Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Silenz Beauty, Beauty Blender, Gąbka do nakładania makijażu

Silenz Beauty, Beauty Blender, Gąbka do nakładania makijażu

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria
Pojemność 1 szt
Cena 74,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Beauty Blender to gąbka w kształcie różowego jajka. Nie zawiera lateksu i jest bez zapachu. Jej opływowy kształt pozwala na precyzyjne nałożenie podkładu i korektora bez pozostawiania smug i nierówności.
Aby nałożyć podkład wystarczy namoczyć Beauty Blender, który dwa razy powiększy swoją objętość, wąską końcówką można nałożyć korektor w trudno dostępne miejsca a szeroką podkład i róż.

Cechy produktu

Rodzaj
gąbki
Opakowanie
pojedyncze
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 184

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Trwałość / wykonanie:
Design produktu:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Nie wyobrażam sobie makijażu bez niej

Próbowałam wszystkich metod nakładania produktów kremowych i w płynie; palcami, płaskim pędzlem, flat topem, kabuki; nic nie wygląda tak dobrze jak przy użyciu Beauty Blendera. Na początku nie miałam tak dobrych efektów, jednak kiedy nauczyłam się go używać, zobaczyłam ogromną różnicę. Produkty zostają "wprasowane" w skórę, gąbka zapobiega wystąpieniu efektu "ciastka", makijaż utrzymuje się dłużej.
Niestety nie należy ona do tanich zabawek biorąc pod uwagę potrzebę dość częstego wymieniania, no i niestety wchłania nieco produktu.
Mimo wszystko ciężko byłoby mi wrócić do pędzli.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

najlepszy przyjaciel podkładu

Beauty blender to innowacyjny produkt do nakładania podkładu, który sprawia, że nasza cera wygląda nieskazitelnie. "Wyciska" z podkładu jego najlepsze cechy- zapewnia naturalny wygląd, nie ujmując krycia.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Silenz Beauty, Beauty Blender, Gąbka do nakładania makijażu

Gąbka bardzo dobrze rozprowadza podkład na twarzy, idealnie dopasowany kształt idealnie dopasuje się do każdego miejsca na twarzy. Dobrze sie czyści przy użyciu specjalnego płynu

Test domowych sposobów czyszczenia Beauty Blendera

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Gąbeczka

Gąbeczkę podsiadam w swojej kolekcji od ponad dwóch lat. Zużyłam już nawet nie wiem ile takich gąbeczek.
Bardzo dobrej jakości gadżet. Używam zawsze na mokro. Idealnie rozprowadza podkład na twarzy. Precyzyjny czubeczek pozwala na dokładne dopracowanie makijażu w problemowych miejscach.
Gąbeczka nie kruszy się nie sypie. Idealna. Jedyny minus to cena ale ja wyznaję zasadę jakość musi kosztować i w tym przypadku jest to prawda. Jakość musi kosztować.
Ja jestem bardzo zadowolona, jednej używam ok 2 miesiące codziennie. Po czym wyrzucam wymieniam na nową. Mój beauty blender jest zawsze zadbany czyściutki, czyszczę go specjalnym produktem do czyszczenia pędzli.
Ja polecam jak najbardziej.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ma wady i zalety

Używam jej codziennie, chyba już z przyzwyczajenia. Bardzo szybko można wykonać naprawdę dobry makijaż. Używam mokrej, bo myje ją zawsze przed aplikacją olejkiem pod prysznic z ISANY, który jak dla mnie jest do tego stworzony. Gąbeczka jest po nim czyściutka. Jak już pisałam używam mokrej, dzięki czemu nie pochłania tak dużo podkładu. Gąbeczka jest wykonana z dobrej jakości materiału, który się nie rwie, nie kruszy i nie pęka. Dlatego spokojnie wystarcza na kila miesięcy stosowania. Owalny kształt, pozwala precyzyjnie rozprowadzić makijaż, a stożkowata końcówka idealnie sprawdza się przy rozprowadzaniu podkładu wokół nosa i oczu.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Mój bezkonkurencyjny numer 1

Miałam różne podróbki tej kultowej gąbeczki za dużo mniejsze pieniądze, ale odkąd kupiłam orginalnego beauty blendera już się z nim nie rozstaje. Makijaż nim nakładany jest dużo trwalszy zwłaszcza przy mojej mieszanej cerze z tendencją do przetłuszczania. Produkt warty swojej ceny! Najlepszy z kolorów jakie miałam to: różowy, czarny i obecnie nudę-najlepiej się go czyści. Biały się strasznie brudzi i ciężko go domyć, czerwony strasznie traci kolor wyglądając przy tym okropnie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Dobra, ale obecnie za droga

