Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

The Body Shop, Tea Tree, Oil (Olejek z drzewa herbacianego)

The Body Shop, Tea Tree, Oil (Olejek z drzewa herbacianego)

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Pojemność 10 ml
Cena 20,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Jego regularne stosowanie zmniejsza również pory i wyrównuje skórę. Olejek Tamanu zawarty w prezentowanym produkcie, zmniejsza także zaczerwienienia i podrażnienia. Nie wysusza skóry !
Zastosowanie:
- bezpośrednio na skórę za pomocą wacika - miej zdrową skórę !
- do masażu - wystarczy kilka kropli rozgrzać w dłoni, aby zapewnić sobie aromatyczny masaż
- do kąpieli - wlej kilka kropel do wanny i ciesz się niepowtarzalnym zapachem
- do inhalacji - by zapewnić skórze głębokie oczyszczenie.

Recenzje 32

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie polubiłam się z nim

Zakupiłam ogólnie dwa kosmetyki z tej linii- olejek i 3w1 maseczka, peeling i żel do mycia twarzy. Oba produkty wywołały na mojej skórze potworny wysyp. Mam skórę trądzikową, pani w sklepie The Body Shop zachwalała, że na następny dzień pryszcze są wyraźnie mniej widoczne i bolesne. Normalnie bajka. Wydałam niemałe pieniądze, myśląc, że coś mi to pomoże. Chociaż jakby pomogło odrobinę... Nie wypowiadam się na temat 3w1 chociaż to też jest winowajcą wysypu, recenzja dotyczy olejku. Po odstawieniu tego żelu zabrałam się za stosowanie z tej linii samego olejku. Miałam nadzieję, że on ten stan poprawi, bo co może się w nim złego znajdować... Nie widziałam żadnej poprawy. Nie miałam nigdy tak dużo pryszczy jak po stosowaniu przez kilka nocy tego olejku. Moja skóra na twarzy była polem minowym z wielkimi ropnymi bąblami. Przez dwa miesiące męczyłam się żeby to wygoić. Nadal nie wiem co takiego mnie zapchało czy podrażniło. Odradzam, a w szczególności za taką cenę- to samo jest w aptekach za parę złotych.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jaki tam olejek...

Dostałam go w gratisie, co niezmiernie mnie ucieszyło, bo lubię olejek z drzewa herbacianego. Ale jaki to tam olejek?

Zacznijmy od tego, że miks alkoholu etylowego z modyfikatorami i śladową ilością olejku z drzewa herbacianego w tej pojemności, w sumie powinien kosztować jakieś... 50groszy-złotówkę? Niespecjalnie widzę tu spójność jakości z ceną.

Działanie: Do zarzucenia ,,olejkowi" mam przede wszystkim to, że oparto go na alkoholu, który wysusza skórę, zwiększa skłonność do podrażnień i rozregulowuje produkcję sebum. Skóra traktowana tym specyfikiem jeden raz, punktowo, goi się troszkę szybciej, zmiana się zasusza. Ale kiedy posmarować niespodziankę kilka razy pod rząd, od razu jest czerwień, suche skórki, które ciężko przykryć makijażem, no i zaczyna pojawiać się kłopot z szalonym przetłuszczaniem wspomnianej partii cery. Nie od dziś wiadomo, że spirytus zdziera barierę hydrolipidową, a skóra broni się jak może nasilając łojotok do granic możliwości. Ponieważ producent obiecuje czyste pory, cuda-wianki i nie wspomina, by preparat stosować rzadko lub punktowo, traktuję to jako mydlenie oczu i niespełnione obietnice. Do kąpieli i parówek jak najbardziej. Przy tym zastosowaniu jest wygodny, trudniej go przedawkować niż czysty olejek, a negatywny wpływ na cerę jest mniejszy.

Kwestie techniczne: Nakrętka opakowania mnie irytuje, ale jeśli bym już miała znaleźć jej plus, to powiem, że nie odkręci się z pewnością sama w podręcznej kosmetyczce czy torebce. Buteleczka jest ładna, szata graficzna także, plastikowy wkraplacz dozuje sprawniuteńko. Rozprowadza się dość trudno, szczególnie jeśli chce się nałożyć go punktowo (bo to jednak rzadki spirytus), ale ciężko i tak byłoby znaleźć dla niego lepszy typ opakowania.

