Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *
Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!
Polecamy:
Statystyki: + Dodaj produkt

L'Oreal Paris, Feria Preference (Farba do włosów)

L'Oreal Paris, Feria Preference (Farba do włosów)

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Cena już od 23,49 zł! Sprawdź, gdzie kupisz ten produkt najtaniej!

Sprawdź
w Ceneo.pl
Pojemność 60 ml
Cena 27,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Opatentowane barwniki wysokiej odporności połączone w koncentracie Color Booster, wnikają w głąb włosa, zapewniając niezwykle intensywny kolor o lśniącym połysku, wyrazisty także na ciemnych włosach. Farba gwarantuje płomienny, wyrazisty kolor, który nie gaśnie pomimo kolejnych myć włosów. Dzień po dniu pozostaje intensywny i pełen blasku. Poziom koloryzacji 3 - kolor trwały.

Cechy produktu

Rodzaj
farby
Właściwości
odświeżenie koloru
Konsystencja
fluid / krem
Trwałość
długotrwałe
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu?

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 137

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Najlepsza farba jaką mogłam zakupić!

Farbuję włosy na blond już od 7 lat, a więc trochę doświadczenia z farbami mam. Dodatkowo jestem z natury brunetką, a więc pokrycie moich ciemnych odrostów nie należy do spraw najprostszych... Stosowałam różne farby, korzystałam z usług fryzjerów, ale nigdy nie byłam w pełni zadowolona z efektów. Po raz pierwszy styczność z farbą LO'real Preference miałam jakoś w 2011 roku-wtedy to marzyłam o tym by mieć rude włosy, a więc przefarbowałam sobie moje blond klaczki na ognisty rudy odcień. Kolor był bardzo intensywny, jednak po jakiś 2 tygodniach się wypłukiwał. Nie mialam za złe farbie, ponieważ wiadomo było, że na rozjaśnianych włosach taki kolor za długo się nie utrzyma w dużej intensywności. Fascynacja rudym szybko mi minęła, więc zrobiłam wszystko żeby wrócić do blondu. Po latach znowu sięgnęłam po farbę z tej serii, tym razem w kolorze jasnym. Jestem szczerze oczarowana! Po każdej farbie na moim odroście widoczny był żółty, wręcz kurczakowy odcień. Po tej nie ma po takim czymś śladu! Pięknie rozjaśnia nawet moje naturalnie ciemne włosy. Mimo, że kupowałam bardzo jasny odcień, wpadający wręcz w istną platynę, na moich włosach wychodził śliczny jasny blond (można rzec, że nawet delikatnie słoneczny). Bardzo podoba mi się ten efekt. Teraz znowu kupiłam farbę, jednakże "extreme platinum", więc mam nadzieję, że nie zaszkodzi moim włosom, bo jest bardziej rozjaśniająca od poprzedniczek.
Podsumowując:
+ pokrycie ciemnego odrostu
+ dostępność (w każdej drogerii, Rossmannie, Hebe, osiedlowe sklepy)
+ trwałość (kolor utrzymuje się długo, mam na myśli jasne odcienie)
+ aplikacja
+ nie szczypie w skalp głowy

Jedynymi minusami jakie dostrzegam w tych farbach to przede wszystkim lekkie przesuszenie włosów, ale niweluje się ono po kilku razach mycia z odżywką, no i cena:/ Regularna cena 33 zł przeraża, jednak ja poluję na nie w promocjach, za niewiele ponad 20 zł. Jedno opakowanie starcza na moje włosy do łopatek, więc nie ma tragedii;) Osoby nadwrazliwe będą także zniechęcone brzydkim zapachem, choć to kwestia gustu.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1230058].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dobra

Stosowałam 3 różne farby w odstępach miesiąca.Zaczełam od joanny,potem była phyto colour ,wreszcie padło na loreala.Jest to zdecydowania najlepsza z powyższych farb.Kolor wyszedł taki jak na opakowaniu.Najmniej zniszczyła mi włosy.Farbowałam na czarno,a dokładnie na głęboką czerń.Kupiłam owy produkt w rossmanie za 34 zł.

