Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Pret a Porter EDT

Pret a Porter EDT

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Pojemność 100 ml
Cena 80,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Cieszy się niesłabnącą popularnością od wielu lat. 'Pret a porter' oznacza konfekcję która nie jest szyta na indywidualne zamówienie. Świeży, pieprzny aromat do użytku - tak jak ubranie - na co dzień.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: pomarańcza, czerwony grejpfrut, róża, fiołkowe liście, kwiat tamaryndowca.
nuta serca: frezja, magnolia, gałka muszkatołowa, kardamon, czarny pieprz.
nuta bazy: mech dębowy, drewno sandałowe.

Cena: ok. 80zł / 100ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 139

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
50% jesień/zima 50% wiosna/lato

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ponadczasowy zapach

Zapach ten poznałam będąc w ósmej klasie podstawówki dzięki mojej mamie, która go wtedy używała- bardzo mi się podobał. Za czasów studiów używałam go na zmianę z moją ukochaną niebieską pumą. Puma niestety nie przetrwała,ale na szczęście Pret a Porter można kupić do dziś. Bardzo chętnie go niego wracam.Zapach jest świeży i jednocześnie zmysłowy. Dość długotrwały. Niezbyt wysoka cena również zachęca do ponownego zakupu. Polecam.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Uwielbiam!

To chyba mój ulubiony zapach. Nie jest bardzo drogi, a utrzymuje się na skórze i na ubraniach bardzo długo. Zauważyłam, że ubrania (szczególnie szaliki) pachną po nim jakby frezjami - gigantyczny plus, bo ten zapach to jeden z moich ulubionych. Świeży, naturalny i przyjemny. Minusem jest absurdalnie brzydka zatyczka, ale to można wybaczyć.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Klasyka

Bardzo go lubię i gdyby nie to, że pachnie nim bardzo wiele osób, pewnie też bym go znowu używała :) Zniechęca mnie jego popularność, nie czuję się w nim wyjątkowo i niepowtarzalnie. Jednocześnie ta popularność świadczy o jego doskonałości. Sam zapach piękny, klasyczny, uniwersalny.

TOP 10 damskich perfum

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ciekawy zapach.

Dość nietypowy. Uniseksowy.
Jest zimny, ale ma w sobie gorące źródło. Czuję śnieg, lód, sporo lodu. Niedojrzałą limonkę z gorzką skórką i cedr. Czuć w nim gorycz pieprzu, który paradoksalnie rozgrzewa ten zapach. Przełamuje lody. Dzięki czemu docieramy do głębi. Do leśnej krainy, lekko orientalnej, lekko romantycznej. Drzewo sandałowe, mech, fiołek.

Intrygująco. Zaiste.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Cudny

Bardzo lubię ten zapach, jako jeden z nielicznych nie dusi i utrzymuje się dość długo. Jest jednym z moich ulubieńców. Mam go już ponad pół roku a nie ubywa dużo ponieważ wystarczy jedno psiknięcie aby było go czuć dość dobrze.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

prawie doskonały

Odkąd pamiętam zawsze byłam nim oczarowana. To zapach pierwszych miłości, wakacyjnych wieczorów, beztroski, z pewnością był kiedyś moim numer jeden, kiedyś... dawno temu ale nadal budzi w pamięci nutkę sentymentalną. I chyba tak mi już zostanie na zawsze. Obecnie brzmi troszkę nazbyt banalnie, każdy go zna, przez co stał się trochę nijaki lecz nadal przyjemny, nienachalny, czysty i elegancki. Ja najmocniej czuję w nim frezję i pomarańczę przyprawione delikatnie jakimś korzennym aromatem. Latem daje przyjemne uczucie chłodu, jesienią i zimą pachnie jakby bardziej ostro, cieplej.
Oceniam na 5 może troszkę z sentymentu ale to przecież klasyk - zapach prawie doskonały.

Używam tego produktu od: wczesnej młodości
Ilość zużytych opakowań: chyba ze 3 flakony

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

zapach dzieciństwa

zapach znam z dzieciństwa, ostatnio w rossmannie znów poczułam, no i zakochałam się od nowa. w niedzielę zaciągnełam męża i musiałam go mieć :D wielbiam ten zapach. cena 49,99 zapach mimo, ze to woda toaletowa utrzymuje się nawet 4 godziny, flakonik bardzo ładny, same plusy!!

Używam tego produktu od: 3 dni
Ilość zużytych opakowań: 1 zaczete

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Średniak

Wybitnie nie lubię tego zapachu, drażni mnie jego pretensjonalność, dla mnie ma w sobie coś ostrego, co zdecydowanie przeszkadza mi w używaniu go na co dzień, w zasadzie rzadko się nim psikam, bardziej po to, żeby go zużyć, a nie dlatego, że mi się podoba.
Moim zdaniem kardamon i drzewo sandałowe sprawiają, że jest o wiele za mocny, po powąchaniu mam wrażenie, że do nosa dostał się jakiś pieprz...
Opakowanie takie sobie, chociaż poręczne, nie podobają mi się kolory. Cena akurat jest ok, zwłaszcza kiedy trafimy na promocję, a to się dosyć często zdarza. Niby świeży, niby lekki, a jednak nie każdemu się spodoba. Może lepszy dla dojrzalszych? Moja mama bardzo go lubi.