Podsumowując: Nie polecam raczej. Drogi, sprawdza się tylko przy sporadycznym użyciu i w zasadzie jest mi zbędny.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ostry

Kiedyś używałam oczywiście częściej, na szczęście z czasem moja cera się nieznacznie, ale poprawiła i uspokoiła.
Korzystałam głównie punktowo na wypryski, zasusza, na mojej twarzy działa.
Zapach typowy, mocny, z tego względu godny polecenia do inhalacji.
Opakowanie, no cóż, nie można mieć wszystkiego.
Poleciłabym głównie nastolatkom z kiepską cerą.
Dosyć drogi, jak na mój gust.

Eris film 2

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie u każdego działa tak samo

Kupiłam go na promocji jakiś czas temu, koniec końców oddałam go kuzynce, ponieważ u mnie nie chciał działać.

Tekstura: olejek jak olejek, nie jest tłusty jak olej jojoba itp, jest bardziej suchy, mniej oleisty.

Skład: tutaj nie ma co się przyczepić.

Zapach: silny, ale znośny - w porównaniu do podobnego produktu od Origins to jest to porównanie między niebem a piekłem - Origins przegrywa w tej walce, TBS jest o wiele delikatniejszy.

Opakowanie: nie jestem fanem takich zakrętek - ciężko się nimi obsługuje, ale za to produkt zawsze jest na miejscu, nie wylatuje z opakowania.

Działanie: u mnie nie zrobił nic prócz większego wysypu wyprysków - a robiłam dwa podejścia, nie działał na zmiany czy to w postaci wyprysku czy zaskórnika. Jedyne co to dobrze oczyszczał cerę.

Cena: za wysoka, spokojnie można znaleźć w sklepach eko taki sam produkt i w tańszej cenie.

Zużycie: również średnie.

Nie miałam na niego reakcji alergicznych. Produkt jest słabo dostępny - tylko w sklepach firmowych i czasem online w sklepach internetowych.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dobry

Często mam wypryski i zaczerwienienia, mam mnóstwo punktowych środków, ten olejek to jeden z ulubionych.

Plusy:
+ rzeczywiście działa
+ nie widać go na skórze, można nałożyć w domu lub pod makijaż
+ wygodne opakowanie

Minusy:
- wygórowana cena (jak wszystko w TBS), ale można kupić w promocji

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 1 małe

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Świetny!

Bardzo dobry olejek o intensywnym zapachu. Niewielką ilość nakładam na wacik i przecieram buzię, mam wrażenie że kondycja mojej cery się poprawiła. Wracam do niego regularnie. Jak na tą chwilę najlepszy jaki miałam okazje przetestować.

Używam tego produktu od: 1 roku
Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

ok, tylko po co

Zostałam jakiś czas temu namówiona na niego przez panią w butiku i kupiłam z jakimś sporym rabatem, normalnie pewnie nie dałabym się namówić i nie żałuję tylko dzięki temu, że nie przepłaciłam za niego tak słono jak sugerowałaby normalna cena produktu.

Olejek jak olejek, działa całkiem nieźle, ale punktowo i nie za długo, bo po kilku dniach skóra się jakby przyzwyczajała i wręcz zaczynała przesuszać.
Pachnie bardzo ładnie
Ma ładne opakowanie.

Chodzi tylko o to, po co płacić za "metkę" aż tyle, jeśli taki sam (a kto wie, może nawet lepszy) olejek w zwykłym sklepie zielarskim można zapłacić kilka złotych.

Ja dodawałam też kilka kropli do zielonej herbaty i używałam jako toniku, bardzo fajnie odświeżał.
Kilka razy dodałam też po kilka kropli do kominka do aromaterapii.
Cały problem polega jednak na tym, że te olejki po 6zł dostępne w sklepach zielarskich zachowują się dokładnie tak samo, identycznie działają a do tego mają chyba nawet odrobinę większą pojemność (zależnie też od tego pewnie, jaką firmę się kupi).

Generalnie olejek jako idea bardzo fajny, ale raczej nie ten z Body Shopu, bo przepłaca się kilka razy.

