Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Clinique, Long Last Soft Shine Lipstick (Trwała szminka)

Clinique, Long Last Soft Shine Lipstick (Trwała szminka)

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 4 g
Cena 75,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Niespotykane połączenie trwałości i satynowego, lekko błyszczącego wykończenia w jednym produkcie-to właśnie oferuje nam Clinique. Pomadka długo pozostaje na ustach w niemalże nienaruszonym stanie, nie wysuszając ich przy tym, a nawet lekko pielęgnując. Jest miękka, dobrze się rozprowadza, a jedna warstwa daje ładny, wyrazisty kolor . Paleta kolorystyczna jest bogata .

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 33

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Polubiłam się z tą pomadką.

Sklep internetowy Clinique za zakup dowolnego produktu oferuje dwie miniatury do wyboru w gratisie z kilku dostępnych na stronie.

Bez namysłu chwyciłam za Runvay Coral.

+ wakacyjny kolor w odcieniu arbuzowo- koralowym
+ żywy, ale wciąż naturalny, nie jest żarówiasty
+ bardzo mocno napigmentowany
+ zbita, kremowa konsystencja
+ przyjemnie sunie po ustach
+ dość trwała, nie wchodzi poza kontury

+/- kolor nie na co dzień, raczej od święta, na wakacje

- niezbyt atrakcyjne opakowanie
- cena regularna

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

NIBY FAJNA, ALE...

Pomadka nie spodobała się mojej mamie i tak oto wylądowała w mojej kosmetyczce.

Plusy:
+ nawilża
+ jest cudnie kremowa
+ pięknie wygląda na ustach
+ opakowanie jest solidne
+ trwała

Minusy:
- dość droga, a nieco gorsza od Ultra Colour Avon
- nieprzyjazny skład

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Lubię :)

Szminkę dostałam wraz z kilkoma innymi z tej firmy, pewnie sama bym się o taki drogi gadzet nie pokusila :D jestem z niej jednak niezmiernie zadowolona.

Oceniam kolor ALL HEART oraz BAMBOO PINK

+ kolor, ktory cieszy oko, nieoklepany
+ bez zapachu
+ sliczne drobinki, ktore nadaja blask
+ nawilzenie i wygladzenie ust
+ wygodne i trwale opakowanie

- cena
- opakowanie jest zielone, niezbyt estetyczne,a le trzyma sie :D

Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 2-óch

hity mascar

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

typowo drogeryjna

Pisząc w tytule swojej recenzji "drogeryjna"mam na myślito, że szminka nie jest niczym co dawałoby na ustach efekt wow.

Osobiście uważam, że tak zwane gornopólkowe produkty, które w takich przybytkach jak Sephora możemy kupić powinny mieć jakość lepszą od L\'oreala czy Inglota. Long Last Lipstick w mojej ocenie to taka Inglotowa szminka własnie, tylko zdecydowanie drozsza.

Nie wiem, co autor miał na mysli, uzywając slowa "long" jednak dla mnie long oznacza więcej niż 30minut na ustach. Szminki Mac\'a mimo braku tego słowa trzymaja mi się po 5 godzin i więcej, a w między czasie jem, piję, pale itd.

Na plus jest delikatne działanie pielegnacyjne oraz to, że nie szkodzi i nie wysusza na wiór.

Kolor Lostrus, który posiadam to ładny, chłodny róż. Bardzo bezpieczny zarówno do pracy jak i na sobotnie zakupy. Jednak ani w pracy, ani w supermarkecie nie lubie wyciagac szminki i malować się między dwiema czynnościami :)

Podsumowujac, nie polecam, bo balsam do ust, którym sie bedziemy smarować co 30minut mozna kupić za połowę tej ceny. Jako szminka i to w dodatku "long" tym razem Clinique sie nie sprawdził.

Za delikatne i bezpieczne kolory oraz brak efektu wysuszania daje dwie gwiazdki.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Bardzo dobra

Dostałam w prezencie od brata :D , sama nie kupiłabym sobie szminki w tej cenie, ponieważ niezależnie od ceny "zjadam" je w ekspresowym tempie...

