Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Jean Paul Gaultier, Classique EDP

Jean Paul Gaultier, Classique EDP

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria
Pojemność 50 ml
Cena 325,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Classique marki Jean Paul Gaultier to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. Classique został wydany w 1993 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Jacques Cavallier. Nutami głowy są kwiat pomarańczy, mandarynka, anyż gwiazdkowaty, gruszka, róża i bergamotka; nutami serca są irys, imbir, Śliwka, orchidea, ylang-ylang i tuberoza; nutami bazy są Żywica bursztynowa, piżmo, wanilia, cynamon i drzewo sandałowe.

Cena: 325zł / 50ml
/m/

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 142

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
100% jesień/zima 0% wiosna/lato

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ponadczasowe

Dosyć intrygujący aromat – muszę przyznać. Ciekawie podany zapach „czystości” i „mydła”, a nie jestem fanką takowych (jedynie właśnie Classique i Noa Cacharela mnie urzekły jeśli chodzi o ten typ zapachu). Teoretycznie nie miał prawa mi się spodobać, jest mydełkowato jak wspomniałam, trochę kwiatowo, poprawnie, czysto. A jednak coś mnie w tym zapachu pociąga, coś mnie czaruje. Świetny zapach do biura, niemniej jednak trzeba uważać z dozowaniem – niewyobrażalnie trwały, projekcja też niemała
Używam tego produktu od: ok. miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego flakonu 100 ml, zużycie póki co niewielkie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka próbek

Śmierć przez uduszenie i zmartwychwstanie

Bardzo trudny zapach do noszenia blisko nozdrzy. Wiercący, świdrujący i na początku okrutnie brzydki przez zmasowany atak składników kompletnie odbierających urok perfumom - anyżowi i imbirowi w chmurze zwiędłych kwiatów. Pierwsze 30 minut po aplikacji to - przynajmniej dla mnie - istna katorga, śmierć przez zagazowanie, dopóki ten pierwszy aromat, przytłaczająco depresyjny, nieprzyjemny i przy tym bardzo silny, nie wywietrzeje.

Potem jest znacznie lepiej. Jest i wanilia i pomarańczowe cytrusy i irys, ale podbite czymś, co ciągle uniemożliwia mi pozytywny odbiór tego zapachu. Czego to zasługa? Nie wiem.

Dla mnie w każdym razie to zapach dla dojrzałych kobiet, nieco przestarzały, jeśli chodzi o kompozycję. Dla fanek klasyki będzie doskonały.

Na pewno nie jest banalny ani powtarzalny, ale trudny. Tylko dla wybranych. Ja nią nie jestem.

Trwałość bardzo dobra. Po około 2 godzinach od aplikacji staje się bliskoskórny.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Letnio

Prawdę powiedziawszy, perfumy są tak mocno przyskórne, że ciężko mi opisać wrażenia. Tlą się tam słodkie ciepłe kwiatki wymieszane z chłodem syntetyków. Po jakimś czasie zaczynają wypływać cierpkie (rum?) i przyprawowe nuty. Tę fazę, a raczej jej tchnienie, bardzo lubię.
Wanilia pojawia się jako dodatek do każdego innego składnika zapachu, przez co jako jedyna jest łatwa do zidentyfikowania.
Trwałość pozostawia wiele do życzenia i nią, a raczej jej brakiem, jestem najbardziej rozczarowana.

Używam tego produktu od: 1m-c
Ilość zużytych opakowań: 50ml

Premiera perfum Jean Paul Gaultier

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Piękne

Zapach przepiękny, słodki i bardzo wyrafinowany. Moim zdaniem czuć rum i jakieś przyprawy. Używam teraz czyli latem przy 30 c upałach.
Bardzo trwałe, z dużym ogonem. Podobają się mojemu mężowi choć jego zdaniem nieco zbyt mocne są, co mnie cieszy bo lubię mocne zapachy.
Na skórze trwałość spokojnie 8 h, na ubraniach pewnie ok tygoodnia:)

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 100ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zwodnicza gra

