18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Miya Cosmetics, mySUPERskin, Lekki olejek do demakijażu i oczyszczania

Miya Cosmetics, mySUPERskin, Lekki olejek do demakijażu i oczyszczania

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Pojemność 140 ml
Cena 34,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Skuteczny, szybki, delikatny. Naturalne olejki dogłębnie oczyszczają skórę z zanieczyszczeń, nadmiaru sebum i makijażu, nie naruszając jej naturalnego pH. Olejek z nasion malin nawilża i łagodzi skórę. Olejki z pestek moreli, abisyński, ze słodkich migdałów oraz witamina E odżywiają, wygładzają, dodają blasku.

Nie pozostawia tłustej warstwy. Nie zapycha porów. Nie podrażnia oczu. Przebadany dermatologicznie i okulistycznie. Do wszystkich typów skóry, w tym wrażliwej skłonnej do podrażnień i atopowej. Wegański.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 21

Średnia ocena użytkowników: 3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Tragedia

Olejek jest tragiczny i nieprzyjemny w użyciu. Zostawia wartwę tłuszczu na skórze, bardzo ciężko domyć po nim dłonie, a co dopiero twarz... Mam wrażenie, że olejek zamiast zmywac i rozpuszczać makijaż 'przykleja się' do dłoni i twarzy. Użyłam dwa razy i nigdy więcej. Jedyny plus to zapach, ale chyba nie o to chodzi w tego typu kosmetykach...

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przyjemny

Olejek kupiłam z ciekawości i ze względu na sporo dobrych opinii w Internecie.

Kosmetyk kupujemy w poręcznej butelce z pompką, która zawsze dozuje odpowiednią ilość produktu.

W olejku bardzo podoba mi się ładny, żywy kolor oraz piękny, relaxujący zapach. Rano ten kosmetyk pobudza do życia :-)

Stosuję go wieczorem do demakijażu oraz rano aby domyć pozostałości ciężkich kremów czy olejów.
Jedną pompkę olejku rozcieram w dłoniach i wmasowywuję w skórę twarzy, powieki i rzęsy. Staram się nie spieszyć z tym masażem, bo zauważyłam że taka praktyka przynosi fajne efekty. Następnie obficie spłukuję twarz ciepłą wodą. Przyznaję, nie jest wcale łatwo zmyć całkowicie ten produkt. Jednak zawsze myję jeszcze twarzy żelem, więc ostatecznie jest ona dokładnie oczyszczona.

Jeśli chodzi o działanie, to u mnie dość dobrze się sprawdza. Dobrze rozpuszcza makijaż, jest łagodny dla skóry, nawilża ją i odżywia. Po użyciu cera staje się miękka, gładka i pełna blasku.

Generalnie dobrze mi się go używa ze względu na piękny zapach. Nie mam też zastrzeżeń co do wydajności.
Pewnie jeszcze kiedyś do niego wrócę, ale na razie mam kilka innych olejków na oku, które chciałaby przetestować.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Something is wrong

Do tego olejku mam bardzo ambiwalentne uczucia. Z jednej strony ślicznie pachnie i jest mega wydajny, super zmywa pomadkę Maybelline Superstay Matt Ink JEDNAK jak człowiek chce sobie nim zrobić demakijaż to nijak nidyrydy...

Nakładany suchymi ręcami na suchą twarz bardzo ciężko się rozprowadza, a oczy zasnuwa mgłą. Nakładany suchymi ręcami na mokrą twarz, lub mokrymi ręcami na suchą twarz - ślizga się po skórze w ogóle nie zbierając z niej kosmetyków i finalnie bez otwierania oczu (francowata mgła!!!) muszę macać gdzie jest żel z Biodermy i myć twarz.

Nie takiego działania oczekiwałam od olejku, który ma napisane na opakowaniu że jest do demakijażu i że ponoć można nim i umyć twarz z użyciem wody i zdemakijażować się bez wody. No... NIE. Po prostu się nie da. Piękny zapach, wydajność i zmywanie pomadki z Maybelline nie sprawi, że kupię go ponownie, na szczęście dzięki tym kilku plusom nie żałuję że wydałam 35 złotych.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nietani bubel

Zachęcona opiniami youtuberek skusiłam się na olejek, jako posiadaczka skóry suchej i wrażliwej z zaczerwienieniami. Niestety - olejku nie da się zmyć, "przylepia" się do twarzy, a na dodatek w moim przypadku skóra swędziała !
Plus za ładny zapach i tylko tyle, całe opakowanie do kosza, nawet do depilacji, jako natłuszczenie się nie nadaje. Użyłam dokładnie dwa razy, ponieważ przeraziłam się, że zapcha mi twarz.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fatalny

Lekki olejek do demakijażu...Lubię kosmetyki Miya ale ten to jakaś pomyłka. Napewno nie jest to olejek tylko jakąś oleista maź+napewno nie lekka. Nie radzi sobie dobrze z demakijażem oczu. Nie można tego zmyć ciepłą wodą. Nie wiem jak inne dziewczyny niby to robią ale w rzeczywistości jest to nie możliwe, koniecznie trzeba użyć dodatkowego produktu który się tego pozbędzie. Jeżeli ktoś jest zachwycony tym olejkiem to chyba nigdy nie mial prawdziwego olejku do demakijażu. Ja osobiście polecam z l'occitane. Drogi ale jednak nie zastąpiony.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

nie zmywa się

Kupiłam zachęcona wpisami na blogach. Żałuję.

