Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lancome, Color Fever Gloss (Trwały błyszczyk do ust)

Lancome, Color Fever Gloss (Trwały błyszczyk do ust)

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 6 g
Cena 90,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Błyszczyk do ust nadający wspaniały, długotrwały połysk.
Dzięki specjalnie opatentowanej formule Vinyl Shine System zapewnia tzw. `efekt mokrych ust`. Usta maja zmysłowy, pełniejszy wygląd. Błyszczyk posiada ultra lekka formułę, nie klei się. Wzbogacony o czynniki nawilżające i odżywiające usta.
Wygodny w nakładaniu aplikator zapewnia precyzyjny makijaż.

Cena: 90zł / 6g

Recenzje 107

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Super blyszczydlo :)

To jest moj pierwszy błyszczyk z tak wysokiej półki cenowej,ale mimo wszystko cieszę się że go kupiłam:) Mam go w typowym nudziakowym kolorze:) Lubię go przedewszystkim za piękny widoczny kolor,połączony z cudownym blaskiem :) Naprawdę usta pomalowane tym błyszczykiem wyglądają wyjątkowo :) Podoba mi się wygodny,mięciutki aplikator,bardzo przyjemnie się go używa:) Do tego blyszczyk nie klei się(ani wlosy do niego tez nie lecą),ma przyjemny słodziutki zapach i jest baaaaaaardzo trwały(oczywiscie jak na błyszczyk).Nie muszę się martwić o stan błyszczydła przez dobre kilka godzin,jednak można go dość szybko zjeść :P
Czy kupiłabym go ponownie-chyba nie-jest nieco za drogi i mimo niewątpliwych plusów,chyba kupię następnym razem coś tańszego:) Niemniej jednak polecam!

Używam tego produktu od: ok mca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

super produkt !!!

Byłam szczęśliwą posiadczką jednego z jaśniejszych odcieni.

+długo pozostawał na ustach
+piękny, naturalny kolor
+piękn zapach
+idealna konsystencja, błyszczyk był dość ciężki, dzięki czemu długo utrzymywał się na ustach, ale przy tym się nie lepił
+wydajny
+eleganckie opakowanie

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świetny jeden z NAJLEPSZYCH!!!!!

cuuuudne kolory!!!!!! każdy znajdzie coś dla siebie!!!! poza tym jak na błyszczyk to jest bardzo trwały, nawilża usta, wydają się pełniejsze, pięknie pachną ;))))))
używałam wielu błyszczyków jednak ten jest jednym z moich faworytów.
poza tym naprawdę wart swojej ceny

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: 1 duże

Eris film 2

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

przyjemny :-)

Mam przezroczysty ze srebrnymi drobinkami, dostałam w prezencie. Błyszczyk jest bardzo przyjemny, gęsty, ładnie pachnie, ma mój ulubiony aplikator w kształcie serca (jak w Glam Shine L\'Oreala). Drobinki pięknie się mienią i są niewyczuwalne. Trochę drogi, ale wydajny, dość długo pozostaje na ustach. Nie wiem, czy kupię ponownie, bo mam kilkadziesiąt innych i lubię testować nowości :-)

Używam tego produktu od: kilka miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Rewelacja

Błyszczyk idealny:
+ przyjemny zapach
+ gęsta konsystencja
+ dzięki lekko błyszczącym drobinkom wspaniale prezentuje się na ustach i powiększa je
+ dość długo pozostaje na ustach i nie lepi się
+ świetne opakowanie, a elementy nakrętki w sytuacjach awaryjnych mogą służyć jak maleńkie lusterko :)


Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 całe opakowanie

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

uwielbiam

Color Fever GLOSS to mój najukochańszy błyszczyk, od dwóch lat kupuję co prawda tylko jeden odcień 387- delikatnie brzoskwiniowy z mnóstwem malutkich drobinek- na ustach jest praktycznie transparentny, ale daje cudny efekt mokrych pełnych ust.Dlaczego akurat tak go lubię?
- nie wysusza ust
- nie klei się
- super łatwo się go nakłada, fajny aplikator- gąbeczka, można się nim malować bez lusterka
- pasuje do każdego makijażu, w szczególności, kiedy oczy są bardzo podkreślone, akcent mokrych ust wygląda wspaniale
- błyszczyk nie zbiera się w kącikach lub na obrzeżach ust
- nie podkreśla suchości ust
- trwałość przyzwoita
Polecam z czystym sumieniem.Używam tego produktu od: 2 latIlość zużytych opakowań: 4 całe i 5-te w trakcie

Edit - no już ich nie ma:( a te nowe nie są tak fajne, ponieważ zrobiłam zapas mojego ulubionego koloru, dopiero niedawno się zorientowałam, że zostały wycofane

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

warto spróbować

Oceniam kolor 256

Błyszczyk bardzo podoba mi się wizualnie.
Aplikator - coś na kształt liścia. Bardzo dobrze rozprowadza się nim produkt.
Nie podrażnia.
Bardzo podoba mi się efekt "mokrych ust" jaki uzyskuję
Nie wysusza usta ale też nie nawilża gdyż poprawy obecnego nawilżenia nie zaobserwowałam.

