18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Christian Dior, Addict EDP

Christian Dior, Addict EDP

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Kategoria
Pojemność 100 ml
Cena 370,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Reklamuje się słowami: przyjemność, zmysłowość, energia. Ciężka, kwiatowo-pudrowa kompozycja zapachowa dla kobiet, wprowadzona do sprzedaży przez dom mody Christian Dior w 2002 roku. Dominuje w nim pudrowa woń wanilii - najpierw za sprawą nuty kwiatu kaktusa rosnącego na Jamajce, zwanego "królową nocy", gdyż zakwita tylko po zmroku, emanując silnym przypominającym wanilię aromatem, a potem zwykłej wanilii. Jej zapach uznawany jest za niezwykle erotyczny i zmysłowy. Addict należy do zapachów otulającyh, dających wrażenie ciepła i przyjemnego rozleniwienia. Jest intenstywny, lecz nie duszący. Początkowo umiarkowanie zmysłowy, dopiero po pewnym czasie przeradza się w zapach erotyczny.

Przeznaczony jest przede wszystkim dla kobiet odważnych, które pragną zostać dostrzeżone i trochę prowokować, nie przestając jednak budzić sympatii.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: liść mandarynki, kwiat mimozy (jedwabnej akacji)
nuta serca: kwiatm królowej nocy (kaktus orchidea), róża, jaśmin, kwiat pomarańczy
nuta bazy: wanilia, drzewo sandałowe, bób tonka.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 224

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
100% jesień/zima 0% wiosna/lato

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

jak dla mnie za mocny

Dostałam go w prezencie. To był mój pierwszy perfum tej firmy. Byłam zachwycona pięknym flakonem ale po sprawdzeniu nuty zapachowe byłem lekko rozczarowana bo zapach był tak intensywny i ciężki że mimo symtapii do osoby od której go dostałam nigdy go nie użyłam i był dla mnie tylko piękna ozdobą na półce

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

uzależniający

Bardzo wyrafinowany zapach. Znam go od lat i jedno mogę powiedzieć jest ponadczasowy. Stworzony w 2002 roku nadal jest w moim top zapachów. Pomieszanie jeżyny, wanilii, fasolki Tonki i przede wszystkim tego czego nie znalazłam niegdzie indziej - KWIATU JEDNEJ NOCY - czyni go wyjatkowym.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Najlepsze perfumy w mojej kolekcji!

Są to zdecydowanie moje ulubione perfumy. Ciężko opisać mi zapach-ponieważ jest tak jedyny w swoim rodzaju, że nie ma perfum pachnących podobnie. Jest dosyć ciężki, raczej na wieczór niż to codziennego użytku. Zwraca na siebie uwagę, jest mocny, silny dla pewnych siebie kobiet. Bardzo trwały, utrzymuje się calutki dzień. Dodatkowo ma piękny flakonik , ciemny i tajemniczy.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ukochane !

Perfumy zdecydowanie należą do czołówki moich ulubionych perfum. Zapach jeden z najbardziej intrygujących, lekko słodki, ciekawy. Budzi zawsze dobre uczucia, słyszę wiele komplementów gdy mam go na sobie. Polecam

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Pure Poison nie przebije, ale na zimę czemu by nie :)

Zakupiłam je dośc spontanicznie, ponieważ uparcie trzymam się Pure Posion Diora i ciężko przekonać mnie do innych.

Zapach okazał się bardzo ciekawy, równie intrygujący i przyjemny, jednak w porównaniu do Pure Poison nie nadaje się na cały rok, ale na jesienno- zimowy czas i to na pewno tylko na wieczór, jest bardziej ciężki, niektórym może zdać się nawet duszący.

Ma kilka charakterystycznych nut, które nie każdemu podpasują.

Bardzo elegancki flakon.

Dość wysoka cena.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

zdecydowanie TAK

Zapach charakterystyczny, trudny do zapomnienia... Jest to rzeczywiście lekko pudrowa nuta, ale bez przesady. Zapach naprawdę bardzo zmysłowy, kobiecy, seksowny.. Ciężko go ominąć i zapomnieć. Jest ciężki, używam go zaczynając od jesieni :) Flakon jest według mnie bardzo elegancki i szykowny.
Ogólnie bardzo trwały, nie rozstanę się z nim już!:))

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Heroina wśród edp.

