Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Deluxe Bronzer Jewels (Puder brązujący)

Deluxe Bronzer Jewels (Puder brązujący)

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 7 ml
Cena 37,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

W kwadratowym pudełku znajdziemy pasiasty bronzer w 3 kolorach: ciepłym rdzawym brązie, śmietankowy rozświetlacz oraz czekoladowy brąz. Puder zawiera cenny bursztyn, ametyst oraz akwamaryn. Dołączony jest pędzelek. Opakowanie zawiera również lusterko u spodu opakowania

Cena: ok. 37zł / 7g
/s/

Recenzje 25

Średnia ocena użytkowników: 3,4 /5

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Pomarańczko

Bronzer zakupiłam zachęcona ładnym opakowaniem i wyglądem produktu.
Bronzer u mnie niestety się nie sprawdził.
Minusy
-za grubo zmielony
-kruszy się
-kolor za ciemny, po wymieszaniu wszystkich kolorów wychodzi pomarańczko na twarzy
-zostawia plamy na twarzy
-brudzi ubrania
-pędzelek jest bezużyteczny
Nie sprawdził się nawet latem gdy twarz jest lekko opalona latem, i tak widać go na twarzy, ma sztuczny kolor wpadający w pomarańcz.
Ani razu nie wyglądałam ładnie malując się tym brązerem!
Nie polecam, nie jest wart swojej ceny, ja zakupu żałuję.

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: 1 rozpoczęte i nie skończone

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nie!

Niestety dla mnie okazał się fatalny.

-odcienie wpadające w pomarańcz
-robi plamy i smugi na twarzy
-nietrwały
-fatalny pędzelek do aplikacji

Jedną gwiazdkę daję mu za zgrabne opakowanie i poręczne lusterko.

Używam tego produktu od: 3 lata
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Niee :O !!

Mi również bronzer rozsypał się po upadku z niewielkiej wysokości, co oczywiście nie usprawiedliwia mojej niezdarności ale wiele cieni wytrzymuje takie traktowanie bez szkody.
Jednak najgorszą wadą jest nie za ładny kolor, totalnie nie dla dziewczyn o chłodnej urodzie. Myślę że dla dziewczyny o opalonej twarzy o ciepłym odcieniu nie byłby taki zły.Pędzelek też mi się nie podobał, nie nadawał się do aplikacji.
Ogólnie produkt ma ładny wygląd, 3 odcienie brązów wyglądają zachęcająco i daje możliwość mieszania kolorów. Lusterko też jest funkcjonalne.
Miałam również róż z tej samej serii i był o wiele lepszy niż bronzer.

Starzenie się skóry - dieta

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zgroza;)

Nie dość, że upadł mi od razu po zakupie, co poskutkowało pokruszeniem i odebrało szansę na rozróżnienie tych 3 odcieni, to malując się sprawiłam sobie dwa pomarańczowe placki :)))( malowałam się przy sztucznym świetle o zgrozo)
Zaraz to wszakże zmyłam,ale widok pozostanie w mojej pamięci:D ... ten środkowy odcień jeszcze jako tako można jakoś" zużyć" ale ten najciemniejszy jest rudy i ceglasty :D

Pędzelek dołączony do opakowania to wręcz obelga dla wytrawnych koneserów,a dla początkujących tym bardziej zgroza, jedyną fajną rzeczą jest....tyle lusterko :))
W sumie daje te 3 gwiazdki za sama nie wiem co :P

Używam tego produktu od: raz
Ilość zużytych opakowań: jedno nieużyte

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

witaj pomarańczo!

Recenzja będzie niestety krótka.. Puder jest beznadziejny, utlenia się, bardzo obsypuje, kolor jest tragicznie pomarańczowy mimo zmieszania z jaśniejszym odcieniem.. A pędzelek dołączony do pudru to już w ogóle jakaś bezużyteczna pomyłka. Plusem jest ładne opakowanie i ogólny pierwszy look pudru, oraz to że nie wysusza skóry.

Podsumowując - nie polecam!

Używam tego produktu od: półtora roka
Ilość zużytych opakowań: 1 całe opakowanie

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

szału nie ma

Opakowanie ładne, lusterko z tyłu to dobry pomysł Astor. Pędzelkiem dodanym do bronzera lepiej się nie posługiwać przy jego nakładaniu. Jest zupełnie bezużyteczny. Puder ma neutralny zapach. Wymaga wprawy w nakładaniu tego typu produktów ponieważ nietrudno o nałożenie zbyt dużej ilości i o pomarańczowy efekt. Cena trochę wygórowana.

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

całkiem dobry

Bardzo fajny bronzer odcień jak dla mnie dobry,ale trzeba mieć dość dużą wprawe w stosowaniu tego typu produktów żeby uzyskać naturalny efekt.
Duży plus za lusterko i niestety minus za pędzelek który nie nadaje się do nakładania produktu.



Używam tego produktu od: 3miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Tandetny, pomarańczowy efekt

Nie mogę się nadziwic, jakim cudem ten kosmetyk ma tak dobre recenzje.
Wg mnie jest to najgorszy bubel z możliwych zapakowany w miarę estetycznie.
Ciężko mi nawet nazwac go bronzerem.
Jeśli zależy komuś na efekcie tandetnej solary to polecam. Pieniądze wyrzucone w błoto.
Nie jestem w stanie znalezc poza opakowaniem z lusterkiem żadnego innego plusa.
:/

Używam tego produktu od: 6 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jedno od poł roku to samo...