W filmie \'The life of David Gale" (w Polsce dystrybuowanym jako "Życie za życie" ) z Kevinem Spacey tu w roli profesora filozofii, jest scena, w której jego bliska współpracowniczka (w tej roli Laura Linney) i tak jak on aktywistka, działająca na rzecz zniesienia kary śmierci, umiera w wyniku uduszenia torebką foliową. Pisząc to, nie zdradzam de facto clou fabuły, proszę mi wierzyć. Kto więc tego filmu nie widział, temu nie zepsułam seansu.
A jaki ma to związek z moimi wrażeniami dotyczącymi omawianego \'Classique\' EDP?
Wraz z jego zaaplikowaniem na skórę, mogłam poczuć się, jak odtwórczyni roli wspomnianej Constance Harraway, z zatkniętą na głowę i szczelnie zawiązaną foliową torbą, odbierającą możliwość nabrania życiodajnego oddechu.
Duszny różany opar w duecie z opresyjną nutą orchidei stworzył niemal śmiertelną, dawkę bliską wysłania mnie w przyspieszonym trybie na tamten świat, bez szansy na wydanie najbliższym ostatnich dyspozycji. Ku mej zgrozie, ta trująca kwiatowa chmura, przez którą jak przez syntetyczną powłokę próbowałam nabrać powietrza, utrzymywała się zadziwiająco długo. Zupełnie jakby chciała się upewnić, czy zdołała dokończyć na mnie swe śmiercionośne dzieło i czekała ostatnich przedśmiertnych dygotów w moim wykonaniu.
Szczęście w nieszczęściu czas działał na moją korzyść, stopniowo przeistaczając \'Classique\' we wciąż syntetyczny i trudny w odbiorze , ale już nie tak potworny mix aromatu narcyza i kwiatu wanilii, pokrytych słodko-mdlącą alkoholową nutą rumu. Ten ciężkostrawny posmak jest jak wspomnienie zbyt wielu zamówionych drinków, krążących w trzewiach po wieczorze spędzonym w złym towarzystwie. (Jak mawiają niektórzy, ludzi dzieli się na tych, z którymi che się pić oraz tych, z powodu których się pije. Tu mamy do czynienia z drugim przypadkiem;)).
Tak więc rum skutecznie zalał nie tylko robaka, ale i aromat fasoli tonka oraz drzewa sandałowego, pozwalając, by jedynie oka żywicy smętnie unosiły się na jego powierzchni.
Zarówno trwałość zapachu, jak i jego projekcja pozostają bez zarzutu, flakon również prezentuje się ciekawie - kobiecy korpus przyobleczony w koronkowy gorset i pas do pończoch może podziałać na wyobraźnię. Może dlatego wielu mężczyzn, działając zgodnie z założeniami magii sympatycznej obdarowuje nim swoje najmilsze, licząc na to, że wypachnione \'Classique\' staną się równie zmysłowe?
Jak niemożliwa do przebycia pozostaje droga od wyobrażenia o rzeczy, do jego istoty doskonale pokazuje właśnie ta kompozycja.

[Ważna uwaga!
Moja recenzja dotyczy EDP, a nie EDT zapachu, które, co warto zauważyć, są skomponowane z diametralnie odmiennych nut zapachowych.
W EDT faktycznie znaleźć można m.in. nutę kwiatu pomarańczy,czy ylang-ylang, których tu próżno szukać].

Używam tego produktu od: Testy
Ilość zużytych opakowań: ...

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Historia uwodzenia

Uważam,ze seria JPG Classique jest dosc trudna w odbiorze,bowiem zapachy marki sa dośc charakterystyczne i specyficzne.
Osobiście kojarza mi się nieco z luksusowymi zapachami minionej epoki także będa idealnym dopełnieniem do wizerunki dziewczyny vintage.
Są zmyzłowe i niesamowicie trwałe.
Jean paul Gaultier Classique to historia zmysłowej uwodzicielki czego odzwieediedleniem jest koronkowy gorset w który ubrany jest ten flakon.
Ubrana w tą kreacje zapachową meżczyźni bardzo czesto zwracali uwage jakich perfum używam... a sam zapach sprawia,ze nawet ubrana w jeansy i trampki czuje się zwiewalająco seksownie i kobieco.

Uważam,ze ta kopozycja zapachowa to absolutny must-have wśród osób które uwielbiaja perfumy.
Sam falkon zachwyca sym urokiem i swoistym seksapilem a i kompozycja jest raczej niszowa więc wybierajac ten zapach masz pewnośc,ze możesz czuć się wyjątkowo.

Używam tego produktu od: od 2008
Ilość zużytych opakowań: zakoćzono 50ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Zdecydowana rewelacja

Świetny zapach, chociaż na początku bałam się, że zbyt ciężki dla młodej osóbki- nic bardziej mylnego, o ile nie przesadzi się z jego ilością. Trzeba uważać z dozowaniem- dwa psiknięcia w zupełności wystarczą, inaczej wyrazisty zapach może męczyć i otoczenie, i osobę go noszącą.

Idealny na chłodne jesienne lub wiosenne wieczory. Bardzo trwały- utrzymuje się na mojej skórze wręcz bez końca.

Plus za ładną buteleczkę, wykonaną z grubego szkła- nic nie jest w stanie jej zaszkodzić. Nadruk na buteleczce delikatnie poprawia pewność trzymania jej w ręku. Nie podoba mi się tylko system braku korka, mimo że metalowa blaszka spełnia swoją rolę (nie jest to dla mnie najładniejsze na świecie rozwiązanie).

