18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Sleek Make Up, I - Divine Palette (różne rodzaje) (Paleta cieni do powiek)

Sleek Make Up, I - Divine Palette (różne rodzaje) (Paleta cieni do powiek)

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Kategoria
Pojemność 12 g
Cena 39,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Paleta i - Divine Sleek Make Up zawiera 12 kolorów, dzięki którym podkreślimy swój wygląd. Cienie są trwałe, aksamitne, posiadają miękką konsystencję i długo utrzymują się na powiekach. Niektóre cienie są matowe, inne perłowe, co pozwala na stworzenie własnych, nawet najbardziej wymyślnych kombinacji kolorystycznych.

Dostępne wersje palet cieni do powiek Sleek Make Up, I - Divine Palette:
- Me, Myself & Eye,
- Oh So Special,
- Curacao,
- Bad Girl i-Divine ,
- Storm i-Divine Palette,
- Sunset,
- Acid,
-Original,
- Au Naturel,
- Garden of Eden,
-All Night Long.

Recenzje 695

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka próbek

bardzo dobre paletki za niską cenę

Kiedyś te paletki to był mój totalny ulubieniec! Kupione w Anglii na wakacjach, wersja ze zdjęcia i ta bardziej różowa, miałam lat 16 i się totalnie zakochałam. Dzięki nim zaczęłam przygodę z makijażem, uczyłam się na nich, kombinowałam, a używam po dziś dzień. Mają niesamowitą pigmentacje, pięknie się blendują, są trwałe, nie wymagają niewiadomo jak dobrych pędzli żeby wyczarować coś ładnego. Kolory idealnie skomponowane, paletka nude jest świetna, od beżu po czerń, ma wszystko czego potrzeba, jeden cień używałam nawet do brwi i też się sprawdzał :) Jedyny ich minus to mocne osypywanie, ale da się temu zaradzić zaczynając od oka lub mocno przypudrowując poliki. Dwie paletki właśnie wyrzucam, bo są przeterminowane pewnie od dawna (ale służyły mi 5 lat nie uczulając, nie podrażniając). Kocham i polecam, szczególnie osobom z niskim budżetem. Ja sama na pewno kupię jeszcze jakąś nie raz.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Wypadają słabo na tle innych

Posiadam dwie palety Sleek - Enchanted Forest i Arabian Nights. Byłam z nich bardzo zadowolona póki nie wyprobowalam palet konkurencyjnych marek, zarówno porównywalnych cenowo jak i droższych.
Cienie są dość słabo napigmentowane, opornie nakładają się na powieki i lubią robić plamy. Ponad to ich trwałość jest bardzo słaba, po kilku godzinach kolory bledną a cienie zalewają się w jedną wielką plamę, wygląda to bardzo brzydko, wszystko się miesza w zły sposób.
Plus za opakowanie i dobrej jakości lusterko.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Świetna pigmentacja

Jeśli szukacie paletki, która ma game olorystyczną zarówno na dzień jak i na wieczór to zdecydowanie polecam tą paletkę. Przegląd kolorów jest na prawdę duży i myślę, że rodzajów tych paletek jest tyle ze kazdy znajdzie cos dla siebie.
Dodatkowo mają wygodne, kompaktowe opakowanie, duze lusterko i pacynkę. Pigmentacja cieni jest bardzo dobra, dobrze się je blenduje i aplikuje, a na powiece wyglądają bardzo ładnie. Bardzo je lubię

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Faworyt wśród błyszczących cieni

Jestem obecnie w posiadaniu paletki w wersji Susnet i nadal mnie zachwyca za każdym razem, jak ją używam! Piękne odcienie, intensywnie napigmentowane, lekko mokra konsystencja, bardzo trwałe! Najlepiej nakłada się je palcem, gdyż przy blendowaniu tracą na pigmencie, ale nie na tyle, żeby ich pędzlem zupełnie nie nakładać.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobre cienie

Paletka trafiła w moje ręce przypadkiem i bardzo ja polubiłam. Pigmentacja i to jak sie z nimi pracuje sa dla mnie zadowalające. Najbarfziej urzekła mnie ta czerń to prawdziwa czerń nie tylko w opakowaniu ale równie na powiece. Blendowanie ich to czysta przyjemnosc. Szczerze polecam, tania petka a dobra

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Po wielu latach - ocena.

