Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Creed, Love in White EDP

Creed, Love in White EDP

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 265,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Love in White pachnie delikatnie, kobieco, przepięknie. Wprowadzeniem do jego historii jest skórka pomarańczy z południowej Hiszpanii. Następnie perfumy urzekają bogatą kompozycją z białych kwiatów: brązowym ryżem z Tonkinu, egipskim irysem, włoskim białym jaśminem, francuskim żonkilem, magnolią i bułgarską różą. Podstawę zapachu stanowi wanilia, ambra i drzewo sandałowe z Mysore. W istocie żadna nuta nie dominuje. Zapach ma głębię pełną doskonałej harmonii.

Cena: EDP 265zł / 30ml; 450zł / 75ml; 510zł / 120ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 9

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka próbek

Elegancki

Nietypowy, ale elegancki zapach. Dyskretnie kwiaty magnolia, irys. Pierwsze pół godziny projekcja zapachu całkiem okej wyczuwalna przez inne osoby, potem już trochę gaśnie i jest bliskoskórny. Podobno używa tych perfum pani Michelle Obama. Jak dla mnie jest ciekawy, ale nie wiem czy bym chciała cały flakon.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Grzeczna róża z mydłem.

Zapach Creeda Love in White to bardzo spokojna, grzeczna kompozycja. Zapach moim zdaniem nie rozwija w pełni całego bukietu aromatów. Ja czuję ciągle różę i wanilię. Te perfumy przypominają mi zapach czystych ręczników bądź mydełka do rąk. Live in White są zapachem, który wzbudza sympatię - ale nie zachwyt.
Jak dla mnie zbyt spokojny i łagodny, jest w sam raz dla nastolatki.
Trwałość w miarę dobra- około 6 godzin.


Używam tego produktu od: kilka dni testów
Ilość zużytych opakowań: próbka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

świetny

Przy zakupach w perfumerii otrzymałam próbke Creed in white. Zapach przypomina na mojej skórze Gin Fizz Lubin jednak poza cytrusami ma wiecej pizma ,nut drzewnych i kwiatowych. Trwałość bardzo dobra. Myślę że bedzie wspaniały na wiosnę i lato. Sa to kosztowne zapachy ale i tak trzeba się cieszyc ze Polska wynegocjowała dobre ceny , za granicami i w USA kosztuja o 100 i 200 zł drożej :)

( troche szokuja mnie wypowiedzi : testowałam w perfumeri... a kupilam na Allegro. Smutna prawda że osoby testują właśnie w stacjonarnych perfumeriach , otrzymują próbki a kupuja gdzie indziej ,i jak ten przedsiebiorca ma działać?)

Używam tego produktu od: 3 mies
Ilość zużytych opakowań: duza próbka

Do czego służą te przedmioty? [Odpowiadają mężczyźni]

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Love at first sight

Od dwóch lat polowałam na ten zapach. Po wielokrotnych próbach w Perfumerii Quality przekonałam się, że ten zapach mi odpowiada. I cóż mogę potwierdzić, że zapach jest bardzo trwały, ciepły, kobiecy, wyjątkowy. Na początku mocno kwiatowy, co średnio mi akurat pasuje. Jednak po ok. godzinie wydobywa się właśnie ta nuta o którą mi w tym zapachu chodzi. Podstawę zapachu stanowi wanilia, ambra i drzewo sandałowe. I dla tych nut jestem w stanie znieść początkowe nuty, które troche drażnią mój nos. Nuta bazy faktycznie sprawia, że zapach ma głębię pełną doskonałej harmonii.Polecam szczerze. Chociaż przyznam, że cieszy mnie fakt, że marka i cena sprawia, że jest to produkt niszowy. W innym przypadku podejrzewam, że byłby bardzo popularny, zbyt znany i powszechny. A to mi nie pasuje.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ryż na mleku i macierzyństwo

Miłość w bieli. Hmmmm... Biały ryż na białym mleku, irys z florencji (a jakże – biały). Zwiewność lekkich, świeżo wypranych prześcieradeł, kwiecie i porządna porcja ryżowego kleiku. Czy w tym wszystkim jest barwne uczucie, porywy serca, żywioł miłości? Jeśli mówimy o Niej, to jawi mi się jako żywioł w uśpieniu - taka miłość zaklęta w wieloletnim przyzwyczajeniu, bezpieczeństwie, taka trochę wysterylizowana, przewidywalna, wypłowiała...

A może dotyczy ona nie drugiej połówki, ale na przykład macierzyństwa, oczekiwania na maleństwo, albo tych chwil, które łączą matkę z małą, śpiącą u jej piersi istotką? Przepiękne trwanie z sercem przepełnionym bezkresem oddania i umysłem na chwilę spokojnym, z dobrymi myślami rozciągniętymi aż po horyzont trwania. Zapach matczynego mleka, zapach świeżych kwiatów na stoliku, zapach słonecznego poranka, zapach leniwie sączącego się czasu.

