Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Himalaya Herbals, Antiseptic Cream (Krem antyseptyczny)

Himalaya Herbals, Antiseptic Cream (Krem antyseptyczny)

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Pojemność 20 ml
Cena 5,30 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Środek pomocniczy stosowany w leczeniu zranień, skaleczeń, drobnych oparzeń, ran, różnego rodzaju wysypek, grzybiczych infekcji skórnych. Krem zawierający wyciąg z aloesu ma silne właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybiczne. Zawiera także tlenek cynku, który przyspiesza gojenie się ran. Indyjska marzanna i niepokalanek pięciolistny mają właściwości antyseptyczne, wspomagają leczenie skaleczeń.

Skład: /składniki aktywne/ Indian Aloe (Aloe Vera), Five-leaved Chaste Tree (Vitex Negundo), Almond (Prunus Amygdalus), Indian Madder (Rubia Cordifolia), Borax Anhydrous (Tankana), Zinc Calx (Yashad Bhasma).

/składniki pozostałe/ Aqua, Propylene Glycol, Glyceryl Stearate SE, Cetyl Palmitate, Liquid Paraffin, Cetyl Alcohol, Stearic Acid, Polyoxylated Alcohol, Dimethicone, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Fragrance, Methylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Propylparaben. (18.10.2010)

Cena: 5,30zł / 20g
/m/

Cechy produktu

Właściwości
antybakteryjne
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 68

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

:)

Niestety zapychał moją skórę, może to przez parafinę w składzie a może źle na mnie działa aloes. Ostatecznie nigdy się nie dowiedziałam.
Dawałam mu kilka szans i niestety był to błąd.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Wszechstronny

Nie zliczę ile sztuk tego kremu już zużyłam. Zawsze mam go w domu. Dla mnie jego zapach jest do przyjęcia, taki lekko cytrynowy. Konsystencję ma gęstą, dobrze rozsmarowany szybko się wchłania. Nałożony zbyt grubą warstwą, zastyga tworząc beżową skorupkę. Krem jest wydajny i tani. Ja używam go na:
-niespodzianki na twarzy - szybko przygasza krostki, które dzięki niemu szybciej znikają,
-zadrapania, ranki - na początku czuję delikatne pieczenie, które szybko ustępuje, a ranki szybciej się goją,
-ukąszenia owadów - łagodzi, sprawia, że skóra mniej swędzi,
-wszelkie podrażnienia czy otarcia -regeneruje skórę,
-krostki po depilacji - wysusza i sprawia, że szybciej znikają,
-delikatne oparzenia skóry rąk - szybciej się goją.
Ogólnie produkt wszechstronny, który pomaga skórze szybciej się zregenerować. Polecam.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Cudo

Himalajskie cudo. Bardzo dobry produkt na jakiekolwiek problemy skórne. Potrafi wyleczyć większość pozostawiając skórę nawilżoną i bez niedoskonałości. Może nie poradzi sobie z zaskórnikami ale świetnie działa na ropne wypryski bądź inne stany zapalne. Polecam

O botoksie mity

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Przypadkowe odkrycie

Ten krem znalazł się w mojej kosmetyczce kompletnie przez przypadek - dostałam go jako gratis w aptece. Początkowo miałam wątpliwości, w jaki sposób go używać - nie słyszałam wcześniej o marce Himalaya Herbals, więc obawiałam się podrażnień. I, jak się okazuje, był to lęk zupełnie nieuzasadniony!
Po pierwszych próbach, wykonanych na mało newralgicznych miejscach, zaczęłam stosować ten krem na skórę podrażnioną zmianami trądzikowymi i muszę przyznać, że doskonale poradził sobie w tej roli.