Mam odcień Sugared Maple.

Pomadka ma bardzo fajną kremową konsystencję, bardzo gładko przesuwa się po ustach. Po aplikacji daje przyjemne uczucie wygładzenia i nawilżenia ust. Nie ma tego specyficznego zapaszku, który można często spotkać przy innych szminkach. Nie drażni. Nie daje uczucia ciężkości ani sztucznego posmaku. Nakładam i zapominam, że mam ją na sobie.

Pięknie błyszczy, wygląda naprawdę stylowo i elegancko

Bardzo wydajna, nie trzeba jej nakładać w dużych ilościach, bo już jedno pociągnięcie ładnie kryje usta. Trzeba poprawiać ją w moim przypadku, co 2-3 godzinki, ale to nie problem, bo aplikacja jest przyjemna :)

Minus chyba tylko za opakowanie, ale to szczegół.

Generalnie jestem z niej bardzo zadowolona, trochę odstrasza mnie cena, ale myślę, że jeżeli dorwę ją na jakiejś promocji to pewnie się skuszę :)

Używam tego produktu od: 3-4 miesiące

Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Przedziwna szminka.

# 29 - Heather Moon

Sama bym sobie jej nie kupiła, szczególnie w tym odcieniu, ale dostałam od koleżanki kosmetyczkę z produktami Clinique i ona tam była.
Kolor fatalny, więc jako szminki jej nie używam. Ale sama szminka nie jest zła.
Ma dobrą konsystencję, jest miękka, dobrze się rozprowadza i nawilża.
Znalazłam też jej jeszcze jedną, chyba ukrytą, zaletę: dwie warstwy trzymane na ustach kilkanaście minut i starte wacikiem nasączonym mleczkiem kosmetycznym działają jak najlepszy peeling. Usta po takim zabiegu są gładkie, dobrze nawilżone, jędrniejsze i zdecydowanie pełniejsze. Ta metoda nie sprawdziła się jak do tej pory z żadną inną szminką ani balsamem.

Używam tego produktu od: grudnia 2010
Ilość zużytych opakowań: ok 1/3

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Przyjemna

Po pierwsze, nie wysusza! Po drugie, daje naturalny efekt nawilzonych ust. Kolor, ktory posiadam (soft bloom) jest identyczny z kolorem moich ust (dostalam go jako probke), wiec raczej tylko ujednolica kolor. Przyjemna pomadka, ale jestem raczej zwolenniczka blyszczykow.

Używam tego produktu od: 04/2010
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

odzywcza

Szminka jest wspaniala. Do listy jej atutow dodaje:
-wspaniale wlasciwosci odzywcze
-nie wysusza
-idealna do nakladania pedzelkiem
-nie wazy sie
-bardzo bogata paleta kolorow z serii brazow i czerwieni

Malenki minus:
-pomadka jest dosc mieka i lepiej jej nie dociskac, dlatego lepiej sprawdza sie pedzelek.

Kolory Clinique i E. Lauder sa bardzo zblizone i bardzo takie \'amerykanskie\'. Sa bardzo uniwersalne i wedlug mnie zasadniczo pasuja do wiekszosci typow urody. Clinique ma troche twardsza konsystencje - na szczescie.
Sposrod Clinique mialam Blushing Nude, All Heart i Creamy Nude i jeszcze jakis, ktorego nie pamietam.

Używam tego produktu od: 3 lata
Ilość zużytych opakowań: 2 paletki Clinique, szminka do nabierania pedzelkiem

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Pięknie nawilża

Kolor:
Zacznę od tego, że szminka występuje w cudownych kolorach. Dawno tamu pogodziłam się z tym, że nie jest mi dobrze w niczym bardziej czerwonym od pudrowego różu. A tu niespodzianka! Mam kolor Blushing Nude, który idealnie pasuje do moich zielonych oczu i jasnej cery. Kolor jest intensywny, świetnie kryjący, bez połyskujących drobinek (których nie trawię). Co najważniejsze: nie waży się!