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Klejnocik :)

Skusiło mnie śliczne opakowanie i forma kostek-kryształków. Z lusterka nie korzystam, bo maluję się w domu zazwyczaj, ale miło że jest. Za to pędzelek jest nic nie warty :P próby malowania się nim mogą doprowadzić do katastrofy.
Przy użyciu pędzla do pudru czy różu można przy odrobinie wprawy nadać ładny kształt buzi, nie zauważyłam żeby nakładało się za dużo produktu, konsystencja w sam raz.
Polecam, starcza na długo i nie jest zbyt drogi.

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: 1 w połowie

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobry, ale wymaga sporej precyzji w nakładaniu.

Pudrów sypkich i w kamieniu oraz pudrów brązujących używam od lat, więc śmiem twierdzić, że mam spore doświadczenie w ich nakładaniu (chodzi mi o precyzję i sposób modelowania twarzy tego typu produktami).
Po pierwszym zastosowaniu Deluxe Bronzera od Astor byłam załamana efektami.
Produkt jest bardzo miękki, więc pomimo, że starałam się stosować go bardzo oszczędnie (nakładałam grubym, miękkim pędzlem) i tak zafundowałam swojej twarzy nienaturalnie wyglądającą, pomarańczową maskę. W dodatku podkreślało to każde, nawet najdrobniejsze załamanie na twarzy, każdą zmarszczkę. Koszmar. Trzeba było wszystko zmyć i zacząć od nowa.
Dziś mam już patent, dzięki któremu ów puder brązujący spełnia swoje zadanie: najpierw nakładam podkład w kremie i czekam chwilę, aż zwiąże się ze skórą. Potem delikatnie wykańczam buzię pudrem sypkim. I dopiero na to puder brązujący od Astor. Tylko wcześniejsze nałożenie pudru sypkiego gwarantuje sukces- efekt rozświetlenia i zbrązowienia skóry bez plam i pomarańczowych "placków". W innym przypadku brązer podkreśla niedoskonałości zamiast je maskować.

Wady produktu:

- zbyt miękki, przez co trudno o oszczędne, naturalne dozowanie- łatwo przesadzić z ilością i zrobić ze swojej twarzy groteskową buzię a\'la solara;
- dołączony pędzelek można sobie za przeproszeniem, wsadzić...
- łatwo się kruszy, wystarczy jedno mniej ostrożne przyciśnięcie pędzlem;
- wymaga "nauczenia" się odpowiedniego dozowania- inaczej rozkłada się na buzi nierównomiernie i tworzy pomarańczowe placki oraz podkreśla zmarszczki;
- mało wydajny;


Zalety:

- poręczne opakowanie;
- bardzo praktyczne lusterko;
- gdy już nauczymy się go dozować, to daje efekt ładnie rozświetlonej, muśniętej słońcem buzi;
- długo się utrzymuje na twarzy, nie zbryla, nie spływa;


Podsumowując- warto, jeśli ma się cierpliwość i pewne doświadczenie w stosowaniu produktów sypkich i w kamieniu. Liczcie się z tym, że kilka pierwszych nałożeń produktu nie spełni Waszych oczekiwań i trzeba będzie poświęcić trochę czasu, by opracować najlepszy dla siebie sposób dozowania.
Cena średnio atrakcyjna, jeśli wziąć pod uwagę wydajność i kłopoty z początkowym zastosowaniem (płaciłam w Rossmannie ok. 35 zł).

Używam tego produktu od: Miesiąca.
Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Brak brązowienia- efekt pomarańczowienia

Kupiłam go oczywiście po przeczytaniu opini na wizażu. I testowałam go kilka ładnych miesięcy. Moje spostrzezenia sa takie:
\\n- bardzo miekkiej konsystencji- łatwo go przedawkować juz przy pierwszym pociagnieciu pędzla,
\\n- strasznie kruchy - pokruszył mi sie w połowie zanim zuzyłam 1/2 zawartosci i nadmieniam ze obchodzialm sie deikatnie,
\\n- efekt marchewkowy nie brazujacy,
\\n- pędzelek załaczony chyba tylko dla sztuki:)
\\n-lepeij wyglada na opalonej buzi , dla bladolicych odpada
\\n
\\nUzywałam go kilka iesiecy, bo nie mialam czsu szukac nic nowego i znalazłam Clinique tru Bronzer . teraz dopiero dostrzegłam róznicę ,

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dobry!

Mój najlepszy na świecie bronzer, którego używałam na policzki, to była ogromna mozaika firmy Signature Club A, ktora kupilam w Niemczech za mocno wysoka cene.
Przepiekny kolor i cudownie lsniacy blask to bylo to. Po skonczeniu sie tego cudownego kosmetyku szukalam podobnych bronzerow, niestety bez rezultatu. Wszystkie byly pomyłką, zadnego efektu lsnienia i kolor tez nie ten...
Jednak zakup Astor, Deluxe Bronzer Jewels to byl strzal w dziesiatke.
Cieply karmelowy kolor, powabny polysk i trwalosc kosmetyku spowodowaly, ze jest to moj drugi najbardziej ulubiony bronzer.
Daje 4 gwiazdki, poniewaz moglby lsnic nieco bardziej.

Używam tego produktu od: 2 tygodnie
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    86
    produktów

    144
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    144
    recenzji

    2
    pochwał

    9,10

  3. 3

    11
    produktów

    112
    recenzji

    0
    pochwał

    7,10

Zobacz cały ranking