Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Swiss O Par, Frottee Trockenshampoo (Suchy szampon w sprayu)

Swiss O Par, Frottee Trockenshampoo (Suchy szampon w sprayu)

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Kategoria
Pojemność 200 ml
Cena 9,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Suchy szampon w sprayu pozwalający odzyskać świeżość włosów. Spryskać włosy, po kilku minutach dokładnie rozczesać.
Niedostępny w Polsce, jednak łatwo dostępny w Niemczech.

Cechy produktu

Właściwości
oczyszczające
Pojemność
100 – 250ml
Opakowanie
w spray'u
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 35

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Lubię go

Znam go już od bardzo dawna. Kupuję go najczęściej w niemieckim Rossmannie. Bardzo go lubię. Gdy jestem zmęczona i nie mam ochoty myć głowy, sprawdza się idealnie. Włosy z tłustych stają się puszyste i dość fajne. Podoba mi się też, że lekko je rozjaśnia. Bo jak się go pryska, wydobywa się biały pyłek.Akurat mam baleyage blond, więc mi to na rękę. Nie śmierdzi- jak to niektóre suche szampony. Minusem jest to, że szybko się kończy. Ale i tak będę go kupować, bo raz na jakiś czas się przydaje. Już się chyba do niego tak przyzwyczaiłam, że nie chcę próbować innych.Co kupiłam jakiś z innej firmy, to mi nie odpowiadał. A to mój PEWNIAK :)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

W porządku.

Zazwyczaj używam słynnych Batiste, ale warto czasem spróbować jakiejś odmiany.
Na ten szampon trafiłam w Rossmannie, ta marka dotąd nie była mi znana.

Produkt spełnia swoje zadanie prawidłowo - odświeża włosy, unosi je. Dobrze sprawdza się w podróży, czy w podbramkowych sytuacjach.
Nie ma problemu z pozbyciem się białego talku z czuprynki.
Jedyny, ale duży minus, który zauważyłam - wysusza skórę głowy bardziej niż inne suche szampony co skutkuje niewielkim łupieżem.

Szampon jest tani, pachnie chemicznie, ale całkiem ładnie - cytrusowo.

Wiadomo, że jest to tylko dodatkowy gadżet, którego nie można używać na coś - żaden wynalazek nie zastąpi tradycyjnego szamponu i wody.
W sytuacjach wyjątkowych można się nim jednak poratować.

Ode mnie 3 mocne gwiazdki, ale chyba jednak wrócę do Batiste.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Lepszy niż z Isany

Suchy szampon Frottee kupiłam po tym jak skończył mi się Batiste po którym to byłam zachwycona, ale nie miałam właśnie do niego dostępu więc zdecydowałam się na ten. Zdecydowanie lepszy niż ten z isany, ale i zdecydowanie gorszy od Batiste. Odświeża. Ładny zapach. Zostawia delikatny osad, ale można go wyczesać/poczochrać :P Jak i w przypadku isany tak i tego nie mogę mieć rozpuszczonych włosów, muszę je spiąć. Ale \'ujdzie w tłoku\'. Nie mając dostępu do Batiste kupuję ten. Choć ostatnio widziałam na str w ross., że Batiste będzie właśnie tam. Więc wrócę wtedy do Batiste :D

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: kilka

WŁOSY lokówka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Znakomity

Bardzo wiele suchych szamponów już wypróbowałam i ten jest jednym z najlepszych. Działa skutecznie, delikatnie, ładnie odświeża fryzurę i przede wszystkim
nie drażni skóry głowy. Dla mnie to bardzo ważne.

Posiadam bardzo długie włosy, czasem je rozjaśniam, więc jestem bardzo wymagajaca co do pielęgnacji. Ten szampon znakomicie odświeża fryzurę. Po jego użyciu można nosić nawet rozpuszczone włosy, a to rzadkość- przeważnie po suchych szamponach włosy nadają się wyłącznie do upięcia w kok, albo do mycia po prostu. Ten szampon jest inny. Najważniejszą jego wartością jest doskonałe odświeżenie włosów i to, że głowa po nim nie swędzi.

