Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Clinique, All About Eyes (Krem pod oczy)

Clinique, All About Eyes (Krem pod oczy)

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 15 ml
Cena 125,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Krem zawiera lipidy, witaminy B6 i E, wyciąg z zielonej herbaty. Długotrwale nawilża, zmniejsza drobna zmarszczki, obrzęki i cienie. Chroni przed szkodliwym działaniem środowiska.

Recenzje 186

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

ok

mam przesuszoną skórę pod oczami. poradziła sobie ale wbrew temu co mówiona nie wygładził skóry. skóra była nawilżona ale nie napięta. mam 35 lat wiec skóra ma już swoje potrzeby. ale jako lekkim krem na lato na upały jak najbardziej polecam

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Doskonały

+uwielbiam ten krem, zużyłam już niezliczoną ilość opakowań,
+nie dość, że dobrze działa, to jeszcze komfort używania jest bardzo wysoki,
+produkt ewidentnie luksusowy,
+konsystencja kremowo-żelowa, ultra przyjemna,
+jak się nad tym zastanowić, to jeden z najprzyjemniejszych kosmetyków, jakie miałam, kiedy myślę o produktach, które sprawiają mi radość, to właśnie on staje mi przed oczami,
+bardzo dobrze się go rozprowadza,
+szybko się wchłania,
+nadaje się pod makijaż,
+nie mam wyjątkowo wymagającej skóry pod oczami, mam przeciętne cienie i drobne zmarszczki, ale nie liczę na to, że kosmetyk je zlikwiduje, skóra nie jest przesuszona, więc w moim przypadku ten krem nadaje się także na noc (wolę wersję Rich, ale tak naprawdę ta też daje radę).
+zapachu brak, jak to w kosmetykach Clinique, ale ja coś tam czuję i podoba mi się to,
+dobrze nawilża, nie super dogłębnie, bardziej powierzchownie, ale mnie satysfakcjonuje taki efekt,
+piękne opakowanie, z radością sięgam po nie każdego dnia,
+ładny, łososiowy kolor,
+nie ma problemu z zakupem, dostępny stale w perfumeriach, sklepach online,

-/+nie zmniejsza zmarszczek, ja na to nawet nie liczę, ale producent obiecuje,
-/+nie ma super redukującego wpływu na cienie, a to producent też obiecuje, może są minimalnie mniejsze, ale nie mam pewności, myślę, że to bardziej zależy od wyspania się, diety, sportu, genów,
-/+wyjmowanie kremu paluchem nie jest higieniczne, ale ja to akurat lubię, co prawda mam i szpatułkę, ale nie powiem, żebym używała jej za często,

-nie jest za wydajny, dosyć szybko się kończy,
-duża cena, ja wiem, że płacimy za jakość, także za markę, ale obecnie na rynku dużo jest równie dobrych produktów, które są o niebo tańsze

Ostatnio zaczęłam testować tańsze kremy pod oczy, od kiedy zaczęłam interesować się składami i widzę, że wcale nie są gorsze. Może mają mniej luksusowe konsystencje i opakowania, ale działanie podobne. Na razie do Clinique nie wrócę, bo zauważyłam, że za mniej można mieć niemalże to samo. Niemniej jednak, jak poczuję potrzebę czegoś luksusowego, będzie pierwszym kosmetykiem, który zakupię.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Całkiem dobry krem, ale większą miłością darzę wersję Rich :)

Markę Clinique znam od lat i co jakiś czas lubię do niej wracać jeśli chodzi o pielęgnację (bo z kolorówki miałam może 2-3 produkty). Clinique ma super produkty do codziennego oczyszczania twarzy, ale i kosmetyki nawilżające czy kremy pod oczy, które bardzo mi się spodobały.

Skupimy się głównie na tym wymienionym jako ostatni - krem pod oczy. All About Eyes to dość lekki w konsystencji krem pod oczy o przyjemnym, delikatnym zapachu, który ma zaspokoić potrzebę nawilżenia delikatnej skóry wokół oczu. Jest to faktycznie krem, który przyzwoicie nawilża i wygładza skórę. Nie mam w trakcie dnia wrażenia suchej czy ściągniętej skóry, ale osobiście jestem większą fanką bogatszych konsystencji pod oczy, dlatego gdybym miała wybierać między klasycznym All About Eyes a All About Eyes Rich to wybrałabym wersję numer 2. Tutaj chodzi wyłącznie o moje preferencje i na pewno znajdą się też takie osoby, które będą wolały wersję tradycyjną - to normalne :)

Oba te kremy stanowią dobrą bazę pod korektor - nic się na nich nie waży, nie roluje i całość prezentuje się naprawdę dobrze. Nie zauważyłam także, aby krem nie współpracował z innymi produktami do twarzy (np z kremem na dzień), ładnie się ze sobą łączą tworząc spójną całość.

Koszt tego kremu to około 150zł w Sephorze i 120zł w innych internetowych sklepach (np i-perfumy, e-glamour) i faktycznie dobrze skusić się na krem kiedy jest w promocji (a jeszcze lepiej kiedy jest w zestawie z tuszem w cenie jednego produktu). Nie jest to niska kwota, ale marka Clinique tania nie jest i to jest raczej wiadome nie od dziś. Kosmetyki są jednak wydajne i czasem zdarza się, że koszt jednego produktu może być podobny do kupienia 2-3 sztuk innej marki, ale to właśnie dzięki tej wydajności (trzeba sobie na własny sposób przeliczyć czy się opłaca) - może wyjść na to samo. Sama nie kupuję raczej takich produktów w cenie regularnej, wolę robić zapas przy okazji jakiejś promocji, bo nie widzę sensu przepłacać.

Często dostaję miniaturkę tego kremu do zakupów a sama miniaturka to 1/3 wersji pełnowymiarowej (normalnie jest to 15ml kremu) i nawet taka jedna próbka wystarcza mi na jakieś 3-4 tygodnie. Mały, zgrabny słoiczek, idealny do podróżowania, bo i dużo nie waży. Warto przed zakupem wziąć próbkę czy w ogóle taka forma/konsystencja nam odpowiada.

Nie liczyłabym też na jakieś spektakularne zmniejszenie cieni czy worków pod oczami.. Proponuję zastosować niższą temperaturę w połączeniu z tym kremem. Ja np go lubię go wklepywać chłodnymi opuszkami palców, wtedy rzeczywiście skóra pod oczami budzi się do życia i obrzęk jest mniejszy. Nie wierzę jednak w to, aby sam krem zmniejszył cienie pod oczami.. Podsumowując - ta wersja kremu jest fajna i znajdzie wielu zwolenników w wieku 20-27 lat (i w tym przedziale wiekowym właśnie go lubiłam), ale osobiście wolę krem All About Eyes Rich, bo szukam już bardziej treściwych rozwiązań dla mojej skóry o krok przed 30-stką.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Żel krem przyjemny na lato

Jeżeli ktoś szuka lekkiego kosmetyku to żel. Krem się sprawdzi. Delikatnie nawilża nie obciążając skóry więc i pod makijaż się nada. Nie zauważyłam jednak efektu zmniejszenia opuchniec i zasinien.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

średniak

krem jest całkiem niezły, jednak w mojej ocenie nie nadaje się dla osób z cerą suchą. dla mnie jest zdecydowanie zbyt mało nawilżający - pod korektorem i cienką warstwa pudru skóra wygląda na bardzo suchą. nie różni się niczym od o wiele tańszych kremów.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bez rewelacji

Dużo sie spodziewałam po tym produkcie. Krem ma lekką konsystencje i szybko się wchłania...mam wrazenia że po chwili nie zostawało po nim śladu. Nie zauważyłam żadnych spektakuralnych efektów czy nawet porządnego nawilżenia. Nie podrażnia oczu jest całkowicie bezzapachowy.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie wart tych pieniędzy

Lekko nawilża, ale nic poza tym. Zero działania przeciwobrzękowego, zero działania przeciwzmarszczkowego.
Po prostu jest sobie krem. Bardziej zadowolona byłam ze zwykłej Ziaji
Na pewno nie kupię kolejnego opakowania

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Strata pieniędzy

Krem nie wart swojej ceny, nawilża tak jak produkty za 15-20 zł,innych plusów nie zaobserwowałam, drugi raz nie kupię, 150 zł w błoto, konsystencja ciężka, worków ani cieni nie redukuję

