Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *
Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!
Polecamy:
Statystyki: + Dodaj produkt

Mineralize, Skinfinish (Puder wypiekany)

Mineralize, Skinfinish

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 10 g
Cena 100,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Luksusowy, miękki jak aksamit, który rozświetla cerę metalicznym blaskiem. Wygładza cerę i nie zapycha porów. Dostępny w czterech odcieniach: Soft and Gentle, Refined, Perfect Topping oraz Gold Deposit.

Cechy produktu

Właściwości
rozświetlające
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu?

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 58

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 181

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Drogeryjne rozświetlacze nie mają podbicia

Generalnie żadne MySecret, Wibo, Lovely - nie są równe rozświetlaczom MAC. Owszem, może kolor jest zbliżony i pierwsze wrażenie, jednak trwałość, a przede wszystkim efekt z każdą kolejną godziną, to niebo a ziemia.

Zanim kupiłam Stoft&gentle, a później Lightscapade, testowałam wszystkie chwalone drogeryjne kosmetyki, a także słynną MaryLou, która już zupełnie mnie nie porwała.

Owszem, te drogeryjne ładnie wyglądają, ale szybko się utleniają, drobinki migrują, kolor blednie, konsystencja z czasem przestaje być ok. Generalnie pozbyłam się wszystkich, ograniczając się do dwóch wspomnianych z MAC.

Minusy:
- mimo wszystko wprawna ręka, bo można za dużo produktu nałożyć, a to niczego dobrego nie wróży, jednak to kwestia kilku użyć i doświadczenie nabyte.

Plusy:
- piękne odcienie, pasujące do wszystkich karnacji,
- dobrze się nakłada na pędzel, rozciera na skórze,
- utrzymuje się cały dzień,
- nieziemsko wydajny,
- wielofunkcyjny, soft&gentle nada się spokojnie na inne częsci ciała, zastępując np. olejek z drobinkami,
- solidne i trwałe opakowania.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1220886].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 10

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

soft & entle

Kosmetyk uważany za kultowy. Rzeczywiście nie jest zły. Opakowanie jest ładne, eleganckie i trwałe. W opakowaniu znajduje się 10 g produktu, wiec starczy na spokojnie na kilka lat. Kolor jest beżowy z mieniącymi się drobinkami. Odpowiedni dla jasnych w stronę średniej karnacji. Dla bladziochów się nie sprawdzi - będzie zbyt widoczny. Ślicznie wygląda na skórze i utrzymuje się cały dzień. Podczas aplikacji się bardzo pyli, za co ma ode mnie minus.

Moje odczucia odnośnie tego produktu - nie jest to produkt zły, ale weźmy pod uwagę cenę oraz fakt, że jest na rynku już dobre kilka lat. Wydaje mi się, że ostatnimi czasy marki drogeryjne zaczęły wypuszczać naprawdę dobre produkty rozświetlające i nie ma potrzeby kupować tak drogiego produktu, bo podobny efekt można uzyskać przy pomocy face illuminator powder w odcieniu "princess dream" z My Secret. Na skórze wyglądają bardzo podobnie a rozświetlacz z My Secret się tak nie pyli jak ten z Maca oraz również utrzymuje się cały dzień na twarzy.
Porównywałam swatche tych dwóch rozświetlaczy i mają one bardzo podobne wykończenia na skórze natomiast My Secret jest nieco bardziej beżowy w porównaniu do Soft & Gentle, który wydaje się być nieco bardziej różowy.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1215988].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 1

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ideał dla bledziochów

Mam odcień lightscapade i ideał!
Przy nałożeniu delikatnym daje leciutki blask, taki elegancki, idealny na co dzień. Jeśli się postaramy można uzyskać większy blask. Nie jest tak intensywny jak na przykłąd mary lou, ale za to wygląda luksusowo, widać, że nie był to tani produkt.

Plusy:
- elegancki efekt rozświetlenia
- duża wydajność
- ładne, proste, funkcjonalne opakowanie

Minusy:
- pylenie się

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1132466].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Bobbi Brown - nude make-up: brwi

Dodanych produktów: 19

Napisanych recenzji: 523

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

soft&gentle

Po raz kolejny marka MAC stanęła na wysokości zadania i ten produkt wcale nie jest przereklamowany :)

Nie widzę wad tego produktu, nawet cenę można przeboleć ze względu na jego niesamowitą wydajność.

Jest świetnie napigmentowany i tak drobno zmielony, że to dosłownie puch.

Bardzo trwały, kolor uniwersalny i piękny.

Opakowanie mogłoby mieć lusterko:)

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1044922].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 1

Napisanych recenzji: 162

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

doskonały

Mam odcień lightscapade.

Tworzy jaśniutką, śliczną taflę idealną dla bladych cer.
Przez to zupełnie nie jest nachalny.

Jest szalenie wydajny.

Jedyny mały minus to fakt, że podczas nabierania produkt pyli się.

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1027139].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 72

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Loove it!

