Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lirene Dermoprogram, Body Arabica, Balsam brązująco - ujędrniający

Lirene Dermoprogram, Body Arabica, Balsam brązująco - ujędrniający

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Sprawdź ceny produktu

Zobacz hity sprzedażowe

Pojemność 250 ml
Cena 12,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Balsam brązujący Lirene Body Arabica stopniowo tworzy opaleniznę. Olej z karotki i składnik samoopalający, wzmacnia naturalny kolor skóry, nadając efekt naturalnej opalenizny. Kompleks Slim, oparty na ekstrakcie z ziaren kawy arabskiej i ostrokrzewu paragwajskiego, wyszczupla i ujędrnia skórę, a zawarta witamina E dba o odpowiednie nawilżenie i kondycję skóry.
Dostępny w dwóch wersjach:
- Cafe Latte (do jasnej karnacji)
- Cafe Mocha (do ciemnej karnacji).

Recenzje 642

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Dużo zachodu, marny efekt

Wg recenzji na KWC, jest to jeden z lepszych niskopółkowych balsamów brązujących. W czasie wiosny/lata zużyłam dwa opakowania, najpierw jaśniejsze później ciemniejsze i efekt był dokładnie żaden. Mam jasną skórę, więc spodziewałam się, że choć cień koloru się na niej pojawi, niestety okazałam się bardzo odporna na opaleniznę od Lirene. Z bólem wykończyłam to lekko trącące spalenizną cudo i więcej do niego nie wrócę. Szkoda czasu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Gdy brak słońca

Wtedy sięgam po produkty brązujące, a w sumie po ten jeden, konkretny i sprawdzony. Mimo mej bardzo jasnej karnacji, za poradą przyjaciółki zaczęłam wybierać wersję dla osób z ciemną karnacją i to był strzał w 10! Pięknie nadaje kolor, nie pozostawia tych okropnych "zacieków". Znajomi zawsze myślą, że jest to naturalna opalenizna, a ja nie wyprowadzam ich z błędu ;) Butelka wydajna, starcza na cały okres jesienno-zimowy. Zapach średni, ale nie pachnie pieczonym kurczakiem, jak inne. Ten jest nawet dosyć przyjemny

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Może być ;)

Kupiłam balsam przeznaczony do jasnej karnacji, efekt był lekko widoczny po jednym użyciu. Stosowalam przez jakiś czas razem z mgiełka z tej samej firmy i opalenizna była naprawdę bardzo ladna;)zapach nie przypadł mi do gustu (kawa),niska cena ;) mimo że efekt nie utrzymuje się długo to i tak warto zakupić ;)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Jestem zadowolona

Używałam balsamu zarówno do jasnej i ciemnej karnacji. Balsam do jasne karnacji daje efekt lekkiego muśnięcia słońcem. Natomiast do ciemnej efekt mocnej opalenizny. Juz po pierwszym smarowaniu widać rezultaty. Przy regularnym stosowaniu kolor skóry brązowieje. Trzeba jednak po nałożeniu preparatu chwilę odczekać aż produkt wchłonie bo można pobrudzić ubranie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ładna opalenizna!

Używałam zarówno do karnacji jasnej jak i ciemnej. Bardziej przypadł mi do gustu ten do ciemnej karnacji bo dużo ładniej wyglądał na mojej skórze. Ten do jasnej karnacji wyglądał zbyt żółto na mojej skórze. Na dodatek balsamu do jasnej karnacji musiałam używać kilka razy więcej by uzyskać efekt pożądanej opalenizny, przez co był mniej wydajny.

Ogólnie to balsam bardzo dobrze się rozprowadza. Nadaje skórze równomierny kolor. Nie pozostawia plam. Nie brudzi ubrań.
Kolor jaki nadaje skórze to bardzo ładny brąz. Nie daje pomarańczowej opalenizny co jest dla mnie dużym plusem.
Trochę słabo się wchłania i trzeba chwilkę poczekać zanim się wchłonie.
Po użyciu skóra jest przyjemnie nawilżona.
Balsam posiada specyficzny zapach, który jest dość intensywny i długo utrzymuje się na skórze. Zapach mi nie przeszkadza a wręcz przeciwnie - nawet spodobał mi się :)

Opalenizna schodzi równomiernie.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

raczej polecam

Niechcący kupiłam krem dla ciemnej karnacji, a jestem jaśniutką blondynką. Używałam go tylko na nogi i w zeszłe wakacje zrobił z nimi dobrą robotę! Przy regularnym stosowaniu efekt był zadowalający po tygodniu. Zapach jest prześliczny, ludzie zaczepiali mnie na ulicy żeby o niego spytać. Pachnie bardzo intensywnie. Jednak przez to, że był dużo ciemniejszy, musiałam bardzo uważać, żeby rozprowadzać go równomiernie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Polecam!

