Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

La Roche Posay, Anthelios XL Lait Veloute 50+ (Mleczko do twarzy i ciała) (stara wersja)

La Roche Posay, Anthelios XL Lait Veloute 50+ (Mleczko do twarzy i ciała) (stara wersja)

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Kategoria
Pojemność 100 ml
Cena 50,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Maksymalna i trwała ochrona przeciwsłoneczna zawarta w jedwabistej konsystencji mleczka. Delikatnie rozprowadza się na skórze bez pozostawiania tłustej warstwy oraz efektu klejącej się skóry. Szybko się wchłania, skutecznie nawilża suchą skórę.
SPF 50+ bardzo wysoka ochrona przed poparzeniami słonecznymi, PPD 31 bardzo wysoka ochrona przed długofalowymi uszkodzeniami skóry (deklarowana ochrona UVA/UVB jest osiągana przy ilości filtra 2 mg/1 cm2 skóry).
Wskazania: Nadwrażliwość na słońce. Bardzo wysoki poziom nasłonecznienia.Zapobieganie powstawaniu maski ciążowej oraz fotowrażliwości wywołanej lekami.
Deklarowana ochrona UVA/UVB jest osiągana przy ilości filtra 2 mg/1 cm2 skóry (czyli minimum 1-1,25 ml na samą twarz; 1,5-1,8 ml na twarz i szyję; ok. 30 ml na całe ciało).

Recenzje 19

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dobry,ale zapycha

Tego Antheliosa używałam przez kilka m-cy, jest to porządny filtr z jedną okropną wadą: zapycha! Ostatnio stsowałam go jakieś 2,5 m-ca bez przerwy i efekty w postaci licznych zaskórników są.To było moje drugie i ostatnie podejście do tego filtra.Zalety do bardzo dobra ochrona przed promieniowaniem słonecznym i jego skutkami,u mnie bardzo dobrze się wchłaniał, niemal do matu o ile dałam mu na to trochę czasu.Bieli niezbyt mocno i jak najbardziej nadaje się pod makijaż.
Bardzo wydajny.

Używam tego produktu od:kilka m-cy z przerwami
Ilość zużytych opakowań:1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

KWC !

Zdecydowanie to najlepszy filtr jakiego używałam (dotychczas miałam do czynienia z Babydreamem, Iwostinem i Avene)
+ nie bieli
+ pachnie "kremowo"
+ nie ma alkoholu
+ duża pojemność
+ przy tej pojemności i jakości plusem jest też cena (ja go nawet dorwałam w promocji - za 40 zł :))
+ nie pozostawia nieoddychającej powłoki
Jedynym minusem jest to ze się troche świeci na twarzy, co prawda efekt ten znika po ok.pół godzinie od nałożenia ale nie zawsze mam czas aby tyle czekać, w efekcie ścieram nadmiar chusteczką i nie ma problemu :)
Polecam !!!!

Używam tego produktu od: 1,5 mies.
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

POLECAM!

Używam tego filtru od ponad roku. To jest mój pierwszy filtr i od razu trafiony zakup. Dobrze rozprowadza się, nie bieli. Po nałożeniu niestety błyszczy się na twarzy ale mi akurat to nie przeszkadza. Zapewnia bardzo dobrą ochronę podczas dużego nasłonecznienia. Może troszkę podrażniać w okolicach oczu. Bardzo wydajne opakowanie, mi wystarcza na ok. 5 miesięcy, dodaję, że nie oszczędzam w używaniu tego filtra. Ogólnie: ja jestem bardzo zadowolona i mogę go z czystym sumieniem polecić.

Używam tego produktu od:powyżej 1 roku
Ilość zużytych opakowań:2,3 w trakcie

La Roche Posay Skin Checker

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

może byc:)

Plusy:
+ładnie się wchłania,nie bieli,
+zostawia jedwabistą skórę,
+bardzo dobra ochrona
+konsystencja przyjemna, nie tak lejąca jak mleczko DP
+brak alkoholu, nie podrażnia,
Minusy:
-pozapychał mnie okropnie, nic tak nie zapychało porów jak ten! (dla porównania np babydream z rossmana nie zapchał ani troszeczkę), nie używam go codziennie bo to by była w ogóle masakra,
-mam wrazenie że sie ściera,

Nie kupie juz bo chce wypróbowac filtr inny niz koncernu loreal. Może mleczko avene.

Używam tego produktu od:3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań:1

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

trudny do ocenienia

Ocenie ten produkt nie pod kontem filtrowego maniaka, a kogoś kto użył filtra z doskoku podczas długich spacerów w pełnym słońcu, czy podczas 8h jazdy autem. Bieli i błyszczy na twarzy,pachnie i smakuje (niestety czasami dostaje sie do ust) okropnie. Pomimo tych wad jestem z niego zadowolona. Nie wysypało mnie jakoś szczególnie, nie miałam spieczonej czy podrażnionej twarzy po całym dniu spędzonym na słońcu, w końcu pożegnam lato bez dodatkowych plam na czole czy ramionach.

Używam tego produktu od:2 miesiące
Ilość zużytych opakowań:1

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

nie zachwyca

Własnie go koncze i musze stwierdzic ze taki sobie.

Plusy
nie migruje do oczu
wzgledna cena w stosunku do ilosci
nie bieli

Minusy
zapchal mnie troszke
slaba przyczepnosc, latwo sie sciera
swieci sie okrutnie
trzeba bardzo uwaznie rozcierac, bo zostawia smugi przy szybkim nakladaniu

Ogolnie oczekiwalam czegos wiecej, pod kazdym wzgledem lepszy dla mnie jest DP, tylko DP migruje mi bardzo do oczu wyciskajac potoki lez.