ZALETY:
~ Krem o konsystencji maści albo raczej maść o konsystencji kremu. Lekka i miła w aplikacji;
~ Wiele osób narzeka tu na zapach, oczywiście to rzecz gustu, mnie on się bardzo, ale to bardzo podobał - taki kremowy, lekko słodkawy;
~ Bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze filmu (chyba że przesadzimy z ilością);
~ Redukuje zaczerwienienia podrażnionych miejsc, zmiękcza naskórek, łagodzi
~ Jest taniutka, a ma godny uwagi skład.

WADY:
~ Czasem powodowała lekkie pieczenie, ale uczucie szybko znikało;
~ Troszkę się rolowała.

Jeśli o mnie chodzi, krem sprawował funkcję naprawdę uniwersalną. Stosowałam go także na miejsca podrażnione ukąszeniami owadów i tutaj także się sprawdził: łagodził i przyspieszał gojenie, a to zapewne za sprawą zawartości aloesu.

Produkt pomagał także mojemu kilkuletniemu bratu, nie podrażniając dziecięcej skóry.

To naprawdę dobry, wielofunkcyjny kosmetyk, który znajdzie zastosowanie w każdej kosmetyczne i z pewnością przyda się podczas wakacyjnych podróży.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Spoko, tylko czemu tak śmierdzi? ;(

Kremik ogólnie działa całkiem w porządku - leczy i goi pryszcze, i głównie na to go punktowo stosuję. Niestety dla mnie śmierdzi okrutnie. Dla działania jestem w stanie to jednak wybaczyć. Traktuję go raczej jak coś leczniczego niż kosmetyk. Opakowanie jest wygodne w stosowaniu i fajnie, że jest niewielkie - można je ze sobą wszędzie zabrać. Tani, wydajny i skuteczny. I śmierdzący, nie wiem czy wspominałam :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Niezbędny

Kupiłam zachęcona opinią przyjaciółki, której pomógł na podrażnione powieki. Bardzo mnie zdziwiło, że nadaje się na tak wrażliwe miejsca i nie pogłębia krzywdy.
Dla mnie uniwersalny, gdy mam miejscową potrzebę, wyprysk, wykwit, a nawet przesuszone i swędzące miejsce to po niego sięgam.
Krem jest bardzo wydajny, bo wystarczy go niewiele, a ponadto jest bardzo gęsty, w zasadzie konsystencji pasty.
Pachnie wyraźnie ziołami, bardzo dobrze mi się kojarzy.
Opakowanie niewielkie i za grosze. Tubka z materiału, którzy dobrze się wyciska niemal do samego końca.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

jest odkryciem mojej toaletki

Krem jest nieziemski! Dzięki niemu znikają zaczerwienienia na skórze twarzy powstałe na skutek pojawienia się/zagojenia pryszcza. Smarując go bezpośrednio (punktowo) na miejsce wykwitu, powoduje on zasuszenie i zmniejszenie obrzęku pryszcza. Jest wspaniały! Pachnie pięknie, ziołami. Nigdy nie widziałam kremu o lekko brązowym kolorku, skład jest fenomenalny, bez żadnych świństw. A jeszcze lepsza cena- 5-6zł w SuperPharm. Opakowanie super, można postawić go na zakrętce, a również bez problemu przeciąć- jest warto przeciąć i wyskrobać całość produktu! Zużyłam kilkanaście tubek i nie zamierzam z niego zrezygnować.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

niezły

Krem ma przyjemną konsystencję, ładny ziołowy zapach. Posmarowany cienką warstwą szybko się wchłania. Stosuję go głównie na drobne ranki, otarcia, gdy mam popękaną skórę dłoni.

plusy:

- cena
- zapach
- łagodzi
- przyśpiesza gojenie
- nie piecze stosowany na podrażnioną skórę
- wydajny

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niezbędny :-)