Bo królowa jest tylko jedna. Jest nią właśnie Addict Diora EDP. Gia Carangi to idealna twarz dla tego zapachu perfum,gdyby żyła. Była heroinistką i genialną modelką.Pierwsza sławna kobieta która zmarla wskutek powikłań AIDS.Ofiara mrocznej strony modellingu.Chodziła w latach 70' po wybiegach Diora,Armaniego,YSL.Była na okładkach BAAZAR ,
cosmopolitan,VOGUE.Mocny esencjonalny zapach,dla mnie wręcz mocarz wśród perfum które do tej pory poznałam.Narkotyczna wanilia i jaśmin. Wygrał z Angelem Thierry Mugler, Alienem edp...Nadaje się po zmroku,bardzo późną jesienią i mroźną zimą. To kropka nad i do seksownej bielizny,czarnych koronkowych pończoch na całą noc. Nie radzę zakupu w ciemno bez testów. Ostrożnie z aplikacją

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

intensywny i zmysłowy

Zapach jest zdecydowanie orientalny i baaardzo kobiecy, zmysłowy wręcz seksowny, bardzo intensywny, niesamowicie trwały i łatwo z nim przesadzić. Jak dla mnie idealny na wieczór i w okresie zimowym.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

wieczorowy i ekscytuający

Mój ulubiony zapach od wielu lat :) Czuję ten zapach wszędzie z dużej odległości. Jeden z niewielu bardzo niepowtarzalnych i jak dla mnie niezastąpionych. Butelka jest elegancka i po prostu ładna. Wylałam na siebie już 5 butelek tego specyfiku. Nie używam go codziennie, raczej na wyjścia wieczorem. Ubrana w ten zapach nabieram pewności siebie :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

przepiękne

Jeden z moich ukochanych zapachów na zimę. Otulające i ciepłe. Po prostu przepiękne. Nie wyobrażam sobie bez nich zimy i mrozów. Na lato zdecydowanie zbyt duszący zapach.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Uwielbiam je wąchać

To jest taki zapach, w którym się zakochujesz. Ale tak naprawdę, tak szaleńczo.
Prawie jak historia miłosna.
Pamiętam ten pierwszy raz, kiedy go poczułam. Gdzieś na spotkaniu. Miała go na sobie piękna kobieta. Chodził za mną przez tydzień bez przerwy, aż w końcu poszłam do perfumerii. Zaczęłam opisywać, czego szukam. Ciężki, pudrowy, tajemniczy, trochę jakby męski, ale zarazem bardzo kobiecy, erotyczny.
Pani oprowadziła mnie po sklepie dając do wąchania kolejne listki, aż zaczęło mi się kręcić w głowie. Poznałam przy tej wizycie kilka świetnych zapachów, ale JEGO znalazłyśmy dopiero pod koniec, po długim czasie poszukiwań (pani była super miła, że tyle ze mną spędziła czasu).

Mam z nim co prawda problem, że.... wstydzę sie go czasem nosić. Jest właśnie zbyt erotyczny, kojarzy mi się z burlesqą. Więc używam go tylko na specjalne okazje, albo przy specjalnych humorze.
Mimo wszystko zawsze mam ze sobą jego małą próbkę, którą lubię się zaciągnąć

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Signature scent

Zapach króluje w mojej kolekcji nieprzerwanie od co najmniej 4 lat. Jest po prostu piękny, narkotyczny, urzekający, nietuzinkowy, wspaniały pod każdym względem. Jego odbiór jest bardzo zróżnicowany: niektórzy czują anyż (którego nie ma w wersjach po reformulacjach), niektórzy głównie wanilię niemniej jednak odczucia są w doskonałej większości przypadków pozytywne a nawet bardzo pozytywne (najbardziej „komplementogenny” z moich zapachów, zdecydowanie  ). Niezbędnik na jesień i zimę oraz wieczorne wyjścia. Projekcja duża, trwałość powalająca. Wychodząc z meetingroomu w pracy podobno zostawiam smugę zapachu za sobą która jest wyczuwalna jeszcze przez jakiś czas (a zapewniam, że nie mam w zwyczaju zlewać się perfumami, ot – dwa, trzy psiknięcia rano). Miłość na całe życie
Używam tego produktu od: kilku lat
Ilość zużytych opakowań: kto by to zliczył .. kończę którąś tam z rzędu 50tkę, mam jeszcze w posiadaniu mleczko perfumowane ale to spore rozczarowanie, zupełnie inny zapach

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    1
    produktów

    40
    recenzji

    407
    pochwał

    10,00

  2. 2

    24
    produktów

    108
    recenzji

    282
    pochwał

    9,63

  3. 3

    28
    produktów

    79
    recenzji

    318
    pochwał

    9,49

Zobacz cały ranking