Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Ziaja, Sopot, Balsam brązujący relaksujący (stara wersja)

Ziaja, Sopot, Balsam brązujący relaksujący (stara wersja)

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 200 ml
Cena 8,50 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Balsam brązujący z wyciągiem z orzecha przyciemniający skórę. Jego głównym składnikiem jest bursztyn, który zawiera całą masę mikroelementów bardzo cennych dla skóry.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 506

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ideał!

Mam bardzo jasną skórę, opalam się dość szybko ale obawiam się chodzenia non stop na solarium a opalanie na słońcu jest czasami czasochłonne i nie zawsze możliwe więc sięgnąłem po ten balsam brązujący który okazał się strzałem w dziesiątkę!
Mam go w okrągłej buteleczce więc to chyba nowa wersja, używam go po kąpieli i czasami z przerwami co 2-3 dni jeżeli skóra zaczyna robić się zbyt ciemna i z odcieniem pomarańczy.

Podsumowując:

Plusy-

* Cena
* Wydajność 
* Poręczna buteleczka z dobrym zamknięciem
* Ładny naturalny kolor opalenizny
* Zapach nie jest drażniący
* Trwałość opalenizny
* Konsystencja balsamu
* Łatwa aplikacja

Minusy -

* Po codziennym stosowaniu może przybierać kolor pomarańczy
* Po nakładaniu koniecznie trzeba umyć ręce
* Brudzi odzież
* Łapie mocniej kolana i kostki co bardzo mnie denerwuje bo nie potrafię nakładać go mniej :(


Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: niecałe jedno

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Średni

Jak dla mnie za tłusty i brzydko pachnie, kolor raczej pomarańczowy opalenizny niz brązowy czy złoty, brudzi włosy Przy skórze głowy na rudy kolor, ciezko opalic nim ręce. Plus za cenę.

Używam tego produktu od: dłużej niż pół roku
Ilość zużytych opakowań: więcej niż 5

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Okej

Balsam całkiem całkiem, cena niezbyt wygórowana. Już po pierwszym zastosowaniu widać efekty.
Doczepic się moge zapachu, ktory jest straszny, pachnie jak w szpitalu i jest intensywny. A druga sprawa to taka, ze łatwo nim zrobić zacieki, za łatwo :D

Używam tego produktu od: Dłużej niż 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań: Mniej niż 1

Hel, BoraBora, Sopot, spontan czy eurotrip. Czyli jak i gdzie gwiazdy spędzają wakacje.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ideał

Łatwo, równomiernie się rozprowadza i dość szybko wchłania. Już po pierwszym użyciu delikatnie brązowi moją skórę (mam jasną karnację), po kolejnych brąz robi się coraz bardziej intensywny i muszę robić przerwę w stosowaniu aby nie przesadzić :P .
Gdy daję mu całkowicie "zejść" to schodzi mało równomiernie . To składa się na - wraz z zapachem, który po kilku godzinach jest nieprzyjemny, ale można się przyzwyczaić (przyjaciółka mówi, że pachnie jak zupka chińska ) .
Stosuję go na noc i nie zauważyłam aby brudził. Kiedyś miałam jeden krem do twarzy z tej serii, ale zaczęłam stosować do buzi ten balsam i sprawdza się wyśmienicie (również na noc, na krem który zwykle używam).
Moim zdaniem jest całkiem wydajny.

Używam tego produktu od: dwóch lat i więcej
Ilość zużytych opakowań: dużo

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dla niewymagających

Całkiem niezły balsam, choć przyznam, że ja i opalanie, solarium czy choćby kremy brązujące to nie to. Kupiłam ten balsam tylko po to, żeby nieco wysmuklić kolorem moje nogi. Miał być tani, bo nie chciałam stosować tego mazidła na całe ciało i w ogóle przypuszczałam, że nie będę po niego sięgać często. Jakże się myliłam! Wczoraj wyrzuciłam butlę, bo kilka miesięcy temu przeterminowała się. Ale, co u mnie rzadko spotykane, zużyłam prawie całą!

+ pięknie brązuje i daje możliwość stopniowania koloru - skóra nie jest paskudnie pomarańczowa, ale najpierw opalizuje, a po kilku kolejnych użyciach można uzyskać efekt nawet nienajbrzydszej opalenizny,
+ cena - jest śmiesznie niska,
+ konsystencja - szybko się wchłania, skóra ja wręcz wypija, ale jeśli są upały to trzeba uważać - może zaczął się kleić. Dlatego najlepiej stosować na noc.
+ wydajność - niezła, miałam ten balsam przez kilka lat ;), gdyż używałam go tylko w sezonie letnim.

- zapach - jak dla mnie śmierdzi,
- nie nawilża - skóra jest sucha, muszę stosować po Sopocie coś innego.

