Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Profesjonalna paleta kosmetyki kolorowej, Cienie do powiek

Profesjonalna paleta kosmetyki kolorowej, Cienie do powiek

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Pojemność 10 g
Cena 65,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Prasowane cienie Bikor to 18 idealnie dobranych do siebie palet kolorystycznych. Umożliwiają wykonanie perfekcyjnego, profesjonalnego makijażu. Każda paleta zawiera po 4 cienie. Dzięki swojej kremowej konsystencji, charakteryzują się niesamowitym przyleganiem, powinowactwem do skóry powiek. Specjalnie dobrana formuła i wysokie nasycenie pigmentu umożliwia uzyskanie głębokiego, intensywnego koloru. Zawartość linoleanu izopropylu gwarantuje doskonałą rozprowadzalność oraz możliwość łączenia ze sobą wszystkich kolorów cieni firmy Bikor. Cienie charakteryzują się niezwykłą wydajnością.

Cena: 65zł / 10g

Recenzje 40

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

uwaga należy używać na mokro!

mam aktualnie 4 odcienie: 01, 08, 10, 13, kiedys miałam jeszcze nr 7- odcienie różu

cienie nalezy aplikowac na mokro inaczej nieciekawie się osypują, ja maczam lekko pędzelki w wodzie i wtedy nimi nakładam cienie- maluja jak akwarelki :) kolory pieknie się ze sobą mieszaja na powiecze i jak najbardziej można je rozmyć do zgubienia abo zrobić smoky

minus to badziewne opakowanie- cienie sa bardzo kruche i nadaja sie tylko do noszenia w kufrze- dla mnie wizazystki to nie kłopot, ale na wyjazd np. urlop się nie nadają bo mogą po prostu sie skruszyc podczas transportu :(

niemniej uwielbiam je za kolorystykę i nasycenie pigmentu, odcienie "kameleony" i jasne świetnie nadają się np jako rozświetlacze na kość policzkową, te w odcieniach różu super sa jako sam róż

fajnie że mozna złączyc je w piramidkę i mieć jedno wieczko- zajmuja mniej miejsca, ale mogliby opakowanie odrobine zmienic

cena co do jakości i wydajności cieni super

kiedyś miałam kolor nr 7 i uzywałam go ze 3 lata- nic się z cieniami nie działo- nie uczuliły ani nie zrobiły się jakiś suche czzy tłuste, umarły śmiercia naturalną tłukac sie o podłogę :(

cienie lubie bo dają wiele możliwości w makijażu, na sucho też sie je fajnie aplikuje, ale najpierw radzę malować oczy- metoda odwrócona- potem zmyć z policzków i z pod oczu to co się osypało nasączonym wacikiem a dopiero potem podkład puder korektor itp

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobre, ale nie idealne

Mam odcienie brązu (jasny i ciemny, do tego beż z drobinkami i stare złoto), bardzo ładne kolory, które niemal identycznie wyglądają nałożone na powiekę.
Czym wyróżniają się cienie Bikora?
+ dobra pigmentacja - nie trzeba nakładać stu warstw, żeby osiągnąć efekt kolorystyczny, jaki jest w opakowaniu;
+ trwałe, nie zbierają się w załamaniach powiek, nie ścierają, są na oku cały dzień (lub całą, intensywną imprezę);
+ bardzo wydajne;

+/- łatwe w nakładaniu - konsystencja mocno pudrowa, nie kremowa - przez to łatwo i szybko nakładają się na powiekę i bez problemu rozcierają z innymi odcieniami. Niestety ma to też minus: odcienie z drobinkami (zwłaszcza złoto) strasznie się osypują przy aplikacji na sucho, przy matowych nie zauważyłam takiego efektu);

+/- duża pojemność - przy takiej cenie akurat ta pojemność wydaje się rozsądna, jednak cienie są bardzo wydajne i trzeba by używać codziennie i tylko jednej paletki kolorystycznej, żeby zużyć całe opakowanie w ciągu roku, jak zaleca producent. Wolałabym tańsze i mniejsze.

- nieporęczne, duże opakowanie, zamykane tylko nakładaną pokrywką (bez "kliku" czy guziczka) - po jakimś czasie wyrabia się i bywa, że nakrętka sama spada. Nie radzę wrzucać luzem do torebki.

Generalnie cienie bardzo dobre, pozytywnie wyróżniają się kolorystyką, pigmentacją i trwałością. 1,5 gwiazdki odjęłam za wielkie i nieporęczne opakowanie oraz za osypywanie się podczas nakładania. Być może kupię jeszcze, ale póki co muszę wykończyć to co zostało w tym olbrzymim opakowaniu.

Używam tego produktu od: prawie roku
Ilość zużytych opakowań: 1 ogromne

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie bójcie się próbować, nigdy!!!

