Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Soft-pressed powder blusher

Soft-pressed powder blusher

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5

Kategoria
Marka

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Róż do policzków nadający delikatne rozświetlenie i subtelny kolor. Odpowiedni do każdego rodzaju cery, łatwy w aplikacji, poręczny, bardzo wydajny.

Skład: Talc, Caprylic/Capric/Stearic Triglyceride, Calcium Stearate, Calcium Silicate, Dimethicone, Silica, Aluminum Myristate, Trisodium Edta, Benzyl Alcohol, Me3thylparaben, Propylparaben. [+/- May contain: Mica, Bismuth Oxychloride, (CI 77742), Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499), Ultramarines (CI 77007), Manganese VIolet (CI 77742), Carmine (CI 75470), Ferric Ferrocyanide (CI 77510), D&C Orange no. 5 (CI 45370), Calcium Lakes of D&C Red nos. 7 & 34 (CI 15850, CI 15880), Lakes of D%C Red nos. 30 & 36 (CI 73360, CI 12085), Aluminum Lakes of D&C Orange no. 4 (CI 15510), D&C Red nos. 22, 28 & 33 (CI 45380, CI) 45410, CI 17200), FD&C Blue no. 1 (CI 42090), FD&C Yellow nos. 5 & 6 (CI 19140, CI 15985)] [iln6536]

Cena: zł /

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 16

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

a myślałam, ze to mój czarny koń...

Nie ma co się zbyt obficie rozpisywać. Ter róż to początek uciążliwej przygody i koń trojański mojej kosmetyczki. Zacznijmy od początku. Skusiłam się na piękne delikatne odcienie oraz obietnicę, że można zintensyfikować efekt. Delikatna konsystencja mnie uwiodła i wybrałam kolor baby pink (odcień new clover) na próbę. Otóż plusy: nie zapycha, nie tworzy smug, nie ma wielkich drobinek - ładny matowy efekt. ALE. Po jakimś czasie wydostanie go z opakowania to dramat! Twardnieje, nie chce się nabrać na pędzel, zupełnie jakby pigment wyparował! Prawie całe opakowanie jest do wyrzucenia! Daje radę tylko jak się go "podziobie" dołączonym do zestawu pędzelkiem, który gubi włosie w takim tępie jak kot sierść na lato ;-/. Kolejnym minusem jest cena (- jedna gwiazdka) i niestety nie jest tak trwałość - Blushing Blush Powder Blush przy nim to petarda! (odejmuję mu za to kolejna gwizdkę).
Raczej się juz nie spotkamy.

Używam tego produktu od: ponad 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Daje bardzo naturalny dziewczęcy efekt

Muszę przyznać że ciężko go nałożyć. Trzeba trochę poskrobać pędzlem do policzków,ale gdy już mi się to udało było warto. Lekko rozświetlający, bardzo naturalny(nikt nie zauważył że mam róz na policzkach)
długo się czyma niestety jak kończy się to się kruszy...
Ja miałam troszeczke inny bo z wysówaną klapką.
Stosowałam do niego duży pędzelek do różu tej samej firmy (ten mały który opakowaniu wyżuciłam)

Używam tego produktu od: hmmm od dawna
Ilość zużytych opakowań: dwa

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bardzo slaby

Dostałam ten róż w gratisie razem z cieniami do powiek i brązerem. I całe szczęście bo wydawanie na niego pieniędzy byłoby przykre.
Koszmarnie twardy (trzeba go wręcz wyskrobywać ostrym narzędziem) i suchy. Trudno uzyskać dobry efekt na twarzy.

Bardzo lubię kolorówkę Clinique ale ten róż to porażka.

Używam tego produktu od: próbowałam przez miesiąc
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego ale już poszedł w odstawkę...

Salon fryzjerski

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

twardziel;)

dostałam ten róż przy zakupie innych kosmetyków clinique (kolor pink blush). w pudełeczku kolor prezentuje się bardzo ładnie, ale na twarzy trudno uzyskać fajny efekt - róż jest bardzo twardy i trudny do nabrania, suchy, a szkoda bo jak już się to uda to daje jakby transparentny efekt, bardzo delikatne podkreślenie. Poza tym jest nietrwały, a poprawki w ciągu dnia z różem niekoniecznie dobrze wypadają w moim przypadku;) oryginalne zielone pudełeczko jest tragiczne:D na szczęście ja dostałam w białej paletce w komplecie z cieniami i bronzerem. nie polecam zakupu pełnowymiarowego opakowania, ale jako gratis można wypróbować:)

Używam tego produktu od: ok 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego (nie wiem czy kiedyś je skończę)

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Słabiutki

Nakładanie go to istna męka. Wiem że to róż w kamieniu ale aby był dosłownie tak twardy jak owy kamień to lekka przesada.
Musze mocno trzeć po nim trzeć by wogole cokolwiek znalazło sie na pędzlu.
Czynność tę trzeba powtarzać kilkakrotnie.. bo inaczej efektu zero.
Zapewne stąd te plamy o których pisały moje poprzedniczki - zbyt mała ilość kosmetyku rozkłada sie w jednym miejscu..
Ja nie mam z tym problemów gdyż akurat nakładanie rożnego rodzaju różu opanowałam do perfekcji :)
Eh - i te paskudne zielone bazarowe opakowanie..