Zalety:
-Nie niszczy tak włosów
-Piękny,głęboki kolor
-Dobra odżywka dołączona do zestawu
-ładny zapach nakładanej farby
-szybkość i sprawność nakładania produktu poprzez wykonanie buteleczki

Wady:
-Rękawiczki.Ciężkie do zakładania.

Nie wypowiem się na temat trwalości,gdyż niedawno dopiero farbowałam nią po raz pierwszy wlosy.Jestem jednak pełna nadziei i polecam.Do farby jak już wspomniałam dołączona jest odżywka do 6 -krotnego zastosowania-do 6 tygodni.Ja ponad to używam kosmetyków loreala color vive.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1199493].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

szału nie ma

Włosy farbuję od około 7 lat na różne odcienie rudego. Moim zdaniem-farba jak farba, tylko ta odżywka robi robotę :) Używam koloru Mango. Za pierwszym razem wyszedł mi bardzo podobny jak na opakowaniu, za drugim niestety bardziej poszedł w czerwień. Z każdym myciem kolor się spłukuje i nie da się doprowadzić do tego, żeby woda była czyściutka. Odżywki nakładam dużo, pod koniec mi już nie wystarcza, ale po 3 tygodniach i tak już włosy robią się sianowate i matowe. Moim zdaniem za cenę 35zł należy nam się trochę więcej :) Gdyby nie ta odżywka to farba jak dla mnie nie różniłaby się od joanny naturii od której zaczynałam i prawdopodobnie wrócę.
Podsumowując:
Plusy:
-Nie wysusza tak bardzo jak inne farby
-nie wychodzą plamy, dobrze łapie odrost,
-fajnie się nakłada
Minusy:
-cena
-swędzi po niej głowa
-cudów nie ma ;)

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 4 (po dwa na jedno farbowanie)

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1118466].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

WŁOSY lokówka objętość

4 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

ładny kolor ale..

Pierwszy raz kupiłam tę farbę. Skusiła mnie cena promocyjna za 22 zł. Kolor płomienna czerwień. Ładny kolor i intensywny ale już 4 raz myje włosy i dalej farbuje ręczniki i kark z tyłu głowy! Perwszy raz spotkałam się z takim czymś a już od dawna farbuje włosy na rudy lub czerwień...Odżywka fajna. Włosy mało poniszczone. Ale te farbujące włosy...TRAGEDIA. Mam nadzieję że to zniknie..

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: 1 duże

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1091041].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie najgorsza, ale są lepsze (Mango)

Była to pierwsza ruda farba po jaką sięgnęłam, zdecydowałam się na nią przeszukując internety celem zorientowania co polecają inne dziewczyny aby osiągnąć kolor miedziany, bez czerwonych tonów (na takim właśnie mi zależało). Od samego początku coś mnie przyciągało do Ferii Mango, kupiłam w cenie promocyjnej około 25zł. Chodzę do fryzjerki, ponieważ naturalne włosy mam brązowe i bez wstępnego rozjaśnienia się u mnie nie obywa, z resztą przechodziłam na rudy z jasnego blondu. Jeżeli chodzi o konsystencję farby- jest żelowa, lejąca, co ma swoje wady i zalety (większa wydajność niż w przypadku kremowych, ale strasznie spływa i chlapie naokoło przy każdym poruszeniu głową). OKROPNIE, INTENSYWNIE ŚMIERDZI, no ale to da się przeżyć... Kolor wyszedł ciemniejszy niż na opakowaniu, miał czerwone tony które po kilku myciach zeszły, a odcień złagodniał. Początkowo byłam nawet zadowolona z tej farby, ale jednak nie do końca, bo wciąż interesowałam się innymi, poszukiwałam... i w końcu znalazłam. Do Ferii już nie wrócę. Aha, odżywka dołączona do opakowania jest super, szkoda że nie można jej kupić osobno!

Używam tego produktu od: ponad pół roku
Ilość zużytych opakowań: trzy

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1076271].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dwa razy się na niej przejechałam

Pierwszy raz farbowałam nią włosy w lipcu,kiedy miałam mega jasny blond.Chciałam odświeżyć kolor,więc nałożyłam farbę na całe włosy.Kolor,jaki kupiłam to był Y9,Hollywoodzki blond.

