre wrażenie. Z chęcia wtuliłabym się w bluzę faceta tak pachnącego :-) Bo Ambre jest zmysłowa :)
W zasadzie sama bym mogła nosić Ambre, bo nie jest typowo szorstko-męska, ale właśnie taka... zmysłowa :)

Jedyne co, mam wrażenie, że istnieje ryzyko, że szybko się znudzi i zacznie drażnić nos, bo jest z niej trochę ulepek ;)

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: testy

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Kawał porządnego, męskiego pachnidła...

No i mam. I jest lepiej, niż przypuszczałem. Męskie to na mnie i pięknie skonstruowane. Nie przeładowany składnikami i nie przegięty jakimiś dziwnymi nutami. Zdawało by się, że nudny, ale taki nie jest.
Jest elegancki, otulający i komfortowy. Naprawdę chciałem uniknąć banału, ale w wypadku Ambre, „zestaw angielskiego dżentelmena” pasuje jak najbardziej. Skóra, tytoń fajkowy wewnątrz stylowej, wiktoriańskiej biblioteki. Tak czuję się „ubranym” w Ambre. Whisky nie czuję i nie żałuję, bo z powodu whisky pozbyłem się Pure Malt Muglera.
Czuć pewne konotacje z Dirty English, ale Ambre nie jest tak jednoznacznie drzewny i kadzidlany, jak DE. To jakby wyższa szkoła jazdy i bardziej wysublimowany zapach. Jest w nim pewna słodycz, ale tylko dla zmiękczenia ostrości drewna i skóry. Z pewnością nie odbieram Ambre, jako słodki zapach. Nie jest to zapachowy killer, to raczej zapach bliskoskórny, ale wyczuwalny przeze mnie przez 7-8 godzin. Przepiękny flakon dopełnia wrażenia, że mamy do czynienia z czymś klasowym bez zbędnych udziwnień...
Bardzo się polubiliśmy :)


Używam tego produktu od: 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 0,2

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

mmmmmm ;)

paradoks! Ja go uwielbiam, za to mój facet nie bardzo :( chlip chlip.... Dlaczego?
Czuć mocniejszy trunek, no i w tle zapach skóry.
Aż chce się wąchać i przytulać! Panowie! Tak powinien pachnieć mężczyzna wieczorem. Mniam :)
Wiem, że na różnych ludziach zapachy komponują się różnie. Ale tu jestem na tak. Nie będę się rozpisywać. To w końcu zapach i producent pisze wszystko dokładnie. Po prostu nie mogłam się powstrzymać żeby nie napisać...Tyle

Używam tego produktu od: 2 lata
Ilość zużytych opakowań: jedno

TOP 10 damskich perfum

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

To nie jest mój typ.

Oceniam na podstawie próbek mojego mężczyzny.
Zapach jest orientalno-słodki. Butelka niczego sobie;)
Na początku zapach jest ciekawy, ale później szybko powszednieje i znika. Nie jest trwały. Wg mnie nie pasują do dorosłych mężczyzn.

Używam tego produktu od: dawna
Ilość zużytych opakowań: kilka próbek

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dojrzałość i męskość

To jeden z moich ulubionych męskich zapachów. Uwielbiam jego dębową nutę i ciężkość. Kojarzy mi się ze zmysłowym, dojrzałym mężczyzną, który osiągnął w życiu sukces i jest dżentelmenem wobec kobiet..Zapach męski, ale nie świeży i nie irytujący nutą wody kolońskiej. Ekskluzywny. Tak inny od mnogości lekkich, nowoczesnych, często unisex męskich zapachów dostępnych na rynku..Kocham:)

Używam tego produktu od: Mój mąż kończy 1 butelkę
Ilość zużytych opakowań: 1 duże

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

szarlotkowy

Mało męski,mało ambrowy-ale przyjemny bo szarlotkowy:D.Wrażenie "szarlotkowości" jest oczywista dość ogólne bo w zasadzie Ambre to namoczone w koniaku i rumie nieco przejrzałe jabłka i sułtańskie rodzynki.Do tego szczypta przypraw(głównie cynamon) i jakiś słodki,kojarzący się z ludzką skórą akord(?).Potem stopniowo robi się nieco bardziej męsko(odrobina tytoniu),ale to i tak uniseks.
Gdyby Ambre miało konkretną postać to byłoby zniewieściałym,XIX-wiecznym dżentelmenem,który żywi niezdrowy wręcz pociąg do wszelakich ciach i esencji waniliowej,a w celu dodania sobie męskości usiłuje chociaż tytoniem i dużą dozą alkoholu się uraczyć.Ale fajka mu nie smakuje więc kopci mało,a whisky woli przegryzać słodkościami-co oczywiście nie przeszkadza mu w towarzystwie opowiadać jaki z niego "męski mężczyzna";).