Produkt jest czasem dostępny w Polsce, ale to jego słabsza/gorsza wersja. Niemiecki pierwowzór jest niestety znacznie lepszy.

Używam tego produktu od: 2 mies.
Ilość zużytych opakowań: 2 x 200 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wybawca

Nabyty w Rossmannowej promocji,ale cena regularna też nie odstrasza.Mam go ze 3 miesiące i używam średni0 1-2 razy w tyg.więc jest wydajny.
Zapach intensywny i duszący-może przeszkadzać.
Nie pozostawia na włosach mącznego efektu-znika on zaraz po wyszczotkowaniu.
Nie plącze włosów i nie obciąza,a faktycznie odświeża i pozwala przetrwać im o 1 dzień dłużej.
Nie powoduje swędzenia skóry,ani rzutu łupieżu.
Ale wyczuwa się w ciągu dnia jego obecnośc na skórze i włosach.
Dobry produkt,godny polecenia.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobry!

Ten szampon był moim pierwszym w życiu suchym szamponem. Wrażenie bardzo pozytywne. Ładny zapach, włosy puszyste, odświeżone. Jasny puder dało łatwo się usunąć z włosów wycierając je ręcznikiem ;)
Uważam, że jest lepszy od suchego szamponu Isany, jednak ja pozostanę przy tamtym ze względu na cenę. Ten u mnie w sklepie 16zł, podczas gdy z Isany napromocji 6zl ;) Jednak polecam!

Używam tego produktu od: kilku lat
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

*****

Ulubiony kosmetyk z tej branży. Miałam już inne suche szampony, szczególnie zapamiętałam Klorane (kiepski), sięgając więc któregoś dnia po ten, tańszy i mniej sławny, nie miałam szczególnych wymagań, ot niech tylko pozbędzie się efektu "drugiego dnia". A okazał się kosmetykiem idealnym. Oczywiście, usuwa nadmiar tłuszczu (wiem, brzmi nieapetycznie), dodatkowo zwiększa dwa razy objętość, przydaje struktury płaskim, oklapniętym włosom, ośmielę się powiedzieć, że włosy wyglądają lepiej niż w dzień ich kąpieli a już z pewnością jest idealnym remedium zamiast "objętościowych" szamponów, które doprowadzają mnie do szału :/ Włosy zyskują na plastyczności i podatności na układanie, wreszcie można pobawić się cienkimi na codzień włosami. Nie osadza się "szronem", pachnie ładną cytryną, w okamgnieniu zmienimy się w Marię Antoninę. Zaznaczam, że te wszystkie hokus-pokus wyczyniam na włosach jasnych, nie wiem jak zachowa się na ciemnych (na ciemnoblond/szatyn odrostach ok)
Wydajność ok/średnia. Puszka, jaka jest każdy widzi, ja swoją chowam na dno półki.

Używam tego produktu od: ? jeszcze internetowo zamawiałam, więc pewnie kilka lat
Ilość zużytych opakowań: ? + 4

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Szału nie ma

Był to mój pierwszy suchy szampon więc niestety nie mam porównania z innymi tego typu produktami dostępnymi na rynku.
+ Szampon jest łatwo dostępny w Rossmanie. Ja go kupiłam na promocji za 10 zł.
Używałam tak jak zaleca producent na opakowaniu. Początkowo miałam problemy z odpowiednią aplikacją, ale później doszłam do wprawy i było lepiej.
+ Trzeba przyznać że działa (przy odpowiedniej aplikacji). Włosy są zmatowione, nie błyszczą się.
+ Efekt utrzymuje się 1 dzień, więc jest przydatny w sytuacjach awaryjnych. Najczęściej używałam go gdy zaspałam, nie miałam siły jeszcze myć głowę, czy przed wieczornym wyjściem. Także użytkowanie raczej nieregularne.