Dla mnie jest to zdecydowany hit zapachowy- żaden inny nie "zgrywa" się ze mną tak dobrze. Niestety ze względu na wysoką cenę staram się go bardzo oszczędzać.

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 2 x 100ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wyważona elegancja

Genialny wybór dla osób, które na co dzień lubują się w perfumach słodkich (jak ja :)), ale chcą mieć w swojej kolekcji coś eleganckiego i kobiecego, bardziej wyważonego, jednak nie lubią kadzideł i mydełek.

JPG na początku jest ostrzejsze, jednak u mnie po czasie pachnie jak gorzka czekolada z pomarańczami.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: testy

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

intrygujące

przypominają mi Ange ou Demon. ładne, sto razy ładniejsze, niż wersja EDT. charakterystyczne, na wieczór. seksowne, kobiece, dodające pewności siebie. pudrowe, nieco duszące, eleganckie. gęste, mocne, intrygujące, pasują raczej do brunetek w stylu Moniki Belucci. trwałe.

Używam tego produktu od: tydzień
Ilość zużytych opakowań: testy

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

elegancki

Dostalam ten perfum od meza na swieta. Jest naprawde boski. Zapach idealny na wieksze wyjscia. Elegancki, kobiecy. Czuje sie bardziej pewna siebie gdy nim pachne. Dlugo utrzymuje sie na skorze co jest dla mnie wielkim plusem. Butelka wyglada zachecajaco. Jedyne co troszke odstrasza to jego cena 40£ za 50 ml.

Używam tego produktu od: prawie rok
Ilość zużytych opakowań: jedno 50 ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Zmysłowy z charaktrem

Zapach na pewno nie dla każdej kobiety.
Jest wspaniały, intrygujący, zmysłowy, kobiecy. Dla niektórych może być zbyt mocny.
Od czterech lat jestem nim zauroczona. Co jakiś czas do niego wracam.
Zdecydowanie jeden z moich faworytów.
Polecam.

Używam tego produktu od: 4 lata
Ilość zużytych opakowań: 2 flakony: 50ml i 100ml

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

histora pewnej divy - classique EDT

Ten zapach opowiada historię, wywołuje pewną konkretną wizję....

Widzę kobietę, lekko po 30, świadomą swojego uroku.
Wychodzi z wanny, lekko osuszając się miękkim recznikiem. Czujemy dobre mydło.
Czy któraś z was pamięta dawne reklamy Imperial Leather z lat 90?
Kobieta rozpuszcza włosy, dotad spięte. Okalają jej twarz miekkimi puklami - tu kwiatowo-chemiczna nuta, jakby lakier do włosów. Zakłada atlasowy peniuarek w kolorze pudrowego różu i pantofelki z puszkiem:)
Dama siada przy trójdzielnej toaletce, takiej z żarówkami dookola, jak w garderobie divy. Dookoła unosi się zapach nagrzanego od żarówek pudru... miesza się z zapachem kwiatów w wazonie...
Dama upija łyczek waniliowego capuccino, zagryzając słodkim ciasteczkiem.
Spogląda w lustro, mrużąc lekko oczy i usmiechając sie do siebie. Podoba jej się to, co widzi. Wie, że robi wrażenie na otoczeniu, wprawia w zachwyt mężczyzn, budzi zazdrość kobiet.

EDIT: długo zastanawiałam się, z czym kojarzy mi sie charakterystyczny, pełny "okrągły" akord kwiatowo - cytrusowy w tych perfumach, wyczuwalny na zmianę z początkową nutą mydełka... już wiem! Taki sam akcent otwierł klasyczną Gabrielę Sabatini. Bardzo, bardzo bogaty, słodkawy, charakterystyczny dla lat 90.

Lubię ten moment, kiedy "Gabriela" przechodzi w nutę pudru, kiedy uaktywniają się "wonie damskiej kosmetyczki". Cos jakby wąchać puszek do pudru na który przeniósł się zapach perfum uzytych przed chwilą. To nuta o intymnym, ciepłym charakterze.


Trwałość: obłędna. Na ubraniach zapach trwa prawie w nieskończoność, na skórze 8-10 godzin minimum. Zapach jest ogoniasty, zwraca uwagę, jest cięzki, zawiesisty, jakby każdego ze składników rzucano "ciężką ręką", pełnymi garściami. Jeden, góra dwa psiki - inaczej zamęczymy siebie i otoczenie!
Jeśli zapach tworzy zgraną całość z "nosicielką", efekt jest niezwykły.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    87
    recenzji

    53
    pochwał

    8,56

  3. 3

    0
    produktów

    66
    recenzji

    57
    pochwał

    7,18

Zobacz cały ranking