Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Absolute Care, Dead Sea Body SPA, Body Butter (Masło do ciała)

Absolute Care, Dead Sea Body SPA, Body Butter (Masło do ciała)

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 600 ml
Cena 31,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Natłuszczający krem, zawierający kombinację olejków ( jojoba, midałowy, awokado, różany, oliwa z oliwek), czynników nawilżających, witamin ( A, C, E, F ) i minerałów, także z Morza Martwego. Intensywnie odżywia, zmiękcza, chroni, głęboko rewitalizuje skórę. Polecany do skóry suchej i popękanej, takze kolan, łokci, stóp. Występuje w wielu wersjach zapachowych: róża, cytryna, czerwony grejpfrut, czekolada, mango, wanilia i lawenda, wanilia i kokos, kiwi i gruszka, zielona herbta, dulce de leche.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 5

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

super :)

Masło kupiłam w Naturze zupełnie przypadkiem, skusiłyśmy się z mamą przy kasie, bo akurat były w promocji (kosztowały 6 zł!!). Musze przyznać, że jest super! Mam AZS i niestety większość balsamów bardzo podrażnia mi skórę, a ten wręcz przeciwnie, przynosi skórze ulgę. Poza tym masło pachnie wprost przepięknie :)
Wadą jest to, że bardzo trudno się wsmarowuje, zawsze jestem tym bardzo zmęczona :D ale dla efektów, warto :)

A nie wiem, czy kupię ponownie bo jednak jest drogawy jak na balsam do ciała.

Używam tego produktu od: ok. 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: pół (wydajny)

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

taki sobie

Masła do ciała z tej serii maja jedną zaletę. Mianowicie wspaniale pachną.
I tutaj kończą sie plusy.
Strasznie tłuste. Wchłaniają sie koszmarnie...po każdym smarowaniu ciałą ręce mi odpadały. Mam go już rok i nie jestem w tanie go wykończyć.
Efekty marne. Skóra była namiękka tylko w chwili nakładania masła. Potem bardzo szybko wracała do poprzedniego stanu wysuszenia.

Używam tego produktu od:2 lat
Ilość zużytych opakowań:2

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Koszmarek.

Kupiłam ten produkt zachęcona pojemnością i atrakcyjną ceną za 600ml. Jako, że jestem fanką maseł do ciała to zamówiłam sobie wersję "Dulce de Leche", zapach karmelkowy.
Otworzyłam pudełko, w nim zapach jest ok, chociaż już da się wyczuć chemię.
Na skórze zaczął się koszmar. Mała ilość w ogóle nie chciała się wsmarować, pozostawała na skórze w postaci mocno widocznej białej mazi, znikała dopiero bo bardzo upartym i długotrwałym wsmarowywaniu. A potem zapach, a raczej smród. Ten krem sprawił, że musiałam znów wskoczyć pod prysznic bo śmierdziałam jak worek plastikowy! Nie wiem skąd ten horror, może tylko na mojej skórze tak reaguje, ale obawiam się, że nie.
Plus za wydajność, chociaż w tym wypadku nie jest to żaden plus :-(
Nawilżenie przeciętne. Jak na produkt polecany do bardzo suchej skóry to nawet słabo. Kremy do ciała DAXa czy masła Ziaji radzą sobie lepiej.
Być może inne wersje zapachowe są bardziej znośne, ale już nie przetestuję ich na własnej skórze.
Nigdy nie wyrzucam kosmetyków, chyba, że są przeterminowane, ale z tym chyba nic innego nie będę mogła zrobić.

Używam tego produktu od: tydzień
Ilość zużytych opakowań: napoczęte pierwsze & trzymam się z daleka

Katarzyna Gudan fryzura karnawałowa 02

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

trochę więcej niż zadowolona

Kupuje ten kosmetyk u siebie w mieście i płace niecałe 25 zł, co w stosunku do rozmiaru jest kwotą niewielką , jest to do tej pory najlepszy balsam do ciała jaki miałam, 4 gwiazdki a nie 5 wynikają jednak z faktu iż mam wrażenie, że są lepsze . Miałam okazję wypróbować wiele zapachów gdyż moja mama kupuje go nałogowo, od początku października używam sama 1 opakowania, i nadal je mam co świadczy o dużej wydajności masła mimo iż go sobie nie żałuje i stosuje co drugi dzień, masło poradziła sobie z moimi mega wysuszonymi łydkami, natomiast do pięt nie sprawdza się najlepiej, obecnie używam czekoladowego i minusem jest to , iż zostawia ślady na jasnych ubraniach zaraz po aplikacji, ślady te oczywiście się spierają. Ogólnie jestem zadowolona tak jak i koleżanki, którym ten kosmetyk przywożę.


Używam tego produktu od:pół roku
Ilość zużytych opakowań:2

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

miły tłuścioszek ;)

Kupiłam na allegro, jako fanka wszelakich masełek do ciała, potem wytropiłam cała serie w sklepie internetowym...
Mam 2 wersje - cytryna i czekolada. Nie ukrywam, ze i inne mnie kusza, ale na pewno nie teraz! Łakomstwo (!) każe mi kupowac kolejne kosmetyki, ale 600 ml to naprawdę duzo kremu ;)
Stosunek ceny do ilości i jakości - bardzo dobry. Z drugiej strony - 600 ml może sie znudzic.
Opakowanie ładne, kolorowe, z wygodną zakretka. Zapach ( cytryna) dośc intensywny, w miare naturalny, choc chyba więcej w tym oranżady cytrynowej, niz owocu.Ale mi sie podoba ;)
Konsystencja gęsta, iście masełkowa, więc wielbicielki lekkich i szybkich balsamów - niech go raczej ominą. Czasem sie troche maże i wymaga małego masażu. Wchłania sie dość szybko, ale pozostawia wyrażny, tłustawy film. Skóra jest odżywiona i wypielęgnowana, równiez następnego dnia. Bardzo mi pasuje, ale to faktycznie kosmetyk do skóry suchej.

Używam tego produktu od:kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań:w trakcie 1

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    90
    produktów

    155
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,72

  3. 3

    12
    produktów

    137
    recenzji

    0
    pochwał

    8,05

Zobacz cały ranking