Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Alessandro, Cuticle Nourishing Pen

Alessandro, Cuticle Nourishing Pen

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 0 ml
Cena 25,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Nareszcie koniec z odrastającymi skórkami! Firma Alessandro wyprodukowała coś w rodzaju pióra, w którym zamiast atramentu znajduje się oliwka i substancje odżywcze. Tym niesamowicie wygodnym urządzonkiem smaruje się co wieczór skórki u nasady paznokcia. Po takich zabiegach skórki odrastają duuużo wolniej, w przeciwieństwie do paznokci - te zaczynają rosnąć w błyskawicznym tempie.

Cena: ok. 25 zł

Recenzje 14

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Drogie nic

Kupiłam zachęcona pozytywnymi opiniami i zawiodłam się strasznie. Strata pieniędzy, lepiej działa jakakolwiek oliwka łącznie z kuchenną wtarta w skórki. Mogłabym dać dodatkową gwiazdkę za śliczny zapach, ale za tą cenę sobie daruję. Zdecydowanie nie polecam.

Używam tego produktu od: kilka miesięcy temu
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

najlepszy

Kupiłam go w zestawie z odżywką Hard as Nails i takim drugim pisakiem Alessandro w niebieskim opakowaniu, zachęcona manikiurem mojej koleżanki, która jak twierdziła wyhodowała tak długie i mocne paznokcie dzięki niej.
Pisaki są świetne, bo:
1. skórki są lepiej nawilżone, wolniej odrastają
2. mogą go używać osoby wycinające skórki zamiast zmiękczacza (ja tak robię i o wiele lepiej się wycina)
3. moje paznokcie są dzięki niemu o wiele twardsze, przestały się rozdwajać, rzadko się łamią, w końcu zapuściłam długie pazurki

jestem przekonana, że paznokcie wzmocniły się dzięki 2 sztyftom alessandro, bo oprócz nich nie używam totalnie żadnych odżywek do paznokci

poza tym: łatwe i praktyczne w użyciu, super zapach, świetny sposób na szybką poprawę wyglądu nieco już odrośniętych skórek np. na szybko przed randką- wystarczy posmarować i o niebo lepiej wyglądają

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań:1

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bardzo dobry

bardzo dobra oliwka do skórek: doskonale nawilża, pielęgnuje skórki (zapobiega zadzieraniu i rankom), dzięki temu, że jest w pisaku, bardzo wygodnie się jej używa (ja używam jej nawet w autobusie, nie przejmując się, że ludzie dziwnie spoglądają :) a poza tym ta oliwka cudownie pachnie.
z czystym sumieniem mogę ją polecić

Używam tego produktu od: niecałego roku
Ilość zużytych opakowań: kończę pierwsze

pierwsza depilacja bikini

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

niezły :)

Bardzo fajna odżywka, nawilża przez co skórki wolniej rosną i nie są twarde. Super wygodna forma nakładania, pisak można zabrac ze soba wszędzie nie tak jak inne oliwki z dozownikiem gdzie wszystko jest ubrudzone. Posiada wymienne wkłady, które niestety ciężko zmienić. Jest godna polecenia, działa a do tego ładnie pachnie czego chceć wiecej do skórek.

ps. zadziorki przestały sie pojawiać :)

Używam tego produktu od: 3mc
Ilość zużytych opakowań: 1

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobry, ale...

Nie wiem kiedy była pisana ta recenzja, ale pisak już od lat ma inne opakowanie, a żeby kiedykolwiek kosztował tylko 25zł nie pamiętam ;)
Używam tego pisaka od lat. Jest bardzo wygodny, bo można go wrzucić do torebki i odżywić skórki prakycznie w każdej chwili. Ostatnio zupełnie przez przypadek odkryłam, że olejek w nim zawarty wcale nie jest fenomenem tego "kosmetyku", a właśnie forma. Ponieważ mój poprzedni mazak był na wykończeniu, umoczyłam jego końcówkę w innej oliwce. Efekt- dokładnie taki sam, jak przy stosowaniu "oryginalnej" zawartości. Jedno umoczenie starczyło na kilka dni. Teraz sama nie wiem, czy opłaca się dawać 39zł za 4,5ml olejku, skoro najważniejsza jest aplikacja. Kiedy skończy mi się niedawno kupiony flamaster mam zamiar spróbować uzupełnić go inną oliwka i sprawdzić moją tezę w praktyce ;)
P.S.- moim zdaniem końcówki w nowszej wersji są znacznie mniej trwałe, niż w tej starej (na zdjeciu). Tamtych nie musiałm w ogóle wymieniać, wystarczyło czasem podciąć, a teraz dwa razy maznę i już pędzel :/ . Co z tego, że dołączone są dwie na wymianę, skoro tamte były lepsze, jakby twardsze...

Używam tego produktu od: dawna
Ilość zużytych opakowań: kilka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

:-)

Zachęcona wysoką oceną kupiłam sztyft Alessandro i od razu przystąpiłam do walki z moimi suchymi , przerosnietymi jak na moje oko, skórkami.. Na efekty nie trzeba bało długo czekać !!! Staram sie aplikować go nie cześciej niż dwa razy dziennie ponieważ zauważyłam już u siebie uzależnienie od tego SUPER kosmetyku !!! :-)

Rewelacyjnie pachnie i świetnie działa - moge go z czystym sumieniem polecić wszystkim !!!