Jednak to,co miałam na głowie po tej farbie,przypominało brudnego mopa!!!Moje jaśniutkie blond włosy zrobiły się szare i ciemniejsze.Niesamowicie przeklinałam tą farbę,że już nigdy nie kupię nic z tej serii.

No ale człowiek widać jest głupi,bo kupiłam wczoraj tą farbę drugi raz.Tym razem w odcieniu Pure Spice-płomienna czerwień.

Od miesiąca mam czerwone włosy.Farbę kładłam na sprany czerwony,o różowych podtonach.Teoretycznie ta farba powinna być wściekle,jasno czerwona.

Jednak to,co zobaczyłam po wysuszeniu włosów,przeszło moje wszelkie wyobrażenia.Mam wściekle rude włosy!Nie ma w nich ani kropli czerwieni,są po prostu mega miedziane.

Nie mam pojęcia,dlaczego tylko ja jestem znowu niezadowolona z tej farby.Wszyscy ją sobie chwalą,zwłaszcza odcień Pure Spice który miał dawać piękną czerwień,a ja znowu po Loreal Feria Preference,mam gó.... na głowie.Jestem załamana tą farbą.

Jedyny plus tej farby to kwestie techniczne:fajne rękawiczki,odżywka,aplikator.I tylko za to,daję 1 gwiazdkę.

Używam tego produktu od: lipiec
Ilość zużytych opakowań: 2 całe

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1038587].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zachwycający Pure Spice

Oceniam kolor Pure Spice. Dwa tygodnie - może chwilę dłużej od farbowania. Kolor mimo iż jest odcieniem czerwonym nie wyblakł, a myje włosy codziennie. Farba nie osłabiła włosów, nie wypadają, nie są matowe i są miękkie w dotyku. W kolejnych miesiącach zamierzam nadal sięgać po tę farbę. Moje włosy pofarbowane tym kolorem zbierają jedynie komplementy.

Używam tego produktu od: dwa tygodnie
Ilość zużytych opakowań: pierwsze i zamierzam kolejne

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1030690].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bez rewelacji

Oceniam kolor Mango, intensywna miedź
Po farbie za taką cene spodziewałam się dużo, dużo więcej. Na obrazku włosy wyglądały świetnie, a w rzeczywistości zupełnie inny kolor. Chciałam rudy,a w zamian za to mam lekko czerwone włosy. Mam nadzieje, że się zmyje bo nie pokaże się w takich włosach. Ogólnie nie polecam.

Na plus:
+ cena promocyjna 23zł
+ farba nie sływa z włosów
+ świetna odżywka

Minusy:
- cena regularna bardzo wysoka bo około 30zł
- strasznie śmierdzi
- kolor zupełnie inny niż na opakowaniu
- podczas koloryzacji swędzi i piecze skóra głowy

Podsumowując farba nie jest warta swojej ceny. Kolor w ogóle nie pokrywa się z tym na opakowaniu. Wcześniej farbowałam dużo tanszymi farbami i efekt był o niebo lepszy niż to. NIE POLECAM.

Używam tego produktu od: pierwszy raz
Ilość zużytych opakowań: jedno

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[968741].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Mam zagwozdkę...