Używam tego produktu od: rok
Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe opakowanie

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dobry

Pamietam ten zapach odkąd byłam dzieckiem, moja siostra miała buteleczke i wtedy wydawało mi sie ze to najpiękniejszy zapach na świecie. Teraz jestem dorosla i magia tego zapachu troche mi uleciala. Przepięknie pachna kiedy powacha sie atomizer, zapach jest magnetyczny, delikatny i hipnotyzujący. Mam wrazenie ze na skórze jednak juz tak ładnie nie pachnie. Wyczuwam cos jakby zielona herbatę okraszona kwiatami, do tego te lesne nuty mchu i mydlane. Niektórzy twierdza ze mógłby to byc zapach unisex, pewnie przez te leśne, drewniane nuty właśnie. Trwałość - średnia, jak na taka cenę to wlasciwie dość porządna. Wciaz mam buteleczke 100ml nabyta w Rossmanie za 60zl. Odpowiedni zarówno dla kobiet młodszych 20+ jak i tych starszych. Pomimo ze zapach jest na rynku perfum juz od dawna wcale nie zalatuje przeszłością. Żadne tam kadzidla, wanilie i orienty, pret a porter pachnie elegancko i klasycznie. Mam ten zapach od dawna, moze z 5 lat i dopiero teraz jest na wykończeniu. W pewnym momencie te perfumy zaczęły mnie troche drażnić i na jakis czas je odstawilam. Teraz do nich powrocilam ale głownie po to zeby je wykończyć i zrobic miejsce na nowe zapachy. Byc moze kiedyś do nich jeszcze wrócę ale na pewno nie w najbliższej przyszłości bo perfumy szybko mi sie nudzą i zaczynaja drażnic. Mimo wszystko polecam i uważam ze sa warte tego zeby dac im szanse.

Używam tego produktu od: Pare lat
Ilość zużytych opakowań: 100ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Niezobowiązujący klasyk

Bardzo, bardzo lubię ten zapach. Mimo tego, że swoją premierę miał w latach 90-tych, nie trąci myszką i nie kojarzy się z minioną dekadą. Jest świeży, kremowy, czuć w nim cytrusy, kwiaty(fiołek, frezja) i odrobinę czystego, słodkawego piżma. W dodatku jest tani. Choć nie pachnie tanio. Trwałością nie grzeszy, ale w końcu przy tej cenie można dopsikiwać;). Kojarzy mi się trochę z CK One, a jednak bardziej mi się podoba. Butelka jest prosta, nie zwracam właściwie na nią uwagi. Używam naprzemiennie edt z perfumowanym dezodorantem w szkle.

Używam tego produktu od: Rok, dwa
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ulga, oddech, nivea

Bardzo lekki zapach, eteryczny- trochę jakby wiatr, trochę mgła, trochę deszcz i trochę zmierzch. Wiem, że to brzmi poetycko bardzo, ale i w tych perfumach jest coś niebanalnego. Dyskretne- i z klasą.

Pierwsze wrażenie było... dymne- poczułam nieuchwytnie coś podobnego do aromatu papierosów, sama nie palę ale zapach dobrego tytoniu potrafię docenić. Wśród fajek leżały dorodne cytryny, które dopiero co opuściły zielone gaje, lekko niedojrzałe ale już jędrne i chętne do wrzucenia w herbatkę. Skojarzenia poszły dalej- herbata w ogrodzie, kwiaty nagrzane lipcowym czy sierpniowym słońcem, leżing smażing plażing, jak mawia przyjaciółka. Relaks z nutką niebezpieczeństwa, zupełnie jakby te papierosy wypalał ze mną zawołany buntownik- motocyklista w ray-banach, może jeszcze metalowiec do tego. No i pojechała wyobraźnia.

Drugie wrażenie- cytruski owszem, herbatka może jakaś zielona też, ale to przecież krem Nivea! do Dove też jest zresztą duże podobieństwo, kompromisowo dodam że po połowie. Śliczny, czysty, nawet ten dym jakiś taki świetlisty, na specjalną okazję.

A gdyby tak do rzeczy- zapach trwały, dojrzały, z nutą ozonowo- leśno- ziołową, podoba się ludziom w każdym wieku, na każdą kieszeń, uniwersalny- bo i trochę świeżak, i trochę wieczorowy- wiadomo, wszystko zależy od intensywności używania :) nie jest migrenogenny, przyjemnie się z nim zasypia (ten aromat na poduszce taki kojący...), aż miło wtulić nos w nadgarstek. Pewnie to zasługa frezji i magnolii, które dominują w Pret a Porter.
Delikatnie i z charakterem.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zapach kochany przeze mnie od lat ,#

To jest zapach którego nie może zabraknąć a mojej łazience.Pokochałam go jako mała dziewczynka a zaczęłam używać jako nastolatka.Nie zamieniłabym go na żaden inny.Dla mnie jest idealny.

Używam tego produktu od: Ponad 10 lat.
Ilość zużytych opakowań: Bardzo dużo.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    95
    produktów

    164
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,25

  3. 3

    13
    produktów

    141
    recenzji

    0
    pochwał

    7,84

Zobacz cały ranking