Wybrałam wersję przeznaczoną dla jasnej karnacji i jestem bardzo zadowolona. Przede wszystkim zapewnia efekt delikatnie muśniętej słońcem skóry, pierwsze efekty pojawiają się dość szybko, bo już po kilku godzinach. Przy regularnym stosowaniu skóra przybiera oliwkowy odcień, na dodatek jest nawilżona i promienna. Taka opalenizna wygląda bardzo naturalnie i jest równomierna. Dodatkowo nie brudzi ubrań i ma naturalny, delikatny zapach, jest wydajny oraz ma fajną konsystencję. Polecam!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

polecam

Właśnie skończyłam opakowanie przeznaczone do ciemnej karnacji. Balsam pięknie brązuję, już po dwóch użyciach kolor skóry przybiera oliwkowy odcień. Przepięknie pachnie kawą, nie czuję ani odrobiny charakterystycznej samoopalaczowej woni. Po 3 godzinach mogę cieszyć się rumianą karnacją.
Oczywiście obietnica ujędrniania to tylko trick reklamowy, trzebaby balsamu używać codziennie, a wtedy opaliłabym się nim chyba na mulatkę ;)
Co istotne balsamowa opalenizna schodzi bardzo równomiernie, po prostu skóra przybiera coraz bledszy odcień, nic się nie wałkuje, nic się nie ściera, nie odchodzi płatami.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Godny polecenia

Ze względu na moją baardzo jasną karnację i tymczasowy brak słońca za oknem, postanowiłam poszukać czegoś, co choć trochę pozwoli mi się "opalić". Trafiło właśnie na ten balsam. Wiele kobiet bardzo go sobie chwaliło, więc zdecydowałam się na zakup. Muszę przyznać, że początkowo nie widziałam żadnego efektu, w dodatku spodziewałam się, że balsam będzie miał raczej ciemną barwę, a okazał się być biały (za co ogromny plus, bo nie brudzi ubrań). Dopiero następnego dnia po kilkunastu minutach od nałożenia było widać naprawdę widoczną różnicę. Skóra była ciemniejsza i promienna oraz dodatkowo nawilżona. Po paru tygodniach opalenizna wygląda, jakbyśmy wróciły z długich słonecznych wakacji:) Trzeba jednak pamiętać, by balsam był stosowany regularnie, żeby osiągnąć pożądany efekt, a jeśli komuś wystarczy lekkie muśnięcie słońcem, użycie raz na kilka dni też podziała. Mogę się przyczepić tylko do zapachu. Jest bardzo intensywny, co innym może się podobać, jednak mnie zdecydowanie drażni, gdy np. zmiesza się z lekkimi perfumami.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ok

Balsam nadaje lekkiego odcienia brązu jeśli skóra jest dość biała, jest bardzo wydajny łatwo się rozsmarowuje, nie ma zapachu jak samoopalacz, nie jest żółty tylko lekko brązowy, cena przystepna

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Cud miód i malina!!

Jedyny balsam brązujący który nie zostawia smug.Kocham go za to że nie trzeba się skupiać na tym czy jest idealnie rozłożony na skórze . Chociażby nie wiem co nie zostawia zacieków.Przetestowałam już kilka i żaden nie jest tak dobry jak ten.Zapach jest dość intensywny ale wcale mi to nie przeszkadza. Pozostawia piękny kolor opalenizny.Polecam go wszystkim z czystym sumieniem

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Piękna opalenizna

Co dwa dni wieczorem po kąpieli nakładam ten balsam ,jest bardzo wygodny w aplikacji ,nie pozostawia kompletnie żadnych smug ani plam , przyjemnie pachnie, wygląda bardzo naturalnie ,tzn opalenizna nie jest żółta, szybko się wchłania.Używam od ponad półtora roku,w tym czasie chciałam sprawdzić również inne produkty i dwa razy kupiłam inne balsamy brązujące -PORAŻKA. Pianka i masło z bielendy to koszmar, od razu po jednym użyciu poleciały do kosza , a ja wróciłam do niezawodnego lirene :)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    43
    produktów

    133
    recenzji

    262
    pochwał

    10,00

  2. 2

    47
    produktów

    130
    recenzji

    236
    pochwał

    9,38

  3. 3

    0
    produktów

    23
    recenzji

    244
    pochwał

    5,90

Zobacz cały ranking