Próbowałam wysłać wcześniej recenzje, ale niestety problem w systemie i dlatego napisałam wcześniejszą, krótszą testową. Mogę uzupełnić, że każda z nas ma różne techniki aplikacji cieni zarówno tych profesjonalnych (napigmentowanych) jak i mniej napigmentowanych. Z pigmentem jest tak, że im bogatszy tym lepiej może wydobyć głebię naszego spojrzenia, jak np. pigmenty z Maca. Niestety nieumiejętnie nakładany może sprawić nam więcej problemów niż pożytku. W innych komentarzach, pojawiły się sposoby aplikacji, jak np. na mokro, zwilżonym pędzelkiem lub aplikacji na wierzch dłoni , a następnie na powiekę. Pierwsza na 100 % wydobędzie więcej koloru, bo te cienie jak najbardziej można stosować na mokro, jak zapewnia na stronie internetowej producent.Dodatkowo można uzyskać przejście koloru, które jest podstawą każdego makijażu. Drugi sposób aplikacji jak najbardziej sprawdza się we wszystkich przypadkach cieni, kontrolujecie ilość nakładanego cienia i uczycie się w ten sposób swoich umiejętności. Zawsze lepiej jest dołożyć niż później mazać na powiece madmiar. Co do brokatu to sprawa jest bardzo prosta. Najpierw oko, oczyszczenie cery z brokatu potem podkład i nie ma nic złego w tej kolejności. Ukończyłam szkołę wizażu i w późniejszej fazie tylko tak wykonywałyśmy makijaże, bo jest wygodniej, ale nie zwalnia to z ostrożności. Zbieranie się cieni w załamaniu powieki, cóż...proponuję bazę Art Deco. Miałam od zawsze problem z aplikacją cieni, bo efekt nie utrzymywał się dłużej niż 2 godziny, i...kupiłąm bazę Art Deco. Nakładam ją opuszkami palców, wklepuję, odczekuję 3 minuty i zaczynam aplikację cieni. Fakt, że jedyne co mi się nie podoba to opakowanie. Nie tyle, że kiczowate, ale trzeba je odpowiednio zabezpieczyć w czasie podróży, bo potem można się rozczarować jak niektóre z Was opisywały. Mam 4 palety, jedna mi zleciała na podłogę i :(. Przesyłąm fottkę, 1, 3, 7 i 14. Życzę udanych eksperymentów i powodzenia. Najlepiej od razu pytać przy zakupie cieni jak można je stosować, jaki efekt uzyskać itd. Ja mogę polecić 1, świetny matowy fiolet w połączeniu z pozostałymi przechodzi w piękną całość. Idealna paleta dla chłodnego typu urody, czyt. zimy i lata z niebieskich oczu wydobywa szary pigment, a klasyczny fiolet nadaje się również do innych cieni. U mnie w szkole te cienie nie cieszyły się popularnością nauczycielki, dlatego, że jej się zbiły (ups) w drodze do klientki, ale jak zobaczyła mój inny pojedyńczy cień z Bikora B106 , metaliczny róż uznała, że fajna baza pod inne kolory i na kości policzkowe. I ja się z tym zgadzam i serdecznie polecam. :):). Powodzenia.

Manicure - mat i błysk

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

idealnie dopasowane

Zakupiłam, te cienie przy okazji ślubu. Właściwie byłam w sklepie z ciekawości, ale Pani sprzedająca pokazała mi dwa makijaże wykonane właśnie tymi cieniami. Jaśniejszy i mocniejszy. Co przekonało mnie w 100% do wyboru właśnie ich.

*RECENZJA*
+ 4 cienie idealnie do siebie dopasowane (ja mam nr7) w ofercie firmy jest wiele innych zestawów - barwy ciepłe i zimne, które można łączyć i mieszać ze sobą tworząc nowe kolory
+ bardzo dobra pigmentacja, wystarczy niewielka ilość cieni by wydobyć barwe
+ trwałe, na dobrze przygotowanej powiece(podkład + puder) trzyma się bez bazy cały dzień
+ wytrzymałe i estetyczne opakowanie (tak samo jak Ziemi Egipskiej o czym zapomniałam napisać)
+ wydajne, więc jeżeli nie malujecie się dużo a chcecie zestaw cieni na codzien i na wieczór wystarczy wam jedno kółeczko 4 cieni
+ miła obsługa w sklepie

- cena, 60 lub 65zł za 4 cienie to troche dużo, jednak stosunkowo jakość do ceny uważam za dobrą cene;)

*ogólna ocena 6-*

*Czy kupie ponownie? pewnie tak*, bo kółka cieni są eksytujące, i możliwość łączenia jedngeo z drugim i tworzenia nowego koloru przemawia do mnie w 100%.


Używam tego produktu od: ponad roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mieszane uczucia

Mam mieszane uczucia co do cieni Bikoru.

Uwielbiam je za WSPANIAŁE, intensywne kolory, wydajności i możliwość mieszania kolorów, a szczerze nienawidzę za drobinki, które pod koniec wieczoru zamiast na samej powiece, zajdują się na całej twarzy i zbieranie się w załamaniach powiek!

Minus za tandentne opakowanie.

PS. Aby się nie obsypywały, konieczna jest aplikacja na mokro.

Używam tego produktu od: Roku
Ilość zużytych opakowań: 2 niepełne paletki

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Uniwersalne!

