18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Too Faced, Just Peachy Mattes, Eye Palette (Paleta 12 cieni do powiek)

Too Faced, Just Peachy Mattes, Eye Palette (Paleta 12 cieni do powiek)

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 1 szt
Cena 185,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Paleta Just Peachy Mattes wzbogacona jest odświeżającą brzoskwinią i słodką śmietanką figową, w naszej ekskluzywnej, nowoczesnej formule matowego komfortu, dając intensywny kolor, doskonale wtapiający się w skórę.
Stwórz niezliczone wersje makijaży dzięki 12 matowym odcieniom ciepłej brzoskwini, kremowego masła i głębokich brązów, które pachną i dają wrażenie... och jak rozkoszne!

Cechy produktu

Rodzaj
prasowane
Opakowanie
paletki cieni
Efekt
matowe
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 14

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super!

Jest to moja pierwsza paletka od TooFaced. Zakupiłam ją rok temu i cały czas jest w użyciu :).
Przede wszystkim uwielbiam ją za kolory, pigmentację oraz trwałość. Jednak muszę przyznać, że jej wygląd i zapach również chwyta mnie za serce. Z chęcią po nią sięgam. Paleta oprócz tego, że jest ładna, jest również bardzo solidna.
Uważam, że jej cena jest adekwatna do jakości, którą dostajemy.


ZALETY:
kolory, jakość, pigmentacja, trwałość, zapach, opakowanie,

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Peachy dream <3

Cóż to za cudeńko, nie wiem od czego zacząć...

Kolory - bardzo przemyślana paleta w ciepłej tonacji, można tymi cieniami pięknie budować, fantastycznie przechodzą jeden w drugi. Kolory bajeczne !!! Świetnie napigmentowane, na oku dają z siebie wszystko. Przy blendowaniu nie wytrącają koloru, pędzel pięknie je chwyta i oddaje całość na powiekę. W palecie są same maty co mi kompletnie nie przeszkadza, bo teraz rzadko spotyka się taką paletę.

Opakowanie - bajka, zarówno szata graficzna, jak i materiał wykonania bardzo solidny. do tego duże porządne prawdziwe lusterko.

Cena- no proszę.... dramatu nie ma biorąc pod uwagę że mamy w niej 12 świetnych jakościowo cieni ( jeden wychodzi około 15zł, więc jest to średnia cena jak za taką jakość)

Jednym słowem cudooooo ! Kupujcie i malujcie ! <3

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najlepsza paletka <3 Zdecydowanie warta swojej ceny

Jako że jestem zakochana w serii brzoskwiniowej od too faced,musiałam kupić tą paletkę.

Zacznijmy od opakowania-dopracowane w każdym detalu,solidne,paletka raz spadła mi na ziemię,a cienie ani trochę się nie rozkruszyły

Jeszcze lepsze i piękniejsze od opakowania jest wnętrze palety-mamy tutaj 12 bardzo dobrze napigmentowanych matowych cieni (brak błysku mi tutaj wogóle nie przeszkadza,mamy przecież dwa prześliczne bardzo jasne cienie)

Kolorystyka cieni-brazowo-brzoskwiniowa,oraz to że mamy tutaj bardzo jasne cienie,średnie brązy,brzoskwinie,ciemny fiolet oraz dwa ciemne brązy pozwalają wykonać tą paletą makijaż na każdą okazję,przy czym paletka jest świetna na podróże-jest mała i mamy w niej wszystkie cienie potrzebne do stworzenia modnego looku-nie musimy też brać lusterka,bo w palecie mamy wbudowane duże lusterko,przy którym możemy wykonać nawet makijaż całej twarzy

Jeśli miałabym porównać tę paletke z jej "starszą siostrą" sweet peach ,jakość cieni jest taka sama,ale formuła lekko zmieniona-w tej paletce cienie są troszę mniej napigmentowane,za co wogóle się nie pylą ani nie osypują,jak czasami przy "starszej siostrze",cienie w przypadku obu palet super się nakładaja oraz blendują

