Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Sephora, Collection, #Lipstories, Listick (Szminka do ust)

Sephora, Collection, #Lipstories, Listick (Szminka do ust)

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 4 g
Cena 29,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Szminka o intensywnym kolorze i ultra aksamitnej formule dla uwodzicielskich ust.
#LIPSTORIES, dla każdego koloru jego własna historia!
Gama kuszących kolorów oferujących 3 rodzaje wykończenia: satynowe, matowe i metaliczne.
Kolor nasycony pigmentami i kryjący już od pierwszego pociągnięcia dla wysublimowanych ust. Ultra lekka formuła nie wysusza ust i gwarantuje wyjątkowy komfort.
Unikalne opakowanie każdego koloru.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 6

Średnia ocena użytkowników: 4,5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

W zależności od koloru...

... trwałość dobra lub wręcz tragiczna. Wybrałam pomadka z matowym wykończeniem. I o ile bordowy ścięta się w miarę równomiernie (próby posiłku nie przetrwa- pozostanie tylko bordowy pigment) o tyle kolory jak granat, zieleń czy czerń ścierają się okropnie. Ale ponieważ jak dla mnie da się to przeżyć daje 5 gwiazdek.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Odcień 45

Czyli City Beat, zakupiony przy okazji i z ciekawości.
No to po kolei..
Kolor- byłam przekonana, że będzie to granat wchodzący w czerń (jak chciałam), ale to raczej czerń wchodząca w granat, szminka jest naprawdę ciemna. Oczekiwałam pierwszej opcji po zdjęciach w internecie, ale niech już będzie, kolejna ciemna szminka do kolekcji ;) i jak to z nimi bywa prędzej przyciemniają inne szminki niż służą same z siebie.

Opakowanie - oryginalne, ciekawe, ale raczej może być nietrwałe, ten kartonik pewno się w końcu gdzieś pogniecie.

Faktura- taka tępawa, ale po nałożeniu jest lekkie natłuszczenie ust, co niestety w początkowej fazie powoduje, że odbija się na wszystkim, jak odciśnie się w chusteczkę jest już lepiej.

Trwałość - raczej średnia, próby posiłku nie przejdzie, ściera się w dość nierówny sposób.

Efekt- samodzielnie niezbyt mi się podoba, zbyt przypomina pieczątke na ustach, zmieszana z innymi np jaśniejszymi lub błyszczącymi daje fajny efekt.

Raczej nie skuszę się na inne barwy mimo wszystko.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Odcień 31 - na razie super

Skusiłam się na osławioną nowość w Sephorze końcem stycznia. Po kilku przymiarkach stwierdziłam, że odpowiedni będzie dla mnie odcień Golden Gate nr. 31. Kolor jest ciemny (o taki mi chodziło) i dość nieoczywisty. Jest to coś pomiędzy złamanym bordo, a oberżyną, a w zależności od tego czy połączymy go z czerwoną, czy fioletową konturówką, wydobędziemy w większym stopniu obecność czerwonych bądź fioletowych pigmentów.

Co warto kupić na promocji -49% w Rossmannie pazdziernik 2017?

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Odcień 36

Dzisiaj zakupiona i przetestowana. Słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat tych pomadek. Dosyć tanie, niewyczuwalne na ustach, trwałe, przyjemne do nakładania i mi osobiście podpasował zapach. Może nie są idealne i zapewne nie wszystkim podpadną do gustu, ale ja je pokochałam,

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przyjemna

Nie byłam nigdy fanką produktów Sephory, gdyż ich jakość zwykle okazywała się okrutnie nieproporcjonalna w stosunku do ceny, ale w tym przypadku to chyba właśnie cena mnie skusiła. Poszukiwałam czerwonej matowej pomadki z serii innej niż wszystkie, których do tej pory używałam, i - nie wiedzieć czemu - stwierdziłam, że ta spełni moje oczekiwania, także nie zastanawiając się długo (co zwykłam robić, zanim kupię produkt, który nie jest mi niezbędny), pognałam do Sephory już dzień po obejrzeniu recenzji metalicznych (sic!) - tj. tych złotych, filoetowych i innych, które sprawdziłyby się w filmach sci-fi. Oprócz ceny i świeżości skusiła mnie więc zapewnie również duża, jak na nowość, gama kolorów. Kupiłam odcień #22 (Little Magic) i muszę przyznać, że zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona - pomadka ładnie wygląda na ustach i, mimo że nie jest to, tak jak opisują to producenci, zupełny mat, wykończenie określiłabym raczej jako welurowe, a w związku z tym jego trwałość to nie jest trwałość matowych liquidów z Golden Rose, to ja nie uważam tego za wadę, bo moje usta zmęczyły się już ciężkością płynnych pomadek.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobra jakość w dobrej cenie

Produkt ładnie wygląda na ustach, nie wysusza ich (mam matową pomadkę w kolorze 31 Golden Gate) długo się utrzymuje, kiedy zaschnie, nie odbija się. Dobrze się aplikuje. Opakowania są przepiękne, poprawiają mi humor :)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    23
    produktów

    137
    recenzji

    209
    pochwał

    10,00

  2. 2

    25
    produktów

    163
    recenzji

    70
    pochwał

    7,63

  3. 3

    26
    produktów

    83
    recenzji

    153
    pochwał

    6,76

Zobacz cały ranking