18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

BeneFit, BADgal BANG! Mascara (Maskara zwiększająca objętość rzęs)

BeneFit, BADgal BANG! Mascara (Maskara zwiększająca objętość rzęs)

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 8,5 g
Cena 139,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Utrzymujący się przez 36 godzin, intensywnie pogrubiający rzęsy tusz z prowitaminą B5, która pogrubia i wzmacnia rzęsy, wspaniale zwiększa ich objętość, bez zbędnego balastu. Antygrawitacyjna formuła zawiera najlżejsze ze znanych cząsteczek, wywodzące się prosto z kosmicznej technologii.
Tę maskarę o intensywnej, smolistej czerni można nakładać wielowarstwowo, osiągając naprawdę spektakualrny efekt.
Duża, ulepszona szczoteczka Slimpact! jest specjalnie zaprojektowana, aby pokryć górne i dolne rzęsy, od nasady aż po końce, od jednego kącika oka do drugiego, zapewniając 360° efekt imponującej objętości!

Cechy produktu

Szczoteczka
silikonowa
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 16

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Fajny, tylko musi odleżeć

Moje rzęsy: długie, niegęste, przezroczyste ;)

Tusz początkowo jest mokry, co nie wróży nic dobrego. Skleja rzęsy i ciężko go ładnie rozprowadzić. Rzuciłam go w kąt, a potem wyszperałam z czeluści mojego kuferka.

Wtedy przeżyłam szok :)
Tusz był genialny. Rzęsy mocno podkreślone już za jednym pociągnięciem. Mocno czarne, wydłużone. Efekt 10/10.

Pod koniec użytkowania był lekko zeschnięty i wtedy też bardziej sklejał rzęsy, ale odrobinkę.

Szczoteczka jest bardzo fajna, stożkowa i mocno podnosi rzęsy już u nasady.
Tusz nie kruszy się, początkowo lekko odbijał się pod brwiami.

Ogólnie chętnie powtórzyłam tę przygodę :)
Zużyłam miniaturę produktu.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Pieniądze wyrzucone w błoto

Gdy pierwszy raz zobaczyłam ten tusz na instagramie benefitu, byłam zafascynowana i pragnęłam wypróbować go jak najszybciej, bo przecież takie spektakularne efekty to dopiero coś na moich cieniutkich, krótkich rzęskach. Nie kupiłam jednak produktu, ponieważ jak zobaczyłam cenę to prawie oczy mi wypadły z orbit, na początku ten tusz kosztował ok 150 zł, wiec zrezygnowałam i powiedziałam sobie „może kiedyś”. To „kiedys” nastąpiło tego roku w Niemczech, kiedy byłam na wakacjach i z początku miałam kupić ta mniejsza wersje produktu, ale powiedziałam sobie „co mi tam, raz się żyje!” i wzięłam oczywiście wersje 8.5 gramową za 27€. Oczywiście później tego żałowałam. Już po przejechaniu do mieszkania musiałam koniecznie go wypróbować. Byłam smutna i zawiedziona, kiedy okazało się, że tusz w niczym nie jest lepszy od innych tuszy, a wręcz gorszy! Sklejał okropnie rzęsy, a żeby było widoczne jakieś wydłużenie trzeba było nałożyć kilka warstw, skutkowało to kolejnym sklejeniem rzęs, co dawało okropny i nieestetyczny efekt. Nie wiem może tylko na mnie ten tusz z ta „kosmiczna technologia” nie zadziałał, a reszta pan jest zadowolona, ale powiem tyle - o wiele lepszy jest tusz drogeryjny z maybelline lash sensational, niż ten. Jedyny plus tego produktu to jest to ze faktycznie nie czuć go na rzęsach i rzęsy nie są takie „twarde” po jego nałożeniu tylko lekkie, lecz żadnego innego plusa tu nie mogę dodać. Tusz jak każdy inny, wręcz można powiedzieć ze gorszy od tych drogeryjnych. Totalny badziew, nie polecam.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Polubiłam ją