Używam tego produktu od: 2 miesiecy
Ilość zużytych opakowań: 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mam 300 ml zapasów :)

Nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez posmarowania tym filtrem. Największy plus - nie ma alkoholu. Używałam wielu filtrów wielu firm - niestety, nawet te ulubione (to znaczy stosunkowo mało świecące) powodowały, że na twarzy pod koniec dnia miałam pergamin i marzyłam o posmarowaniu się czymś, co nawilży skórę. Pozbycie się tego składnika bardzo pomogło.
Filtr ma kremową konsystencję. Oczywiście, nie wchłania się do matu... ale przypudrowanie się skrobią z odrobiną kolorowego pudru skutecznie likwiduje błysk.
Bardzo dobre właściwości - no, może piekęgnujące, czy nawilżające, ale niewysuszające :)
Testowany przez ubiegłe lato, całą zimę - i teraz nie zamierzam z niego rezygnować - w szafce mam 3 tubki zapasu :)



Używam tego produktu od: prawie rok
Ilość zużytych opakowań: nie pamiętam... sporo

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Moich łez nie wybaczę ci... ;)

Nie lubię Antków. A najbardziej CF. LV zajmuje zaszczytne drugie miejsce. CF pobija go bowiem tylko dwoma cechami: bardziej bieli i jest mniej ekonomiczny (mniejsza pojemność za podobną cenę), za to mniej błyszczy. Ale ad rem (tj. LV):
- strasznie się świeci
- warstwa okluzyjna jest wyczuwalna cały czas tak samo jak tuż po nałożeniu; w ogóle nie przylega do skóry, i łatwo go niechcący zetrzeć => nie dość, że ochrona spada, to jeszcze może ubabrać wsio dookoła (zapomnijcie o powitalnych buziakach, zwłaszcza, że: )
- nie daj Boże dostanie się do ust - paskudny, silny gorzki smak
- najgorsza wada: koszmarnie działa na moje oczy. Wystarczy mikroskopijna ilość, a ja płaczę 2 h. Nie dość, że prezencja do niczego, to jeszcze takaż rzeczywista przydatność: mogę zapomnieć o wszelkich zajęciach, przy których potrzebny jest zmysł wzroku. :P
- jako że ma methoxydibenzoylmethane, mogę zapomnieć o wszelkich zmatowiaczach poza skrobią. Ciasto murowane, ble.
- na koniec zalety: wysoki filtr anty-UVA (ale co z tego, skoro się ściera?) i dobre właściwości pielęgnacyjne.

Ależ się cieszę, że go już zmęczyłam. :D Nigdy więcej.

Używam tego produktu od: 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 1

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

sredniak

Sam fakt, ze filtr pozostawia od razu po aplikacji dosc gruby i tłusty film na mojej skorze, dyskwalifikuje go od zaraz. Wszak mozna go zmatowac, ale nie na dluzej niz 3h. Wydaje mi sie ze w ogole sie nie wchłania. Moja skora go nie toleruje. Nadaje się do uzytku domowego, ale tylko zimą.
Plus za pojemność, wydajnosc, brak alkoholu i za to ze nie bieli.



Używam tego produktu od: kilka dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

prawie ideał

napisałam prawie ideał ponieważ gdyby talk i mika go nie destabilizowały i można by było nałożyć na niego każdy puder byłby ideałem, mimo wszystko daje mu 5* bo według mnie na nie w pełni zasługuje.

minusy: bardzo minimalnie bieli jest to co prawda mało widoczne ale jednak.

plusy: z powodzeniem zastępuje krem dzienny, moja buzia wchłania jego każdą ilość ( tylko trzeba nakładać go z patentem), nie zawiera alkoholu, wysokie PPD, ciężko się po nim opalić nawet w Afryce nie ponawiając aplikacji, duża tuba, generalnie dużo by wymieniać ale według mnie ma prawie same plusy nie wyobrażam sobie smarować buzi juz normalnym dziennym kremem, zużyłam jego 4 opakowania i nadal oprócz minimalnego bielenia nie widzę jego wad. Niestety jak każdy filtr przeciwsłoneczny zostawia błyszczący film ale jest to produkt ochronny dlatego też musi zostawiać błysk i ja się z tym pogodziłam .

Używam tego produktu od:odkąd tylko pojawił się na rynku
Ilość zużytych opakowań:4

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dla mnie super!

a dla mnie ok
wchłania się szybciutko idealnie nawilża, nie musiałam używać balsamu po opalaniu :)
filtr sprawdził się w ekstremalnych warunkach - używałam go w egipcie, zapewnił mi delkatną opaleniznę bez żadnych podrażnień.
Jak na tak wysoki filtr wogóle nie bieli miałam ze sobą 30 jose eisenberga i bez porównania, naprawdę kosmetyk godny polecenia, za rok biorę go znowu ze sobą !!

Używam tego produktu od:tydzień
Ilość zużytych opakowań:1

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Niestety...

Używałam go dzielnie przez 2 miesiące wmawiając sobie, że jest dobry. Niestety nie jest. Okrutnie pozapychał mi twarz, jednocześnie przesuszając. Po posmarowaniu nim skóra klei się i świeci, a jednocześnie czuć dyskomfort wynikający z niedostatecznego nawilżenia. Można go łatwo zmatowić, ale twarz w szybkim tempie znów zaczyna się błyszczeć :( W moim przypadku również podrażnia oczy. Na plus zaliczam mu to, że prawie nie bieli i można wklepać bez problemu przepisową ilość a nawet więcej. Do ciała nie próbowałam.

Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań:

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    87
    recenzji

    53
    pochwał

    8,56

  3. 3

    0
    produktów

    66
    recenzji

    57
    pochwał

    7,18

Zobacz cały ranking