Podsumowując, jest to balsam dla niewymagających - takich jak ja. Nie jestem fanką opalania, nawet nie lubię efektu, jaki daje samoopalacz. Ale do sukienki czy spodenek lubię sobie trochę przyciemnić nogi i po to mam ten balsam. Wystarcza. Wątpię, żebym szukała czegoś innego.

Używam tego produktu od: 2-3 lata
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobry balsam w bardzo dobrej cenie :)

Stosowalam różne balsamy brazujace ale z tego jestem najbardziej zadowolona. Wystarczy 2 razy sie wysmarowac i juz sie ma ładną opalenizne :) troche niestety brudzi ubrania. Trzeba tez uważać by nie narobic sobie plam na lokciach kolanach i dłoniach :p ogolnie godny polecenia i to w dobrej cenie ;)

Używam tego produktu od: kilka lat
Ilość zużytych opakowań: Więcej niż 2

3 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

lubię go ale nie szał

Kiedyś ten produkt był lepszy,szybko (szybciej)działał,widziałam efekt,skóra była piękna ,rozpromieniona. Obecnie zużyłam już połowę a własciwie nie widzę różnicy.
Wiem ze uzywanie czegos co nie daje efektu mija sie z celem, jednak mnie ładnie nawilza, i daje mi pewnego rodzaju powloczke na skorze,ktora chroni mnie dobrze przed wysuszeniem,dlatego wiec po niego siegam.
Nie kupie go ponownie,a bynajmniej sie nie zanosi.
Dosyc duzo gwiazdek daje dlatego ze jest tani, wydajeny, dostepny wszedzie raczej, i moze dzialac na kogos o jasnej skorze. Na mojej jasnej - raczej uwidocznil niedoskonalosci o zgrozo :/

Używam tego produktu od: krótko
Ilość zużytych opakowań: 1całe duże

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

mnie nie zbrązowił

daję mu *** za to, jak pięknie brązowił moje koleżanki... Bo nie nie chciał :( Używałam go regularnie, codziennie, zużywając całą tubkę, jednak przybrązowionej skóry się nie doczekałam . Nie wiem dlaczego, karnacji nie mam zbyt bladej, normalny pospolity odcień skóry, używałam go po peelingu jak i przed... nic to nie dało.

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: 1 zużyte

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świetny!!!

idealny do poprawiania koloru opalonej skóry!!

:) przyjemny zapach
:) szybkie działanie
:) nie tworzy smug i plam
:) nie brudzi ubrań
:) dość niska cena
:) mega wydajny

jedyne co mnie smuciło to to, że dość szybko zmywał się z ciała:(

Używam tego produktu od: kilka lat
Ilość zużytych opakowań: dużo

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mieszane uczucia

Mam bardzo mieszane uczucia co do tego produktu ! Kiedyś za nim szalałam ! Cena jest naprawdę przystępna i skóra po nim wygląda świetnie - zdrowo.
Jednak trzeba koniecznie umyć po nim rączki i to bardzo dokładnie, bo zostawia pomarańczowe ślady. Należy równo rozsmarować, bo można być niemile zaskoczonym plamami, smugami. Bardzo nieprzyjemny zapach! Należy się wykąpać przed wyjściem :) i nie smarować już tym balsamem. Długo się wchłania.

Używam tego produktu od: 5 lat
Ilość zużytych opakowań: 3 duże

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nie dla początkujących.

Zdecydowanie nie dla początkujących... Według mnie trzeba mieć już w tym jakieś doświadczenie, inaczej może robić niespodzianki.

Kosmetyk ten:

+ pięknie pachnie
+ jest dość wydajny, nie trzeba go wiele, kiedy umie się rozsmarować
+daje u mnie piękny kolor, nie sztuczny, już po pierwszej aplikacji
+zapach znośny
+ładnie nawilża

Za ten minus odejmuję całą gwiazdkę:

- DŁUGO SIĘ WCHŁANIA. Na pewno nie nałożyłam go za dużo, a jeszcze teraz, po dwóch godzinach siedzę jak na szpilkach, żeby nie zrobiło się to, co zawsze robi mi się z tym balsamem: sprawia, że pocą mi się miejsca pod kolanami i ogólnie miejsca, w których dotknę się na dłużej. Potrzebuję ze 3 godziny chodzenia na golasa o pokoju, bo boję się, że porobią się zacieki, wyłączam kaloryfer.

+/- może raz zauważyłam u siebie jakieś ciemniejsze obszary

Z pewnością wypróbuję jeszcze nową wersję, a jeśli będzie to samo, to wracam do Lirene :)

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

plamy

Pewnie to wina mojej niezdarności, ale mi narobił pomarańczowe plamy, a nakładalam bardzo oszczednie mieszając z balsamem... balsamu było dużo wiecej od smrodka a pomomo to i tak smierdział, i tak narobił plamy...
Podchodziłam wiele razy ale za każdym razem kończyło się plamami.

Używam tego produktu od: lata 2012
Ilość zużytych opakowań: jedno

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    25
    produktów

    367
    recenzji

    4
    pochwał

    9,97

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking