Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

L'Oreal Paris, True Match, Korektor dopasowujący się do skóry (nowa wersja)

L'Oreal Paris, True Match, Korektor dopasowujący się do skóry (nowa wersja)

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5

Kategoria
Pojemność 6,8 ml
Cena 44,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Korektor maskuje wszelkie niedoskonałości skóry, jednocześnie zachowując jej naturalny wygląd. Koloryt zostaje wyrównany, skóra wygładzona, cienie pod oczami znikają, dzięki zawartej w nim kofeinie. Precyzyjny aplikator pozwala osiągnąć pożądany efekt.

Cechy produktu

Właściwości
kryjące
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 200

Średnia ocena użytkowników: 3,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Są lepsze

korektor jest dobry jezeli zalezy nam na srednim kryciu. ja mam fioletowe since pod oczami i do konca sobie z nimi nie radzi. na pewno za nim stoi fakt,że nie ciemnieje jak to zwykle bywa z drogeryjnymi korektorami. jest lekki nie wysusza okolicy oka, nie obciąża, ale lekko wchodzi w zmarszczki dlatego trzeba go przypudrowac lekkim pudrem pod oczy. Sprawdza sie do rozswietlania czoła brody.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Genialny

Zdania na temat tego korektora, zwłaszcza w nowej wersji, są bardzo podzielone, ale jak dla mnie ten korektor jest rewelacyjny!

Stosuję go pod oczy, w kolorze najjaśniejszym 1N. Po pierwsze kolor jest super - jasny i żółty (jestem bardzo blada, ten odcień jest jaśniejszy od podkładu revlon 150 buff, więc idealnie pasuje jako korektor pod oczy) Na pewno kryje niewielkie/średnie cienie pod oczami (choć czasem musze nałozyc go więcej, żeby było pełne krycie) + bardzo ładnie rozświetla/rozjaśnia skórę.

Bardzo też lubię konsystencję - bardzo fajnie się rozprowadza - idealna pod oczy, a także pędzelek w nowej wersji - dzięki czemu produkt jest jeszcze bardziej wydajny. Starcza na długo przy codziennym stosowaniu.

U mnie nie wystąpiły żadne efekty niepożądane typu łzawienie czy alergia na skład.

Zaznaczę, że zawsze stosuje puder na korektor, więc nie wiem, jak zachowuje się bez tego. Przypudrowany utrzymuje się cały dzień.

Ogólnie jest to mój faworyt jeśli chodzi o korektory (pod oczy)

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Koszmar

Jestem strasznym bladziochem. Miałam poprzednią wersję korektora i byłam zachwycona kolorem. Skusiłam się na tą nową wersję i co? KOSZMAR. Kolor 1N jest BARDZO ciemny a do tego oksyduje na pomarańczowy. Dodatkowo wchodzi w zmarszczki. Naprawdę się zawiodłam...

Bobbi Brown - Modelowanie twarzy bronzerem

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Masakra

Kupiłam go na promocji -49% zachęcona opiniami na temat starszej wersji. Początkowo byłam zadowolona podobało mi się jego krycie, jak na codzień był w porządku pomijając okropne pieczenie w oczy. Używałam go około 3 miesiące teraz to co się dzieje po nałożeniu go to dramat. Po rozprowadzeniu pod oczami widocznie przesusza i podkreśla suche skórki, a po nałożeniu pudru wazy się i schodzi pozostawiając czerwone plamy pod oczami. Oczy łzawią a powieki po całym dniu są widocznie spuchnięte i przesuszone.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Stara wersja była o niebo lepsza.

Kiedyś byłam szczęśliwa posiadaczką starej wersji produktu, który był cudowny. Jednak ze zmianą opakowania nastąpiła także zmiana formuły (niestety). Pani z drogerii na R podczas słynnej promocji -49% przekonywała mnie, że to dokładnie ten sam produkt i absolutnie nic się nie zmieniło. I niestety jej uwierzyłam.

Korektor jest niesamowicie rzadki, rozlewa się, jak się go nałoży pod oczy to szczypie niemiłosiernie, aż łzawią. Do tego kompletnie nie nadaje się na cienie pod oczami, ani tym bardziej niedoskonałości - krycie ma bardzo słabe. Trzeba go natychmiast przypudrować bo inaczej wchodzi w zmarszczki mimiczne (których mam całkiem sporo mimo młodego wieku). W sumie po przypudrowaniu i tak to robi. Skóry raczej nie przesusza - mam do tego tendencję, a po użyciu produktu moja wydawała się być w dobrym stanie.

Żałuję każdej złotówki. Nie wiem czy wykończę ten korektor czy go po prostu wyrzucę. Spróbuję może go otworzyć na kilkadziesiąt minut by alkohol odparował i korektor się zagęścił. Może wtedy się do czegoś nada.

Ogólnie nie polecam.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niestety nie

Kupiłam po dłuższej przerwie, mając nadzieję na ten sam co kiedyś, świetny kremowy korektor, jednak się rozczarowałam. Formuła jest wodnista i zawiera jakiś składnik, który podrażnia oczy, krycie jest słabe a kolor (2N vanilla) kompletnie inny niż kiedyś - o wiele ciemniejszy, prawie pomarańczowy.

+ ładne opakowanie
+ ładne świetliste wykończenie

- słabe krycie
- wodnista formuła
- cena
- kolor

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Żałosny cień swojego poprzednika

Recenzja jest długa a wystarczy jedno słowo: BADZIEW! Mam jednak do korektora True Match sentyment - był to pierwszy porządny korektor w mojej przygodzie z makijażem. Na tyle jasny, że mogłam w końcu stosować techniki podpatrzone na YT. W tamtych czasach był kosmetykiem kultowym. To, co L'oreal z niego zrobił jest niewyobrażalne.

- KOLOR - Nowy odcień 1N oksyduje mocno i długo, w efekcie jest co najmniej 4 tony ciemniejszy od starej wersji(!!!) Ciemnieje do koloru typowego taniego, różowego, utlenionego korektora, jakich pełno za 1/4 jego ceny. Nie ma śladu po jaśniutkim, lekko waniliowym odcieniu poprzednika.
- POD OCZAMI - Stara wersja miała tendencje do lekkiego wysuszania i wchodzenia w zmarszczki, nowa robi na skórze dosłownie spękaną Saharę (ma alkohol wysoko w składzie!)
- KRYCIE i WIDOCZNOŚĆ - Nowy korektor nie radzi sobie nawet z niewielkimi cieniami i niedoskonałościami. Poprzednik miał solidne, średnie krycie i wyglądał naturalnie.
- WYDAJNOŚĆ - Aktualna wersja jest mniej wydajna, bo mocno rozrzedzona. Pigmentacja korektora jest fatalna i trzeba go nałożyć 3x więcej, żeby uzyskać jakikolwiek efekt.
- WYKOŃCZENIE - Nie daje już subtelnego rozświetlenia tylko raczej płaski mat. Pomijając to, że różowo-pomarańczowa plama mało kogo rozświetli...
- ROZPROWADZANIE - Przy próbach rozblendowania, wtopienia w skórę nowy korektor całkowicie schodzi lub zbiera się w ciasto. Nie da się go niczym (pędzlami, dłońmi, gąbeczką...) równomiernie rozprowadzić ani budować krycia.
- TRWAŁOŚĆ - Nowy korektor utrzymuje się dobrze, podobnie do starego. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że już na starcie wygląda nieświeżo, jakby lekko spłynął i się zważył, po prostu ten stan się nie pogarsza.
- CENA - Taniochę na poziomie tego produktu lepiej kupić tanio. Stara wersja była natomiast warta swojej ceny (dlatego lekkomyślnie, bez czytania opinii, wydałam blisko 50zł).