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Ok

Delikatna wersja nawilżający kremu pod oko.
Całkowicie bezzapachowy.
Konsystencja delikatna i szybko się wchłania.
Nie roluje się pod okiem i sprawdza się jak najbardziej pod makijażem.
Naprawdę fajny delikatny krem, ale dużo bardziej wolę wersję bogatszą z tej serii.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Niezastąpiony

+próbowałam wielu innych tańszych kremów, ale niestety na mojej skórze od razu widać różnicę, ten jest po prostu super,
+mimo iż docelowo jest to wersja lekka (ja to tak rozumiem, bo przecież jeszcze jest wersja rich), również doskonale nadaje się na noc, rano oczy są nawilżone, że wow,
+doskonale nadaje się pod makijaż,
+śliczne opakowanie i mimo iż słoiczki nie są higieniczne, bo przecież trzeba tam pchać paluchy (albo szpatułki) to temu wszystko wybaczam, tak lubię to maleństwo,
+konsystencja i kolor tego kremu to miód na serce estetek, brzoskwiniowy kolor, konsystencja żelu, ale jednak kremu, przyjemnie się go nakłada,
+jest najlepszy, doskonale nawilża, zmniejsza cienie, nie ma drugiego takiego kremu,
+najlepiej współgra z wersją rich, ten rano, a rich na noc, wtedy na pewno skóra wokół oczy będzie w doskonałej kondycji,
+efekt jest natychmiastowy już po pierwszej aplikacji, więc śmiem twierdzić, że działa jak maska,

-/+ brak zapachu,

-jak ktoś ma bardzo długie paznokcie to sobie z kremem nie poradzi, szpatułka obowiązkowa, a ją trzeba za każdym razem myć, więc dochodzi nam robotki,
-jest zwyczajnie drogi, a wydajność nie jest oszałamiająca, to 15 ml więc cudów nie ma się co spodziewać, niemniej jednak polecam i sama kupię go na pewno znowu, bo jest zwyczajnie najlepszy ze znanych mi kremów,
-za wolno się wchłania, rano mnie to denerwuje jak robię makijaż, z czasem poskutkowało to tym, że nakładam go zaraz po przebudzeniu i aż dokończę poranną toaletę i siądę do toaletki zdąży się wchłonąć

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry

Zacznę od tego że strasznie podobają mi się takie słoiczki z kremami pod oczy i chyba dlatego go kupiłam.
Wiem że słoiczek nie jest może najbardziej higienicznym opakowaniem podczas stosowania kremów ale nic nie poradzę że takie opakowanie jest jak dla mnie najatrakcyjniejsze.
Forma kremu jest delikatna i żelowa.
Delikatnie różowy kremik świetnie się wchłania.
Na noc nakładam grubszą warstwę i zanim się położę spać już wszystko się wchłonie. Na dzień cieńsza warstwa, a ponieważ krem nie tłuści spokojnie można nakładać makijaż i nie będzie zjeżdżał.
Jeśli chodzi o działanie to nie jest ono spektakularne ale widać efekty. Niestety jeśli weźmiemy pod uwagę cenę produktu to już nie wypada tak wspaniale.
Mimo wszystko nie żałuję zakupu.
Nie wiem czy kupię ponownie. Chyba poszukam czegoś tańszego co da mi podobny efekt.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

KIT

Jako fanka naturalnych kosmetyków mówię temu kremowi zdecydowane NIE. Dla mnie kosmetyk powinien zawierać więcej składników naturalnych niż syntetycznych. Ponadto cena jest strasznie wysoka, a dobre kosmetyki naturalne można kupić już od 40 zł (Trawiaste). Kosmetyki te mają skład w 100% naturalny lub z dodatkiem naturalnego konserwantu. Clinique all about eyes jest dobry dla osób którym nie zależy na naturalnym składzie i które chcą poczuć odrobinę luksusu. Krem dobrze nawilżył skórę, ale nie rozjaśnił cieni pod oczami ani nie zredukował opuchnięć. Kupiłam jedno opakowanie na testy i już więcej go nie kupię.
Całą recenzję przeczytacie tutaj : http://natalie-forever.blogspot.com/2017/11/hit-czy-kit-krem-pod-oczy-all-about.html

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    8
    produktów

    34
    recenzji

    360
    pochwał

    10,00

  2. 2

    23
    produktów

    43
    recenzji

    321
    pochwał

    9,47

  3. 3

    19
    produktów

    24
    recenzji

    255
    pochwał

    7,16

Zobacz cały ranking