Maskarę BADgal BANG dostałam w prezencie i nie ukrywam, iż nieco obawiałam się jej skuteczności gdyż zarzuca się jej, że bardzo mocno skleja rzęsy. Połowicznie muszę się z tym zarzutem zgodzić lecz nie w zupełności. Faktycznie, aplikator po wyciągnięciu go z opakowania posiada na swojej powierzchni bardzo dużą ilość zbędnego tuszu i jeżeli od razu zaaplikujemy go na rzęsy to katastrofa jest gwarantowana. Nie jest to jednak problem, z którym nie da się nic zrobić. Osobiście bardzo dokładnie ściągam nadmiar tuszu przed jego aplikacją i za pomocą szczoteczki, na której pozornie nic już nie ma, maluję rzęsy co daje bardzo zadowalający efekt. Rzęsy są wyraźnie wydłużone i nieco pogrubione, sprawną ręką można je również ładnie porozdzielać. Do jego trwałości nie mam najmniejszych zarzutów. Nie wiem czy faktycznie utrzymuje się 36 godzin ale 12 to dla niego na pewno nie problem ;) Zadowala mnie również sam odcień tuszu, który jest bardzo głęboką i ciemną czernią bez jaśniejszych, grafitowych tonów. W ogólnym rozrachunku bardzo go polubiłam lecz przeszkodą wydaje się być tu cena, która będzie mnie raczej skłaniać do poszukiwań tańszych zamienników.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

bardzo ładne rzęsy

Tak jak w nagłówku- tusz tworzy dokładnie rozdzielone, dłuuuuugie rzęsy. Jednak dopiero kilka tygodni po otwarciu. Na początku robił z rzęs "owadzie nóżki" i w życiu bym go nikomu nie poleciła, a także sama nie kupiła.
Swój tusz- miniaturę udało mi się zdobyć jako dodatek do gazety. Używam jej kilka miesięcy i nadal jest sporo produktu w opakowaniu.
Maskara ciężko się zmywa, ale nie uszkadza rzęs przy regularnym używaniu. Niestety często odbija się pod okiem, dlatego trzeba bawić się korektorem i pudrem.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie dołączę do zachwytów, będę w klubie niezadowolonych;)

No, może nie jest to ideał, ale po wszystkich informacjach na temat cudownych możliwości tego tuszu liczyłam na bardzo wiele i tym bardziej odczuwam niezadowolenie.
Maskara nie tworzy u mnie takich rzęs jak na viralu, gdzie rzekomo wystąpiła w makijażu blogerki, która na zdjęciu pokazała efekty i miała Takie Rzęsy. Moje przeświadczenie o wartości BadGal było uzasadnione, widziałam zdjęcia "before & after', ale- jak wiadomo- w internecie można pokombinować i wstawiać zdjęcia jak się da, i tak wszyscy uwierzą. Tak było tym razem. Zamiast zachwytów, zawód. Rzęsy takie tam. Pogrubienie rzęs polega na oblepiającym makijażu tuszem, który sprawia wrażenie tłustego, wiecznie wilgotnego i powiem jeszcze, że gratis mam ubrudzenie powieki, szczotka robi co chce i brudzi za każdym razem, kiedy usiłuję popracować nad objętością rzęs. Rozczarowanie. W dodatku rzęsy pomalowane tymże sprawiają wrażenie krótszych.

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nowa ulubiona maskara

Po przeczytaniu i obejrzeniu kilku recenzji na temat tej maskary, trochę się bałam ze zupełnie mi się nie spodoba... Jednak okazała się być jedną z lepszych maskar jakich używałam. Pięknie wydłuża i pogrubia rzęsy. Szczoteczka jest syntetyczna ale bardzo elastyczna co ułatwia dotrzeć do najmniejszych rzęsek. Sam tuż ma ładny, wyraźnie czarny kolor. Utrzymuje się cały dzień, ale ładnie się zmywa.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ciężka praca !

Tusz który zakupiłam w pełnowymiarowym rozmiarze (początkowo nie wiedziałam o możliwości zakupu w mniejszej wersji), z silikonową szczoteczką, w wygodnym poręcznym opakowaniu.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Chyba najgorszy tusz, jaki miałam

Markę Benefit ogólnie bardzo lubię, choć ich tusze różnie się u mnie sprawdzają. Zaopatrzyłam się w miniaturkę BadGal Bang i bardzo dobrze zrobiłam, że nie kupowałam od razu pełnowymiarowego opakowania.