Używam tego produktu od: 2 tygodni
Ilość zużytych opakowań:

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

aktywna pielegnacja

Być może nie jestem obiektywna, nie stosowałam innych innych preparatów do pielęgnacji skórek ale bez tego flamastra nie mogę się obyć. Ma piękny silny zapach i ładnie uspokaja i wygładza skórki. Używam go do odsuwania skórek i do odżywiania samych paznokci. Utrzymuje moje paznokcie w dobrym stanie i jest jednym z moich codziennych rytuałów.
Końcówki są białe i brudzą się ale właśnie wtedy się je wyrzuca, po to jest kilka. To naturalne że produkt się zużywa.
Bardzo wydajny.

Używam tego produktu od:2 lat
Ilość zużytych opakowań:2

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

taki sobie

Na kolana mnie nie powalił - to taki przyjemniejszy w uzyciu, zato drogi patyczek do odsuwania skórek. Wygodny, ładnie pachnie, nie grozi skaleczeniem - to plusy. Brudzi sie, strzępi - to minusy. Wpływu oliwki na skórki nie zauwazyłam - może i jakis jest, ale tylko może...A używam sumiennie, raz dziennie. Starczy mi pewnie jeszcze na długo - i na tym egzemplarzu poprzestanę ;)

Używam tego produktu od:paru tygodni
Ilość zużytych opakowań:w trakcie 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Polecam!

Wspanialy produkt dzieki ktoremu manicure stalo sie przyjemnoscia. Koniec z wyszarpanymi lub bolesnie wycietymi skorkami. Kilka sekund i skorki staja sie niewidoczne, nawilzone i ten piekny zapach ;) Co wazne, w mom przypadku naprawde o wiele wolniej odrastaja. Koncowka szybko sie zuzywa ale na szczescie sa dwie wymienne. Szczerze polecam!

Używam tego produktu od:listopad 2006
Ilość zużytych opakowań:

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

suuuper...

Jak na moją studencką kieszeń jest drogi(kosztuje 39 zł - chyba jest nowsza wersja niż ta na zdjęciu, ale nie mam pewności - nazwa ta sama;) ). Kupiłam go mamie i podbieram;) Uwielbiam jego zapach - nawet jakby nic nie robił, to bym go lubiła:) - taki... melonowo-jakiś:D Nie mam wielkiego doświadczenia w tego typu kosmetykach (mam tylko essence w pędzelku), ale uważam, że jest godny polecenia. Można nim ładnie odsunąć skórki, nawilża je i ma wymienne wkłady, co sprzyja utrzymaniu go w czystości:)

Używam od niedawna, ale moje skórki są w lepszym stanie, niż wcześniej - nie są popękane, a paznokcie nie są nimi porośnięte do połowy:D (nigdy tak nie było, ale było źle)

Kupię znów jak się skończy, bo stosowanie go sprawia mi przyjemność:)Używam tego produktu od: ponad tygodnia - już zadziałał:D
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego:)

Edit:
Używam go nadal, jest świetny, chyba nie będę szukać niczego innego do pielęgnacji skórek.

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dla podskubywaczy

Ostatnio zaniedbalam troche sprawe "makijazu" swoich dloni - nie mialam czasu na polakierowanie paznokci swoimi ulubionymi czerwieniami (ciemnymi, wiec wymagajacymi perfekcyjnego wykonczenia) a w dodatku, narazona na stresy, zaczelam podskubywac skorki! Pani Sylwiu! jakby powiedzial moj hydraulik ;) Cos trzeba bylo z tym zrobic.
Machnelam reka na "manikiurzystke" i postanowilam zainwestowac w cos co uzyje wiecej niz raz, tym bardziej, ze dlonie samodzielnie pielegnowac lubie i potrafie - kiedy mam czas, oczywiscie.

"Sprzet" Alessandro spodobal mi sie, bo jest:
> szybki w obsludze: po kapieli odsuwam nim skorki paznokci u rak i stop, co zajmuje gora 30 sekund - potem od razu moge isc klasc sie spac
> sztyft pisaka jest dosc wytrzymaly i twardy zeby odsunac skorki
> wydobywajacy sie olejek, nie wylewa sie nadmiernie, ot tyle by ciut zmiekczyc skorki
> idealny do pielegnacji "na szybcika", kiedy nie mam czasu albo ochoty rozkladac calego tego kramu z zelami do usuwania skorek

Wiec dlaczego tylko 3 gwiazdki? Otoz:
> bialy sztyft szybko sie brudzi i przestaje schludnie wygladac, szkoda, ze za te cene, nie ma wymiennej koncowki
> nie zauwazylam zeby skorki wolniej odrastaly, tylko dluzej estetycznie wygladaja, ani zeby w jakis magiczny sposob pielegnowal paznokcie
> dostepnosc i cena; zwlaszcza to ostatnie - za polowe ceny mozna sobie kupic w prawie kazdej drogerii podobny pisak od Killisa.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bardzo polecam

Co prawda go gdzieś zgubiłam, ale dłuugo go używałam i jest bardzo fajną sprawą szczególnie dla osób z wysuszonymi skórkami przy paznokciach.

Nie zauważyłam żeby skórki wolniej po nim rosły a paznokcie zrobiły się mocniejsze ale dla mnie miał byc przyrządem który szybko w ciągu dnia np. w pracy poprawi stan moich paznkoci i do tego świetnie się nadaje.

Bardzo wydajny, kosztuje około 40 zł (ja zamawiałam u manicurzystki)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    87
    recenzji

    53
    pochwał

    8,56

  3. 3

    0
    produktów

    66
    recenzji

    57
    pochwał

    7,18

Zobacz cały ranking