-miałam mnóstwo różnych gąbek, wynika to z faktu, że bardzo lubię testować nowości, więc praktycznie za każdym razem starałam się kupić coś nowego, niestety, na tle innych Beauty Blender nie wypada aż tak dobrze, żeby mieć aż tak wysoką cenę,
-za mały, odkąd poznałam gąbki Blend It i Jungle Donegal, ta jest dla mnie już o wiele za mała, muszę dwa razy dłużej nakładać podkład,
-nie podoba mi się pudełeczko, w którym jest sprzedawana,

-/+brak informacji od producenta o różnicy w kolorach, a ja ewidentnie taką widzę, czarna daje większe krycie niż różowa,

+bardzo trwała, zero porównania do np. Blend it,
+wyrzuciłam ją po pół roku tylko ze względów higienicznych, nadal nadawała się do użytku, zarówno czarna, jak i różowa,
+brak jakichkolwiek problemów z dostępnością,
+miękka, przyjemnie się z nią pracuje (ale nie tak miękka jak np. Blend it czy Donegal),
+przyjemny kształt, wygodny, bardzo poręczna,
+nie pochłania dużo produktu,
+ładny efekt na twarzy, dużo bardziej naturalny niż po pędzlu czy palcach

To jest dobra gąbka, moja pierwsza. Zabawne jest to, że była w którymś tam pudełku (chyba Shinybox) sto lat temu, kiedy jeszcze je kupowałam i nie było informacji o tym, że trzeba jej używać na mokro, używała na sucho i też działała:) W ogóle nie była wtedy popularna. Potem już świadomie kupiłam jeszcze 2, jestem zadowolona, ale obecnie na rynku są większe, miększe i tańsze gąbki.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetna

Od roku podkład sobie nakładam praktycznie tylko gąbką. Swoją przygodę z nimi zaczęłam właśnie od tego oryginalnego i kultowego beauty blendera. Podeszłam do tego zakupu z lekkim niedowierzaniem ale ostatecznie dałam się namówić. Muszę całkiem szczerze przyznać, że już wychodząc z Sephory, powiedziałam sobie w duchu, że chyba mi całkiem odbiło, żeby płacić za gąbczaste jajko 60 zł.
Na szczęście zmieniłam zdanie już po pierwszym użyciu. Gąbeczka okazała się być fenomenalna, pięknie rozprowadza i rozciera podkład. Bardzo ładnie go wtłacza, maskując widoczne pory. Efekt końcowy jest bardzo naturalny i dziewczęcy. Jeśli widzę że podkładu jest za dużo, przykładam czystą stronę gąbki, która "zbiera" nadmiar produktu.
Nadal uważam że podkład można także dobrze nałożyć dłońmi, ale wolę BB, nie muszę między czasie być rąk po nałożeniu podkładu, którymi zazwyczaj albo sobie pobrudziłam ubranie, albo meble, albo jakąś inną rzecz.
BB wymaga odpowiedniego czyszczenia, więc jeśli chodzi o oszczędność czasu, to faktycznie podczas samego makijażu jest nieco szybciej, ale umówmy się prościej i szybciej jest umyć ręce niż gąbkę.
Prawidłowa pielęgnacja i suszenie przedłużają życie naszej gąbki. Najlepiej mi się do tego sprawdza olejek Isana lub zwykłe mydło. Ważne jest też aby gąbeczka dobrze wyschła na otwartej przestrzeni a nie w szufladzie czy w zamykanym pudełeczku. Swoją kupiłam równo rok temu i nie ma na niej żadnych dziur ani pęknięć. Z tego też względu tłumaczę dość wysoką cenę, ponieważ żadna inna gąbka nie wytrzymała mi tyle czasu. Między czasie miałam 2 gąbeczki Blend It które zakończyły swój żywot. Porównując jeszcze te 2 marki, muszę przyznać że obie spisują się świetnie, ale beauty blender lepiej rozprowadza podkład na skórze z rozszerzonymi porami.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Hit!

Sposoby aplikacji podkładu przeszłam różne, zaczynają swoją przygodę z makijażem uważałam, że nie nałożę podkładu lepiej, niż własnymi palcami, później dałam się namówić na pędzle (tańsze i droższe), aż wreszcie otrzymałam od mojej kochanej przyjaciółki to urocze, różowe jajeczko.

