18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Palmer's, Cocoa Butter Formula, Scar Serum with Vitamin E (Serum na blizny z witaminą E)

Palmer's, Cocoa Butter Formula, Scar Serum with Vitamin E (Serum na blizny z witaminą E)

Średnia ocena użytkowników: 2,1 /5

Pojemność 30 ml
Cena 50,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Serum na blizny to kombinacja 5 aktywnych składników rekomendowanych przez lekarzy, aby redukować blizny powstałe po operacji, cesarskim cięciu, oparzeniach, ugryzieniach owadów, skaleczeniach, jak również rozstępy.
Składniki aktywne: masło kakaowe, witamina E, olej z wątroby rekina, silikon, cebula zwyczajna.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 8

Średnia ocena użytkowników: 2,1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Tragedia...

Moim głównym problemem są blizny pozostałe po trądziku. Są to liczne przebarwienia na moich policzkach. Szukałam pomocy wśród wielu kosmetyków, jak również tego. Na blogach naczytałam się o jego niesamowitym działaniu, jednak w realu wcale tak ładnie to nie wygląda...

Serum jest bardzo gęste i wręcz lepkie. Utrudnia to bardzo sposób aplikacji. Praktycznie nie da się wetrzeć tego produktu,a chodzenie z tłustą plama i dotykanie wszystkiego po drodze nie brzmi zachęcająco. Nie wyobrażam sobie stosowania go trzy razy dziennie. Początkowo aplikowałam go wieczorem, gdy miałam najwięcej czasu. Przez swoją kleistość przywierał do skóry i nigdzie nie spływał. Obawiałam się, że przez cebulę w składzie będzie po prostu...śmierdział. Jednak nie jest tak źle. Bardziej przypomina mi to tran, ale spokojnie. Jest on nie wyczuwalny podczas noszenia.

Efekty nie były jakieś WOW. Blizny nie zostały zredukowane, może jedynie w niektórych miejscach pojaśniały. Był bardziej efektywny przy tych nowszych, starszych w ogóle nie ruszył. Przy drobnych krostkach powodował, że nie były aż tak czerwone i w lżejszy sposób się zagoiły. Na rozstępy też nie działa. Fakt są one starsze, ale przecież miał być taki rewelacyjny ! Moja cera lubi wszelkiego rodzaju olejki, dzięki temu produktowi wyglądała na zdrowszą i promienną.

Buteleczka jest mała w stosunku do ceny, jednak bardzo elegancka. Nie ukrywam, że omal się nie potłukła przez moją nieuwagę -zaleta szklanych butelek ;) Aplikacja jest prosta i szybka, tak jak szybki spadek zawartości opakowania...

Nigdy więcej nie sięgnę po dany kosmetyk. Nie zrobił praktycznie nic. Efekt promiennej cery zapewniają i moje zwykłe kremy odżywcze, więc to dla mnie był skutek ubocznyjego stosowania. Poległ na całej linii...

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Trudny kosmetyk:(

Kupiłam to serum po operacji usunięcia tarczycy, ponieważ wiąże się to z blizna na szyji, którą niestety widać. Kosmetyk do najtańszych nie należy, ale umówmy się że gdyby pomógł na bliznę widoczną na codzień dla każdego oka to nie ma co narzekać. W takiej sytuacji prawie każdy może sobie na niego pozwolić. Mimo iż blizna cały czas jest na wierzchu, niczym nie zakryta to konsystencja tego serum która jest baaaardzo gęsta i baaardzo kleista nie pomaga ani nie ułatwia nakładania. Początkowo tłumaczyłam sobie że może to i dobrze bo to pozwoli na utrzymanie się kosmetyku we właściwym miejscu nie zmaże się i działanie będzie lepsze. Niestety nie zauważyłam żadnej poprawy, żadnej zmiany, tak jakby to serum nie zrobiło absolutnie nic. Zaznaczam, że stosowałam je zaraz po zagojeniu szwów na świeżej bliźnie. Bardzo zawiedziona bo uwielbiam markę palmers i to pierwszy kosmetyk kóry zwyczajnie nie zadziałał.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Średni

Zakochana w linii Palmer\'s sięgnęłam po ten kosmetyk po cesarskim cięciu i szczerze mówiąc mam wahane odczucia. Zacznę od tego że cięcie zostało profesjonalnie zszyte - linia jest milimetrowa i nie miałam problemów z raną. Zaczęłam, go stosować od razu po zdjęciu szwów i tu byłam zadowolona - szybko rana się zagoiła i z koloru ciemno czerwonego stonowała się na jasno czerwony. Jednak po kolejnych miesiącach użytkowania nie było żadnych nowych efektów.

+ Do stosowania od razu po zdjęciu szwów
+ Ładnie goi ranę
+ Zaraz po zagojeniu zbladza bliznę na lekko czerwoną
+ Fajna buteleczka

- Gęsta konsystencja - ciężko smarować obolałe miejsca
- Po pierwszym efekcie później już nie zauważyłam zbladzenia i wygładzenia blizny
- Za wysoka cena w stosunku do działania

Po prostu wydaję mi się że identyczny efekt uzyskałabym bez tego serum :(


Używam tego produktu od: 6 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 op.