Cudeńko za grosze :-)
Nie wiem, na czym dokładnie to polega, może to efekt placebo ;-) ale niewątpliwie działa! Zmniejsza wypryski, pomaga goić się zadrapaniom, wyciśniętym pryszczom, łagodzi ugryzienia owadów...
Dodatkowe punkty za estetyczne opakowanie, niewiarygodną wydajność (używam kilka miesięcy, a nie zużyłam jeszcze pół tubki), świetną cenę i zapach - dla mnie całkiem przyjemny (choć specyficzny, trzeba się przyzwyczaić).
Jednym słowem POLECAM, bo może zdziałać naprawdę wiele dobrego :-) A nawet jeśli komuś nie podejdzie, to strata mała, bo kosztuje dosłownie kilka złotych.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rewelacja na duuuużo nieprzyjemnych sytuacji

Myśląc o tym kremie tylko jedno mi się nasuwa: REWELACJA!


Zalety:
- cena
- względna dostępność
- wydajność
- ziołowy, przyjemny zapach
- pomaga na bardzo dużo niespodzianek skórnych: wypryski, otarcia, odparzenia, oparzenia, a nawet przy gojeniu drobnych zranień
- konsystencja


Wady:
- brak


Skarb za niewielkie pieniądze warty każdej uwagi i każdego grosza jaki kosztuje!

Używam tego produktu od: kilku lat
Ilość zużytych opakowań: kilka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wybawienie <3

Na maść Himalaya skusiłam się, kiedy miałam ogromny wysyp bolesnych podskórnych gul na czole i brodzie. Nie wiedziałam jak sobie z nimi w ogóle poradzić. Wtedy natknęłam się na nią w internecie. Najpierw przeczytałam artykuł anwen, a później zaczęłam czytać opinie na KWC. Dowiedziałam się, że świetnie sobie radzi ze wszelkiego typu niespodziankami na twarzy, i kupiłam ją za 5 zł w osiedlowej drogerii.

To był świetny wybór. Po dwóch dniach stosowania punktowo, guzy widocznie się zmniejszyły, obrzęk również. Niektóre zupełnie zniknęły, a niektóre nadawały się już do wyciśnięcia. Bardzo mi wtedy pomogła i jestem jej za to wdzięczna.

Teraz używam jej za każdym razem, kiedy mi coś wyskoczy. Nałożona punktowo na noc, świetnie koi skórę i łagodzi wszelkie podrażnienia. Redukuje pryszcze, wysusza je, a nawet czasem likwiduje.
+ Pomogła mi także kiedy popękały mi kąciki ust. Po jednym zastosowaniu problem znikł.
+Kiedy miałam podrażnioną skórę wokół nosa od kataru , również okazała się zbawienna

Jedyne co mi przeszkadza to zapach (bardzo intensywny, ziołowy, drażniący). Oraz to, że kiedy zaschnie tworzy ciemną skorupę, która wygląda bardzo brzydko. Dlatego odjęłam pół gwiazdki.

Podsumowując maść jest bardzo dobra, radzi sobie z wieloma problemami. Polecam wszystkim! :)

Używam tego produktu od: 2 mies
Ilość zużytych opakowań: jedno nie całe

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Pierwszorzędny

Odkryłam go przypadkiem, a właściwie podkradłam mężowi, który stosuje go na wiecznie popękane dłonie. Jesienią moje usta zaczynają wołać o pomoc i tak mnie szczęsliwie podkusiło, żeby spróbować nałożyć jego warstwę na usta. Już po kilku minutach, odczułam nieznajomą mi z innych mazideł ulgę. Usta zrobiły się miękkie, bez uczucia sciągnięcia i szorstkości ...i to wcale nie na chwilę, jak to bywało przy innych preparatach przeznaczonych do popękanych ust. Dodam, że maść nakładam prawie zawsze na noc( aby jej nie zjeśc za szybko) choć wchłania się ona bardzo szybko, i po 2,3 razach usta praktycznie wracają do normy.

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    281
    produktów

    161
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    91
    produktów

    181
    recenzji

    1
    pochwał

    9,38

  3. 3

    9
    produktów

    160
    recenzji

    0
    pochwał

    7,70

Zobacz cały ranking