Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Amor Amor Sunshine EDT

Amor Amor Sunshine EDT

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 135,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zgłaszająca osoba: Anuschka

'Sunshine' to kolejne wcielenie popularnego zapachu 'Amor Amor' od Cacharel. Tym razem - wiosną 2007 - powraca w zielonej butelce podkreślającej radosny charakter tego owocowo-kwiatowego zapachu.
Amor Amor Sunshine idelanie pasuje do kolorów lata: opalonej buzi, lekkich tkanin i polnych kwiatów.

Nuty zapachowe: morela, grejpfrut, mandarynka, bergamotka, piwonia, orchidea, plumeria, piżmo, sandałowiec, wanilia.

Cena: 135zł / 50ml; 170zł / 100ml

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Nuty
kwiatowe
Rekomendacja
wiosna / lato
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 26

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Słoneczne otulenie

Kolejny udany przeze mnie prezent ;) Tym razem te perfumy kupiłam siostrze na urodziny,w zasadzie tak na ostatnia chwilę. Trafiłam w 10. Spodobały jej się najbardziej i okazały się jej Number1. W zasadzie również mi się bardzo podobają.

Pomimo nazwy SUNSHINE, przydzieliła bym je do perfum zimowych, gdyż są bardzo ciepłe a wręcz otulające, lekko słodkie, a za razem świeże.Efektywne, romantyczne, pełne miłości. Naprawdę jakby słońce otulało(może w zamyśle autora było właśnie to ;))

Trwałe i wydajne. Opakowanie 50ml wygląda na małe, ale to jest tylko złudzenie optyczne;)

Bardzo żałuję, że była to limitowana kolekcja, bo rzadko kiedy można je teraz dostać, a są naprawdę prześliczne ;)

Używam tego produktu od: 2008
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie 50ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Uwielbiam, piękne

Przepiękne, delikatne, lekko słodkie i lekko świeże perfumy. Nie znam się na nutach, ale kokosem to on na pewno nie pachnie :nie:
Moje pierwsze wrażenie po powrocie z perfumerii, co ja kupiłam - ten zapach jest za słaby, myślałam nawet, że są przeterminowane lub zwietrzałe, ale nie... Po prostu mój nos nie wyczuwał zbyt długo tej subtelności po nawąchaniu się innych mocnych perfum, a potem było już tylko lepiej. Zapach jest idealny na dzień, na lato, nie jest ozonowy ani cytrusowy w najmniejszym stopniu. Leciutko pudrowy, utrzymuje się baaaardzo długo, choć jest to wrażenie bardzo delikatne. Na ubraniach czuję go aż do następnego prania.

Używam tego produktu od: 2 lata
Ilość zużytych opakowań: 1 x 100 ml niecałe

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Mdły kokos...

Strasznie marzyłam o nich na wakacje, na te wielkie upały, wodę, piasek itp. :) ale tak jak w tym roku rozczarowało nas lato, tak też troszeczkę rozczarował Amorek. Jest zwykły, wodnisty, troszkę nijaki. Czuć owoce, ale nawet cieżko stwierdzić dokładnie jakie. Nie wyczuwam tych, które są wymienione w składzie. Czuję dość mocno i wyraźnie kokos. No troszkę wakacyjnie jest, ale szału nie ma;) zbliżone zapachowo do Miami Glow Jennifer Lopez. Czy kupię jeszcze raz? Nie, wolę znaleźć coś bardziej wakacyjnego jak np. sezonówki Escady.

Używam tego produktu od: paru miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 100ml

Do czego służą te przedmioty? [Odpowiadają mężczyźni]

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Rozczarowanie

Jestem fanką Amor Amor w różnych wersjach, dlatego kiedy te perfumy ukazały się na rynku, kupiłam je w ciemno. Zachęciło mnie też ładne opakowanie no i słowó "sunshine". Zapach ładny, wakacyjny, ale mam wrażenie, że nietrwały. Przynajmniej nie tak trwały jak inne Amory.

