18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Elancyl, Prevention Vergetures (Krem przeciw rozstępom dla kobiet w ciąży)

Elancyl, Prevention Vergetures (Krem przeciw rozstępom dla kobiet w ciąży)

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Pojemność 400 ml
Cena 79,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Krem zapobiegający powstawaniu rozstępów oraz redukujący rozstępy już istniejące. Zalecany jest w szczególności dla kobiet w ciąży, ale także dla osób z istniejącym ryzykiem wystąpienia rozstępów (sportowcy, młodzież w okresie szybkiego wzrostu). Zapobiega powstawaniu rozstępów odżywiając skórę i wzmacniając jej wytrzymałość na ciężar (wyciąg z krokosza barwierskiego.
Ułatwia redukcję już istniejących rozstępów dzięki zawartości kompleksu odbudowującego.
Sposób użycia: Krem należy nakładać na wszystkie partie ciała narażone na powstanie rozstępów (uda biodra brzuch, piersi), Zaleca się stosowanie preparatu 1-2 razy dziennie. Kobiety w ciąży: zaleca się stosowanie preparatu 1-2 razy dziennie począwszy od 3 miesiąca ciąży aż do l miesiąca po porodzie. W okresie karmienia piersią należy unikać stosowania preparatu w okolicy sutek.

Cechy produktu

Opakowanie
w tubie
Konsystencja
serum
Pojemność
>100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 56

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Działa

Zużyłam opakowanie 500 ml (zapłaciłam 100 zł) od 4 do 7 (włącznie) miesiąca ciąży, głównie na brzuch, ale czasami też piersi, uda i pośladki. Krem jest skuteczny, nie pojawiły się żadne nowe rozstępy, a mam tendencję do ich pojawiania się. Skóra po nim jest elastyczna i nawilżona, brzuszek wygląda ładnie. Ma specyficzny zapach, mnie on nie przypał do gustu, ale nie przeszkadzał mi w codziennym użytkowaniu. Jeżeli chodzi o redukowanie istniejących rozstępów - nie zauważyłam takiego działania. Uważam, że kosmetyk działa, ale jeżeli chodzi o cenę to jest za wysoka. Opakowanie z pompką jest wygodne w użyciu, choć pompka nie sięga do dna i na koniec musiałam rozciąć opakowanie.Na ostatnie tygodnie ciąży przerzucam się na Palmer's Stretch Marks, bo Elancyl się skończył, a nie chcę znowu kupować tak drogiego kosmetyku.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Polecam

Mówi się , że rozstępy są sprawą genetyczna nie da się ich uniknąć . W moim przypadku to blef . Używałam tego kremu i po ciąży nie mam ani jednego rozstępu , Co patrząc na moją rodzine było nie do uniknięcia . Świetnie nawilżał moja skore i redukował swędzenie . Dzięki opinia o tym produkcie przeczytanym na wizażu uniknęłam rozstępów .

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dla mnie HIT

Swietny preparat. Stosuje go wciaz i zamierzam stosowac jeszcze po porodzie.
Wyprobowalam juz oliwke babydream oraz krem MamaMIo. Oliwka ok ale tlusci wszystko, Mama Mio -bardzo dobry gesty krem o fatalnym zapachu. Ten zapach mnie tak draznil ze postanowilam kupic nastepnym razem cos innego. Po woeli recenzjach zdecydowalam sie na Elancyl i dopiero ten preparat stosuje z prawdziwa przyjemnoscia. Jest to emulsja ktora lepiej sie smaruje i ktora szybko sie wchlania. Zapach jest dyskretny-nie meczacy. Jest bardziej wydajna niz MamaMio i chyba tansza.
Ma silniejsze dzialanie niz MamaMIo.
Nie mam raczej rozstepow ale kiedys w mlodosci ostro zeszczuplalam i mam malenkie slabo widoczne rozstepy na wewnetrznej stronie ud. Podczas ciazy balam sie ze beda sie powiekszac i jeden rzeczywiscie stal sie bardziej widoczny. Mama Mio jakby zastopowalo proces ale Elancyl zlikwidowal go calkowicie!
Przy MM mialam od czasu do czasu uczucie swedzenia skory ktore po posmarowaniu kremem znikalo. Przy elancyl -jak posmaruje cialo rano-do wieczora nie ma uczucia swedzenia.
Jednym slowem Elancyl wygrywa rozgrywke :)
Polecam serdecznie

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

sprawdza się- rozstępów brak!!