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jedno

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Szkoda czasu i atłasu

Cera dojrzała (39 lat) , z tendencją do zaskórników i pryszczy od młodości
Zauważyłam ostatnio dziwny powrót mojej cery do
tłuściocha z kilku lat wstecz, wiążę to ze stosowaniem kremu z retinolem zimą-że tak powiem \'odmłodnienie mnie dopadło\'. Fajnie , ale pryszcze w newralgicznych miejscach atakują :D
Kupiłam we wiadomym celu, nie miał upiekszać ale redukować paskudy na twarzy (najlepiej likwidować , ale jestem realistką..)
A on nic a nic. Nakładany na zmiany powodował ich chwilowe zaczerwienienie (pewnie przez alkohol , który az bucha z preparatu) ale absolutnie ich nie redukował.
Minusy:
-nie działa,
-trudna aplikacja, korek ma otworek do odmierzania kropli, które nie chcą kapać, jak kapną to trzeba je złapać, bądż wsadzić do otworka dozującego wacik lub patyczek-mało higieniczne, zakrętka odkręca się z trudem
-dostępność: tylko duże miasta mają TBS
-alkohol wysoko w składzie, olejek stanowi 15% zawartości
Plusy:
-jak dla mnie przyjemny , choć mocny zapach(aromaterapia)
-bywa w promocjach-właśnie aktualnie kosztuje 15 zł

Jak ktoś dopadnie w promocji, można wypróbować, zwłaszcza ,że kosmetyk ma wiele pochlebnych opinii.
Osobiście nie polecam, nawet odradzam dojrzałym i pryszczatym

Używam tego produktu od: ponad 3 tygodni
Ilość zużytych opakowań: prawie jedno

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobrze go mieć...

Zwykle bardzo sceptycznie podchodzę do takiego typu produktów jak ten, jednak w tym wypadku postanowiłam dać mu szansę. Olejek pachnie intensywnie, ziołowo, dlatego też najlepiej sprawdza się stosowany przed snem (dodatkowo wykazuje działanie aromaterapeutyczne). Nałożony bezpośrednio na wypryski sprawia, że są zauważalnie mniejsze, a także mniej zaczerwienione. Delikatnie je wysusza, przez co owe wypryski szybciej się goją, co najważniejsze, nie zostawiając przy tym blizn. Sprawdza się też w roli toniku. Owszem, cudów nie czyni, jednak warto go mieć w sytuacjach kryzysowych.

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: 1: 10 ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

do czasu...

Kidyś byłam zadowolona z tego olejku. Pomagał mi w pielegnacji mojej tradzikowej, zanieczyszonej cery. Widziłam jakieś efekty. Po jakimś czasie przerwy postanowiłam kupić druga buteleczke.Niestety tym razem mi już nie pomaga. Może moja cera zrobiła sie bardziej wymagająca, może przyzwyczaiła sie do drzewa herbacianego. Mimo tego nie odejmuje mu gwiazdki za niedziałanie, ponieważ kiedys mi jednak pomógł. Olejek ma małą pojemność ale jest bardzo wydajny, ma ładny zapach, jest fajny. Żałuje tylko tego ,ze moja cra sie przyzwyzaiła juz do niego...

Używam tego produktu od: używałam przez kilka tygodni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego opakowania

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

genialny

Moja znajoma farmaceutka poleciła mi ten olejek, ponieważ przy jego użyciu blizny na twarzy lepiej się goją a że ja mam ich parę to zdecydowałam się wypróbować ten produkt. Jestem zachwycona jego działaniem! Parę kropel na wacik i wystarcza mi to na oczyszczenie całej twarzy. Taki \'zabieg\' stosuję 2 razy w tygodniu i na mojej skórze nie ma śladów po wypryskach, nie zauważyłam jeszcze gojenia się blizn ale domyślam się, że za krótki używam tego produktu żeby oczekiwać takiego efektu już od zaraz. Bardzo polecam :) Jedynym jego minusem jest jego mała wydajność.

Używam tego produktu od: 3 tygodnii
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 2 opakowania

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

są lepsze

-nie wydajny
-przy dłuższym stosowaniu strasznie wysusza
-niewygodny w aplikacji

+tani
+w miarę skuteczny (aczkolwiek do balsamu kapucyńskiego czy kwasu hialuronowego to mu dużo brakuje)
+opakowanie i misja TBS


Używam tego produktu od: 2miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    111
    produktów

    195
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    89
    produktów

    215
    recenzji

    44
    pochwał

    8,50

  3. 3

    98
    produktów

    145
    recenzji

    130
    pochwał

    8,14

Zobacz cały ranking