Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Calvin Klein, Eternity Purple Orchid EDP

Calvin Klein, Eternity Purple Orchid EDP

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 220,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

'Eternity Purple Orchid' to limitowana wersja klasycznego 'Eternity'. To atrakcyjna świeżość i luksusowa kwiecistość. Ten zapach odzwierciedla ducha trwałej namiętności - miłość w pełnym rozkwicie.

Nuty zapachowe: wodna lilia, włoska mandarynka, purpurowa orchidea o waniliowym aromacie, śliwka, frezja, biała brzoskwinia, róża, bób tonka, drzewo sandałowe, heliotrop.

Cena: ok. 220zł / 50ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 18

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Piękny zapach ....

Piękna letnia wersja klasycznego zapachu. Zapach jest zmysłowy, lekko owocowy, bardzo kobiecy. Jego trwałość jest ogromnym plusem. Pachnie cały dzień. Następnego dnia nadal czuć na ubraniach.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

kobiecy delikatny

Zapach spokojny, kwiatowy, ale bardzo kobiecy. Nie ma w sobie pazura, nie ma tandety. Jest bezpieczny, ale nie nudny. Znajome mówią, że czują bez ale tu chyba nawet bzu nie ma. Ja czuję początkowo frezję i różę a później subtelną orchidee i coś jeszcze. Mnie się bardzo podoba. Dla mnie pasuje do wszystkiego. Nadal szukam zapachu idealnego dla mnie i mimo, że czuję się w nim dobrze, to chyba jednak nie to. Na pewno nie są oklepane. Nigdy ich nie czuła na kimś. Rozwijają się bardzo subtelnie. Zapach utrzymuje się tak wyczuwalnie ok.3 godz-4 godzin i lubię ich wtedy użyć ponownie, ale na ubraniach czuć je dłuugo. Zaopatrzyłam się na ostatniej promocji w Rossmanie w butelkę 100 ml za niecałe 100 zł, w promocji z 260 chyba. Obecnie znowu są na promocji gdyby ktoś był zainteresowany.
Sama butelka taka prosta, niekrzykliwa, subtelna.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

NAJLEPSZY!!!

trafiłam na niego przez przypadek i z miejsca się zakochałam do tego stopnia, że po skończeniu jednego opakowania kupiłam od razu 2 kolejne:)

niestety od paru lat nigdzie w żadnej drogerii go nie spotkałam. wiem, że to była edycja limitowana, ale kurde czemu coś co jest tak super jest wycofywane...???

:(:(:(:(

Używam tego produktu od: parę miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 3 duże

Margot Robbie Calvin Klein

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Całkiem, całkiem.

Faktycznie zapach może nie powala, ale jak dla mnie jest jedyną wersją Eternity, którą potrafię nosić. Słodkawy, na szczęscie nie mdlący zapach, w którym to właśnie helitrop i orchidea grają pierwsze skrzypce. Do tego słodkawa nuta węgierki na drzewnej bazie. Ciekawy zapach, kiedyś już coś podobnego wąchałam. Ale czy jest to zapach godny tego by zaopatrzeć się w 100 ml flakon? Chyba nie.
Trwałość - ok. 3 godz.
Projekcja - na długość ramion.
Flakonik - taki sobie, choć ciut ładniejszy niż w klasyku.

Używam tego produktu od: grudzień 2013
Ilość zużytych opakowań: odlewka 2 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Owszem

Strasznie mi się podobają.

Nie ma sensu rozwodzić się nad nutami i skojarzeniami z malinowym chruśniakiem wieczorową porą - Purple Orchid to kwiatowy obojnak. Trochę pachnie z męska, trochę z damska.