używam od dwóch miesięcy dwa razy dziennie, na brzuch i biust (wcześniej używałam Palmersa). w 30 tygodniu ciąży nie mam żadnych rozstępów, choć mam do nich tendencję.
kosmetyk łatwo się rozprowadza i szybko wchłania, a zapach nie drażni. miałam mniejszą tubkę 75 ml, teraz większą butelkę z pompką (500 ml), aplikacja nie sprawia kłopotu w obydwu wypadkach.
generalnie bardzo duży plus za jakość produktu i komfort używania. choć nie należy do tanich, jak dotąd spełnił oczekiwania. jest wydajny, nie zużywa się szybko.
EDIT: po porodzie żadnych rozstępów, skóra na brzuchu wygląda dużo lepiej, niż się spodziewałam!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

sprawdza się

Używałam go razem z kremem przeciw celullitisowi i razem bardzo dobrze współgrają. Trzeba się namęczyć przy wykonywaniu masażu, ale efekty są i to już po tugodniu. Rozstępy są zauważalnie rozjaśnione po kilku tygodniach. Nie jest to totalnie nowa skóra, ale te ciemne rozstępynie są juz tak widoczne. W moim przypadku te zewnętrzne są obecnie prawie niewidoczne- białe. Jeśli chodzi o te na  wewnętrznej stronie uda, to efekt delikatnego rozjaśnienia utrzymywał się podczas używania kremu. Teraz zniknął. Nie ukrywam, że w tym roku wrócę do używania tego balsamu.
Jest baardzo wydajny.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nawilżenie + elastyczność = Brak Rozstępów

Przeczytałam wiele opinii na wizażu zanim skusiłam się na ten produkt. Zakupiłam go w aptece - 400 ml + olejek 150 ml za cenę 160 zł i nie żałuję zakupu.

Problem rozstępów w ciąży nie rozwiąże wyłącznie pielęgnacja Elancylem.

Ja stosowałam krem codziennie rano na pośladki, uda i brzuch, a olejek stosowałam wieczorem po kąpieli. Dodatkowo kosmetyczka poleciła mi stosowanie gruboziarnistych peelingów / lub scrubb o nawilżającym i uelastyczniającym działaniu - dlatego regularnie 3x w tygodniu podczas kąpieli pod prysznicem energicznie masowałam około minuty wyżej wymienione partie ciała różnymi peelingami - najczęściej na bazie oleju arganowego, lub owocowymi, cukrowymi peelingami.

Ważna jest także odpowiednia - zróżnicowana dieta w ciąży i przede wszystkim dobre nawodnienie organizmu - zupełne minimum to 2 litry wody dziennie, co polecił mi mój ginekolog. Jeśli więc zastosujemy się do kilku zasad odżywiania i pielęgnacji, myślę, że rozstępy nie będą nam już takie straszne.

Co do wielu recenzji w których Panie piszą o swędzeniu brzucha - to nie jest wina tego kremu, ani żadnego innego - po prostu skóra w ciąży w ten sposób pracuje i kiedy brzuszek zaczyna się znacznie powiększać - świąd będzie od czasu do czasu nam towarzyszył - o tym dowiedziałam się w szkole rodzenia od położnych - ja w takich dniach używałam większą ilość olejku Elancyl na brzuch i na drugi dzień już nic mnie nie swędziało.

Obecnie jestem w 9 miesiącu ciąży i nie mam żadnych rozstępów. Po ciąży zamierzam nadal stosować krem i olejek bo skóra będzie potrzebowała jeszcze większej opieki podczas powrotu do "normalności". : - )

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Placebo

Pokładałam w tym produkcie duże nadzieje ale na marne, gdyż okazał się nieskuteczny pomimo sumiennego stososowania 2x dziennie. I nawet na geny zgonić nie sposób, gdyż moja Mama rozstępów się nie dorobiła nawet bez smarowania. Dodam, że brzucha pokaznego nie mam a przytylam 13kg. W tej chwili to 40 tydzień ciąży a ja niestety mam poorany brzuch (bo inaczej tego widoku nazwać nie można) i nieco lżej uda. Pomimo ciągłego smarowania rozstępów przybywa. W dodatku podejrzewam, że zaczął mnie uczulać, gdyż takiego świądu chyba jeszcze nie znałam jak teraz a przy tym pojawia się jakby pokrzywka. Niemniej nie wiem czy to jego wina.
Dodam też, że zapach nie powala a na początku ciąży to wywoływał odruch wymiotny - teraz już się przyzwyczaiłam.
W mojej ocenie szkoda pieniędzy bo jeżeli komuś coś ma pomóc to pewnie może to być każdy produkt o takim przeznaczeniu. Sama z chęcią stosowalabym olejek ale niestety potęguje on u mnie uczucie gorąca a upały nie pomagają.
Reasumując- jestem na nie.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

No nie bardzo ...

