Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Kenzo, L'eau par Kenzo Pour Homme EDT (Woda toaletowa)

Kenzo, L'eau par Kenzo Pour Homme EDT (Woda toaletowa)

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 164,00 zł
Pojemność 50 ml
Cena 205,00 zł
Pojemność 100 ml
Cena 299,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

L'eau par Kenzo Pour Homme- to delikatna, cutrusowa mieszanka dodająca energii, oparta na aromacie płatków kwiatowych japońskiego yuzu. Lekki, świeży zapach subtelnie sie rozwija i nigdy nie jest zbyt ciężki i męczący.
Nuty zapachowe: yuzu, liść lotosu, mięta, zielony pieprz, białe pizmo, mandarynka, lilia wodna, róża
Styl: Świeży, subtelny, męski.

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Rekomendacja
na dzień
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 25

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

swieże ogórki z pieprzem

Niby ciekawy, niby fajny, ale jednak mnie nie przekonuje. Za dużo tego pieprzu chyba... Nie smierdzi, nie narzuca się, nie odrzuca, nie rzuca na kolana. Taki plus, że z taniością i tandetą nie ma nic wspólnego. Może po prostu nie w moim guście. Sic!

Używam tego produktu od: 2012
Ilość zużytych opakowań: testy

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Delikatny, subtelny cytrusek

Zapachu używa mój chłopak, zamiennie z Givenchy Blue Label i jakimś zapachem z Burberry.

Zapach jest bardzo delikatny, świeży, orzeźwiający, idealny na lato. Taki optymistyczny, pełen energii.
Nie jest duszący i co najważniejsze nie boli mnie po nim głowa.

Jest mało nachalny i nie pozostaje po nim swądek jeśli osoba nim spryskana opuści pomieszczenie.

Zapach jest trwały, starcza na pół roku codziennego stosowania.

Używam tego produktu od: używa go chłopak, od ok. 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 2 opak. 100ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Kenzo - czyli jak powinno pachnieć w luksusowej łazience

Perfumy Kenzo dostałem na urodziny. Wąchając je prosto z korka zapach wydawał się bardzo ładny. Czar prysł po spryskaniu skóry. Niby w nutach zapachowych jasno stoi: yuzu, liście lotosu, mięta wodna, zielony pieprz, mandarynka, lilia wodna, drewno różane, piżmo. Trzeba być jednak chyba mistrzem, żeby powiedzieć po pierwszym kontakcie, że L’ Eau par cos takowego w sobie posiada. Pachnie wręcz w „chamski” sposób cytryną i odświeżaczem łazienkowym powietrza, dodam morskim- i to chyba w założeniu ma imitować butelka- ruch wody, tej łazienkowej. A nuty dają o sobie znać w taki sposób, iż owy wytwór z godziny na godzinę ( a trwałość ma kiepską), jest wyczuwalny coraz słabiej i na tym się kończy „ów koncert luksusu i zapachu”.
Próbowałem na upartego doszukać się nawet składników. I przy ponad 30 stopniach na zewnątrz, o dziwo- pojawiła się mandarynka, nie ważne że musiała być cholernie kwaśna bo i tak przypominała cytrynę. Nie wiem czy wtedy nie zawiał wiatr, bo na skórze chłodniej mi się zrobiło, może to mięta wodna, zaraz potem dogrzało znów słońce, i na szyi poczułem ciepło- mamy kolejną nutę piżma. Reszty nie odnalazłem. Najładniej Kenzo pachnie gdy już wietrzeje, wtedy ta mgła jaka zostaje na skórze jest powiedzmy „znośna”?
Dla kogo jest zatem Kenzo? Dla hardkorowców lub takich osób, które lubią po prostu pachnieć (nie ważne jaki zapach byleby markowy). Ewentualnie ostatecznie zapachu mogą używać Panie, na nich taka eksplozja cytrusów może będzie ładniej pachnieć (chociaż po recenzjach widać jakby nie bardzo), a na facecie, wyrażając się kolokwialnie, ironicznie, w sposób z lekka wskazujący na brak wychowania, „noszenie L’ Eaupar, to tak jakby świni założyć siodło – w jednym i drugim przypadku beznadziejnie zestawienie wygląda.
Kiedy go używać? W momencie gdy odświeżacz łazienkowy się skończy, zawsze można psiknąć.
Czy opłaca się kupić? Biorąc pod uwagę, że na dzień dzisiejszy 100 ml kosztuje ok. 130 zl – ponad 200, tańszym i zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest kupno morskiego odświeżacza wyprodukowanego dla dyskontu biedronka plus płynu do mycia naczyń cytrusowego. Wystarczy to umiejętnie wymieszać, nanieść na skórę. O ile w 100% nie otrzymamy identycznego efektu na skórze jak u Kenzo, o tyle będzie on bardzo zbliżony. Warto również pamiętać, że resztę pieniędzy mamy w posiadaniu nadal i możemy spokojnie zakupić coś bardziej wartościowszego.
Podsumowując wystawiam 2. Zapach ów nosi szczytne określenie wody toaletowej, i z toaletą jak widać nie tylko mnie się kojarzy…
Używam tego produktu od: czerwca 2010
Ilość zużytych opakowań: nie mogę zużyc 10 ml (może mi braknąć lata 2010)

TOP 10 męskich perfum

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

pierwsza myśl...

odświeżacz do kibla! Cytrusy jakieś! ale tak wwwąchując się..jest i ładny pieprzyk i odrrobinka słodkiej mięty. Zapach jest ładny ale tylko na moim facecie, bo na mnie to cytrynowy domestos.
letni Świeżak! nie ma co się więcej rozpisywać, bo głębi tu nie znalazłam.
Opakowanie b. ładne.
Używam tego produktu od:paru tyg.
Ilość zużytych opakowań:kupiłam w ciemno 50ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Idealnyodświeżacz do toalet!!!