Posiadam 2 odcienie: Soft and Gentle i Lightscapade. Oba tworzą śliczny efekt mokrej tafli na skórze a\'la Jennifer Lopez. Do tej pory nie znalazłam nic lepszego :) Polecam

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 1/2 opakowania

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1018286].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 9

Napisanych recenzji: 63

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

efekt "wow" gwarantowany

Tyle miałam przygód z rozświetlaczami.. ciągle jakieś kupowałam i w końcu postanowiłam sobie, że muszę kupić jeden, a porządny, bo to się nigdy nie skończy.
Mac Mineralize Skinfinish jest wart swojej ceny.
Cera nim muśnięta jest piękna, świeża, wygląda luksusowo.
Zostanie ze mną na zawsze!

Używam tego produktu od: 2 tyg.
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1017436].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 1

Napisanych recenzji: 103

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Znalazłam w końcu to, czego szukałam !

Posiadam kolor: Soft&Gentle. Bardzo długo szukałam takiego rozświetlacza, cieszę się, że w końcu na niego trafiłam. Nigdy nie miałam styczności z kosmetykami tej marki, jest to pierwszy produkt i zdecydowanie moja opinia jest pozytywna.
Produkt bardzo trwały, prześlicznie rozświetla cerę, dodaje uroku makijażowi bez względu na porę dnia. Wygodnie się nakłada, puder się nie sypie co sie czasami zdarza przy prasowanych pudrach mineralnych ale tutaj nie mam żadnych zastrzeżeń. Świetna kolorystyka, uniwersalny szampański kolor pudru Soft&Gentle idealnie sprawdza się dla blondynek zarówno na lato jak i na zimę. Bardzo wydajny. Efekt można z łatwością stopniować według własnego uznania. Ładne, jak dla mnie masywne opakowanie, mieszczące się wszędzie, wygodne w stosowaniu. Zdecydowanie wart zakupu i ceny, polecam !

Używam tego produktu od: 3 tygodni
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie w trakcie

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1011465].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 1

Napisanych recenzji: 26

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Niesamowity!

Zdecydowałam się na odcień Soft and Gentle ponieważ chciałam czegoś jasnego, rozświetlającego moją cerę. Jest to mój absolutny ulubieniec! Niesamowicie mieni się na moich kościach policzkowych, dodając cerze blasku i lekkości. Nie wygląda sztucznie ani kiczowato. Daje efektu glow i ciężko z nim przesadzić. Używam go również na łuk kupidyna lub jako cień do powiek. Jest w stałym, codziennym użyciu od 5 miesięcy i zużycie jest minimalne. Polecam wszystkim, ponieważ mimo wysokiej ceny jakość, wydajność i efekt potrafią wszystko zrekompensować.

Używam tego produktu od: 5 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: początek pierwszego opakowania

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1008116].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 5

Napisanych recenzji: 133

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

global glow

30 lat skończyłam już jakiś czas temu. Teoretycznie o makijażu powinnam wiedzieć wszystko, a już na pewno bardzo wiele... w tym wieku to oczywista sprawa, teoretycznie :D
Jednak jeszcze do niedawna pojęcia nie miałam czym jest, jak używać i w ogóle czy powinnam kupić - rozświetlacz ?? :)

Niemal każdy makijażowy "tutorial", każdy makijażowy blog i chyba każda wizażystka rozświetlacze poleca. Może powinnam spróbować ??

Który by tutaj kupić... wybór trudny i całkiem duży. Ograniczyłam go do kultowej dwójki: Mary-Lou Manizer marki The balm i Soft&gentle z MACa. Porównywalne, teoretycznie podobne, znane, lubiane, polecane i niezmiernie popularne.

W Douglasie przyjrzałam się bliżej Mary-Lou i zdecydowanie ją odrzuciłam. Tańsza o połowę od soft&gentle, ale ta rysunkowa etykietka i tandetne pudełeczko, no nie z mojej bajki :D

Wolałam zapłacić 2x więcej... i kupić Global glow :D

Miedziano-złota mieniąca sie milionem iskierek wypukłość, która ukazała mi sie po otwarciu puderniczki, absolutnie mnie przeraziła. Toż to ciemne, złote i w ogóle mega błyszczące !! Ale gdy nałożyłam na policzki...
nie trzeba mi już nic więcej :) Blask, złota tafla, subtelny "glow", wilgotny błysk zdrowej skóry, dodająca młodzieńczego uroku kropka nad "i" :)

Chyba z przekory wybrałam global glow zamiast upatrzonego s&g, chyba bałam sie tak oczywistego szampańskiego rozświetlenia, chyba wolałam coś bardziej subtelnego i wielofunkcyjnego.

GG to nie tylko rozświetlacz na szczytach kości policzkowych; to też piękny cień do powiek - wilgotny błysk, niemal transparentny na moich powiekach, solo do czarnej kreski lub jako element rozświetlający w bardziej matowym makijażu oka. GG to też bronzer - nałożony hojną ręką dodaje zdrowej, złocistej opalenizny, ożywia wiosenne lico, ale nie postarza i nie dodaje ciężkości, wręcz przeciwnie :)

Od niego zaczęła sie moja przygoda z MACiem. Czekam na limitowane edycje, a i wciąż zastanawiam sie nad s&g :)

Wpadłam po uszy...

Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: pierwsze

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1007042].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.