Używam tego produktu od:testy
Ilość zużytych opakowań:próbka

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

klapa

Kupowalam je razem z mezem i na pierwsze wachniecie wydawaly sie ciekawe, troche slodkie troche pikantne, odrobine wibrujace, nie poczekalismy jednak na nastepne nuty a to blad. Dalej nie dzieje sie nic, potem jest jescze jedno nic i zapach znika. niasamowice nietrawale, takie nijakie, rownie dobrze mozna sie nibi nie pryskac na to samo wychodzi.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jestem na tak

A mi sie naprawde podobaja te perfumy ( w przeciwienstwie do innych propozycji H.B.). moze nie jest to zapach szalanie wyszukany (czyt. udziwniony), ale ma w sobie jakas ostra nutke, ktora przyjemnie drazni moj nosek.
jedno jest pewne- Ambre to zapach bezpieczny: nie powali otoczenia swoja nachalna oryginalnoscia (np. smrodem kropli zoladkowych) czy intensywnoscia, ale to przypisuje w tym przypadku jako zalete.
perfumy sa stosunkowo delikatne, hm.. wodniste. raczej na codzien niz na wieczor. Używam tego produktu od:nie uzywam
Ilość zużytych opakowań:psik psik na blotterku

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bez emocji

zapach jak stwierdzila poprzednia recenzentka jest nijaki... wlasciwie to jak na meski zapach moim zdaniem za delikatny, za malo w nim meskosci... ta kompozycja rzeczywiscie chyba bardziej nadaje sie dla mlodych chlopcow.. niczym nie urzeka, nie ma nic w sobie nic co by mnie pociagalo. moj facet tez sie na nich zawiodl, bo kupil je pod wplywem chwili... a co do trwalosci to rzeczywiscie nawet tym nie mozna sie zadowolic. po prostu zapach bez wyrazu ktory pozostanie w cieniu innych...

Używam tego produktu od: kilka dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 90ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

no jasne ;)

Doprawdy, chciałoby się napisać coś pięknego, a nie ma o czym ;) Zapach tak bezpieczny i tak nijaki, że aż nie wiem co napisać. Może zacznę od naprawdę paradoksalnej reklamy - wodę toaletową o bliżej nieokreślonym lekkim aromacie, przeznaczonym wg mnie dla chłopców góra 15-letnich, reklamuje mężczyzna nie dość że zwyczajnie brzydki to jeszcze w wieku mojego dziadka! Natomiast o zapachu mogę powiedzieć naprawdę niewiele, ponieważ: a) jest niesamowicie wręcz nietrwały, dopsikiwałam się co 3 godziny, wnioskuję więc że żywotny mężczyzna musiałby co godzinę, a b) nie jestem w stanie wykryć żadnych konkretnych nut. Ot, początek "przyprawny", lekko owocowy, no dobrze, niech to będzie że jest to rozwodniona (w stosunku 1:20) whiskey, zmienia się w waniliowo - ambrową mgiełkę, nie dając nosowi po drodze absolutnie żadnych innych doznań. Po prostu zapach - nic, zapach - widmo.
Doprawdy, gdyby takiego zapachu używał mój mężczyzna - czułabym się nieco obrażona.

I fakt - Baldessarini oddziela mężczyzn od chłopców: jak mamy kłopot z ustaleniem wieku delikwenta to wąchamy. I jak używa, znaczy późne gimnazjum lub wczesne liceum ;)

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: próbki

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    86
    produktów

    145
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    146
    recenzji

    3
    pochwał

    9,20

  3. 3

    11
    produktów

    122
    recenzji

    0
    pochwał

    7,68

Zobacz cały ranking