Wolę tę białą miłość olfaktorycznie opowiadaną przez kompozycję CREEDA odbierać na ten drugi sposób: wtedy słyszę historię o niej pisaną bardziej wyraźnymi, okrągłymi literami, lepiej do mnie dociera;) To, co może drażnić w tym zapachu, to dziwna plastikowa nuta, która pojawia się parę chwil po jego aplikacji, efekt jest taki, jakby ktoś otworzył syntetyczne opakowanie, w którego wnętrzu znajduje się skondensowane mleko, ta nuta zbliża się z czasem do zapachu miąższu orzecha kokosowego. Może być to dla niektórych zaletą LiW, dla innych będzie to wadą. Mi zapach ten jednoznacznie uświadamia, że może fajnie byłoby już zaprosić malutkiego gościa do swojego życia;)


Używam tego produktu od: 6 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: kilka próbek

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

przyjemny i ot

To dziwne, bo nie ma w nutach podanego jabłka, które wyraźnie wyczuwam. Być może jest to efekt wpływu Be Delicious na mnie. Więc wyczuwam właśnie połącznie podobne do wyżej wspomnianych perfum. Nie jest to nuta dominująca, bo zapach jest rzeczywiście harmonijny, ale wyczuwalna. \\\\nLove in White pachnie soczyście, wręcz owocowo, a przecież w nutach dominują same kwiaty... Pachnie jak świeżo wyprane białe koszule powieszone na dworze, przesiąknięte letnią bryzą. Niewinny i promienny zapach, troszkę mdły. Uważam, że jest wiele zapachów w tym stylu za znacznie niższą cenę. Szczególnego naturalizmu czy lepszej jakości nie wyczuwam, poza niezaprzeczalną trwałością zapachu. Nie jest też szczególnie wyróżniający. Ot taki przyjemny zapach, który nikomu nie wadzi. Myślę, że użyty nadmiernie może tą mdlącą w tle nutą zmęczyć samą użytkowniczkę. Generalnie jak za tą cenę spodziewam się czegoś naprawdę intrygującego. Zapachy Creeda mają taką zachowawczą, angielską nutę, ale w dużej mierze są bardzo populistyczne.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Odkrycie roku

Wcześniej z zapachów Creed znałam tylko męskie Original Vetiver, więc choć Love in White wczęsniej nie wąchałam, wzięłam w ciemno 10 ml we wspólnych zakupach na Wizażu. I żałuję, że nie wzięłam więcej. Nuta otwierająca jest dość ostra, trochę chemiczna z domieszką (dla mojego nosa) zielonego ogórka. Cytrusów prawie nie wyczuwam. Jest tak, jak w opisie- wszystkie nuty są zespojone w idealnej harmonii, która nie pozwala żadnej wysunąć się na pierwszy plan, doprawione unoszącą się subtelnie nutką pieprzu. Zapach rozwija się wspaniale, w łagodny, elegancki sposób, po około 20, 30 minutach wyczuwam delikatne ślady wanilii i drzewa sandałowego. Gdybym miała opisać ten zapach na zasadzie skojarzeń, to porównałabym go do śniegu iskrzącego się w zimowym słońcu, do świeżo wyprasowanej pościeli, do czegoś chłodnego, kojącego i nieskończenie eleganckiego. Jest b. trwały, ale uwaga- ja sama go po pewnym czasie prawie nie czuję, tylko czasami dolatuje do mnie rozkoszna mgiełka zapachu,ale wszyscy dookoła, nawet po wielu godzinach twierdzą, że cały czas nim pachnę. Pewnie zdecyduje się na cała butelkę, która, nawiasem mówiąc bardzo mi się podoba. Jeden z tych zapachów, które albo się kocha albo nienawidzi.

Używam tego produktu od:kilkunastu dni
Ilość zużytych opakowań:odlewka 10 ml (w trakcie)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nietuzinkowe Kwiaty w Mleku

Bardzo się cieszę, że poznałam ten zapach. To jedno z moich najciekawszych odkryć. Dlaczego? Nie dlatego bynajmniej, że zapach jest z gatunku tych skierowanych do pasjonatów trudnych perfum - jestem przekonana, że spodobałby się rzeszom, ale dlatego że jest on naprawdę wyróżniającym się okazem spośród wszystkich perfum kwiatowych (i tych niszowych i masowych), jakie miałam okazję spotkać.

Przez pierwsze kilka minut czujemy świeżość kwiatów z domieszką delikatnej nuty cytrusowej, która szybko łagodnieje i odchodzi w cień. Potem już tylko bogaty ogród kwiatów - nie tych polnych, ale takich z ogrodów botanicznych, czy chińskich rezydencji sprzed rewolucji, które zostały przypudrzone i lekko zanurzone w mętnym, słodkim likierze. Można w nim trwać i trwać, zapach niezobowiązujący, ale równie dobrze będzie nam towarzyszyć w ciągu dnia, jak i wieczorem.

Nosząc go mam ochotę na jeszcze więcej, bo mimo swojego niezwykle ciekawego charakteru i cięższej nuty bazowej relatywnie szybko znika z nadgarstka.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań:

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rozczarowanie

Love in white to jedyny damski zapach marki Creed, ktory znam. Bylam nim bardzo zainteresowana, wiec zdobylam probke. Niestety test wypadl negatywnie - nie jest to ani troche nowatorski zapach. Nawet nie nazwalabym go ladnym. Jest potowrnie zimny, kwiatowy, drazni nos. Kojarzy mi sie z tanimi perfumami, przypomina mi nieco ktores Charlie Revlonu... Bylby moze ladny, gdyby nie te zimne nutki, ktore sprawiaja, ze LiW jest dla mnie trauma. Flakon dosc ladny, klasyczny, tylko, ze... calkiem bialy, co mi sie nie podoba. Kojarzy mi sie z jakims lekiem;)

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań:probka

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    85
    produktów

    143
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    144
    recenzji

    2
    pochwał

    9,16

  3. 3

    11
    produktów

    110
    recenzji

    0
    pochwał

    7,03

Zobacz cały ranking