+/- Nie zauważyłam znacznego uniesienia u nasady, czy dodania objętości jak pisały niektóre z was.

- Opakowanie jest według mnie średnio zachęcające. Kojarzy mi się z jakimś środkiem dezynfekującym, lub innym chemicznym czyszczącym (choć teoretycznie jest to prawda:D)
- Jestem ciemną blondynką, a i tak miałam problemy z białym nalotem i z wyczesaniem tego proszku z włosów.
- Na minus na pewno zapach. Bardzo chemiczny i dla mnie nieprzyjemny.
*** Bardzo duży minus za wydajność. Buteleczka wydaje się być duża, ale produkt zużywa się bardzo szybko, mimo że nie stosowałam go na całą długość włosów i na każde pasmo. Wydaje mi się, że użyłam go maksymalnie 10 razy, co według mnie jest nieadekwatne do ceny regularnej.

Spodobała mi się idea suchych szamponów, bo niejednokrotnie potrafią błyskawicznie pomóc na przetłuszczone włosy. Jednak do tego produktu już raczej nie wrócę, ponieważ miał swoje wady. Będę próbować czegoś innego.

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 całe

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mój wybraniec, dalej nie szukam :)

Mój pierwszy suchy szampon, w którym sie zakochałam :)
Jest naprawdę idealny do zadań specjalnych

+ zapach
+działanie( super odświeża włosy, podnosi u nasady)
+wydajny
+cena adekwatna do produktu
+u blondynek, szatynek niewidoczny na głowie

Używam tego produktu od: 1 roku
Ilość zużytych opakowań: 2-3

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

nie działa

Uważam, że szampon nie spełnia swojego zadania. Włosy po jego użyciu może w pierwszej chwili wyglądają lepiej, ale w ciągu dnia są nieświeże i za każdym razem żałuję, że ich nie umyłam. Ostatecznie efekt jest pewnie trochę lepszy, niż gdyby się go nie użyło, ale dla mnie to za mało, bo jednak włosy nie wyglądają ładnie.
Dodatkowo niekomfortowo się go używa, bo pozostawia biały nalot, który trzeba starannie wycierać ręcznikiem.
Jest też mało wydajny, ale z tego co zauważyłam to chyba cecha wszystkich suchych szamponów.

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ratuje sytuację!

Suche szampony do włosów to moje wielkie odkrycie ostatnich miesięcy. Należę do osób posiadających szybko przetłuszczające się włosy, które w zasadzie powinnam myć codziennie aby wyglądały świeżo. Niestety oprócz skłonności do przetłuszczania mam także bardzo wrażliwą skórę głowy, co skutecznie uniemożliwia mi zbyt częste traktowanie jej chemią z kosmetyków i zwykłą twardą wodą, bo skóra się buntuje. Postanowiłam więc wypróbować tzw. suche szampony i cieszę się, że pierwszy zakup był od razu strzałem w dziesiątkę.

Przed użyciem sprayu należy porządnie wyszczotkować włosy a następnie z odległości ok. 15-20cm rozpylać szampon w niewielkiej ilości pasmo po paśmie. Producent zaleca potem wytarcie włosów w ręcznik, co akurat w moim przypadku jest zbędne, bo używam zbyt małej ilości produktu aby ‘zmoczył’ mi włosy a na koniec trzeba je jeszcze raz dokładnie wyszczotkować usuwając ewentualny nadmiar pudru.

To naprawdę działa! Fryzura jest od razu bardziej puszysta, włosy wyglądają świeżo i pięknie pachną. Szampon Swiss O’Par kojarzy mi się pod względem zapachu z klasycznym dezodorantem Nivea czy Dove z delikatną nutką trawy cytrynowej.