Szczoteczka jest dość giętka, silikonowa. Nabiera zbyt dużo zbyt mokrego tuszu, który podczas malowania lubi się poodbijać dokładnie wszędzie. Tak umazanych powiek dawno nie miałam.

Z natury mam bardzo ładne długie, gęste rzęsy, nie wiem, może właśnie na takich rzęsach ten tusz się nie sprawdza? Wcale nie jest tak, że przy takich rzęsach niewiele trzeba - każdą niedoróbkę widać znacznie bardziej.

Tuż po pomalowaniu miałam kilka posklejanych, mocno wydłużonych kikutów zamiast rzęs. Nie pomógł nawet sprawdzony grzebyk z Inglota, po prostu nie dało się sprawić, żeby rzęsy nie wyglądały bardzo sztucznie i tandetnie. Opowieści o 36h trwałości można włożyć między bajki. Już, już miałam go wyrzucać, kiedy przeczytałam, że niektóre wizażanki sugerują, że problemy wynikają z tego, że tusz jest zbyt mokry. Zostawiłam go otwartego na godzinę, bo i tak nie miałam już nic do stracenia.

No i fakt, po tym zabiegu efekt na rzęsach jest znacznie lepszy, ale tusz osypuje się i kruszy po prostu masakrycznie. Po prostu tragedia. Niestety nic z tego tuszu nie będzie.

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jedna z lepszych mascar

Bardzo dobra mascara z wyższej polki. Tusz nie osypuje się przez cały dzień,danie wydłuża rzęsy i jest bardzo wydajny. Nie wysycha szybko co zdarza sue niestety często mascarom z niższej polki Ale tez tym lepszym typu Dior czy lancome! Mam go już ponad miesiąc i cały czas jest świeży jakby dopiero odpakowany.

Jedyny minus jest taki ze zawsze musze zbierać nadmiar mascary ze szczoteczki bo w innym wypadku podklejalby mi rzęsy... mimo to uważam ze warto w niego zainwestować bo widać ze jedno opakowanie wystarczy na Ok 4 miesiące przy codziennym użytkowaniu

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rewelacja. Wreszcie mam rzesy

Tusz naprawdę maxxxxxxymalnie wydłuża rzęsy. Przy umiejętnym malowaniu( czego niestety przy tym tuszu trzeba się nauczyć) nie trzeba nigdy więcej sztucznych rzęs. Przy pierwszym nałożeniu nieco skleja rzęsy ale bardzo łatwo się je rodziela. Filmiki o spektakularnym efekcie nie kłamią. Polecam!!!!!

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Absolutny niewypał

Mam długie i gęste rzęsy, więc tym bardziej wiązałam z tym tuszem duże nadzieję. Niestety to były pieniądze wyrzucone w błoto. Jeden plus: piękny kolor, głęboka czerń. I to tyle. To chyba jedyny tusz, który prostuje mi rzęsy! Nigdy nie spotkałam się z takim zjawiskiem. Obciąża, skleja, robi owadzye nóżki, odbija się nad linią rzęs, po paru godzinach zostawia ślady pod oczami... Tragedia. Po raz kolejny przekonałam się, że tzw. górna półka w kosmetyce kolorowej to przerost formy nad treścią.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

oczarowoana

Skusiłam się zakupem tuszu po obejrzeniu zdjęć, reklamy i wszystkich ochów i achów na inst... i nie żałuję wydanych pieniędzy. jestem zachwycona. tusz wydłuża, podkręca i pogrubia rzęsy, dzięki temu spojrzenie jest naprawdę niesamowite.. uwodzicielskie :)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    33
    recenzji

    371
    pochwał

    10,00

  2. 2

    5
    produktów

    18
    recenzji

    321
    pochwał

    8,29

  3. 3

    17
    produktów

    34
    recenzji

    281
    pochwał

    7,98

Zobacz cały ranking