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rewelacyjna na lato

Paleta nie jest tania bo za 12 cieni zapłacimy około 185 złotych w Sephorze. Cienie są jednak bardzo dobrej jakości dlatego cenę można przełknąć i wybaczyć. Wszystkie zawarte w tej palecie kolory to maty. Poczynając od bardzo jasnego beżu przez odcienie brzoskwiniowe skończywszy na bardzo ciemnym brązie. Każdy kolor ma swoją nazwę ale prawie każdy ma w niej słowo PEACH

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Z początku była miłość ale im dalej tym gorzej

urzekło mnie słodkie opakowanie w złoto różowym kompaktowym pudełku. Jako iż to moja trzecia paleta TF (druga z serii brzoskwiniowej) to zdziwiłam się, że ma w sobie magnez (?) - wiecie, w sensie, że ładnie się klei do pozostałych metalowych palet :D. Dbałość o detale jak zwykle jest porażająca czy to w kwestii zamykania / otwierania w postaci złotych małych brzoskwinek czy zwykłego różowego kartonika. Jak to bywa w paletach TF mamy tu ogromne lusterko
Zapach - tutaj wiem, że jest tyle samo jego zwolenniczek co jego przeciwniczek - mi się podoba bo na mój nos pachnie brzoskwiniowym, musującym Piccolo! Jest bąbelkowo i naprawdę słodko ale wiem, że są osoby dla których ten zapach jest męczący.
Cienie - 12 różnych odcieni, 1.25 g małej uroczej 'kratki' (cała paleta 15 g), dla porównania cienie z Chocolate Bar to tylko 0.95 g więc jakby nie było Just Peachy ma 'więcej' do zużycia.
Pigmentacja - z początku byłam z niej mega zadowolona - powiedziałam nawet 'to kosmos' ale dopiero z biegiem czasu zauważyłam w niej wady. Nie jest to kosmos: jest i źle i dobrze, z czego to dobrze dla mnie ma znacznik średniej pigmentacji. Z całej palety tylko 4 odcieni mają kosmiczne nasycenie i właśnie ta czwórka ratuje wszystko! A jak to wygląda pojedynczo napiszę przy swatchach ;)
Są tutaj cienie z których strasznie się sypie i tego ukrywać nie będę, są też takie, które dają piękny efekt za pierwszym pociągnięciem pędzla ale również mamy jeden odcień - kameleon bo on tak nie do końca jest czystym matem!

Na pewno dzięki średniej pigmentacji (niektórych) odcieni można zbudować piękny makijaż oka ale, ale no właśnie - w moim odczuciu łatwo zrobić sobie jedną kolorystyczną plamę na powiece mimo różnych odcieni (np. połączenie Fresh Picked / Peach Cobbler czy też Just Peachy/ Peaches and Crem) może tak wypadać (albo ja nie mam ręki do tego). Sęk w tym, że na powiece mogą wyglądać niemal identycznie. Tak przy Chocolate Bar może wydawać się, że faktura cieni jest tępa - bardzo mylne! Nabiera się na pędzel przyjemnie (niżej napiszę, które się sypią), fajnie się na nich pracuje i mają taką fajną aksamitną formułę.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

moja bajka piękna kolorystyka

Jedna z najładniejszych ciepłych kolorystycznie palet. Jest tu wszystko od jasnych po ciemne kolory. Pięknie skomponowane brzoskwiniowe i brązowe cienie plus śliwkowe. Super się nakładają i z łatwością rozcietają. Opakowanie śliczne i bardzo porządne. Warta każdej złotówki.

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Produkt z serii "treat yourself"

Paletka jest absolutnie przepiękna, samo jej posiadanie to przyjemność. Samo opakowanie jest solidne, proste ale eleganckie. Podobno pachnie jak brzoskwinie, moim zdaniem pachnie po prostu "perfumowato", ale bardzo przyjemnie, zapach nie jest przytłaczający. W środku jest duże, wygodne lusterko.
Same cienie mają bardzo dobrze dobraną kolorystykę, wpadającą w ciepłe tony, ale wyróżniają ją różowawe kolory z środkowego rzędu. Można nią zrobić zarówno lekki, jasny makijaż jak i mocny. Moim zdaniem dwa najjaśniejsze kolory są do siebie bardzo podobne (jeden ma różowe, drugi ma żółte tony), nałożone obok siebie wyglądają tak samo.
Jeśli ktoś lubi całkowicie matowe makijaże to ta paleta jest idealna, ja ją dopełniam prostymi, świecącymi cieniami albo rozświetlaczami i to mi starcza.
Pigmentacja nie jest najmocniejsza na świecie, ale może to i lepiej, bo cienie świetnie się blendują, nie osypują, nie robią plam. Dla intensyfikacji można nałożyć je palcami.
Chociaż paletka jest droga, to używanie jej daje dużo frajdy, uczucie luksusu podczas porannej toalety :) Warto poczekać na jakąś promocję w Sephorze

