Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Agropharm, Pomadka ochronna BUZI

Agropharm, Pomadka ochronna BUZI

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Pojemność 0 ml
Cena 4,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Seria pomadek ochronnych o siedmiu owocowych smakach: truskawkowym, mango, bananowym, jabłkowym, kiwi, malinowym i jagodowym. Zapobiegają podrażnieniom ust i zabezpieczają przed wpływem niekorzystnych warunków atmosferycznych.

Cena: ok. 4zł

Recenzje 34

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rewelacja!

Świetne pomadki! Zawsze byłam z nich maksymalnie zadowolona, dużo ich zużyłam w dzieciństwie. Pięknie pachną, są bardzo tłuste, dobrze nawilżają i odżywiają usta. Tani kosmetyk, a jakość naprawdę dobra. Malutkie, można je gdzieś zabrać, poręczne. Duży wybór zapachów, można ciągle zmieniać. Są bardzo słodkie, szybko się je zjada z usta. Używanie ich to sama przyjemność!

Używam tego produktu od: kilkanaście lat
Ilość zużytych opakowań: kilka opakowań

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Świetny kosmetyk

Moja pierwsza pomadka :) Bardzo dobrze natłuszcza, ale nie powoduje lepkości ust. Trwała i niezawodna w zimie, przed wiatrem i słońcem podczas lata. Dla mnie rewelacja. Gorąco polecam. Tania i wydajna. Opakowanie jest małe poręczne, do każdej torebki. Wykonane jest z twardego plastiku. Zamknięcie jest solidne, jeszcze nigdy nie zdarzył mi się żaden incydent w torebce z udziałem tej pomadki. Sztyft jest stosunkowo twardy więc nie łamie się. Aplikacja jest przyjemna, bardzo równomierna. Dla moich wiecznie wyschniętych i pękających ust prawdziwy hit :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wspomnienie dzieciństwa

Pierwszą taką kupiłam, gdy byłam jeszcze dzieckiem i od tamtej pory, gdy widzę ją (zazwyczaj w kiosku) zawsze kupuję :) Trudno oprzeć się owocowemu zapachowi. Fajna konsystencja, maleńkie opakowanie, które mieści się wszędzie i co najważniejsze, naprawdę regeneruje usta i zabezpiecza je.

Używam tego produktu od: 15 lat
Ilość zużytych opakowań: 10

Anna Małecka masaż twarzy drenaż

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Niezapomniane....

To były moje ukochane pomadki....Miałam ich kilka, a pierwsza była bananowa. Pamiętam jej cudny zapach...mmmm :) Pomadki kusiły w aptece swoimi barwnymi, uroczymi opakowaniami....były malutkie i poręczne, dobrze spełniały swoje zadanie. Wszystkie były bezbarwne - nie pozostawiały na ustach kiczowatych kolorków, a jedynie delikatny i naturalny połysk. Konsystencja pomadek była idealna.
Niestety obecnie nie widuję ich w aptekach czy też sklepach....ale gdy zobaczę - z pewnością kupię ponownie! :)

Używam tego produktu od: to było dawno temu...
Ilość zużytych opakowań: kilka

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wspomnienie :) ...

To była chyba moja pierwsza pomadka w życiu, używałam jej jako kilkulatka :D . Miałam truskawkową, pachniała identycznie jak pomadka Oeparol o tym samym zapachu. Jak dobrze pamiętam, natłuszczała i chroniła nawet tak samo.

Nie wiem jak dziś, ale może bym ją kupiła, żeby chociaż powspominać stare czasy :D .


Używam tego produktu od: dawna
Ilość zużytych opakowań: jedno

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

fajne

Uwielbiałam je, bo pięknie pachniały i były jakby z wazelinki, nawilżały, nie wysuszały, dbały o usta, małe i poręczne, doskonałę na każdą porę roku no i tanie:))

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

smak i zapach dzieciństwa

Dobrze, że znalazłam je przypadkiem w ostatnich recenzjach, bo całkiem o nich zapomniałam! A przecież podobnie jak Wy, ja także miałam ją jako swoją pierwszą pomadkę:] Moja była jabłkowa, siostry chyba truskawkowa, ale obie cudownie pachniały:))

+ wazelinka, a więc natłuszcza usta i chroni przed pękaniem, a jest w miarę bezpieczna i trwała
+ rozkoszne zapachy
+ słodziutkie smaki
+ śliczne i poręczne opakowania
+ niedrogie
+ nadają się dla dzieci - jak kiedyś będę mieć córeczkę, to też będzie to jej pierwsza pomadka:]

Aż się łezka w oku kręci;)

Używam tego produktu od: używałam w dzieciństwie
Ilość zużytych opakowań: jedno opakowanie

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rewelka :-)

+
- Bardzo tania
- Rewelacyjnie nawilża
- Ma piękny zapach
- Rewelacyjny smak :)
- Stanowi wspomnienie z dzieciństwa :-)
-Idealnie nadaje połysk
- Jest trwała
- Jest szminką można by powiedzieć że invisible ;). Idealnie mieści się w torebce i kieszeni .
Jest idealna zwłaszcza gdy czujemy że mamy suche usta podczas zajęć ,a do przerwy daleko że ho ho ;).