Słyszałam o nim, widziałam, że dziewczyny oszalały na jego punkcie, ale byłam zdania, że płacić tyle za kawałek kolorowej gąbki to gruba przesada i trzeba na głowę upaść, żeby ją kupować.
Jednak, gdy tylko przetestowałam Beauty Blender, musiałam zwrócić tej gąbce honor. Jest wprost fenomenalna!!

Wydaje się być mała, ale po zmoczeniu jej wodą powiększa swoją objętość, staje się mięciutka, puszysta, a jednocześnie jest zbita, dla porównania(choć mam ją od 10 miesięcy), to w międzyczasie przetestowałam jej odpowiedniki i żaden się do niej nie umywa. Jej kształt sprawia, że jest ona niezwykle uniwersalna, węższą częścią możemy nakładać podkład/korektor w trudniej dostępnych miejscach, jak okolice oczu czy nosa.
Jest zbita i miękka jednocześnie, absolutnie nie podrażnia skóry, a podkłady rozprowadza, jak żadna inna.
Cera pozostaje naturalna i bez efektu maski, krycie każdego podkładu zdecydowanie się poprawia, łatwiej osiągnąć efekt dewy, autentycznie działa niczym Photoshop, cera jak z okładki!
Stosowałam ją również do rozświetlacza oraz różu w kremie, znakomicie radzi sobie z blendowaniem kosmetyków kolorowych, nie tworzy plam ani zacieków. Skóra wygląda doskonale, niczym nigdy nie udało mi się osiągnąć takiego efektu, jak z Beauty Blenderem.
Gąbeczka jest bardzo wytrzymała, mój egzemplarz ma 10 miesięcy i nadal wygląda świetnie, gąbka nie jest porozrywana, nie ma żadnych dziur ani nic w tym rodzaju, podczas gdy jej tańsze odpowiedniki potrafiły psuć się po 2-3 tygodniach używania.
Trochę trudno ją porządnie wyczyścić, plamy po Revlonie ColorStay oraz EL Double Wear moja gąbeczka nosi do dziś, ale mnie to nie przeszkadza.
Nie zużywa ogromnych ilości podkładu, dzięki swojej strukturze i porowatości.
Jest droga, to fakt, ale warto się w nią zaopatrzyć, gwarantuję, że odmieni Wasz makijaż i już nigdy nie zechcecie wrócić do zwykłych gąbeczek.

Polecam serdecznie!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Niby nic a jednak

Jest to gabka do nakladania kosmetyków pielęgnacyjnych oraz cery wrażliwej.
Używam jej do wklepywania kremu do twarzy, pod oczy oraz bazy i sprawdza sie dobrze. Dzięki niej kremy i bazy wchłanianiają się szybciej. Nie chłonie produktów tylko dobrze je rozprowadza po twarzy. Dla porównania z klasycznym czarnym Beauty Blenderem biala gabeczka jest bardziej szpiczasta dzieki czemu można bez problemu wklepac krem pod oczy oraz ma trochę inną strukturę dlatego rewelacyjnie nadaje sie do kremu. Gdy próbowałam rozprowadzic kosmetyki pielęgnacyjne czarnym BB nie dawał takich efektów jak BB Pure.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo dobra

Gąbeczka jest miękka, ładnie rozprowadza wszelkie produkty płynne/kremowe. Jest dosyć trwała, gdy nie myje się jej mydłami i innymi substancjami wysuszającymi, ponieważ wtedy zaczyna się kruszyć. Nie jest zbyt duża, ma idealną wielkość, trochę szczuplejsza łezka niż w przypadku blend it. Niestety cena uważam jak za gąbkę zbyt wygórowana, a teraz na rynku jest tyle gąbeczek, że z łatwością można znaleźć tani i dobry zamiennik.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

CUDO !

Uwielbiam , uwielbiam. idealnie wtapia podklad w skore, makijaz wyglada tak naturalnie i perfekcyjnie. Słyszałam od kolezanek ze niektore nie potrafią sie tym obsługiwac i aplikować produkt . Polecam dla takich tansze odpowiedniki zanim zaopatrza sie w oryginał , fakt nie jest to tania rzecz . Ale ja jestem zakochana :)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    23
    produktów

    140
    recenzji

    213
    pochwał

    10,00

  2. 2

    25
    produktów

    169
    recenzji

    80
    pochwał

    7,92

  3. 3

    26
    produktów

    83
    recenzji

    156
    pochwał

    6,69

Zobacz cały ranking