Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

The Ordinary, Resveratrol 3% + Ferulic Acid 3% (Serum z resweratrolem i kwasem ferulowym)

The Ordinary, Resveratrol 3% + Ferulic Acid 3% (Serum z resweratrolem i kwasem ferulowym)

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Pojemność 30 ml
Cena 34,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

The Ordinary - Resveratrol 3% + Ferulic Acid 3% - serum beztłuszczowe z resweratrolem i kwasem ferulowym o silnym działaniu antyoksydacyjnym
Resweratrol 3% + Kwas ferulowy 3% to formuła łącząca bardzo wysokie stężenia dwóch najbardziej skutecznych i ważnych przeciwutleniaczy w pielęgnacji skóry: resweratrolu i kwasu ferulowego. Resweratrol jest naturalnym fenolem pochodzenia roślinnego, ten wykorzystany w serum The Ordinary otrzymywany jest w 100% z Rdestowca Japońskiego. Kwas ferulowy jest wysokowydajnym fitochemicznym przeciwutleniaczem naturalnie występującym w ścianach komórek roślinnych.
W przypadku większości produktów do pielęgnacji skóry spotkać możemy się z niskimi stężeniami obu składników aktywnych (do 1% w przypadku resweratrolu, do 0,5% kwasu ferulowego). Serum The Ordinary jest zatem jednym z najmocniejszych dostępnych na rynku. Serum działa przeciwzmarszczkowo, chroni przed objawami starzenia skóry oraz przedwczesną utratą jędrności i elastyczności skóry. Przeznaczone dla kobiet z każdym typem skóry.
Działanie produktu:
+ działa przeciwzmarszczkowo,
+ zmniejsza ilość i głębokość istniejących zmarszczek,
+ uelastycznia i ujędrnia skórę,
+ zwalcza wolne rodniki,
+ działa rozjaśniająco na przebarwienia i poprawia koloryt skóry,
+ zwiększa naturalne zdolności do regeneracji skóry,
+ wpływa korzystnie na naczynka, zmniejsza zaczerwienienia i opuchnięcia,
zwiększa nawilżenie skóry.
Kosmetyk nie zawiera wody, alkoholu, silikonów, olejów, orzechów i soi. Jest bezglutenowy i wegański a podczas jego produkcji nie ucierpiały żadne zwierzęta.

Recenzje 3

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetne

Bardzo przypadło mi do gustu to serum. Skład jest ekstremalnie prosty, ale doskonały i ono naprawdę działa. Nie zapycha mojej tłustej cery. Jestem bardzo zadowolona z efektów, buzia przy codziennym stosowaniu wygląda młodo i promiennie. Zmarszczek nie mam, ale mam nadzieje że dzięki takiej pielęgnacji jeszcze długo mieć nie będę.

Stosuję je raz dziennie, wyłącznie na noc. Na dzień w okresie letnim lubię sera nawilżające. Przy mojej cerze zresztą recenzowane serum w ogóle by się nie sprawdziło. Wielkiego komfortu stosowania nie ma, gdyż preparat prawie w ogóle się nie wchłania. Pod tym względem trochę przypomina mi olejek, ale nie jest tłusty (choć sprawia takie wrażenie), za to trochę trudniej się rozprowadza. Ale przy kosmetyku stosowanym na noc nie będę się czepiać, szczególnie przy takich efektach.

Przy nakładaniu można poczuć lekkie ciepło, ale serum nie podrażnia mojej skóry. Uwielbiam ten efekt świeżej, napiętej skóry o zdrowym kolorycie. Polecam, to idealna profilaktyka przeciwzmarszczkowa.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

dobry produkt

Zachwycona peelingiem kwasowym z 30% aha zamówiłam jeszcze kilka ich produktów, w tym to serum. Jest dobre, ale nie jest to coś niezbędnego. Przynajmniej dla mnie.

Mam cerę mieszaną. Strefa T się przetłuszcza i jest skłonna do zapychania, ale też łatwo ją przesuszyć i podrażnić. Mam 22 lata, więc jeszcze oznak starzenia na swojej skórze nie dostrzegam.


* Szata graficzna jest bardzo minimalistyczna, przez co produkty wyglądają tak specjalistycznie. Serum znajduje się w buteleczce z ciemnego szkła z pipetą.

*Jego konsystencja jest trochę taka olejkowo-silikonowa. Mimo, że jest ono beztłuszczowe. Przy nakładaniu na skórę jest takie lekko śliskie i co dziwne u mnie daje rozgrzewający efekt. Przyjemnie grzeje w skórę, ale nie podrażnia jej.

* Serum szybko się wchłania. Ja na noc nakładam 3, maksymalnie 4 kropelki, które wystarczają na twarz, szyję i dekolt.
Mimo,że serum się wchłania, to zostawia na skórze taką śliską powłoczkę.

* Serum stosuję już 1,5 miesiąca na noc i co zauważyłam?

Przez pierwsze 2 tygodnie nie widziałam wcale efektów. Używałam go i ani nie nawilżało ani nie robiło nic. Przy dłuższym stosowaniu zauważyłam, że skóra jest bardziej napięta, taka sprężysta i wygląda na bardziej wypoczętą.
Jednakże serum nie ma zbyt dużych właściwości nawilżających, więc dobrze jest stosować na nie jakiś krem, bo ja często u siebie czułam, że skóra jest trochę ściągnięta i potrzebuje nawilżenia. Producent zaleca by używać z jakimś ich produktem z witaminą C. Wciąż próbuję używać na nie kremu The Ordinary z 23% wit C, ale ten duet jakoś mi nie leży (nadal nie osiągam potrzebnego nawilżenia). Natomiast z kremem Biotaniqe z 5% wit c daje fajny efekt, bo skóra jest rano bardzo wygładzona, napięta i nawilżona. Także gdy nałożę na nie jakiś olej np. z krokosza czy z orzecha laskowego, to jestem zadowolona.
Samo serum gdy moja cera ma dobry dzień nawet daje radę, chociaż warto dodać coś nawilżającego na nie.