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

masakra

W poszukiwaniu świetnego korektora przystanek kolejny, ale szybko z niego odjeżdżam, ponieważ ten korektor jest straszny. Zbiera się strasznie, czy szybko go zapudruje czy poczekam. Kolor? 1.N? Dla kogo? Bo ja nie jestem super jasna, mój podkład był jaśniejszy. Po zapudrowaniu bezbarwnym bambusowym pudrem totalne dno, jeszcze kolor na twarzy zmienił. Dobrze, że kupiłam go na promocji, bo za prawie 40zł plułabym sobie w brode

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Porażka..

Ubolewam nad wycofaniem poprzedniej wersji korektora, był moim ulubieńcem, skończyłam wiele opakowań, żałuje, że nie kupiłam paru sztuk na zapas.
Nowa wersja to tragedia.. posiadam kolor 1.N i na tym skończyły się jego plusy..
wodnisty, nie kryje w ogóle! pod oczy za słaby, na wypryski też za słaby, ma dziwną konsystencje, mam wrażenie że wysusza, zbiera się, nie daje się rozblendować ani palcami ani gąbeczką blend it. Po wklepaniu nic nie kryje i można dokładać wiele warstw i nic. W dodatku strasznie szczypie w oczy i je podrażnia :( Podsumowując masakra i szkoda pieniędzy na niego..

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rozczarowanie

Zawiódł mnie na całej linii i muszę, po prostu muszę dodać, że za tę cenę to tragedia.
Korektor służy mi głownie do zakrywania zaczerwienień i zasinień. W zasadzie nie wiem do czego bardziej nadałby się ten produkt, bo dla mnie nie działa w żadnym miejscu. Pod oczy absolutnie nie mogę go używać, bo skóra po nim piecze, do tego mam wrażenie ściągnięcia, może nie przesuszenia, ale nie jest to przyjemne. Rozświetla ładnie, to trzeba przyznać, ale kryje za mało.
Jego konsystencja jest niemal wodnista, do tego zapach kryje w sobie jakieś drażniące nuty, alkohol? Na krostki ,wypryski, nie da rady, bo jest zwyczajnie słaby. Gama kolorystyczna wydaje się w porządku, ale lekko ciemnieje. Ani on pomocny, ani komfortu nie przynosi.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie mój typ

Dostałam ten korektor do testów, niestety nie sprawdził mi się. Ogólnie bardzo lubię kosmetyki L'oreal i mam ich wiele, korektor zapowiadał się obiecująco. Rzadko miewam wypryski korektor służy mi głównie do ukrycia cieni pod oczami. Gdy go otrzymałam bardzo spodobał mi się aplikator, przyjemnie się nim nakłada produkt, jednak szybko okazało się że korektor jest za ciemny, choć wybrałam najjaśniejszy kolor. Ma całkiem fajną konsystencję niestety słabo kryjącą. Jako minus zaliczam także nieprzyjemny alkoholowy zapach. Kilkakrotnie jeszcze później dawałam mu szansę, jednak nie przekonałam się do tego produktu.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ja go lubię .... ale poprzednika bardziej

Posiadam korektor w odcieniu 4n Beige (podkład mam w takim samym). Ładnie wygląda na buzi daje taki naturalny wygląd, na wieksze wypryski raczej średnio się nadaje i co zauważyłam mimo że nigdy mi się nie dostał do oka itp to czasem przy aplikacji lekko jak by załzawiło co nigdy nie zdarzyło mi się przy innych korektorach. Poprzednia wersja dużo lepsza ... i myślę że spokojnie o tym działaniu można znaleźć coś tańszego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    25
    produktów

    149
    recenzji

    243
    pochwał

    10,00

  2. 2

    27
    produktów

    171
    recenzji

    90
    pochwał

    7,47

  3. 3

    8
    produktów

    111
    recenzji

    158
    pochwał

    6,91

Zobacz cały ranking