Idealny świeżak!!! Nie przepadam za cytrusami, ale ta kompozycja jest wprost wspaniała. Czuję się dzięki temu zapachowi bardzo świeżo, dodaje energii i pewności siebie. Jest lekki, subtelny, nie męczący. Ma wszystko czego oczekuję od świeżaka.
Edycja
A jednak z czasem zaczął mnie męczyć i nudzić. Za dużo cytrusów. Może kojarzyć się z odświeżaczem do toalet.
Używam tego produktu od:3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszej setki

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Cytrusy zniewalaja!

Cytrusy zniewalaja! Zapach na lato i chyba dla mlodych ludzi bardziej. Swiezy i ladny, moze malo meski ale napewno ma cos. Niestety mam wrazenie ze jest malo trwaly..dobrze sie w nim czuje ale wolalbym go chyba dostac niz kupic sam bo troche strata pieniedzy jak za ta kase to preferuje davidoffa echo jednak

Używam tego produktu od: 2 miesiecy
Ilość zużytych opakowań:1

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

rodacy, strzezcie sie!

To nie jest zly zapach. To znaczy wlasciwie ciezko jest go ocenic, bo jest, ale tak, jak gdyby go nie bylo. W pierwszym momencie czuje kiblowa cytrynke z ozonowa nuta, cos jakby gin z tonikiem z duza iloscia cytryny, a nastepnie, po 2-3 minutach zapach wynosi sie w ogole ze skory. Zuzylam chyba za jednym razem 10 ml tego cuda, a nie czulam absolutnie nic! Wydawac tyle kasy, zeby wachac wode? Podziekowal!Używam tego produktu od:testy
Ilość zużytych opakowań:testy

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Świeża woda...

Wiem, że "świeża woda" to straszna tautologia - ale trudno mi znaleźć inne określenie dla tego zapachu...

Gdyby woda miała jakiś zapach - byłoby to właśnie Leau par Kenzo. Tak to czuję.

Sam zapach jest całkiem ciekawy. Połączenie elementów morskich z cytrusowymi. Naprawde udane połączenie. Przez cały czas można wyczuć taką świeżą, morską nutę.

Na upartego można by chyba nawet tym zapachem próbować ukryć, że się nie myje. Co mogłoby być dla niektórych plusem...

Nie ma jednak gwarancji, że się komuś spodoba - zwłaszcza dostawszy go w prezencie. To dlatego, że "Leau" jest dość płytki. Brakuje mu głębi, zmienności, choćby nuty zmysłowości - jaka jest w Aqua di Gio chociażby...

Używam tego produktu od: testy w pracy
Ilość zużytych opakowań: brak

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie mój

Kupiłem w ciemno, bo skład wydawał mi się całkiem interesujący. Rozczarowałem się. Owszem jest cytryna, ale chemiczna i rozwodniona, w dodatku przysypana drażniącymi nos przyprawami. I jeszcze jedno spostrzeżenie: zapach bardzo psuje się na skórze, nie tylko mojej. Koleżanka twierdzi, ze to zapach potu, wiec już wiem dlaczego po kilku godzinach czuję sie nieświeżo. Próbowałem oswoic leau par Kenzo... nie wyszło, ale nie przekreślam go.

Używam tego produktu od:roku
Ilość zużytych opakowań:30ml

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

znowu nuta ozonowa :/

Wielki ból i cierpienie, bo zapach ten (jak wszystkie wodne i gorzkie) podoba się mojemu mężowi. :(

Gorycz, pieprz, ozon, lilia, nie wiem czy może być mniej sympatycznie, ale trudno.
Zapach zimny, na lato, nie wiem dla jakiej grupy wiekowej, moim zdaniem dla żadnej. Od innych znienawidzonych wodnych świeżaków różni się tym, że słabo go na mężu czuję, więc jakoś go znoszę. :)

Zdecydowanie wolę świeżość Declaration Cartiera. :) Używam tego produktu od: ja w życiu :)
Ilość zużytych opakowań:

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

doskonały zapach na gorące dni

Fantastyczny zapach na lato. Yuzu, biały pieprz i cytryna stwarzają niepowtarzalną aurę dokoła osoby używającej tej wody. Zapach niesamowicie świeży, soczysty i "mokry". Na lato absolutnie nr 1. Jeśli chodzi o letnie zapachy jestem również posiadaczem CALVIN KLEIN - One Summer (świetny "musujacy", taki trochę oranżadkowy) oraz DAVIDOFF - Cool Water Deep Summer Fizz (czysta cytryna). Jednak Kenzo jest the best.

Używam tego produktu od: świeży zakup
Ilość zużytych opakowań: 1

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

młodzieńczy

Na początku pachnie jak unisex - różnymi zielonymi cytrusami. Rozwija się w wodno-pieprzny, eteryczny zapach. Pod koniec wychodzi mimo wszystko typowo męska nuta, trudno mi ją nazwać - jakby mydlanego piżma.
Świeży, młodzieńczy, czysty. Myślę, że pasuje mężczyznom w różnym wieku, starszych odmładza bez widocznego "zgrzytu". Kobietom doda pewności siebie.
Flakonik ładny, kolor perfum pasuje do charakteru zapachu.

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań: testy

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    95
    produktów

    166
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    149
    recenzji

    3
    pochwał

    8,21

  3. 3

    13
    produktów

    149
    recenzji

    0
    pochwał

    8,19

Zobacz cały ranking