* Próbowałam stosować też na dzień, chociaż z obawą, bo moja cera się przetłuszcza a to jednak zostawia na skórze taki wyczuwalny film. O dziwo podkład czy krem BB bardzo dobrze się nakłada i wygląda na twarzy cudownie, bo serum mega wygładza jej powierzchnię. Produkcja sebum nie jest zwiększona, ale podkład czy krem BB szybciej ścierają się z buzi gdy nałożę pod nie serum The Odinary, dlatego stosuję je na noc.

*Moja cera jest bardzo skłonna do zapychania i serum wcale jej nie zapycha.

*Bardzo wydajne. Używam od 1,5 miesiąca codziennie na noc, kilka razy użyłam na dzień i zużyłam 1/5 buteleczki. Jest ważne przez 6 mies . od otwarcia i na tyle raczej wystarczy, także wydajność wow. Szczególnie, że cena to coś ok.40 zł.


Więc teraz co mi w nim nie pasuje?

Przyznam, że nie jestem nim zachwycona, bo stosowanie serum z wit C (w moim przypadku z Biotaniqe) dawało u mnie lepszy efekt napięcia, ujędrnienia i wygładzenia skóry niż tego serum, które ma działać na zmarszczki. To witaminy C oczywiście nie ma, ale także ma za zadanie napinać skórę. Liczyłam, że skoro nie mam jeszcze oznak starzenia, to powinno tym bardziej cudownie działać. Nie jest mi niezbędne, więc zużyję i raczej ponownie nie kupię.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ciekawy

Na fali popularności marki The Ordinary postanowiłam kupić również coś dla sobie. Padło na serum z resveratrolem i serum z witaminą C oraz kwasem hialuronowym.

Na początek używałam samo serum z resveratrolem, rano i wieczorem. Jest ono bezbarwne i bezzapachowe. Konsystencje ma lekko olejową. Wystarczy tylko kilka kropli na całą twarz, nie ma co z nim przesadzać bo nadmiar się nie wchłonie.
Na noc nakładałam go troszkę więcej 4/5 kropli, natomiast na dzień 3.
Pierwsze to co zauważyłam to, że serum nie polubiło się z moim kremem na noc (akurat stosowałam zielonego mincera), krem jakby zupełnie się nie chciał wchłaniać, po prostu po nałożeniu pokrywał twarz, ale łatwo się ścierał. Po pewnym czasie wiec zaczęłam wieczorem dodawać serum z witaminą C. Również bardzo małą ilość, dosłownie krople wielkości ziarnka grochu, którą mieszałam w zagłębieniu dłoni zresveratrolem i wklepywałam w twarz i szyjeciało. Z tym dodatkiem całość fajnie się wchłania, ale dalej krem na noc się z tym gryzł, wiec zmieniłam ten element pielegnacji. Producent zaleca nakładać te preparaty pod cięższe kremy i oleje. Więc ja zaczęłam stosować na nie serum Miya (niby, ok ale też się nie wchlaniało), a później kupiłam krem odżywczy Baikal i to był strzał w 10. Rano faktycznie budziłam się z odżywioną, promienną cerą.
Ze względu na to że rano używałam bardzo mało serum, to ładnie się wchłaniało i nie musiałam wiele zmieniać w pielegnacji. Nie stanowiło również problemów przy wykonywaniu makijażu, więc byłam zadowolona.
W między czasie dorzucilam do pielęgnacji lotion z Hada Labo, po kropelce rano i wieczorem pod serum. Jednakże, nie dało to jakiś spektakularnych rezultatów. W sumie, można nakładać, ale nie jest to niezbędne.

Jeśli chodzi o działanie, to u mnie po 3 miesiącach regularnego stosowania dobrze się sprawdziło. Co mogę potwierdzić, to to że serum chroni przed wolnymi rodnikami skutecznie, praktycznie nie miam problemów z wypryskmi, a jeśli już coś wyskoczy szybko znika. Zniknęły mi płytkie zmarszczki mimiczne na czole. Z pewnością tez skóra się dobrze regenerowała, bo akurat miałam to nieszczęście, że dziecko mnie podrapało po policzku i faktycznie rana się szybko zagoiła a blizna jest praktycznie niewidoczna. Jeśli chodzi o wyrównanie kokorytu, to może widzę minimalną zmianę na +.

Ogólnie za te pieniądze i tą pojemność, bardzo polecam. Nie jest to może preparat , który w ciągu tygodnia zrobi efekt wow, idealną cerę itd, ale subtelnie poprawi stan cery i będzie walczył z upływem czasu. Myślę, że takie preparaty warto stosować regularnie a skóra się tym odwdzięczy zachowując długie lata młody, jędrny wygląd.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    7
    produktów

    30
    recenzji

    310
    pochwał

    10,00

  2. 2

    21
    produktów

    40
    recenzji

    283
    pochwał

    9,76

  3. 3

    19
    produktów

    24
    recenzji

    236
    pochwał

    7,76

Zobacz cały ranking