Jeśli chodzi o trwałość to no cóż - to nie jest szminka więc standardowo do momentu posiłku, pocałunku ;)

Cena to kwestia indywidualna - ja osobiście uważam, że jest za drogi :)



Używam tego produktu od: 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie przekonam sie do blyszczykow Lancome ...

Moja recenzja niestety nie bedzie peanem na czesc Color Fever Gloss…Trudno mi sie raczej przekonac do blyszczykow Lancome… Wole blyszczyki Christiana Diora.
Color Fever Gloss nie ma smaku ani zapachu, ale jest wyczuwalny na ustach. Trwalosc - do momentu picia/jedzenia, przy czym zostaje na wszystkim czego/kogo :) dotkna usta nim pomalowane…
Odcien Paradise Peach to mleczny blady roz z dodatkiem subtelnych zlotych drobinek (na zdjeciu wyszedl ciemniejszy niz w rzeczywistosci).
Na szczęście drobinki nie migrują poza obrys ust, zostaja na ustach mimo „zjedzenia” blyszczyka. Color Fever Gloss nie lepi sie jak ”tubkowiec” Lancome, ale jednak zawsze troche ...
Aplikator w ksztalcie serca jest dla mnie dosc dziwaczny, no ale OK…juz sie nie czepiam. :)
Przyznaje, ze opakowanie (polaczenie szkla i srebrnego koloru) prezentuje sie elegancko.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobry!

Błyszczyk zaraz po moim KWC od Chanel jest jednym z ulubionym. Chociaż wiele razy miałam go przetestować jakoś nigdy się nie składało. Aż do niedawna. Udało mi się go kupić w atrakcyjnej cenie a teraz czas na opinię :)

Posiadam kolor 102 - sublime toffe lips, nie wiem jak nazwa ma się do koloru ponieważ błyszczyk w opakowaniu jest w kolorze cieplego oranżu jedynie drobinki wydaja się być w odcieniu zbliżonym do toffe. W każdym bądź razie błyszczyk ma obłędny kolor - na obecny sezon wiosenny jest idealny chociażby z powodu tego, że posiadam jeden z najmodniejszych obecnie odcieni.

Plusy:
- aplikator w kształcie serca/listka jest bardzo wygodny i nie ma szans żeby wyjechać poza kontur ust
- drobinki są absolutnie niewyczuwalne na ustach
-gęsty, lecz nie klei się
-mocno nawilża usta
- śliczne opakowanie, bardzo poręczne
- efekt wysublimowanego błysku gwarantowany
-kolor jest ciemny w opakowaniu na ustach staje się bardzo ale to bardzo soczysty i ożywia karnację. Jestem wizażystką - testowałam na róznych typach skóry i kolorach ust - uważam że pasuje każdemu! właściwie jest półtransparentny
- nie wylewa się z opakowania
- ma intensywny zapach ale wyjątkowo mi nie przeszkadza (W pure color gloss Estee Lauder przeszkadzał mi własnie smak i zapach) tu jest naprawdę ok
-oczywiście optycznie powiększa wargi
- ja mam włosy brązowe i dla mnie jest idealny na co dzień.


właściwie dla mnie jedynym minusem jest trwałość - błyszczyk Chanel dłużej utrzymuje się na moich ustach. Ten dość szybko znika - ale pozostawia na ustach drobinki które nie wyglądają tandetnie! - właśnie ta wada powoduje, że daje mu 5 gwiazdek ale nie tytuł KWC :)

Z pewnością kupię ponownie chociażby dla innych kolorów:)

Jedna uwaga: błyszczyk np w Sephorze nie kosztuje 90 zł, aktualnie to już 119.

Używam tego produktu od: jakiś czas
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie zachwycił mnie

Błyszczyk dostałam w prezencie. Sama na pewno bym go sobie nie kupiła ze względu na bardzo wygórowaną cenę która nijak ma się do jakości. Ma on chyba wszystkie cechy których nie lubię w produktach do ust ale zacznę od plusów.