Producent obiecuje, że olejek zmywa sie wodą i nie ma potrzeby usuwania go szmatką, wacikami etc. Od kilku lat używam olejków hydrofilnych i bardzo je sobie cenię za skuteczność i delikatność w usuwaniu makijażu i zabrudzeń.

Do tego produktu podchodziłam kilka razy. Raz miałam lekki makijaż (podkład MAC Face & Body i maskara Yves Rocher), innym razem miałam na twarzy tylko krem z filtrem. Za każdym razem jak nakładałam olejek, łączył się z makijażem i zmieniał na mojej twarzy w białą gęstą maź, której nie sposób było czymkolwiek usunąć. Nie chciał nawet zejść z dłoni po kilkukrotnym myciu mydłem (!). Ostatecznie zmyłam go z twarzy i dłoni innym olejkiem hydrofilnym (dwukrotnie!) a potem jeszcze mocnym żelem do mycia twarzy.
Dodam, że przy innych olejkach wystarczało raz nałożyć produkt, zmyć wodą i skóra była czysta, nie wymagająca nawet poprawki kolejnym środkiem myjącym.

Nie wiem dlaczego tak się stało. Może jakaś wadliwa partia bez emulgatora?

Ostatecznie do olejku dodałam emulatora z EcoSpa i teraz działa normalnie. Ale nie o to mi chodziło gdy kupowałam gotowy produkt.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Dla mnie rewelacja!

Olejek otrzymałam w prezencie krótko po ukazaniu się marki Miya na naszym rynku. Byłam bardzo ciekawa ich produktów, miałam wielkie nadzieje i się nie zawiodłam!
Olejek jest w ładnym opakowaniu z pompką,która umożliwia wygodną i precyzyjną aplikację produktu. Olejek jest średnio gęsty i pięknie pachnie malinami. Jego nakładanie na twarz to czysta przyjemność. Wystarczy mała ilość by dokładnie oczyścić twarz. Zazwyczaj stosuje go jako uzupełnienie demakijażu po oczyszczeniu twarzy płynem miceralnym, Olejek dobrze emulguje się z wodą (choć mógłby bardziej się rozpuszczać) i rozprowadza po twarzy. Zmywanie również nie jest problemowe. Osoby z wrażliwą cerą i okolicami oczu będą zadowolone, gdyż produkt nie powoduje podrażnień. Można spokojnie myć nim oczy, bez obawy,że będą szczypały. Po zastosowaniu olejku moja cera jest dokładnie oczyszczona, miękka, nawilżona, nie jest ściągnięta. Spokojnie mogę powiedzieć,że po umyciu twarzy tym olejkiem nie czuje potrzeby nakładania kremu. Dodatkowo olejek nie zostawia tłustej warstwy na twarzy, można spokojnie używać go przed nałożeniem makijażu.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Niespecjalnie

Bardzo dziwi mnie aż tak pozytywny odbiór tego produktu. Ja zużyłam go raczej bez przyjemności. Olejek jest strasznie ciężki i gęsty - przez co wymusza cały szereg dodatkowych czynności. Lubię olejki, które rozpuszczają makijaż i później można spłukać je wodą lub zetrzeć szmatką. Niestety w tym wypadku musiałam zaaplikować olej, zrobić masaż, zrobić to ponownie (ponieważ najczęściej 1 pompka nie rozpuszczała całego tuszu itd), zetrzeć szmatką brudną, klejącą warstwę i dwukrotnie umyć twarz żelem, żeby była czysta. Kiedy raz pominęłam ostatni krok, następnego dnia na twarzy miałam milion zaskórników. Podsumowując - za tą cenę zdecydowanie wolę kupić jakiś olejek hydrofilowy lub zrobić naturalną pastę do demakijażu.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobrze zmywa makijaż!