Używam tego produktu od 2 lata:
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego i zarazem ostatniego

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ma dużą wadę

Róż całkiem przyzwoity - ładnie rozświetla policzki, jest doyć trwały i wydajny ale...ten koszmarny pędzelek :( Trzeba być wprawioną makijażystką by nie porobić sobie nim plam zamiast ładnych smug.. Polecam róż i profesjonalny pędzel zakupiony osobno..
Następnym razem kupię Diora..

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

NIJAKI

Kiepski produkt fantastycznej firmy. Róż zostawia plamy,cięzko go nałożyć, zwłaszcza jeśli nie ma się wielkiego doświadczenia. Średnio trwały,wymaga poprawek,a ja nie cierpię nosić ze sobą pudła z kosmetykami. Generalnie nie warto nim sobie głowy zawracac.

Używam tego produktu od:1,5 roku
Ilość zużytych opakowań:ciągle nie widać denka i nie sądze, żebym kiedykolwiek je zobaczyła:/

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Taki sobie

Nie jestem nim zachwycona. Mam kolor Mocha Pink, któremu bliżej do brązu niż różu. Sam kolor mi odpowiada, ale ciężko się go nakłada, łatwo o plamy. Nie jest to produkt trwały, trzeba go poprawiać.
Podoba mi się pędzelek.
Zużyję go, ale więcej juz nie kupię.

Używam tego produktu od: kilka miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nic zachwycającego

Uważam że za takie pieniądze można kupić lepszy róż. Osobiście jedyne co w nim kochałam to opakowanie: śliczne pudełeczko i śliczny pędzelek.
Nie trzyma sie za długo, bo trzeba go poprawiać w ciągu dnia choć raz. Za to nie "wsiąka" jak wiele innych tego rodzaju produktów. Jest wydajny i na tym zakończyłabym listę plusów.

Używam tego produktu od: używałam przez półtorej roku
Ilość zużytych opakowań: 1

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nice:-))

Mam śliczny odcień świetlistego różu i to co naprawdę w nim cenię, to że nie sposób go nierówno/ za dużo nałożyć, i daje twarzy piękny świetlisty połysk. Very nice.

Używam tego produktu od:roku
Ilość zużytych opakowań:kawałek

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

super

Ten róz jest swietny po prostu, mam 3 opakowania z róznymi odcieniami i jestem niesamowicie z nich zadowolona. Przede wszystkim nie uczula, jest trwały, naturalnie wyglada i ma super opakowanie..

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie warto

Posiadam ten róż w palecie. Kolor bodajże Mocha Pink, choć skąd ten pink w nazwie i przyporządkowanie do róży na stronie Clinique to bardzo mnie zastanawia. Kolor daleki od różowego, zbliżony do pudrów brązujących, ceglasty. Mniejsza o kolor, sam róż nie wyróżnia się niczym nadzwyczajnym, zupełnie nieszczególny, a nawet kiepskawy. Nie wiem ile życzą sobie za niego w perfumerii, ale ja nie dałabym za niego wiele. Może jestem rozbestwiona różami Chanel, których aplikacja odpowiednim pędzlem nie przysparza problemu, a efekt piękny. Ten róż jest nijaki, aż strach. Pomijam fakt, że nie jest rozświetlający, taki ma być, nie każdy to lubi. Główną wadą jest to, że ciężko nabiera się na pędzel, a jak się już coś uda wyskrobać to tworzy ewidentne plamy, a w najlepszym wypadku wprawne oko wyłapie nierównomierne nałożenie. Niemożliwością jest nałożyć go tak idealnie, by zatrzeć granice między różem a podkładem, by subtelnie kolory się przenikały. Lepszym wyborem i pewnie tańszym są róże Bourjois, czy L'oreal, a jeśli ktoś sięga w stronę wyższych półek to pewnie zapłacze, że nie dodał trochę grosza, na inny produkt.
Do tego nietrwały i ściera się również plamiasto, nie blaknie całościowo, a miejscami. Nie polecam.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    9
    produktów

    366
    recenzji

    4
    pochwał

    9,87

  3. 3

    13
    produktów

    111
    recenzji

    0
    pochwał

    3,02

Zobacz cały ranking