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: 1, 30 ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Słodki, idealny na wiosnę ! :)

zapach idealny na wiosnę / lato . moim zdaniem bardzo przypomnia Britney Spears - Fantasy. w zapach zaopatrzłam się \'w ciemno\' . podejrzewałam, że mi się nie spodoba, gdyż klasyczna wersja mnie rozczarowała, bo tyle dobrego o niej słyszałam, a zapach w ogóle mi się nei spodobał. Natomiast ten - moim zdaniem ideał. Do tego w miarę trwały. Na pewno zaopatrzę się w większą ilość :)

Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 10 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

doskonały

Zapach poznałam wraz z jego premierą w UK latem 2007, odrazu niesamowicie przypadł mi do gustu.. odrazu sprawiłam sobie opakowanie i używałam do zimy 2007, pozniej przerzuciłam się na inne zapachy, latem znów do niego wracam. Moim zdaniem bardzo przypomina Givenchy - Very Irresistible :)

Generalnie to nie widze właściwie żadnego podobieństwa do klasyka, i dobrze, bo ostatnio mam do niego straszną awersję ;) Zapach jest słodki, może troszkę duszący, ale jednocześnie świeży, kobiecy, lekki , wiosenny i radosny. Bardzo nadaje się na lato, chociaż na jesień czy na poprawę humoru w zimie też się nadaje. Daje się bardzo wyraźnie odczuć nuty wanilii, które fajnie otulają. Zapach bardzo trwały, czuć go na skórze do wieczora - jesli użyje się go rano.

Buteleczka jak u Amora, kolorek bardzo ładny, żywy i wiosenny. Bardzo polecam :)

Używam tego produktu od: lipiec 2007
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie - 100ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

na lato...

Zapach zdecydowanie na lato. Ale nie na parne, gorące dni (ehhh ta wanilia), raczej ciepłe letnie wieczorki. Buteleczka Sunshine przyjechała do mnie z Hiszpanii w wakacje 2007 i do końca tychże wakacji nieodłącznie mi towarzyszyła. Potem grzecznie przeczekała w kącie do następnych :)
Zapach ładny, niebanalny, ciekawie się rozwija. Nie czuję zbyt wielu wspólnych nut z moim ukochanym klasykiem, ale mimo to bardzo mi się podoba. Na początku słodkie owoce + ....maciejka (nie wiem skąd ona mi się tu wzięła, no ale zabijcie- czuję !!!. Może to przez to skojarzenie z letnim wieczorem :) ), później robi się trochę "hawajsko"- ananasy, kokosy i szczypta słodkiej wanilii. Na samym końcu czuję smakowite cieplutkie waniliowo- cynamonowe ciasteczko i ono towarzyszy mi baaaaardzo długo.
Bo zapach niemiłosiernie wręcz na mojej skórze trwały, czuję go nawet po kąpieli.
Plus ogromny za buteleczkę!!! Prześliczny radosny kolorek, podoba mi się o zgrozo !!!chyba nawet bardziej niż czerwony klasyk.
Nie wiem czy kupię ponownie, bo wciąż mam jeszcze prawie połowę z pierwszej 50-tki. W wakacje używam na zmianę z kilkoma innymi "letniakami", a z racji ogromnej trwałości nie zużywa się szybko. No a przez ile wakacji z rzędu można w końcu pachniec Sunshine;)


Ps. Mała instrukcja obsługi dla pań piszących teksty w rodzaju " trudno psikac przez kółeczko".
1.Złap lewą/prawą ręką za podstawę buteleczki
2.Złap dwoma palcami drugiej ręki za tę srebrną sprężynkę dookoła atomizerka
3.Przekręc otaczające dziurkę "psikacza" metalowe kółeczko o 90(preferowane)/180(dozwolone) stopni w lewo/prawo (wedle gustu)
4.Psikaj się do woli (nie przez kółeczko) i przestań wypisywac głupoty :)

Pozdrawiam, zwłaszcza te wizażanki, które doszły do tego same :*

Używam tego produktu od:1,5 roku
Ilość zużytych opakowań:w trakcie pierwszej (50 ml)