Wyjątkowy i długotrwały, uroczo, aseksualnie elegancki.
No fantastyczny.
Ktoś wie, skąd obecnie można wytrzasnąć flachę? (służę pomocą, w razie zawadza komuś na toaletce)

Używam tego produktu od: 2 lata
Ilość zużytych opakowań: 15ml poszło w niepamięć

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ładny

Kwiatowy zapach z wyraźną nutą lilii wodnej i orchidei.
Subtelny , ładny , kobiecy , ale zupełnie nie w moim guście . Zbyt delikatny , bez większego wyrazu .
Jednak najciekawszy z całej serii Eternity .
Trwałość średnia . Kolor butelki mi się podoba .

Używam tego produktu od: niedawna
Ilość zużytych opakowań: odlewka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Lepsze od klasyka

KLasyka Eternity nie cierpię uważam, że są wręcz paskudne, zimne metaliczne i jak je wącham to wydaje mi się, że zaraz pójdzie mi tzw. "farba" z nosa. Eternity Moment za to uważam za całkiem ładne, choć nieciekawe i mieć ich już nie muszę. Eternity purple orchid z tej trójcy są chyba najciekawsze. W porównaniu do poprzednich recenzentek - nie widzę w nich żadnego, ale to ŻADNEGO podobieństwa do Halloween. Jest to zapach z początku zimny, liliowy z gdzieś w tle pobrzmiewającą piżmową, mydlaną nutką. Wyczuwalna jest także orchidea, która może rzeczywiście dodawać zapachowi "cmentarnego" charakteru. W miarę upływu czasu zapach się ociepla, robi się taki jakby lekko waniliowy (ale tak jakby w tle) i trzyma się blisko skóry. Zapach się bardzo zmienia. Na prawym nadgarstku psiknęłam się nim jakieś 3 godziny temu, a na lewym kilka minut temu - zapachy w ogóle nie są do siebie podobne. Lewa ręka zimna, cmentarna, z wytrawnym pozbawionym słodyczy mydełkiem, prawa ręka pachnie słodko, kobieco trochę jakby posłodzonym bzem i wanilią, jest też mydełko, ale takie mleczne, delikatne i słodkie.
Podsumowując: klasykowi mówię stanowcze nie, moment miałam, ponosiłam z przyjemnością, ale nie tęsknie, purple orchid mówię na razie tak, choć może mi się znudzić i puszczę dalej w świat.
Buteleczka i opakowanie w ślicznym kolorze, ładnie prezentują się na półce.

Używam tego produktu od: kilka dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 50ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Brat-bliźniak Halloween

Tak, Purple Orchid są bardzo podobne do rzeczonego Halloweenu (u mnie ma * gwiazdkę), z tym że są ciut od nich lepsze. Ale i tak nie wytrzymałabym kilku minut w ich towarzystwie, jakoś nie dla mnie te "wietrzno-cmentarne" wonie. Tu o tej cmentarności zadecydowała zdaje się orchidea... :( Zapach jest chłodnawy, ozonowy, z lekko kwiatową nutką wspomnianych orchidei. Hm, powiedzmy że ujdzie w tłumie, bo na innej osobie aż tak bardzo by mi nie wadził (w odróżnieniu od Halloweenu). Nie dołuje też aż tak bardzo jak H, ale też niespecjalnie zalicza się do zapachów optymistycznych i radosnych. Jest to jakaś nieudana wariacja na temat Eternity (piekny zapach), nie wiadomo po co stworzona i zupełnie nie mająca z E. nic wspólnego. Utrzymuje się dość długo, a z czasem ostrość i chłód poczatkowych nut się wyłagadzają. Nieładna butelka.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: testy

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Paskudek

Wstrętny, brr! Az mnie trzepie... Też skusiła mnie promocja w Rossmannie, jednak akurat ja żałuję tych 25 złotych. Wyrzucone w błoto. To jest autentyczny smród, jak jakiś przeżytek z lat 90! Pfe! :mur:
Tyle jest pieknych innych zapachów... Ale do rzeczy. Na początku bucha ostra woń rozmytej lilii, i ta ostrość jest dla moich nozdrzy jak metaliczne ostrze noża (dużo tych "r-z" i "ż"! w tym zdaniu), tu już powinna nastąpić dyskwalifikacja tego dziwadła. Dotrzymałam jednak do końca, bo potem robią się bardziej znośne. Dla wielbicielek wodnej lilii i aseksualnych woni, takim jak ja, lubującym się we Flowerbombie, odradzam - ciężka przeprawa!!!
PS- Recenzentka pode mną nazwała go truposzkiem i trudno się z nią nie zgodzić. :ehem:
Używam tego produktu od: jakiegoś czasu
Ilość zużytych opakowań: raz użyte i odstawione

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ach ten fiolet...