Opisuję kolor 022 - BB SAND który jest delikatnie beżowym błyszczykiem z masą różnokolorowych drobinek, na ustach daje właściwie tylko dyskotekowy błysk.

+ Opakowanie jest naprawdę śliczne i funkcjonalne. W przezroczystej buteleczce dobrze widać kolor, aplikator ma fajny kształt serduszka (?) i dobrze się zakręca przez co produkt nie ucieka z opakowania
+ Mój odcień wygląda fenomenalnie na zdjęciach, żadnym innym produktem nie uzyskałam takiego błysku

I tutaj zalety się kończą

- Nie jestem w stanie znieść ogromnego brokatu jaki jest zatopiony w błyszczyku, jest bardzo ostry i mocno wyczuwalny na ustach
- Smak i zapach niestety mało przyjemny i chemiczny
- Klei się jak mało który błyszczyk, jest dzięki temu całkiem trwały ale co mi po tym skoro co chwilę muszę odklejać pasma włosów od ust
- Cena stanowczo za wysoka!

Błyszczyk jest bardzo nieprzyjemny w stosowaniu, zużywam go do zdjęć i na imprezy kiedy zależy mi na teatralnym wręcz efekcie. Na codzień nie chce mi się z nim męczyć.

Używam tego produktu od: Ponad roku
Ilość zużytych opakowań: pierwsze w trakcie

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

rewelacja

mam kolor różówy ( nie pamiętam nazwy) z masą błyszczączacych drobinek. Błyszczyk jest rewelacyjny.
Plusy :
+ supertrwały,prawie jak szminka w płynie, powoli znika kolor , natomiast na ustach pozostaja fantastyczne drobinki ,
+ nawilza i optycznie powiększa usta, które staja sie pełne i zmysłowe,
+ piękny szlachetny i nasycony kolor różu.Kolor jest inensywny , zdecydowany ale jednocześnie bardzo naturalny, prez co nie odcina się dziwnie na twarzy,
+ kryjący efekt z mogotliwymi drobinkami , nie trzeba pod spód używać szminki gdyż błyszczyk ją zastępuje.
+ wygodny aplikator
+ wydajny, ponieważ nie trzeba co chwilę poprawiać

Minusy: nie zauważyłam

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wizualna Śliczność, ale...

To jeden z tych błyszczyków, na widok których masa osób (zarówno płci żeńskiej, jak i męskiej;)) reaguje spontanicznym: "woooow! co ty masz na ustach??"
Zatem: powierzchownie zadanie spełnione ;)

Błyszczyk naprawdę zwraca uwagę (mam nr 321, Dangerously Pink) i wywołuje salwę pochwał.
Jestem brunetką, zależało mi na podkreśleniu ust jakąś ładną, aczkolwiek nie nachalną czerwienią NA CO DZIEŃ - tak, żebym się mogła wybrać z czymś takim na ustach do pracy. I błyszczyk ten idealnie spełnia to zadanie. Zwraca uwagę, ale nie jest nadto wyzywający na \'codzienne-się-w-nim-bujanie\' ;)

+ Fajny, nietypowy aplikator.
+ Rzeczywiście daje fajny, łagodny efekt \'mokrych ust\'.
+ Świecące drobinki nie są przesadzone. Jest ich tam dokładnie tyle, ile powinno być. Usta świecą się ładnie, akuratnie, nie ma w tym nienaturalnej przesady.
+ nie klei się
+ opakowanie (nic się nie wylewa/wypływa itd.)

- NIE NAWILŻA, wręcz przeciwnie.
Ktoś tam już niżej wspomniał o tym i ja, niestety, muszę się pod tym podpisać. Po raptem 3-4-5 godzinach użytkowania (i to w nieklimatyzowanym pomieszczeniu) - usta zaczynają robić się straszliwie suche, wręcz pękają. W życiu nie miałam wcześniej takich historii. To pierwszy błyszczyk, który wywołuje u mnie taką reakcję, zatem o nawilżaniu ust nie ma tu wg mnie kompletnie mowy.
I właśnie za to \'leci\' jedna gwiazdka. /odjęłabym pewnie więcej, gdyby nie fakt, że moja \'publika\' ;) się zachwyca ;), wszak nawilżone usta to... ładne usta.

Za tę cenę (ja dałam 115 pln) nie powinno być takich przechyłów


Używam tego produktu od: 3 tyg.
Ilość zużytych opakowań: Pierwsze

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    356
    recenzji

    3
    pochwał

    9,56

  3. 3

    13
    produktów

    113
    recenzji

    0
    pochwał

    3,07

Zobacz cały ranking