-
- Malutkie opakowanie

Używam tego produktu od: bardzo bardzo długo . Aktualnie powróciłam do niej i użwyam od 4 lat
Ilość zużytych opakowań: Około 11 :). Kupuję zawsze jak tylko są w aptece lub kiosku :-).

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Smaczek dzieciństwa.

Ach, ile razy to marudziłam przy aptecznym okienku, aby Mama kupiła mi tę pomadkę.. A domagałam się tego tym bardziej gdy pomadki te stały od razu za szybą przy kasie i kusiły mnie wtedy już nieodparcie. Czasami udało mi się coś wysępić. Było to już tak dawno, że nie wiem ile dokładnie tych pomadek miałam. Dwie pamiętam na pewno: bananową i malinową, ale nie jestem pewna czy nie posiadałam również jabłkowej.

W każdym razie pomadki te to nic innego (co już inne Recenzentki zauważyły) jak aromatyzowane wazelinki w formie sztyftu. Czy to dobre czy złe? Fanki tego pomysłu na pewno się znajdą. Znajdą się też mniej zadowolone użytkowniczki i nie ma w tym nic dziwnego, bo każdy woli co innego.

Ja jestem tak gdzieś pomiędzy, daję zatem 3 + tej pomadce (plusik dołączam za sentyment). Pamiętam, że używana regularnie przed wyjściami na mróz ochraniała moje usta. Ale pamiętam też, że to działanie nie było długofalowe. Za to zapachy były cudowne! Najbardziej podobał mi się banan - do dziś pamiętam ten słodki aromacik :) Smak - po prostu wazelina, żaden owoc. Pomadka ścierała się w podobnym tempie jak te, których dziś używam. Byłam z nią ostrożna, bo potrafiła się złamać ;) Urocze opakowanie.

Jako dodatkowa pomadka czy sympatyczny kosmetyczny gadżecik do ust - może być.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

wspomnienie z dzieciństwa :)

Pamiętam że miałam chyba 2 wersje w dzieciństwie kojarzę czerwone opakowanie więc chyba truskawka i chyba była też malinowa. Ogólnie zawsze w aptece naciągałam mamę lub babcię żeby mi ją kupiły. Podobnie jak niektróre z was :D Pomadka była maleńka i cieszyła małą dziewczynkę że ma prawdziwą szmineczkę do ust :) Pachniało to ładnie, wyglądało pociesznie ale jako dorosła kobieta stwierdzić mogę że jest to jedynie wazelina zapachowa. Nie widzę tego nigdzie w aptekach ale pewnie jak znajdę skuszę się na sentymentalną podróż :)

Używam tego produktu od: używałam w dzieciństwie wieki temu
Ilość zużytych opakowań: kilka

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Urrrocze... ;-) edit edit

Muszę edytować moją recenzję, gdyż zauważyłam, że był to sam stek bzdur (ups)
+ ok, niska cena
+ ok, urocze opakowania
+ ok, śliczne zapachy
+ ok, jakiś tam połysk

- jakie tam nawilżenie?! Pomadki \'BUZI\' to zwykłe, chemiczne mazidełka w sam raz dla tych małych i dużych dziewczynek, ale nie nawilżają/ nie pielęgnują.

Używam tego produktu od: kiedyś, kiedyś
Ilość zużytych opakowań: kilka ich było...

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

wazelina zapachowa

Mialam ja w wieku dzieciecym. Moja byla malinowa. Zwykla zapachowa wazelina w sztyfcie. Lekko nawilza, wygladza.Jednak nic specjalnego.Rozplywa sie pod wplywem ciepla.

Używam tego produktu od:dawno
Ilość zużytych opakowań:1

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    81
    produktów

    136
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    143
    recenzji

    2
    pochwał

    9,56

  3. 3

    8
    produktów

    105
    recenzji

    1
    pochwał

    7,06

Zobacz cały ranking