Kupiłam go pod wpływem recenzji pirokseny. Podobny do Halloweena i ja go mam nie wypróbować? Jasne, że trzeba a szczególnie za te śmieszne pieniądze.
Sam zapach jednak mojego ukochanego Halloweena mi nie przypomina, no może jedynie troszkę, kiedy wącham bezpośrednio z butelki. Klasycznego Eternity nie za bardzo lubię, ten nawet mogę nosić. Nie zapałałam do niego miłością.
Na mnie dość trwały (8 godzin), mogłabym go porównać do zapachu trupowego, zapewne to przez lilię. Gdzieś po środku rzeczywiście jest nieco babciowaty, aby na końcu zaskoczyć świeżością.

Na pewno nie kupię powtórnie, najpierw muszę uporać się z jedną 15-stką truposzka.Ale przede mną listopad, a to miesiąc szczególnie sprzyja takim zapachom.

Używam tego produktu od: 2 dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Antydepersant:)

Też się załapałam na promocję, o której w poprzeniej recenzji. Mimo nadmiaru perfum , nie oparłam się śmiesznej cenie za niewielką pojemność. Nie żałuję! Zapach okazał się bardzo trafiony. Co prawda przechodzę właśnie jakąś dziwną zapachową transformację i zaczynam lubić zapachy świeższe niż te co zwykle używam. Zaczynam mieć dość ciężkich woni, przy których czasem się trzeba nieźle nagłowić czy się jeszcze pachnie czy już raczej śmierdzi. Taki bezpieczny jest własnie i ten. Świeży, lekki, kwiatowy, ale nie chłodny czy rześki.Taki pachnący poprostu. Nie jest jakiś skomplikowany. Na początku bardzo kwiatowy, potem taki trochę podszyty wiatrem, na końcu słodki...ale nie ulepkowany. Po prostu ładny, lekki i przyjemny. Przyjemność wwąchiwania się w nadgarstek na poziomie zjedzenia dobrego deseru...na pewno nie na poziomie wysłuchania niezapomnianej opery;).

Używam tego produktu od: paru dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Lepsza werja Helloween

Kupiłam w ciemno, bo w Rossmannie nie da się powąchać :( Choć, przyznaję, takie kupowanie kota w worku ma swój urok... Jak dla mnie Purple Orchid pachną jak trochę ładniejsza wersja Halloween J. del Pozo. Tak jak tamte są nie do zniesienia, tak te toleruję. Nie przepadam ani za lilią wodną ani za orchideą, więc to zupełnie nie moja działka, ale za tą cenę (w promocji coś 25 zł za 15ml) można się o tym przekonać. Są kwiatowo-wodne, nijakie a przy tym mało kobiece. W miarę upływu czasu łagodnieją, stają się miększe i ładniejsze, niestety także coraz bardziej zanikają. Mają w sobie fioletowo-metaliczną nutkę, którą czuję także w Ultraviolecie Rabanne.
Spokojnie mogłabym się bez nich obejść, ale czasami taka wiedza kosztuje te parę złotych ;)
Buteleczka fajna - malutka, śmieszna o ładnym kolorze. Swietna do kosmetyczki.

Używam tego produktu od: pazdziernik 2007
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1 15 ml

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    138
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    88
    recenzji

    53
    pochwał

    8,59

  3. 3

    0
    produktów

    66
    recenzji

    64
    pochwał

    7,47

Zobacz cały ranking