To mój pierwszy olejek do demakijażu. Uwielbiam go za skład przede wszystkim oraz za to, że nie był testowany na zwierzętach (oby więcej takich kosmetyków!!!)
Mam takie pozytywne wrażenie, że jest to jedyny produkt, który tak dobrze i tak dokładnie zmywa mój makijaż. Dosłownie przyczepia się do niego naprawdę cały brud, podkład, puder itp.
Kolejną zaletą jest dla mnie jego wydajność, wystarczy mi jedno dozowanie na wacik, zapach jest również piękny, przyjemny, delikatny jak dla mnie.
Opakowanie bardzo ładne, trochę jak ozdoba :) oczywiście dla mnie na plus, jest dozownik, który nie tryska nie chlapie, tylko dozuje tak jak powinien dozować produkt.
Jeśli chodzi o konsystencję jest faktycznie dość ciężka i bardzo tłusta, ale ja nie mam problemu ze zmyciem jej.Nie powoduje u mnie niczego złego na twarzy.
Jedynym minusem jest dla mnie cena. 35 zł to trochę dużo jak na 140 ml produktu. Nie mam do tego olejku większych zastrzeżeń, lubię go, myślę, że mogłabym go kupić ponownie, ewentualnie na jakiejś promocji... :)

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ktoś tu zapomniał o emulgatorze?

Na pewno nie jest to lekki olejek a olej. Ciężki, gęsty olej, który zepsuje dwuetapowemu demakijażowi opinię w naszym kraju. Po moich paroletnich doświadczeniach z olejkami azjatyckimi, dochodzę do wniosku, że w Polsce jeszcze długo sobie poczekamy na produkty do nich podobne. Lekkie, skuteczne, proste do zmycia. Nie sztuką jest pomazać twarz tłuszczem i rozmazać nim makijaż, sztuką jest później dobrze olejek zemulgować i ostatecznie dobrze z twarzy dopłukać.
Olej Miya ma być produktem używanym bez zmywania pianką. Niewiarygodne! U mnie nie zamienia się w emulsję pod wpływem ciepłej wody i żadną pianka zmyć się go nie da. Na twarzy zostawia irytującą warstewkę. Warstwa ta odciska się żółtą plamą na papierowym ręczniku, którym zawsze osuszam twarz. Równie dobrze mogłabym się posmarować oliwą z oliwek.
Mam dojrzałą, mieszaną cerę - jakiekolwiek krostki pojawiają się u mnie raz na ruski rok a i tak chyba już zakończę dalsze próby zaprzyjaźnienia się z tym mazidłem. Albo partie produktu bardzo różnią się między sobą albo problemy skórne po tym oleju dopiero dopadną jego użytkowniczki.
Może do smarowania łydek się nada.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Uwielbiam. Dzięki niemu kocham demakijaż

Zachęcona miłością do wcześniej testowanych produktów Miya skusiłam się na ten olejek. Poprzednio używałam paru olejków z innych firm, jednak żaden nie był fenomenalny. Tutaj za to pojawiła się miłość od pierwszego użycia! Twarz oczyszam w dwóch krokach - produktem do demakijażu i do mycia. Olejek należy do pierwszej kategorii - po nim stosuję żel lub piankę do całkowitego oczyszczenia twarzy.
Konsystencja dość gęsta, oleista (jest zdecydowanie gęstszy niż olejki, których wcześniej używałam). Bardzo przyjemnie rozprowadza się po twarzy.
Zapach bardzo przyjemny. Kojarzy mi się ze świeżością i czystością.
Skład - bardzo pozytywny, co też zapewnia producent. Ma dużo drogocennych składników: olejek z nasion malin, z migdałów, z moreli, witamina E.
Opakowanie - tubka z pompką. Wyciska się dokładnie taka ilość produktu, jakiej oczekuję - jest możliwość regulacji ilości. Jedyny minus - nie zawsze jest szczelny w przypadku podróży, czasem coś szwankuje i odrobina olejku wydostaje się z opakowania.
Działanie - ten produkt czyni cuda! Dzięki niemu (oraz innym produktom Miya) moja cera wygląda tak dobrze, jak jeszcze nigdy dotąd! Jest świetlista, nawilżona, pojawia się mało wyprysków, a od zawsze mam z nimi problem. Moja cera należy do mieszanych, ze skłonnością do niedoskonałości. Ten produkt to jeden z niewielu, który pozwolił mi cieszyć się ładną cerą bez makijażu.
Wydajność - swojego produktu używam już od 4 miesięcy, a nie dotarłam nawet do połowy opakowania.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Olejek

To był mój pierwszy olejek do twarzy.
Ma wygodne opakowanie, które ułatwia dozowanie produktu. Zapach jest przyjemny i pozostaje na buzi, co jest dla mnie plusem.
Po zastosowaniu olejku, chwilę trwa taka "mgła" na oczach ale szybko mija po wytarciu twarzy ręcznikiem. Buzia jest odświeżona i bardzo nawilżona. Cera jest dobrze oczyszczona z makijażu.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    29
    produktów

    85
    recenzji

    371
    pochwał

    10,00

  2. 2

    1
    produktów

    43
    recenzji

    437
    pochwał

    9,92

  3. 3

    24
    produktów

    111
    recenzji

    284
    pochwał

    9,03

Zobacz cały ranking