Cienie kupiłam tydzień po weselu, na które wizażystka pomalowała mnie właśnie nimi. Tak spodobały mi się moje oczy, że postanowiłam nie żałować sobie piękna.

Od razu kupiłam 2 paletki: w zieleni oraz uniwersalną, czarno-biało-fioletową.

Cieni tych można używać na mokro i na sucho. Ja od razu przekonałam się do malowania na mokro, gdyż na sucho obsypują strasznie brokatem.

:) Kolory są żywe, nasycone, intensywne
:) Trzymają się caly dzień
:) Można je mieszać ze sobą (HIT!) i uzyskać przeróżne odcienie
:) Do stosowania na mokro i sucho
:) Superwydajne!

:( Zbierają się w zagłębieniach powieki. Za to minus.




Używam tego produktu od: 2 lata
Ilość zużytych opakowań: 2 paletki

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

dobrze napigmentowane, ale osypujące się

Oceniam paletkę nr 05

Kupiłam je 1,5 roku temu razem z ziemią egipską tej samej firmy. Spodziewałam się, że będą lepsze szczerze mówiąc.

Od czasu zakupu staram się do nich przyzwyczaić jak tylko mogę, ale niestety to jak się strasznie osypują w trakcie aplikacji powoduje, że mam ich dość na jakiś czas.

Ich plusem jest to, że kolory są bardzo wyraziste, fajnie się nimi stopniuje makijaż oka. W dodatku są bardzo wydajne.

W załączeniu zdjęcie paletki nr 5. Może komuś ułatwi ew. zakup ;)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

duża pigmentacja

Kolory tych cieni są po prostu cudowne. Dziewczyny pisały, że u nich zbierają się w załamaniu - u mnie wręcz przeciwnie. Makijaż zrobiony rano wygląda dokładnie tak samo wieczorem. Ja te cienie uwielbiam. Od momentu kiedy zakupiłam pierwsze to praktycznie pozbyłam się wszystkich innych :) Teraz mam jakieś 8 kompletów. Podoba mi się, że można je między sobą mieszać i tworzyć nowe kolory. Kreseczki na mokro też wychodzą piękne :)
Jedyne do czego (moim zdaniem) można się przyczepić to opakowania - takie "bazarkowe" i dość wrażliwe. A tak do Waszej wiadomości - jak połamią się Wam pokrywki lub przestaną pasować można iść do salonu Bikor w Manhatanie (Gdańsk-Wrzeszcz) i tam Wam dopasują i wymienią za darmo na nowe :)

Używam tego produktu od: 5 lat
Ilość zużytych opakowań: wszystkie w trakcie :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

bardzo je lubie

To fakt obsypują się ale za to nie trzeba się namachać żeby zrobić make up, piekne kolory, dobrze napigmentowane, połączenia takie jak lubie, na mokro można zrobic kreseczki :-)
Jedna wada: bez dobrej bazy ani rusz, zbierają się w załamaniach

Używam tego produktu od: 7 lat
Ilość zużytych opakowań: 2 op.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

bardzo średnie.

Trwałe ale kłopotliwe w aplikacji-bardzo się osypują. Faktycznie -duży wybór odcieni , ale nie odpowiada mi ich zestawienie . Ogółem nie warto kupować.

Używam tego produktu od: miesiąc....
Ilość zużytych opakowań: 4 nawet nie w połowie....

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świetne

Bardzo trwałe, łatwe w nakładaniu i rozcieraniu.Makijaż przy użyciu tych cieni to sama przyjemność. Posiadam aż 6 kompletów, maty zachwyciły mnie swą pigmentacją, a perły tym, że są drobno zmielone i pięknie się mienią. Wszystkie są bardzo wydajne.

Pół gwiazdki odejmuję za opakowanie, które przy tej cenie mogłoby być solidniejsze - bardzo łatwo się samo otwiera.

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 6

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nie dla każdego

Kupiłam zupełnie przypadkowo. Ponieważ zachwyciłam się ziemią egipską tej firmy i widziałam nieraz, że profesjonalne wizażystki używają tychże palet.

Zakupiłam kółko zawierające: czarny, fiolet, miedziany i jasny lila. Urzekło mnie to, że z tej palety możnabyło zrobic praktycznie każdy kolor! Idealnie się mieszają.

Czarny sprawdził się jako eyeliner na mokro- duży plus.

A same cienie okazały się kiepskie- bo:
- zbierały się w załamaniu powieki
- znikały dosc szybko, zostawiając okropny brokat
- nakładanie trudne i na sucho i na mokro- obsypywanie bądź nieestetyczne plamy.
- nie dla osób noszacych szkla kontaktowe- nieraz okruszek wpadl do oka...


Dla samego eyelinera i wielu kolorów w jednym stwierdzam, że nie warto było wydawać na nie 60 złotych...

Używam tego produktu od: 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 1

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    81
    produktów

    134
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    143
    recenzji

    2
    pochwał

    9,69

  3. 3

    8
    produktów

    105
    recenzji

    1
    pochwał

    7,16

Zobacz cały ranking