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

trochę inna niż wszystkie

Zanim ktoś zdecyduje się na zakup tej palety należy dobrze przeczytać opis producenta, z którego jasno wynika, że paletka jest matowa oraz posiada cienie o ciepłym tonie, wariacje kolorystyczne zamykają się w okolicach brzoskwiniowych.
Więc trochę bez sensu na to narzekać.
Do tej pory, jeśli chodzi o palety cienie, miałam z TooFaced tylko czekoladki. Niestety bo zmacaniu białej wersji czekoladki w Sephorze czułam się mocno zniechęcona i zakupiłam małą, brzoskwiniową.

Zalety:
-kremowa konsystencja cieni
-ciepły ton cieni
-trwałe
-nie osypują się przy aplikacji
-pięknie opakowanie z lusterkiem, po prostu cudeńko
-delikatny, brzoskwiniowy zapach

Wady:
-cena
-cień, w założeniu bazowy - PEACH MERINGUE, jest zbyt kredowy
-paleta jest według mnie uzupełnieniem innych cieni, nie wydaje się być samowystarczalna

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Hmm...

Paleta ma przepiękne kolory niestety trzeba uważać . Dawałam sobie wiele szans ale za każdym razem wyglądam jakbym miała podbite oczy. Kolory totalnie do mnie nie pasują. Nie wiem czy to wina mojej dziwnie ciemnej karnacji. Po za tym trochę się pylą ale szczególnie mi to nie przeszkadza. Ładny zapach, dużo kolorów, ładne blendowanie i pigmentacja. Trudno będę malować innych ale zanim kupicie to sprawdźcie czy na pewno to wasze kolory

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

obłędna

Paleta jest już dostępna w Polsce, co prawda cena jest wysoka ale w mojej ocenie warto zainwestować.
Fakt, kolorystyka jest zbliżona do innych palet tej marki, ale moim zdaniem nie wpływa to negatywnie na jej odbiór. Jest wykonana z twardego materiału (metalu i szkła), a cienie przepięknie pachną. Kolorystka jasnych cieni jest mało zróżnicowana, ale na oku można ładnie je poprowadzić. Nie osypują się i są dość trwałe, nawet bez bazy.

Mimo wszystko uważam, że cienie są trochę za suche, za co odejmuję pół gwiazdki. Poza tym nie mogę się do niczego przyczepić. Dobrze się z nich korzysta.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Po Too Faced spodziewałam się czegoś innego

Paletka Just Peachy jest po prostu słodką brzoskwinką. Ślicznie pachnie i jest przesłodka. I chyba na tym kończą się zalety tej paletki. Dlaczego mam wydawać prawie 200 zł za paletkę 16 kolorów, z czego połowa z nich wygląda tak samo? Na przykład po rozblendowaniu tych dwóch ślicznych fiolecików powstaje nam jeden, nie ma żadnego przejścia w jasny-ciemny. Ogólnie cienie są bardzo dobrze napigentowane, lecz co z tego, jeśli na koniec dnia na powiece wszystkie kolory mieszają się w jedną plamę? Bubelek.

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo fajna

Kupiłam paletę w Anglii przed premierą w Polsce. Pigmentacja cieni bardzo fajna z resztą jak to w too faced. Zapach jedni mogą polubić, drudzy nie. Ja wolę zapach paletki Sweet Peach (bardziej neutralny). Ten jest trochę słodki, mdlący. Moim ulubionym kolorem jest cudny brąz chocolate dipped, z którym trzeba uważać, ponieważ jest mocno napigmentowany.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    437
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    147
    recenzji

    267
    pochwał

    9,42

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    412
    pochwał

    8,64

Zobacz cały ranking