Podczas rozpylania szamponu należy jednak uważać, aby nie nałożyć go zbyt dużo, bo będzie widoczny. Powinny na to zwrócić uwagę szczególnie ciemnowłose panie, u których może powstać efekt fryzury przyprószonej mąką. Poza tym odradzam stosowania tego produktu na bardzo nieświeże, mocno przetłuszczone włosy. Lepiej je wtedy umyć zwykłym szamponem.

Po zastosowaniu suchego szamponu należy wieczorem umyć włosy. Mnie się raz nie chciało i obudziłam się nad ranem z kilkoma krostkami na głowie i lekko swędzącą skórą. Być może u osób nie posiadających hiperwrażliwej skóry takie objawy nie wystąpią ale piszę o nich, aby uprzedzić, że tego typu konsekwencje mogą się pojawić.

Aha, po użyciu szamponu radzę także trzymać ręce przy sobie ;) Ja niestety mam brzydki zwyczaj ciągłego dotykania włosów, drapania się po głowie itp. i któregoś dnia po kilkukrotnym przeczesaniu dłońmi włosów i tym podobnych czynnościach zapomniałam, że nie powinnam wtedy dotykać ubrania a że byłam tego dnia ubrana cała na czarno to sprawiłam sobie białe ciapki na bluzce i spodniach ;) Od tej pory się pilnuję.

Ja z efektu jestem szalenie zadowolona, przywrócenie włosom świeżości trwa nie dłużej jak 5 minut i zapewnia pożądany efekt przez kilka godzin. Szkoda tylko, że przy częstym stosowaniu produkt dosyć szybko się kończy.

Używam tego produktu od: kilku m-cy
Ilość zużytych opakowań: dwa

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Świetny ratownik do zadań specjalnych :)

Od pewnego czasu mam go stale na półce w łazience, nie nadużywam, stosuję wyłącznie w sytuacjach podbramkowych - przed wieczornym wyjściem, gdy nie mam czasu umycie głowy lub gdy budzik rano mnie obudzi i muszę lecieć do pracy nie myśląc nawet myciu włosów.

Świetna sprawa ułatwiająca życie. Spray nanoszę zgodnie z poleceniem producenta - 20 cm od głowy, pasmo po paśmie, ze szczególnym uwzględnieniem nasady włosów. Czekam pół minuty i biorę się do wyczesywania (głową w dół) szamponu. Do tego celu używam trochę gęstszego grzebienia. Rach-ciach i po chwili mam odświeżoną fryzurę :) Włosy są sypkie, uniesione u nasady - taki lekki efekt push-up, dobrze sie układają. Naprawdę ratownik do zadań specjalnych!

Odejmuję pół gwiazdki za dwie kwestie:
- matowy efekt na włosach,
- biały pył, który trzeba porządnie wyczesać.
Jestem blondynką, więc u mnie ten biały pył nie rzuca sie w ogóle w oczy. Ale osoby z ciemniejszymi włosami mogą mieć z tym kłopot. Co do efektu matu, to jest to mały minus, bo efekt świeżości w sytuacji podbramkowej jest więcej warty niż połysk tłustych włosów ;)

Swiss O Par jest bardzo dobrym szamponem. Mam porównanie do Klorane i do Isany. Kolorane jest bardzo drogi (ok. 40 zł), Isana - tania - ok. 9 zł. Swiss O Par daje identyczny efekt jak Klorane - czyli bardzo dobre odświeżenie. Czyli nie opłaca się wydawać się 40 zł na prosukt, który mogę mieć za 15 zł. Isana jest do niczego, przez pierwszą godzinę włosy są świeże, ale potem nagle uchodzi z nich powietrze i lepią się w strąki.

Polecam, warto spróbować.

Używam tego produktu od: 3 mies.
Ilość zużytych opakowań: 2 opak.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    90
    produktów

    157
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,62

  3. 3

    13
    produktów

    137
    recenzji

    0
    pochwał

    7,97

Zobacz cały ranking