Pielęgnacja:
Jest to najlepiej pielęgnująca pomadka jaką miałam. Ma miękką, kremową konsystencję, która w działaniu bardziej przypomina balsam do ust. Pomadkę \"czuć\" na ustach, ale to dla mnie dowód tego, że wciąż tam jest i nawilża. Jako jedna z niewielu nie podkreśla suchych skórek.

Długotrwałość:
Moim zdaniem z określeniem \"long last\" producent trochę przesadził, bo pomadka nie utrzymuje się dłużej jak 2 godziny. Ale coś kosztem czegoś.

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dla mnie idealna!

Prawie idealna

Dostałam ją w prezencie a tu takie zaskoczenie,
tyle już miałam, a w końcu szminka która zostaje na ustach... rewelacja
Rewelacyjna pomadka !
Same plusy, i doskonale nawilża, bardzo wydajna
Mam kolor Honeynut, dla blondynki miodzio
Mogłabym ją używać do końca życia:)...


Używam tego produktu od: nie pamiętam
Ilość zużytych opakowań: 2 szt.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

maziasta

Mnie ta szminka nie przypadła do gustu. Mało trwała, nie precyzyjna, bardzo miękka, za miękka, wylewała się poza kontur ust. Miałam co prawda kolor, który mi bardzo odpowiadał i dlatego w ogóle kupiłam tę szminkę - brązowa ciepła czerwień, ale jej używanie było koszmarne. Również opakowanie do kitu. Brzydkie, i niewygodne, a poza tym ostro zakończoną zatyczką można się skaleczyć i uszkodzić miękką szminkę. Oddałam mamie, ale widze że i ona jej nie używa.
Na koniec dodam, że ja chyba w ogóle nie lubię mazideł do ust firmy clinique. Miałam ich 3 różne rodzaje, wszystkie fuj.

Używam tego produktu od: z rok temu
Ilość zużytych opakowań: zaczęłam pierwsze i ostatnie.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

opakowanie ma paskudne

Lubie ta szminke, ma kremowa konsystencje, dobrze sie rozprowadza, nie posiada zapachu, trzyma sie w konturach ust. Przeszla pozytywnie testy z jedzeniem i piciem, gdyz mimo, ze jej blask gasnie, kolor nadal utrzymuje sie na ustach.

Jedynie nie podoba mi sie opakowanie, ktore - jak w przypadku wszystkich szminek Clinique - jest tandetne. Mam w szufladzie szminke Maybelline za 20zl i wyglada o niebo lepiej. Lubie ladne opakowania, a Clinique nie dba raczej o estetyke zewnetrzna swoich kosmetykow. Z jednej strony to dobrze, bo na pewno przelozyloby sie to na cene, ale z drugiej strony nie trzeba tony zlota i swiecidelek, zeby cos wygladalo elegancko. MAC ma zwykle, czarne opakowania, a 10 razy ladniejsze od Clinique...

A 4 gwiazki daje za zbyt maly moim zdaniem wybor kolorow. Jak przechodze kolo innych stoisk podoba mi sie zawsze wiele kolorow. W Clinique rzadko kiedy mi sie jakas szminka podoba, bo wiele odcieni jest zbyt podobnych do siebie, brakuje roznorodnosci. No i brak szminek typowo matowych, a szkoda.

Edit: po pol roku metalowe opakowanie zaczelo rdzewiec, chociaz nigdy nie mialo bezposredniego kontaktu z woda :eek:. To juz druga szminka Clinique, ktorej opakowanie mi zardzewialo!

Używam tego produktu od: kilku miesiecy
Ilość zużytych opakowań: 2

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    138
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    91
    recenzji

    54
    pochwał

    8,84

  3. 3

    0
    produktów

    68
    recenzji

    64
    pochwał

    7,61

Zobacz cały ranking