Postanowiłam wypróbować ten krem, gdyż ma wiele pozytywnych opinii, tyle dobrego się o nim słyszy, jeszcze Pani w aptece mi go szczególnie polecała. Co prawda w ciąży nie jestem, ale mam "pamiątki" na biodrach z okresu dojrzewania. Nie ma tragedii, ale pomyślałam, że krem może najwyżej pomóc, nie zaszkodzić. Zapłaciłam za 400 ml 140 zł, więc cena nie zachęcała, jednak muszę przyznać, że produkt jest bardzo wydajny. Rok go "męczyłam", dzień w dzień. I niestety ... Efektu moim zdaniem żadnego. Miałam wrażenie bardzo nawilżonej skóry - fakt, ale rozstępy jak były tak są i wcale nie są mniej widoczne. No cóż, kupiłam, wypróbowałam, więcej nie kupie i nie polecam. Nie warto dać 140 zł (tyle zapłaciłam w aptece) za coś, co nie daje wręcz żadnego efektu. Szkoda.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Działa! Polecam

Mimo szczupłej figury zawsze miałam skłonność do rozstępów a po okresie dorastania zostało mi mnóstwo tych pamiątek na biodrach, pośladkach i piersiach :( Dlatego już od 1 dni ciąży intensywnie smarowałam się różnymi, odpowiednimi dla wieku ciąży specyfikami m.in. mustela, palmers oraz naturalnymi olejami: migdałowym i kokosowym. Niestety zaczęłam szybko tyć, rozstępy wprawdzie nie zdążyły się pojawić ale swędzenie skóry i uczucie jej rozciągania miałam prawie od początku. To się zmieniło od czasu kiedy zaczęłam stosować Elancyl. Od razu poczułam ukojenie i nawilżenie skóry a upiorne swędzenie skóry skończyło się od razu od pierwszego zastosowania. Do tego uwielbiam ten krem za lekką konsystencję i szybką wchłanialność. Zapach na początku mnie drażnił ale jest dość świeży i może się podobać - mi już nie przeszkadza. Obecnie jestem w 35 m.c. i przytyłam już ponad 13 kilo a rozstępów brak. Oby tak zostało do końca - mam nadzieję, że nie będę musiała edytować swojej recenzji :)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Całkiem niezły ale..

Krem zaczęłam stosować około 8 miesiąca ciąży. Wcześniej stosowałam Le`Maadr, który jak dla mnie okazał się hitem.
Na Elancyl skusiłam się po przeczytaniu pozytywnych opinii na wizażu. Po zastosowaniu tego kremu i moja skóra zaczęła mnie strasznie piec i się okropnie łuszczyć:( No nie wiem co mi strzeliło do głowy, że zmieniłam krem, chyba hormony:) Mam bardzo wrażliwą skórę i w ciąży wiele produktów mnie uczulało. Ciężko mi powiedzieć czy w ciąży pomógł mi na rozstępy. Nie pojawiły mi się nowe ale stosowałam od początku krem innej marki. Dokończyłam opakowanie już po ciąży.

- uczulił mnie w ciąży
- skóra po nim nie była zbyt natłuszczona
- cena!

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie pomógł

Wiem że problemu powstawania rozstępów nie rozwiąże tylko kwestia stosowania super kremu.
Na ten problem ma wpływ zbyt wielu czynników takich jak uwarunkowania genetyczne, tryb życia, to czy ćwiczyliśmy przed ciążą i w jej trakcie, jak dbamy o skórę, czy mamy silne mięśnie, itd więc używanie raz dziennie kremu nie spowoduje cudu.
Jednak starałam się podczas ciąży zrobić wszystko co możliwe żeby zapobiec tym brzydalom. A że genetycznie miałam raczej dobre uwarunkowania to liczyłam że uda mi się im zapobiec....i może faktycznie udałoby mi się gdybym nie używała tego kremu i kilku innych.
Żaden z balsamów i kremów nie pomógł. Mają one po prostu za małe stężenie składników aktywnych i nie nawilżają odpowiednio.
Podczas stosowania wszystkich tych balsamów czułam swędzenie skóry które jest normalne przy rozciąganiu się skóry i nieodpowiednim jej nawilżeniu.
Było coraz gorzej i na piersiach już pojawiły mi się te brzydale. Wtedy odstawiłam ten balsam i wszystkie inne a przerzuciłam się na olej ze słodkich migdałów wcierany 2 razy dziennie i swędzęnie ustało a rozstępy już nigdzie indziej się nie pojawiły.
Także niestety jestem na nie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Taki sobie

Smarowałam się nim od 4 miesiąca ciąży. Pierwsze rozstępy pojawiły się w 6 miesiącu (kilka na pośladkach), potem z miesiąc na miesiąc robilo się ich co raz więcej....brzuch mi piersi mi na szczęście nie obsypały, ale uda i pośladki tak mimo stosowania tego kremu 2 razy dziennie. Może gdyby nie on byłoby gorzej, ale nie podzielam zachwytów w komentarzach niżej. Na koniec ciąży przerzuciłam się na jakieś tanie drogeryjne specyfiki i na jedno wyszło.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    24
    produktów

    108
    recenzji

    278
    pochwał

    10,00

  2. 2

    1
    produktów

    40
    recenzji

    335
    pochwał

    8,86

  3. 3

    15
    produktów

    58
    recenzji

    226
    pochwał

    7,10

Zobacz cały ranking