Pamiętam jak kupowałam tą paletę (Au Naturel) jakieś 4 lata temu -moja pierwsza fachowa paleta cieni. Jarałam się jak stóg siana! Paleta przyszła i w pierwszej chwili mnie rozczarowała - na żywo nie spodobała mi się połowa odcieni, w internecie wyglądają na bardziej przygaszone, rozmyte, a tu jakiś pomarańcz, zwykły szary itd. Z czasem się z nimi oswoiłam.
Cienie dobrze się blendowały, pigmentacja była różna - jasne cienie dosyć słabo, ciemne lepiej ale też w zależności od użytego pędzla. Największą zaletą tych cieni była ich trwałość - trzymały się na oku świetnie cały dzień, bez osypywania, blednięcia czy rolowania.

Miło ją wspominam,, duże lusterko, solidne opakowanie. Fajne cienie dla początkujących, kolory proste i pasujące każdemu i do wszystkiego. To fajny zestaw bazowy, który można uzupełniać cieniami z innych palet.

Mocno zastanawiam się czy po kilku latach do niej nie wrócić :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Jedne z lepszych, idealne dla początkujących makijażystek :)

W moim posiadaniu mam trzy palety Sleek Make Up.
Pierwszą była paleta Au Naturel - są to głównie odcienie beżów, brązów.
Cienie są matowe i błyszczące. Świetnie sprawdza się jako makijaż oka dzienny jak i wieczorowy.
Cienie są bardzo dobrej pigmentacji.
Druga paletą jest paleta Oh So Special- bardzo dziewczęca, bo przeważają tu kolory różowe.
Także jak poprzedniczka idealna na co dzień.
Cienie są bardzo dobrze napigmentowane, nie osypują się i są trwałe.
Poza tym posiada cienie matowe jak i błyszczące.
Ostatnią i moja najlepsza paletą jest wersja Vintage Romance.
Cienie to zdecydowanie wersja na wieczór, jednak lubię mocno malować oczy, więc u mnie i na co dzień.
Cienie są nasycone, mocno napigmentowane.
Nie osypują się, są idealne!
Poza tym w większości paleta jest "brokatowa", jest tu tylko jeden cień matowy.

Wszystkie maja naprawdę wartą polecenia pigmentacje, są cienie słabsze o gorsze, maty wypadają średnio, ale za to te z połyskiem są zdecydowanie świetnie. Wszystkie łatwo się ze sobą łączy. :)

Plusem jest też ich opakowanie- spore lusterko, aplikator w środku oraz to, że ma nowoczesny, prosty design.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Sleek - SHANGRI-LA supreme palett

Posiadam paletę Sleek - SHANGRI-LA supreme palett i przyznam szczerze, ze trochę się zawiodłam. Musiałam nad nią długo pracować, żeby udało mi się cokolwiek wykrzesać. Nie wiem czy to mi brak zdolności, czy paleta jest zwyczajne trudna.

Opakowanie - Mała zgrabna paletka, swoją drogą spodziewałam się czegoś większego, a tu maleństwo wielkości telefonu. :D Wcale nie mówię, ze to źle, nigdy nie udało mi się skończyć żadnej paletki, a pracuje się z nią przyjemnie. Z zewnątrz paleta jest matowa - ładnie wygląda, ale bardzo łatwo się brudzi. W środku posiada wygodne lusterko, które nie zniekształca, spokojnie można się w nim pomalować.