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

intensywny

Kolor wody śliczny. Sugeruje coś świeżego, wodnistego i trawiastego. Niestety. Z początku może i tak jest, ale potem wyłania się przedziwna kombinacja - połączenie cytrusów z melonem(?) i z jakimiś niepasującymi kwiatkami(?) W każdym razie zapach jest nieco drażniący, choc wydawać by się mogło, że świeży.
Intensywny. Nie tyle mocny i długo utrzymujący się na skórze, ale właśnie intensywny, nachalny, krzykliwy.
Choć wcale na takiego nie wygląda.
Pasuje do zimnej, dużej, krzykliwej blondyny - takie mam skojarzenie.
(przpraszam jesli ktos poczul się urażony).

Zużyję Sunshine do końca, na szczęscie to tylko próbka, ale nie lubimy się za bardzo, odstaje od mojej skóry i nie harmonizuje się z nią w żaden sposób - może dlatego, że nie pasuję do w/wspomnjanego typu kobiety?:)
Trochę rozczarowanie, bo sądząć po nutach i po wyglądzie (kolorze!) wody - miałam nadzieję , że jednak mi się spodoba.

Używam tego produktu od:niedługo
Ilość zużytych opakowań: zużywam próbkę

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

po prostu ładny

Jedyne co mam do tego zapachu to zarzut zbyt krótkiego utrzymywania sie tej przefajnej owocowej (mi w ogole ten zapach pachnie kiwi, może to przez ten zielony flakon;) nutki...
Świeżość na początku jest super, taka w sam raz, rzeczywiscie - sunshine.
Później juz zostaje tylko słodycz. Zapach długo utrzymuje sie na nadgarstku.
Amor Amor Sunshine nie w moim stylu do końca, ale uważam ze jest przyjemny, polecam mamom na prezent dla dorastających córek:)

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań:...

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świeży ale otulający

Jestem osobą która raczej preferuje swieze zapachy, bo w takich mi najladniej. Jednak na jesien szukalam czego bardziej otulajacego i cieplego. Sunshine sie do tego nadaje znakomicie. Na poczatku taki owockowy, po chwili robi sie bardziej wytworny i dusznawy, ale w pozytywnym znaczniu:) Podoba mi sie;)

Używam tego produktu od:3 miesiecy
Ilość zużytych opakowań:1

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ładny

Nie spodziewałam sie za duzo po tym amorku, a jednak troszke mnie zaskoczyl.

Poczatek lekko pudrowy, po pewnym czasie zmienia sie w owocka, zeby na koncu ujawnic swoje przyjemne i słodzutkie kokosowe nutki. Całosc całkiem fajna, przyjemna i słodka co akurat lubie:D. Ciesze sie, ze producenci zadbali o to, zeby zapach sie rozwijał, a nie stal w miejscu, jak to bywa w wiekszosci przypadkach na sklepowych polkach. Mimo to, ze jest ładny to go jednak nie kupie, bo szukam czegos innego, ale nie zaprzeczam, ze byc moze kiedys dokonam zakupu.

Używam tego produktu od:testy
Ilość zużytych opakowań:...

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Amor Amor Coconut ;)

Otwarcie - klasyczny Amor Amor. Dalszy rozwój - kokos! Nie banalne wiórki jak w Ralph Rocks albo Hot (czy tylko dla mnie są one prawie identyczne?...) ale taki świeży, soczysty miąższ, a może mleczko kokosowe? Bardzo apetyczny i bardzo słodki. Ciekawy jest dalszy rozwój - po kilku godzinach kokos łączy się z nutkami klasycznego Amorka - różą, pomarańczą i wanilią. I jest prawie że tak: :love: . Podoba mi się, naprawdę. Chociaż na prawdziwe upały byłby zdecydowanie zbyt słodki i wręcz mdły.
Buteleczka? Świetne zestawienie kolorów :)

Używam tego produktu od:-
Ilość zużytych opakowań:test

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    94
    produktów

    160
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,44

  3. 3

    13
    produktów

    141
    recenzji

    0
    pochwał

    8,03

Zobacz cały ranking