Chociaż włosy farbuję od lat, ostatni tego typu zabieg znacznie różnił się od poprzednich, ponieważ był pierwszą podjętą przeze mnie próbą zrobienia tego w pojedynkę. Nie będę się rozpisywać na temat samego procesu, który ostatecznie zakończył się sukcesem, choć kosztował mnie sporo nerwów. Próbuję jednak znaleźć jakiś punkt zaczepienia, od którego mogłabym rozpocząć tę recenzję;)
Przede wszystkim jeśli chodzi o funkcjonalność aplikatora trudno jest mi się wypowiedzieć, ponieważ niezależnie od rodzaju produktu, farbę zawsze mieszam w specjalnie przeznaczonej do tego miseczce oraz przy jej nakładaniu posługuję się pędzlem, co uważam za najwygodniejszy i najbardziej dokładny sposób aplikacji.
Jak nadmieniłam powyżej, na przestrzeni lat miałam styczność z rozmaitymi produktami i pod względem zapachu mogłabym je podzielić jedynie na mniej lub bardziej śmierdzące - ta w każdym razie należy do tych drugich i to w skrajnym wydaniu. Jej zapach jest bardzo silny i drażniący, więc osoby o wyostrzonym powonieniu mogą odczuwać dyskomfort przy jej nakładaniu. Mnie ostatnim razem niechcący przydarzyło się kilka razy "sztachnąć" nią i dosłownie mnie zatkało:o
A teraz najważniejsze - czyli rezultat końcowy.
Ponieważ farbę po raz pierwszy nakładałam samodzielnie, a mam gęste, sięgające łopatek włosy, więc cała operacja była dosyć praco- i czasochłonna. Wobec powyższego liczyłam się z tym, że wybrany przeze mnie kolor (french roast) z uwagi na dłuższe niż zaleca producent przetrzymanie go na włosach, wyjdzie dużo ciemniejszy, niż początkowo zakładałam. I oczywiście tak się stało, ale nie ma to wpływu na moją ocenę tego produktu. Najpierw uzyskany przeze mnie kolor był ciemnoczekoladowy, by po około 3 tygodniach od farbowania stopniowo przybliżać się do tego, jaki w założeniach miał być od początku. I tu mam zagwozdkę - cieszy mnie aktualny stan mojej czupryny, jednak trochę martwi to, że z biegiem czasu mój brąz dalej będzie stawał się jaśniejszy. Ale być może jest to specyfika moich włosów, które zachłannie "piją" farbę, po to, by w dość szybkim tempie wytracać zawarty w niej pigment, więc należy i to wziąć pod uwagę.
Co jednak było dla mnie najważniejsze, to że farba perfekcyjnie pokryła wszystkie siwe włosy, jakie niestety zaczęły pojawiać się na mojej głowie. Pewnie gdyby nie one, dałabym im odpocząć i powrócić do naturalnego ciemnego blondu/jasnego brązu, jaki mam na głowie, ale nic z tego;P
Wracając jednak do tematu, nie zauważyłam, aby farba negatywnie wpłynęła na kondycję moich włosów. Od kilku tygodni z zupełnie innych przyczyn włosy znowu mi wypadają, więc z pewnością to nie wina Ferii, zaś o ich sprężystość i blask dbam stosując odpowiednie kosmetyki do pielęgnacji, więc farba sama w sobie nie spowodowała ruiny i dramatu na mojej głowie. Za to ręcznik, jakiego używałam po farbowaniu zabarwiła na amen, jednak wybierając ciemne odcienie farb należy się z tym liczyć i nie było to dla mnie żadne novum.
Generalnie to, co farba miała zrobić - czyli jednolicie pokryć moje włosy - zrobiła, jednak ze względu na swój silny chemiczny zapach jej użytkowanie nie należało do przyjemnych. Ale na plus zaliczam dołączoną do niej odżywkę, która świetnie poradziła sobie z okiełznaniem i wygładzeniem świeżo ufarbowanych włosów, czyniąc je miękkimi i łatwymi do rozczesania.


Używam tego produktu od: Kilku miesięcy, ostatnio 3 tygodnie temu
Ilość zużytych opakowań: Wcześniej kilka, 3 tygodnie temu - 3 zużyte

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[931145].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Unikać jak ognia! Niszczy włosy, farbuje ubrania mimo codziennego mycia włosów, ręczniki do wyrzucen

Recenzuję jeden z blondów i czerwień p37.

Farba strasznie niszczy włosy. Dwa lata temu skusiłam się na blond - włosy były do ścięcia.

W zeszłym tygodniu weszła czerwień - ofiary 2 ręczniki i moje włosy. Ich kondycja znacznie się pogorszyła, kolor dalej brudzi ręczniki i ciuchy mimo SIEDMIU myć.
Dodam, że farbuję włosy sama od ponad 5 lat, takie przygody miałam tylko z dwoma farbami.

Feria prefenence słabo trzyma kolor, śmierdzi okrutnie i niszczy włosy bardziej niż konkurencja.

Używam tego produktu od: dwa razy
Ilość zużytych opakowań: dwa całe opakowania

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[925896].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.