Efekty - cienie są dosyć suche, lekko się sypią, ale jest to w granicach normy. Najbardziej zaskoczyła mnie pigmentacja, po nabraniu na palec robiła mega wrażenie, a na oku - mocno się wytrącała i cienie robiły się blade. Najbardziej uparłam się na żółty cień i to możecie zobaczyć na zdjęciu - górne zdjęcie, podczas blendowania z wszystkich kolorów zrobiła się brzydka plama, wymagało to mnóstwo czasu. Nałożony od wewnętrznego kącika płaskim pędzel i duża ilością wygląda już bardzo ładnie. Największy plus dostaje czarny cień, radzi sobie super, świetnie się sprawdza do smokey, do przyciemnienia linii rzęs i nawet do lekkiego przydymienia zewnętrznego kącika.

Podsumowując - nie jest łatwo z nią pracować, ale można z niej wykrzesać sporo jeśli się ją rozpracuje, nie wiem czy wrócę do tych palet, mam swojego ulubieńca w nawet nieco niższej półce cenowej, więc ta ze mną zostanie, ale na razie nie zamierzam kupować kolejnych, nie rozkochała mnie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

super

Bardzo lubię te cienie! Mają super pigmentacje, długo się utrzymują, dużo fajnych kolorków :) Jedyny minus: BARDZO SIĘ OSYPUJĄ, no trzeba bardzo na nie uważać :)ale pigment rewelacja!

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Tak na 3+

Mam paletkę Storm, dostałam ją kilka lat temu na urodziny. Kiedy zaczynałam przygodę z makijażem na te paletki był szał, marzyłam o niej. Dzisiaj, kiedy moja wiedza i zainteresowanie makijażem sięgają dalej niż podkład, puder i tusz do rzęs, ich popularność znacznie spadła. Myślę, że stało się tak dlatego,że poprzeczka została wysoko podniesiona przez inne marki, a Sleek jest nadal na tym samym poziomie co kilka lat temu. Jakby zatrzymali się w czasie.
Paletka Storm to 3 cienie matowe (c.beż, brąz, czarny) i 7 cieni błyszczących, a nawet brokatowych. Jakość cieni jest dobra, ale nic więcej. Kolory są intensywne, ale bardzo się osypują przy aplikacji. Jeśli chodzi o trwałość to na bazie ( u mnie Maybelline color tattoo) utrzymują się 8-9h.
Cienie są bardzo malutkie, beż i brąz zdenkowałam używając jedynie od czasu do czasu), czarnego czasem używam jak eyelinera, a pozostałe jedynie jako błyszczący akcent, na powiece. Mam ją tak długo tylko dlatego, że zostały mi same błyszczące cienie.
Kiedyś byłam nimi zachwycona, dzisiaj rzadko po nie sięgam

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Pierwsza paletka

To moja pierwsza zakupiona paletka cieni do powiek. Zdecydowałam się na nią ze względu na ładną kolorystykę. Na pierwszy rzut oka wydawała się całkiem niezła. Podczas pierwszego użycia zauważyłam, że cienie strasznie osypują się. Trzeba nakładać kilka warstw, żeby uzyskać widoczny makijaż. Problem sprawia mi blendowanie tych cieni, ponieważ często tworzą się niechciane plamy. Odbijają się na powiece, a kolory zlewają się ze sobą. Nie mają jakiejkolwiek trwałości - po dwóch godzinach na oczach nie ma po nich żadnego śladu. Myślę, że warto dorzucić kilka złotych i kupić coś znacznie lepszego.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Całkiem Całkiem

Paletka jest fajna, dostępność i cena przyzwoita, cienie są bardzo dobrze napigmentowane i mają ładne odcienie, niektóre bardzo oryginalne
Ma dwie wady, ale dla mnie bardzo skutecznie odrzucające- tragiczne rozcieranie, cienie bardzo ciężko się blenduje, próbowałam że wszystkimi pedzlami, pędzelkami i za każdym razem tragedi oraz strasznie się osypują...

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    1
    produktów

    40
    recenzji

    404
    pochwał

    10,00

  2. 2

    24
    produktów

    108
    recenzji

    281
    pochwał

    9,67

  3. 3

    28
    produktów

    74
    recenzji

    297
    pochwał

    8,94

Zobacz cały ranking