1 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Koszmar

Okropna konsystencja, strasznie gęsta, tłusta, lepiąca. Rozsmarowanie tego to niezły wyczyn, a wsmarowanie, żeby można było bez ryzyka założyć ubranie już chyba graniczy z cudem. Zapach też ochydny, mi się kojarzy z zapachem tranu... Ble!
No ale może warto cierpieć jeśli są efekty? Przyznam szczerze, że ja efektów nie zauważyłam. Oczywiście natłuszcza skórę ale czy zmniejsza choć trochę istniejące rozstępy? Ja tego nie widzę... Nie będę się zatem męczyć skoro są lepiej działające produkty, o lepszej konsystencji, przyjemniejsze w stosowaniu i do tego nie śmierdzą. Poza tym serum nie jest tanie więc tym bardziej duży minus.

Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: 1

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Małe rozczarowanie

Pewnego dnia weszłam do nowo powstałej drogerii i miła pani, po wysłuchaniu moich oczekiwań - doradziła serum Palmers. Przy okazji odradziła Elancyl jako słaby produkt na "stare" rozstępy (który swoją drogą nie zrobił u mnie kompletnie nic). Gdzieś po cichu podejrzewałam, że może to być taki chwyt handlowy, ale mimo ceny skusiłam się. Serum ma dziwny maślano-czekoladowy zapach, ciężko je też rozsmarować, więc dodawałam kilka kropel oleju z orzechów macadamia. Smarowałam skórę raz dziennie, czasem rano i wieczorem. Starczyło go na prawie miesiąc. Wiem, że należy kurację stosować przez kilka miesięcy i może wtedy jest jakiś efekt, ale już raczej skuszę się na zabieg w gabinecie niż wydam kolejne 50 zł. Produkt wywoływał dziwne ściąganie skóry i zaczerwienienie przez kilka minut a nawet gorąco (pomyślałam, że działa). Dobrze natłuszczał (dodatkowo z olejem). Czy zmniejszył rozstępy? może wmawiałam to sobie podczas stosowania, ale po zakończeniu - jest jak było.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: jedno

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nigdy więcej!

Po ciąży mam rozstępy od kolan po pachy (dosłownie). Ta maź starczyła mi na 6 rozsmarowań (3 dni! duży Bio Oil, który jest w tej samej cenie starcza mi na dwa i pół tygodnia!), więc pojęcia nie mam, czy przy dłuższym stosowaniu zdziałałaby coś na moje rozstępy. Wg opakowania należy smarować się 3-4 razy dziennie - wolne żarty! 2 razy - jak najbardziej, ale 3-4? Czy ja wyglądam jakbym miała masę wolnego czasu? Tym bardziej, że rozsmarowywanie tego zajmuje strasznie dużo czasu! Niesamowicie ciężko się rozprowadza, te trzy dni to był prawdziwy koszmar! I tak koszmarnie niewydajny za taką cenę? No proszę... Zdecydowanie NAJGORSZY kosmetyk wszechczasów!

Używam tego produktu od: starczył na całe 3 dni (6 smarowań)
Ilość zużytych opakowań: jedno

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

OKROPNY!!!

Przeczytałam bardzo pozytywne opinie na temat tego produktu, a ponieważ zmagam się z bliznami potrądzikowymi to postanowiłam go nabyć. Zamówiłam go przez internet, łącznie zapłaciłam około 60zł. Smarowałam sumiennie 3 razy dziennie i po około 2 dniach zaczęły wyskakiwać mi pryszcze. Niestety musiałam go odstawić. Może i zmniejsza przebarwienia ale niestety nie mogłam się o tym przekonać ponieważ kolejne pryszcze spowodowały, że nakładanie było bezsensowne. Spróbowałam więc tego produktu na ramionach ale niestety sytuacja sie powtórzyła....

Używam tego produktu od: już nie używam
Ilość zużytych opakowań: niewiele

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

całkiem dobry

Buteleczka niewielka, ale w sumie wydajna. Mi starczyła na ok. 1,5 miesiąca przy 2x dziennym smarowaniu, ale tylko na brzuch bo tam mam siateczkę rozstępów. Specyfik jest mocno tłusty i trudno się rozsmarowuje, ale po 3 miesiącach stosowania widać efekty i można przyzwyczaić się do intensywnego wsmarowywania w skórę. Rozstępy spłyciły się i są mniej widoczne niż na samym początku. Nie wiem czy to istotne, ale kuracje rozpoczęłam na 3-miesięcznych rozstępach kiedy w sumie były już blade. Czas jego użytkowania przeze mnie jest niedługi, ale może przy ponad półrocznym stosowaniu efekty będą jeszcze lepsze- mam taka nadzieję:)

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 2 buteleczki

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    168
    recenzji

    219
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    26
    recenzji

    413
    pochwał

    9,65

  3. 3

    93
    produktów

    220
    recenzji

    62
    pochwał

    8,82

Zobacz cały ranking